Dodaj do ulubionych

Chlip, chlip...

18.09.09, 14:50
Dziewczyny depresja mnie dopadła :0( Zakalec mi się zrobił w knedliku.
Robiłem jak zawsze, drożdżowe knedliki gotowane na parze - trzy "buły"
eleganckie, wyrośnięte a czwarta płaska jakaś, niewydarzona. Przekrawam a tu
zakalec wstrętny, surowizna ohydna.
Siedzę teraz i płaczę. Pierwszy raz odkąd param się knedlami, a to już wiele
lat, przytrafił mi się zakalec :0{
Poradźcie co teraz jarzębiak czy winiak? A może piwo wystarczy, żeby ból ukoić?
:0)
Obserwuj wątek
    • fettinia Re: Chlip, chlip... 18.09.09, 14:59
      winiakbig_grin
      A serio to czasem tak sie zdarzasmileMoje popisowe buleczki wtedy gdy najbardziej
      sie staralam tez wyszly z zakalcemsmileA i pierogi,ktore robie od 20 lat tez kiedys
      spieprzylamsmile
      Nie placzsmileNajlepszym sie zdarzasmile
    • momas Re: Chlip, chlip... 18.09.09, 14:59

      No i jak mam Cie pocieszyć biedaku???

      łzy ocieram chusteczką (swieżo wypraną) i po głowie głaskam

      łyknij sobie piwko. Takie zmrożone, zeby kropelki perliły sie na
      szklanicy.
      Albo jak zimno u Was - tpo jarzębiaku kapke.

      Masz moje błogosławienstwo smile
      • 363636r Re: Chlip, chlip... 18.09.09, 15:01
        Dzięki za wsparcie, dziewczyny, już mi lżej :0)
        • momas Re: Chlip, chlip... 18.09.09, 15:04
          No to się cieszę.
          ten zakalec to
          .... bo to zła MąKA była....
          ze sparafrazuje pewne znae słowa
          smile
          • fettinia Momas ale mamy "tajming":D 18.09.09, 15:05
            a parafraza super hihismile
            • momas Re: Momas ale mamy "tajming":D 18.09.09, 15:08
              yhyhy.... (złapałam chwilkę oddechu - to buszuję po forum smile )
        • fettinia Re: Chlip, chlip... 18.09.09, 15:04
          smileno i masz blogoslawienstwo na wypicie i piwa i winiaku i jarzebiakubig_grin
    • sylwia1607 Re: Chlip, chlip... 18.09.09, 18:24
      363636r, nie zalamuj siewinkwalnij sobie winiaczku, bedzie lepiejsmile
      Ja wczoraj robilam po raz enty buchty, zawsze mi wychodzily super puszyste,
      nigdy ale to nigdy nie mialy zakalca, ale nic, ok, moge sie pogodzic, tylko, ze
      te buchty byly na powitanie meza w domu po kilkudniowej
      nieobecnoscismile...wyszlam z domu, zostawilam buchty w piecu, napisalam dla meza,
      ze w piecu jest dla niego niespodzianka..klapa, plaskie jak placki , maz sie
      usmial, a ja nie wiem czemu nie wyszly, co jest przyczyna, z tej samej maki i
      tych smaych drozdzy i innych skladnikow pieklam inne rzeczy...
      • jacek1f nie sprawdziles Ksiezyca... now jest. Moze 18.09.09, 19:16
        to dlatego ?

        smile
        • fettinia Re: nie sprawdziles Ksiezyca... now jest. Moze 18.09.09, 20:30
          masz racje JackusmileWiem,ze now,ale jakos zapomnialamsmile
    • mysiulek08 Re: Chlip, chlip... 18.09.09, 21:51
      Zdecydowanie jarzebiak smile

      I w depresje nie wpadaj, kiedys musi byc ten pierwszy raz wink

      Jak slusznie Jacek zauwazyl, now jest wiec zwal wszystko na ksiezyc smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka