"Kochany" koperek:PP

29.04.08, 16:08
Mama zawsze mowila-Jak zaczniesz prowadzic dom to polubisz-nihuhubig_grin Sam zapach
przyprawia mnie o zawroty glowysmileNa szczescie dobralismy sie z moim M i on tez
nie znosi-inaczej przezywalabym katusze hihismile
Taa-w zeszlym roku bylam u mojej Kochanej KolezankismileI ona bidula nie
wiedziala o mojej ulomnoscibig_grin I w pierwszy wieczor ugoscila mnie obiadem
i..ziemniakami z koperkiem owym,mlodym i swiezutkimtongue_outP Nie musze mowic jak
pieknie udekorowany zostal talerz moj po owym obiedziebig_grin
Ja wiem,ze ona to przeczyta i pewnie usmiechnie sie pod nosem hihismile
Frakcjo antykoperkowa-zglaszac siebig_grin
    • legwan4 Re: "Kochany" koperek:PP 29.04.08, 19:45
      Uwielbiam koperek,sypię gdzie popadnie...Niech żyje koperek!!!;PPP
      • aniaiewa Re: "Kochany" koperek:PP 29.04.08, 19:56
        No jak Legwan tak "zlosliwcowo" dopisala sie do watka antykoperkowego, to ja
        tezwink))) Fetti, kochamy Cie, ale nie poprzemy Ja tez jakbym mogla to sypalabym
        koperek do kazdej potrawy (wlasnie wschodzi posiany w najwiekszej donicy na
        tarasie) A do zupy i mlodych ziemniaczkow to juz mus! Nie mowiac, ze to zapach
        wiosnysmile
        Ania
      • legwan4 Re: "Kochany" koperek:PP 29.04.08, 19:57
        To jedyne zboczenie,oprócz legwana;P
        • ewa9717 Re: "Kochany" koperek:PP 29.04.08, 20:24
          Do niedawna nie lubiłam, ale jak już polubiłam, to na całego! Czekam
          na świeżutki, swój, własny i ten wiosenny zapach!
          • wiolunia79 Re: "Kochany" koperek:PP 29.04.08, 21:05
            tylko do młodych ziemniaków,w innej postaci nie toleruję(chłop niestety bardzo lubi)
            • dzowa Re: "Kochany" koperek:PP 29.04.08, 21:25
              Niestety Fetti crying Uwielbiam świeży koperek. Zajadam sie latem taką Sałatką:
              ryżowo-czosnkowo-ogórkowo-kurczakowo-KOPERKOWĄ! Gdzie koperku to sie i pęczek
              cały daje.
              No dobra, mrożonego nie lubię, liczy się? smile
              • legwan4 Re: "Kochany" koperek:PP 29.04.08, 21:36
                O zaintrygował mnie przepiswinkbrzmi bardzo ciekawiewink
                • dzowa Re: "Kochany" koperek:PP 30.04.08, 22:03
                  Nie wiem czy mogę, ale już wolę tutaj wklepać niż na forum Fettini zakładać
                  wątek z sałatką koperkową wink)

                  Sałatka obłędnie czosnkowo-koperkowa smile

                  Ugotować należy:
                  - 2 woreczki ryżu - wystudzić

                  - w nieosolonej wodzie 2-3 pojedyncze biusty kurczaka -dać im ochłonąć
                  (wystudzić), pociachać w kosteczkę

                  - dużego zielonego ogra zetrzeć na tarce leciuteńko posolić i "odmoczyć'
                  odcisnąć sok

                  - posiekać drobno pęczek koperku.


                  na sos: zmasakrować 2-3 ząbki czosnku, wymieszać z połową szklanki śmietany, 2
                  łyżkami majonezu, cukrem, solą pieprzem do smaku.


                  (ilość sosu można zwiększyć. Mnie smakuje nawet jak troszkę "pływa")

                  Wymieszać składniki, zalać sosem i wstawić do lodówki. Najlepiej smakuje mocno
                  zimne po upalnym dniu smile

                  Spożywać na zdrowie, po spożyciu chuchać wyłącznie w oblicza współbiesiadników smile
                  • dzowa Re: "Kochany" koperek:PP 30.04.08, 22:06
                    Dużego zielonego OGÓRA należy zetrzeć na tarce, nie OGRA!!! Jakiś rewolucyjny
                    przepis tu zaproponowałam. smile)

