Dodaj do ulubionych

Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych

12.01.10, 20:51
1/2 l spirytusu
2 duze lyzki cukru
2 spore łyzki naturalnego miodu
1/3 op. cukru wanilinowego
lyzeczka skorki pomaranczowej
3-4 gozdziki

Z cukru i cukru wanilinowego zrobic karmel, nie za ciemny. Dodac miod i podlac woda, tak zeby bylo 1/2 litra plynu, dodac skorke pomaranczowa, gozdziki i zagotowac. Jak plyn ostygnie przecedzic dokladnie i dolac spirytus. Powinno byc ok. litra miodowki. Rozlac do butelek, przed serwowaniem wstrzasnac.

Madre droga napisala mi, ze uzywa miod jaki akurat ma - najczesciej spadziowy, lipowy albo wielokwiatowy. Musi byc naturalny!
Obserwuj wątek
    • jacek1f mać oblać - robię, dzieki! n/t 12.01.10, 21:07
      • wilowka Re: mać oblać - robię, dzieki! n/t 12.01.10, 21:48
        Mlask. Zachciało mi się miodówki teraz smile
    • czekolada72 Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 21.08.10, 10:16
      Ale ile ona ma odstac, by byla jak najbardziej do spozycia?
      • daxter Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 21.08.10, 18:31
        U mnie miodówke robi się na gorąco w mrozne dni podgrzewam miód najlepiej ciemny
        gryczany lub spadziowy , z cynamonem gozdzikami i szczypta imbiru dodaje wódkę
        40% podgrzewam razem (uwazac aby sie nie zagotowała) przecedzic i podawac w
        małych kamionkowych kubeczkach lub filizankach do moccismile
    • qubraq Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 21.08.10, 18:59
      Po zagotowaniu miodu traci sie całą amylazę i oksydazę i zasadniczo
      miod przestaje byc miodem i staje się slodkim badziewiem... uncertain
      • daxter Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 21.08.10, 19:44
        Ale ja napisałam podgrzewac i uwazac aby sie nie zagotowałosmile
        • qubraq Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 21.08.10, 20:12
          daxter napisała:

          > Ale ja napisałam podgrzewac i uwazac aby sie nie zagotowałosmile

          ale to było do autorki wątku smile
          • daxter Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 21.08.10, 20:39
            smile))
            • qubraq Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 22.08.10, 16:03
              Wiesz, to nawet niedopuszczanie do zagotowania to za mało... wykres
              polowicznego rozpadu amylazy w funkcji temperatury ma postac
              hyperboli; powyzej 60 - 65 stopni ostro leci w dół i przy 90
              stopniach wynosi mniej niz minutę; przy 60 - 65*C wynosi około
              godziny aby przy +10*C wzrosnąć do 900 dni a oxydaza ma w tym miejscu
              nawet około 1500 dni, tak ze warto trzymac miody w lodowce smile
              • jacek1f wiesz Qubraczku, ale miodu w miodówkach i 22.08.10, 19:58
                pitnych nie uzywa sie dla jego wartosci ze stanu surowego, tylko smakowych raczej, wiec nie ma znaczenia, czy utraci czy nie zdrowe rzeczy pierwotnesmile
              • pani.serwusowa Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 22.08.10, 22:40
                Qubraczku, to nie zdrowotna nalewka, a za przeproszeniem - wóda o smaku miodu na
                rozgrzanie się jesienią i zimą. wink Smak ma dobry, pomogła nam przetrwać kilka
                dni bez ogrzewania w styczniu, ale wiem, że zdrowotnych właściwości nie ma.
                Chyba, że pomoże potęga sugestii. wink Pozdrowienia!
                • zla_wiedzma Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 23.08.10, 09:00
                  cudne......
                  • qubraq Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 23.08.10, 11:34
                    Przepraszam za moje wtręty ale na punkcie miodu jestem chyba
                    stukniety wink
                    • pani.serwusowa Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 23.08.10, 12:03
                      Nie przepraszaj. smile Kazdy ma jakiegos bzika... wink
    • alltid_ung Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 23.08.10, 12:22
      cholera ...miodowki mi sie zachciala a u nas spirytusu nie ma sad sprubuje zaimprowizowac na narmalenej wodce ....
      • qubraq Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 23.08.10, 17:30
        Kurcze blade, nagle zdałem sobie sprawę ze wiekszość moich nalewek
        ma cos z miodu bo jak opróżniam co trzy tygodnie słój miodu to do
        sloja po miodzie nalewam ktorąs z moich nalewek bo mi żal resztek
        miodu - szczególnie miodu wrotyczowego z pasieki pani Urszulki na
        mojej łące nieopodal...!
    • bene_gesserit Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 23.08.10, 17:40
      A czy nie dalo by sie zrobic tego tak, ze karmel rozpuszcza sie w
      wodce czy tam spirytusie, a miod dodaje do tego na koncu? Imho nie
      ma potrzeby tego miodu gotowac, a karmel na sucho sie zrobi, tyle
      ze trudniej sie rozpusci, to wszystko.

      To jest fajny przepis, murowany kandydat na moja coroczna
      manufakturę prezentow bozonarodzeniowych.
      • bene_gesserit Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 23.08.10, 17:41
        I czy pasowalaby tam smietanka? Miod z mlekiem to smak mojego
        dziecinstwa, co wieczor bylam nim pojona, to by mogla byc taka
        wersja dla doroslych smile
      • pani.serwusowa Re: Miodowka dla Jacka i innych zainteresowanych 23.08.10, 17:47
        Bene, nie wiem, pewnie mozna. Ja nie eksperymentuje, bo dostaje potezna flache
        raz w roku i niemusze robic. Pewnie mozna ze smiatanka, czy mlekiem
        kondensowanym (nieslodzonym), jak ktos lubi. Ja niekoniecznie. wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka