26.07.14, 15:20
... a u naszego Mysiulka zamiecie snieżne i srodek mroźnej zimy! wink
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Lato... 26.07.14, 22:06
      Jakie tam zamiecie smile Snieg spadl raz ( dwa lata nie padal), lezal prze jakies 24 godziny i znikl. Nawet pada niewiele. Ale bywa bardzo zimno, nocami w okolicach 0.
      • fettinia Re: Lato... 27.07.14, 14:38
        Mysiulku posylam troche upalu-nam juz za duzobig_grin 36 stopni kilka dni pod rzad to przesada-podziele sie big_grin
        • kanuk Re: Lato... 27.07.14, 15:34
          Bieguny magnetyczne sie juz poprzestawialy ?
          I to Fetti mieszka teraz w Ziemi Ognistej ?
          A tu przeszla w nocy ciezka kanonada.
          Mysiulek nawet ,ze w Strefie Ognia sie tez znalazlem.
        • czarna9610 Re: Lato... 27.07.14, 15:42
          Lubię upał , ale mogę trochę ciepła podesłać na druga półkulę big_grin
          • super.halusia Re: Lato... 27.07.14, 20:31
            U mnie full tego ciepłasmirk
            • qubraq Re: Lato... 03.08.14, 11:02
              Pozdrawiam ze wściekle upalnego od kilku tygodni Supraśla! smile Siedze od 8ej nad Zalewem i prawie z wody (dość chłodnej...) nie wychodze; okolo 10tej zwala sie masa ludzi z Bialegostoku, kolonie i miejscowa dzieciarnia oraz wczasowicze - robi sie kurort... w poludnie spadam do domu bo sie boje dluzej siedziec na palącym sloncu;
              • shachar Re: Lato... 03.08.14, 18:47
                O mamuniu! Do południa plaża, panie w stanikach i kapeluszach słomkowych, krzesełka ustawiają w kierunku słońca, panowie pucują samochody. Rejwach dziecięcy, wyciąganie kanapek i owoców. A w południe spad na kwaterę, chłodnik , radio i drzemka. Czasami bryza poruszy firankę, ale rzadko.
                • izabelski Re: Lato... 03.08.14, 22:32
                  u nas, w Londynie upaly byly do ubieglego poniedzialku
                  teraz ciut chlodniej ale 25-27 w cieniu

                  uwielbiam taka pogode, bardzo dawno nie mielismy tak cudownego lata!
                  • qubraq Re: Lato... 04.08.14, 10:28
                    W Supraślu nauczyłem sie przesypiac po lanczu ten upal popoludniowy - jakies 2 godziny nawet; potem juz mi sie nie chcialo isc znowu 2 km nad Zalew to sie troche krylem wśród drzew w Puszczy Knyszyńskiej; teraz w Warszawie upaly...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka