tamaryszek44
25.09.13, 16:37
Chyba umiem ugotować dobry bigos z kwaśnej kapusty. Jak do tej pory w naszej rodzinie, mój jest najbardziej chwalony. To nie przechwałki, piszę serio i nawet nieraz gotuje na zamówienie, na komunię lub inną imprezę u cioci itp.
Dodaję różne mięsa, kiełbasę, grzybki, śliwki itd. ale chodzi mi o gotowanie. Zawsze gotowałam raz, do końca i wekowałam. Wczoraj jednak przeglądałam w necie przepisy na bigos i zastanawia mnie gotowanie go kilka dni z rzędu, czego do tej pory nie robiłam.
Czy gotując bigos kilka razy nie rozgotujemy go? Dziś gotowałam go półtora godziny i kapusta jest akurat, nie za miękka i nie twarda. Czy jak jutro pogotuję go kilkanaście min. do godziny to nie będzie za miękki albo nawet rozgotowany? Czy do jutra wystarczy mu temperatura na dworze, czy muszę go wystudzić i schować do lodówki?
Nigdy bigosu na raty nie gotowałam i proszę o wasze wskazówki i doświadczenia.