Pierogi zastanawiam sie

18.12.07, 18:16
Jest tak: jade w sobote do Polski - z Wiednia ok 700 km.
Chetnie zrobilabym pierogi, zeby mame odciazyc (jak nie zrobie to nie bedzie,
albo beda kupne), ale zastanawiam sie czy robic w piatek, przewiezc w lodowce,
wigilia dopiero w poniedzialek przeciez.
Jak zrobie wczesniej i zamroze to mi sie i tak odmroza i wogole chyba do doopy
i jeszcze gorzej. W Polsce zrobic nie dam rady, nie wazne dlaczego, no nie ma
szans.
Macie jakies rady/pomysly?
    • fettinia Re: Pierogi zastanawiam sie 19.12.07, 08:22
      Chyba jedyne wyjscie to ugotowac,przewiezc w lodowce i zaraz po przyjezdzie
      zamrozic.A w poniedzialek odgrzac na parze.Jesli bedziesz wiozla surowe moga sie
      posklejacsmile
      • liloom Re: Pierogi zastanawiam sie 19.12.07, 09:55
        Surowe? Ja myslalam, zeby je ugotowac. No to zrobie w piatek. Mam nadzieje, ze
        nikt sie nie otruje...
        • fettinia ugotowane:) 19.12.07, 10:03
          Napisalam zeby ugotowac bo surowe sie sklejasmile
Pełna wersja