                    Swoją drogą nie widziałam ogórków innych niż zielone wink
                    U mnie się tak mówi na świeże, długie nieprzetworzone ogórki.
                  • fettinia no spoko-Fetti nie taka grozna:P 30.04.08, 22:08
                    Mozna zakladac watki koperkowe-przecie nie uduszebig_grin W koncu nie we wszystkim sie
                    musicie ze mna zgadazacbig_grin
                    • fettinia Re: no spoko-Fetti nie taka grozna:P 30.04.08, 22:08
                      tfu-zgadzacbig_grin
              • pasqoodnikowo Re: "Kochany" koperek:PP 09.05.08, 14:44
                świeży uwielbiam, nie znoszę suszonego, to jak tak jedną nogą wśród
                uwielbiających, a drugą wśród anty wink
    • danutaessen Feti:) 29.04.08, 21:43
      KOCHAM KOPEREKsmile)) a juz mlode ziemniaczki z koperkiem uwielbiam..
      mniam maniam smile wiem zlosliwa baba jestemsmile
      • legwan4 Re: Feti:) 29.04.08, 21:46
        Rany,ale fanów koperku;DDDD
      • rrooda Re: Feti:) 29.04.08, 21:47
        ja też nie znoszę smile)
        • azaheca Re: Feti:) 29.04.08, 23:17
          Ja koperkową frakcję popieram,kupuję albo dostaję od sąsiada wielkie pęki,siekam
          drobno,łodyżki też (do sosów,zup),do worków foliowych ładuję,zamrażam na czas
          "nie koperkowy".
    • mysiulek08 Re: "Kochany" koperek:PP 30.04.08, 00:20
      Ja tez z koperkowcow, choc nie zajadlych, tzn ziemniaki z koperkiem, mizeria z koperkiem, oczywiscie ogorasy kiszone smile ale np zupa koperkowa juz nie.
      Ale Fetti doskonale Cie rozumie, podobnie jak TY ja wrecz organicznie nie znosze kuminu. Zapach (dla mnie to smrod potu) przyprawia mnie o mdlosci, smak tez. Tutej jest to o tyle dokuczliwe, ze sypia kumin niemal do kazdej potrawy, przyprawiaja nim kielbasy, pasztety, kaszanke (tak, tak maja kaszanke, a raczej cos w rodzaju krupnikow smile) itp. Wyjscie na obiad w "miasto" konczy sie argentyska knajpa i stekiem na talerzu, a zaprosznie na kolacje do tubylcow to mordega. Tak wiec lacze sie z Toba w bolu.
      • azaheca Re: "Kochany" koperek:PP 30.04.08, 00:54
        A więc to kumin się nazywa,również nie znoszę,trafne porównanie zapachowe,po nim
        rozpoznałam o czym piszeszwink
        • aniaiewa Re: "Kochany" koperek:PP 30.04.08, 11:16
          No to zebym choc troche sie wpisywala w ramy watka, to tez jestem antykuminowa i
          antyanyzowasmile
          I z delikatnoscia podchodze do rozmarynu Tzn w malych ilosciach ok, jak za duzo
          to dla mnie mydlo nie do zjedzenia
          Ania
      • fettinia Re: "Kochany" koperek:PP 30.04.08, 10:14
        Fakt-kumin ma zapach "niewyjsciowy"tongue_outP
      • mysiulek08 Bijac sie w piers 30.04.08, 11:57
        PRZEPRASZAM za poklucie oczu wyrazem "tutej". Wszak ogolnie wiadomo, ze winno byc TUTAJ!. No, dobra do literowek sie przyznaje ale TAKI byl zawstydzil mnie ogromnie! Lagodny wymiar kary prosze.

        Fetti, mialo byc "jak Ty koperku"
        Wiecie, co chyba sie przestane udzielac pisemnie big_grinDD
        • fettinia Re: Bijac sie w piers 30.04.08, 12:14
          Ty sie tak nie bij bo nawet nie zauwazylamtongue_out Tez mi sie przeciez zdarzasmile
          I nawet nie probuj znikac-jakbycus to zawsze moge cos skasowactongue_out
        • momas Re: Bijac sie w piers 30.04.08, 13:01
          E tam, ja literówki wybaczam..... smile sama nie jestem niewinna smile

          A zawsze można to zwalić na regionalizm (wielkopolski....)
          • fettinia Re: Bijac sie w piers 30.04.08, 13:42
            albo slaski i bedzie "tukej"big_grin
    • momas Re: "Kochany" koperek:PP 30.04.08, 09:50
      ja jestem ANTYkoperkowa. do bólu.....
      koper uznaję tylko do ogórkow kiszonych i w occie

      Mysiulku. jestem tez ANTYkuminowa....(nawet swoja bratową Bengalkę
      już tego wyuczyłam smile)

      oraz:
      Antynatkopietruszkowa
      Antynatkokolendrowa
      Antykminkowa
      Antyanyżkowa
      Antykaszogryczana.....

