Dodaj do ulubionych

chwilowy relaks:)

22.12.07, 21:13
Farsze do pierogow przygotowane,kapucha z grzybami gotowasmileJutro bedzie
szalenstwo lepienia dzisiaj spokojsmileStwierdzilam-po co mam inkszy obiad robic
jak juz bede lepic-zrobie jutro z miechem a reszte polepie ruskich i z
kapuchasmileMakowki i grzybowa dopiero w poniedzialek rano.Luzikbig_grinD
A co u Wassmile
Obserwuj wątek
    • azaheca Re: chwilowy relaks:) 22.12.07, 21:41
      U mnie katar przechodzi,pan z apteki chyba miał rację,to jakiś alergiczny atak
      mógł być.Ale lekarstwa zastosuję kulinarnie,link przeczytałam i ten imbir mnie
      zafascynował,nigdy nie kupowałam świeżego.
      Poza tym mój wkład w Wigilię przegryza się od wczoraj,grzybki gotowe w słoikach
      czekają.Karkówka zamarynowana czeka na pieczenie,wszystkie dodatki kupione,tylko
      chleb w poniedziałek dokupić,czyli też luzik (bez kataru).
    • misia72 Re: chwilowy relaks:) 23.12.07, 07:43
      dom wysprzatany, wszystkie zakupy zrobione, dzis popoludniu zaczynam gotowanie
      smile a jakoze mamy Wigilie skladkowa u tesiow, to ja jak zwykle obracam sie tylko
      w towarzystwie kapusty i ryb innych niz karp. reszta sie dzieje nie u mnie smile
      Za to pierwszy swiateczny obiad to juz moja domena smile
    • aniaiewa Re: chwilowy relaks:) 23.12.07, 09:37
      U mnie tez pasztet (naturalnie na swieta), kapusta i farsze gotowe,
      Uszka bedziemy lepic tuz przed wlozeniem do wrzatku (nie mam juz
      miejsca w lodowce ani zamrazalniku) Dzis robie salatke jarzynowa,
      keks i makowki wlasnie, bo wolimy jak sie troche "przegryza"
      Wieczorem nastawie na barszcz I ostatnie szlify niekulinarne - czyli
      zmiana poscieli, ostatnie pranie itd
      Ale raczej spokojniesmile
      Wiec Dziewczynki dodatkowo chce Wam zyczyc tradycyjnie zdrowych i
      bialych, ale tez pachnacych piernikami i pysznych Swiat, i niech nam
      sie wszystko udaje w 2008 roku. Nawet najbardziej wymyslne i trudne
      daniesmile
      Wesolych Swiat!
      Ania
    • wedrowiec2 Re: chwilowy relaks:) 23.12.07, 10:17
      Całą dobę nie miałam internetu! Straszne przeżyciewink
      W pachnie gotowana skórka pomarańczowa. Zaraz zmienię wodę, dodam
      cukier i kolejne gotowanie w syropie. Po południu pieczenie piernika
      i oprawianie choinki. Bigos gotowy, farsz do pierogów z grzybami i
      kapustą zrobię u Rodziców (w tym roku u nich Wigilia). Muszę jeszcze
      pojechac do Chiefa (genialna restauracja rybna) po potrawy rybne.
      Nie potrafię dobrze ich przyrządzićsad Wolę kupić kilka gotowych
      rodzajów niż mieć dużo jednego. Trudno jest prowadzić dom dla małej
      rodzinysad Na ten temat juz chyba biadoliłam?
    • julsza Re: chwilowy relaks:) 23.12.07, 19:02
      u mnie porzadek i zapach zurawinowy z body shopu roznosi sie po
      domu. za chwile wpadnie kolega z niezapowiedziana wizyta
      (tzn.zapowiedziana godzinke temu). piernik i inne wywiezione do domu
      rodzinnego, gdzie spedze swieta. jutro rano do pracy, a potem
      dalej smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka