kaszatkow 25.03.08, 11:30 Dziewczyny ratunku! Co zapodać rodzinie przejedzonej świątecznymi frykasami? Coś by "wypadało" podać na obiad, ale jak sobie pomyślę o jedzeniu... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czekolada72 Re: poświąteczny obiad 25.03.08, 12:23 U mnie banalnie, barszcz biały, z podsmaszona na cebulce wedlinka i chyba ziemniaczkami, na drugie - bigos. Odpowiedz Link
fettinia Re: poświąteczny obiad 25.03.08, 12:23 HihiMoze jakas salatke zrob i bagietke?Ewentualnie czerwony barszcz lub jakas lekka zupe Odpowiedz Link
szpulkaa Re: poświąteczny obiad 25.03.08, 13:27 U mnie będzie poświąteczne dojadanie resztek Tak myślę, bo na dworze jest tak paskudnie, że wole nie myśleć o wychodzeniu do sklepu Może odgrzeje kiełbaskę albo kawałek pieczeni... albo może zrobię jajeczka w jakimś ciepłym sosiku z surówką... Zostało mi tez trochę żurku. Koleżanka podaje taki żurek z białym serem jako wkładką - pyszna rzecz, a już mniej świąteczna Odpowiedz Link
kaszatkow Re: poświąteczny obiad 25.03.08, 13:50 Dzięki dziewczynki! Najpierw myslałam, żeby lekko i dietetycznie było No, ale stanęło oczywiście na żurku. Kompletnie nic mi się nie chce gotować po tych świątecznych szaleństwach kulinarnych. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: poświąteczny obiad 25.03.08, 13:54 Żur, taki śląski, na resztkach wedzonych )) Odpowiedz Link
aniaiewa Re: poświąteczny obiad 25.03.08, 14:12 Ja w tym roku zrobilam wszastkiego akurat, wiec nawet nie zostalo prawie zadnych resztek, zeby sklecic jakis poswiateczny obiad w typie "przeglad..." Wiec u nas dzis zapiekanka makaronowa, ale wersja uboga - odrobina szynki pokrojonej w kostke, do tego makaron i sos smietanowo-serowy Wszystko Ania Odpowiedz Link
fettinia Re: poświąteczny obiad 25.03.08, 14:22 Tez zrobilam akuratA dzisiaj leniwe zapiekanki na bagietce i juz Odpowiedz Link
aleksandra999 Re: poświąteczny obiad 25.03.08, 15:19 A ja garnek swojskiego krupnika ugotowałam już wczoraj wieczorem na dziś, na mięsku, masa warzyw, kasza , pyszności, Obiadek jednodaniowy Odpowiedz Link
kaszatkow Re: poświąteczny obiad 25.03.08, 22:13 Zurek okazał się pomysłem trafionym. Mimo przejedzenia. Zimno u nas okropnie więc cos rozgrzewającego było bardzo przydatne. A pływało w zupie wszystko, za wyjątkiem ciast)) Odpowiedz Link