Dodaj do ulubionych

Ziołowo oszalałam

04.06.08, 14:22
Może to raczej wątek na forum Ogród na balkonie, ale kuchennie też
tu jest. Mianowicie kupiłam w Obi trzy rodzaje oregano, od teściów
przywiozłam sadzonki lubczyka i melisy, sama wyhodowałam bazylię i
szczypior chiński, mam donicę rozmarynu i szałwii. To wszystko
rośnie u mnie na balkonie. Mój ziołowy ogród!! Tak się musiałam
pochwalić smile
Obserwuj wątek
    • aniaiewa Re: Ziołowo oszalałam 04.06.08, 14:38
      Rozumiem calkowicie Twoja dume, bo u mnie podobniesmile
      Na tarasie stoi bazylia, oregano, tymianek cytrynowy i rozmaryn Mieta, ktora
      niekontrolowanie zaczyna zabierac miejsce w donicy innym. Dorodna natka i siany
      z nasion koperek Cala wielka donica (wrazliwsze nie czytacwink)) ) Szyczpiorek
      scielam juz (czyt. zebralam plony) i pomrozilam
      Tylko jak przychodzi do podlewania, to musze wiadrem nosic, zeby towarzystwo nie
      padlo na mojej patelni poludniowej I tak co 2 dni...
      wink
      Ania
    • fettinia Re: Ziołowo oszalałam 04.06.08, 16:29
      Ooo to juz zazdroszczesmileNie mam balkonu i jeszcze musze troche poczekac na swoj
      ziolowy ogrodsmile
      • info-tw Re: Ziołowo oszalałam 04.06.08, 16:55
        I ja Wam zazdroszczę, u mnie znów wszystko padło tylko tymianek się trzyma
    • e._ Re: Ziołowo oszalałam 04.06.08, 17:50
      A ja od kilku lat mam na balkonie ale przedtem - w doniczkach na
      kuchennym oknie.
      Teraz mam rozmaryn, tymianek, oregano i szałwię, a na działce
      krzaczysko lubczyku pod płotem.
      W pełni podzielam zapał zielarski!
    • fioretti Re: Ziołowo oszalałam 05.06.08, 23:52
      To ja Wam bardzo zazdroszcze,bo juz sie zastanawiam co ja nie tak robie.Kupuje w
      sklepie ziola w doniczkach,a one po dwoch dniach mi padaja i nie odrastaja.Chyba
      mnie nie lubiasad
      • aniaiewa Re: Ziołowo oszalałam 06.06.08, 09:28
        Ola,
        Ja robie podobnie Tzn pisalam juz ze w zeszlym roku pokusilam sie o wlasny siew,
        ale marnie mi poszlo, wiec w tym roku wysialam tylko koperek, ktory udal sie
        znakomicie A cala reszte kupuje tez w doniczce i wysadzam do skrzynki/donicy I
        na taras Wyjatek - pietruszka i bazylia, bo te jemy w ilosciach hurtowych i co
        tydzien musialabym przekopywac skrzynke, zeby wysadzic nowe Wiec te zostawiam w
        "oryginalnych" doniczkach i tylko podmieniam Ale moze ma znaczenie zrodlo z
        ktorego kupujesz ziola, bo te ze sklepu nie najgorzej mi sie trzymaly, ale wole
        kupic na targu Place 0,5 E wiecej niz cena sklepowa za to mam krzak przynajmniej
        2x wiekszy No i swiezszy co oznacza ze nie wiednie po 2 dniach Wogole nie
        wiednie Tylko jak wyzej napisalam -towarzystwo co 2 dzien wypija wiaderko wody A
        jak slonecznie to i codzienniesmile
        Ania
        • mrockata Re: Ziołowo oszalałam 25.03.09, 23:24
          podrzuce bo obmyslam co by tu sobie zasadzic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka