fettinia 29.07.10, 18:09 humor2003.webpark.pl/Dowcipy/Murphy/murphy1.htm Kromka zawsze spada maslem na dol,jak noz spada to zawsze ostra strona na nasza stope,itd itd-podawajcie przyklady na owe Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa9717 Re: Prawa Murphyiego 29.07.10, 19:20 Niosę jakieś pitko, baaaardzo uważam, żeby nie kanęło. Zawsze rozleję. Odpowiedz Link
roseanne Re: Prawa Murphyiego 29.07.10, 21:06 jesli cos ma sie zepsuc to nastapi to w najbardziej niestosownym momencie Odpowiedz Link
51pdeta Re: Prawa Murphyiego 29.07.10, 22:11 Prawo seii:jak zepsuje mi się jakaś rzecz to to nie koniec,będą następne ! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Prawa Murphyiego 30.07.10, 10:12 Ja nie zapisuję zdarzen ale u mnie Prawo działa jak w zegarku. Np. jak muszę się dodzwonić w ważnej sprawie do Młodej to na bank nie idzie choć z reguły odbiera tlf z mety. Karta bankowa ma kaprysy akurat kiedy mi się najbardziej spieszy , Junior ma problemy z powrotem do domu akurat kiedy musi być punktualnie w Oslo , net biesi się wtedy kiedy jest najbardziej potrzebny , komórka się rozładowuje w dramtycznym momencie... Ciągle i ciągle tak mam... Odpowiedz Link
pani.serwusowa Re: Prawa Murphyiego 30.07.10, 15:17 Mikrofalowka sie moze zapalic. Uzywam jej w pracy 3 razy w roku moze. Nikt inny jej nie uzywa. I zapalila mi sie dzis, plomienie wychodzily z grila w gornej czesci. Wpadlam w panike. Wylaczylam cholerstwo, zaczelam dmuchac z calych sil i ugasilam. Ale dymu narobilam jak nie wiem. Odpowiedz Link