fettinia Re: Jak suszyc pomidory? 30.05.08, 15:52 Najlepiej na sloncu,ale w piekarniku tez mozna Odpowiedz Link
fettinia Re: Jak suszyc pomidory? 30.05.08, 15:53 o np tak zajadamy.blox.pl/2007/08/Suszenie-pomidorow.html Odpowiedz Link
julsza Re: Jak suszyc pomidory? 30.05.08, 22:17 polskie pomidory ponoc kiepsko sie suszy - WLosi maja jakas specjalna odmiane, inne slonce... Odpowiedz Link
ilekobietamalat Re: Jak suszyc pomidory? 03.06.08, 11:27 bo ja wiem czy kiepsko te poslkie.. w zeszlym roku suszylam wszystkie ktore wpadaly mi pod reke,i byly pycha.. na tyle pycha ze zniknely w mesiac;> inna sprawa ze pogoda byla ... kiepska wiec sie suszyly w piekarniku Odpowiedz Link
julsza Re: Jak suszyc pomidory? 03.06.08, 17:16 ilekobietamalat napisała: > bo ja wiem czy kiepsko te poslkie.. w zeszlym roku suszylam > wszystkie ktore wpadaly mi pod reke,i byly pycha.. na tyle pycha ze > zniknely w mesiac;> powtarzam obiegowe opinie - ja zawsze zwoze tonami z Italii lub robia to znajomi, ktorzy tam spedzaja wakacje Odpowiedz Link
ilekobietamalat Re: Jak suszyc pomidory? 03.06.08, 18:42 > powtarzam obiegowe opinie - ja zawsze zwoze tonami z Italii lub > robia to znajomi, ktorzy tam spedzaja wakacje echh nie wszyscy maja tak dobrze;P Odpowiedz Link
zwiatrem Re: Jak suszyc pomidory? 31.05.08, 12:59 to ja przecieram szlaki, chociaz liczylam na to, ze ktos juz to robil, Plum to odmiana letnia, pozniej sie pokazuje na rynku prawda? Teraz wszedzie widzialam malinowe, te zwykle tez ale plum nie ma, tak naprawde to ie wiem po co mi one, ale sie na pewno nie zmarnuja Odpowiedz Link
ciociapolcia Re: Jak suszyc pomidory? 03.06.08, 16:24 Ja suszyłam cześć na słońcu (b, małą część) i część w piekarniku. Kroiłam w ćwiartki, a mniejsze na połówki, lekko soliłam. Zaraz wkleję linka. Odpowiedz Link
ciociapolcia Re: Jak suszyc pomidory? 03.06.08, 16:26 O takie BYŁY. fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,69496970,70358179.html?f=777&w=69496970&a=70358179 Odpowiedz Link
ilekobietamalat Re: Jak suszyc pomidory? 03.06.08, 18:43 o to ja tez sie pochwale;P moje takie byly: wmojejkuchnipachnielawenda.blox.pl/2007/09/w-tak-zwanym- miedzyczasie.html Odpowiedz Link
ilekobietamalat Re: Jak suszyc pomidory? 03.06.08, 18:44 cos sie wzielo polamalo, to moze tak: tnij.org/pomidorro Odpowiedz Link
kasia_bzdeta_wons Re: Jak suszyc pomidory? 04.06.08, 09:02 fajny pomysł ja bym z suszeniem jednak poczekał na mniej intensywnie uprawiane pomidory, uprawiane w ziemi beda miały mniej nawozów, wiecej słonca w sobie i mniej wody, na razie te w sprzedazy wiedzą co to wełna mineralna i mają wody duzo w sobie. włosi do suszenia używają odmiany san marzano- jedna z gorszych w smaku odmian gdy jedzona na surowo, ale do przetwarzania sa niedoscignione. Odpowiedz Link
zwiatrem Re: Jak suszyc pomidory? 04.06.08, 11:46 powiedzcie mi zatem, czy w postaci suchej sie <jakos> trzymaja? chcialam uzyc do chleba/pieczywa wlasnej roboty; i jeszcze technicznie, ile czasu i czy etapami spedzaja czas w piekarniku oraz w jakiej temperaturze Wy to robilyscie (?), pytam wnikliwie, bowiem kiedys prawie upieklam grzyby suszac w piekarniku zby gorliwie na zdjeciach widze ze maja pesteczki, a niektorzy pisza o ich wydrazeniu, jest roznica jakas w tytule z "gwaltem na smaku" (?) Odpowiedz Link
ciociapolcia Re: Jak suszyc pomidory? 04.06.08, 12:22 Można w suchym miejscu trzymać, w woreczku itp. Ja suszyłam "do wyschnięcia" w temp. 100st. z otwartymi drzwiczkami. Jak wychodziłam z domu, to wyłączałam piekarnik, włączałam jak przychodziłam i tak, aż wyschną. Ja lubię jak są lekko gumowe, a nie wyschnięte na wiór. Odpowiedz Link
e._ Re: Jak suszyc pomidory? 04.06.08, 17:57 Ja suszę najchetniej na słońcu, ale też przeważnie korzystam z suszarki do warzyw, specjalnie w tym celu ją kupiłam. Uwielbiam suszone pomidory a są tak drogie że odważyłam sie zainwestować w suszarkę. Rewelacja! miałam tabuny suszonych pomidorów, solonych i nie, w oliwie i nie, z ziołami i nie, plus mnóstwo słoików z pesto. Ważne - jak mnie nauczono, żeby do suszenia wybierać pomidorki Lima, to takie bardzo podłużne, owalne, szalenie mięsiste, często niemal bez pestek. Myjesz, kroisz (ja na ćwiartki wzdłuż), wykładasz przekrojonym do góry. Solisz solą morską albo zwykłą, choć trochę (lepiej schną), a reszta się sama robi. Odpowiedz Link