      reszta jest ok.
      smile
      • fettinia Re: "Kochany" koperek:PP 30.04.08, 09:51
        Noo to juz nas trzysmileTy Ruda i jasmile Uffbig_grin
      • momas Re: "Kochany" koperek:PP 30.04.08, 09:52
        Kumin = kmin rzymski lub indyjski
        • kaszatkow Re: "Kochany" koperek:PP 30.04.08, 10:10
          Fetti, coby Ci smutno nie było dopisuję do antykoperkowców moją Młodą. Na jej talerzu obowiązuje całkowity zakaz obecności koperkowego ziela. W przeciwieństwie do mojego <niech żyje koperek! - wyszeptała cichutko>.
          • iwu Re: "Kochany" koperek:PP 01.05.08, 22:30
            Jak mozna życ bez koperku, no jak???????????
            Koperek jest super, mniam, mniam...
            Za to anyżek i kminek - be, fuj i precz. wink
            • azaheca Re: "Kochany" koperek:PP 01.05.08, 23:14
              Niech się święci koperek i zielona pietruszka!trzeba uczcić święto majowe na
              forumwink
              • legwan4 Re: "Kochany" koperek:PP 02.05.08, 16:46
                big_grinDDDDDDDDDDDDDD
              • fettinia Re: "Kochany" koperek:PP 02.05.08, 16:51
                Pietruszka to ja moge-czemu niesmileNawet kolendrasmileTylko nie koperkiem brrrtongue_outPP
                • legwan4 Re: "Kochany" koperek:PP 02.05.08, 17:33
                  Nie wiesz,co tracisz Fettitongue_outPP
                  • fettinia Re: "Kochany" koperek:PP 02.05.08, 17:42
                    wiem wiemtongue_outP brrrrrr hihi
                    • ewa9717 Re: "Kochany" koperek:PP 02.05.08, 18:28
                      Ja tak mam na zioła prowansalskie, brrrrrrr!
                • ancza7 Re: "Kochany" koperek:PP 07.05.08, 07:21
                  fettinia napisała:
                  > Pietruszka to ja moge-czemu niesmileNawet kolendrasmileTylko nie koperkiem brrrtongue_outPP

                  Nie - tylko nie kolendra!!! Czy do tego smaku można się przyzwyczaić? No bo
                  koperek to normalny jest smile do pietruszki się przyzwyczaiłam i nawet mi smakuje,
                  ale kolendra sad((
                  • pietnacha40 Re: "Kochany" koperek:PP 09.05.08, 20:17
                    Niech żyje koperek !!!!! Właśnie zakupiłam jako komplet z młodymi
                    ziemniaczkami i zsiadłym mlekiem.Będzie uczta !!!!
                    "Nie" mówię kminkowi i temu obrzydlistwu co się sypie do grochówki i
                    barszczu.
                    • mrouh Re: "Kochany" koperek:PP 11.06.08, 11:45
                      ja tam rozumiem, bo własciwie miewam okresy, kiedy koperek mi nie podchodzi. Ale
                      od czasu do czasu z kolei na koperek mam chęć i muszę zjeść. Obowiązkowo
                      przedwczoraj do ziemniaków i kefiru. A na nowo przekonałam się do koperku w
                      zeszłym roku kiedy byłam na diecie po usunięciu woreczka- moją ulubioną zupą
                      była wtedy koperkowo-ryzowa. Może byłam tak wyposzczona przez dietę, ale
                      smakowało mi niezmiernie, do tej pory wspominamsmile. Jednak od koperku wolę
                      pietruszkę i bazylię i oregano i tymianek i lubczyk... itdsmile
    • fioretti Re: "Kochany" koperek:PP 12.06.08, 10:42
      Hi..hii...to gdzie Ty widzialas w De koperek,ktory PACHNIE koperkiem;D Wiecie co
      mi sie marzy koperek o smaku i zapachu koperku,ale w sklepach sa tylko
      bezzapachowesad No chyba,ze z moim nosem cos nie teges.Bardzo mozliwe,bo alergia
      mnie meczy.To samo pietruszka i szczypiorek-bezsmakowe i bezzapachowe.Ale
      zaznaczam,ze ja tylko w marketach kupuje.Moze na targu sa lepsze warzywa,ale mi
      jakos na targ zazwyczaj nie po drodze.
      • fettinia Re: "Kochany" koperek:PP 12.06.08, 11:48
        No niestety dla mnie w naszej wsi w Edece jest koperek ,ktory wyniucham z dalekatongue_outP
    • kasia_bzdeta_wons Re: "Kochany" koperek:PP 12.06.08, 18:23
      to ja się dopisze do antykoperkowców bo do was mi blizej. nie jestem zatwardziałym w walce przeciw, bo ogórków sobie nie wyobrażam kiszonych bez (ale wiem że Ty fetti też) do zup niektórych troszkę, ale ziemniaki z koperkiem sa dla mnie mordęgą, nie wiem kto to wymyślił, nienawidzę, chłodnik też jest lepszy bez kopru, suszony bądż mrozony zimą jako przypomnienie lata, ale latem, póki nie dojrzeje i uschnie a następnie wyląduje w słoiku, omijam
Pełna wersja