Dodaj do ulubionych

do asmeny37

30.08.07, 20:31
Dzięki za zainteresowanie. Zauważyłaś ,że Wiola mi pomogła, ale
może Ty masz inny pomysł, chętnie poczytam, jeśli masz chwilę.
Napisałam skrypty na żółtej karteczce czerwonym flamastrem. Na
razie nic sie nie dzieje w tej sprawie. Znalazłam jeszcze na którejś
ze stron pary runiczne i wypiszłam iwaz i wunjo jako tarczę ochronną.
Terazszlifuję drewniane klocki żeby zrobić runy. Co dalej zrobic
jak je już wypiszę. czy wypisywanie musi być jakimś rytuałem?
Robiłaś swoje runy? Jagna.
Obserwuj wątek
    • asmena37 Re: do asmeny37 03.09.07, 22:51
      > Wiola mi pomogła, ale może Ty masz inny pomysł

      Uważam, że Wiola dysponuje taką wiedzą, że ja nawet nie mam co pisać wink... Na
      niej można polegać- jest o wiele bardziej doświadczona ode mnie =)))

      > Co dalej zrobić jak je już wypiszę

      Skrypt (runy) należy sobie wizualizować, trzymać blisko siebie, trzeba im "pomóc".

      > czy wypisywanie musi być jakimś rytuałem?

      W wielu źródłach spotykam się z tym terminem. Moim skromnym zdaniem- to sprawa
      indywidualna. Nie jest to u mnie jakimś super extra rytuałem. Po prostu mam
      kilka swoich zasad (np. cisza, świeczka,...), których przestrzegam.

      > Robiłaś swoje runy?

      Robiłam, ale obecnie pracuję z kartami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka