Nawet nie wiem jak to zatytułować.
Istniej podejrzenie, że moja młodsza (ale w sumie dorosła już) siostra bierze
tussipect na odchudzanie. Czy istnieją jakieś objawy, po których będzie się
można zorientować czy ona to świństwo łyka? Czy, niestety, trzeba jej zrobić
przeszukanie
Pytam tutaj, bo sporo tu mam i może macie jakieś doświadczenia.