Wyciągnęłam dwie runy na trwający zastój w moim życiorysie. Czuje się
ostatnio tak, jakbym dryfowała gdzieś bez celu…
1. Co się ze mną dzieje? Co jest powodem zastoju? FEHU
2. Jak sobie pomóc, co zrobić? DURISAZ.
Zgodzę się w 100% z Fehu. Brak mi energii, a chciałabym coś nowego zacząć,
ale nie wiem co. Ważniejsze od jakiegokolwiek ryzyka jest dla mnie moje
finansowe bezpieczeńswto. Nie czuję się spelniona zawowodowo. Moje działania
idą w eter, nie przynoszą rezultatów, jakich oczekuję.
Nie bardzo rozumiem DURISAZ. Co ona mi chce podpowiedzieć. Chce mi dać siłę
przebicia - z tym problemem borykam się od "zwasze". Siłę woli i inspirację.
Czy kluczem do pokonania "dołka" jest moja podświadomość, tkwiące w niej
programy i ograniczenia tworzą przeszkody ...
Poproszę Was o opinię. Dzięki

))