mam pytanie, jak sie robi salatke z czerwonej kapusty
przyznam sie ze nie mam wprawy, a postanowilam uszczesliwic rodzine na
Thanksgiving, czyli dzis
kiedys jadlam bardzo dobra, kupowana salatke z poszatkowanej surowej czerwonej
kapusty+cebulka w kostke, jablko, cukier, sol, ocet winny
potem sama tak robilam, tez wychodzila bardzo dobra
no i kiedy powiedzialam w domu, ze robie czerwona kapuste, panstwo starszyzna
zaznaczylo 'ale sparzysz ja troche?', 'nie'-mowie, 'no jak to nie? trzeba
sparzyc...'
kurcze, pomyslalam, nie zjedza mojej, no wiec sparze im..
no i wrzucilam do gara poszatkowana kapuste, zalalam wrzatkiem, pogotowalam ze
dwie minuty,no i wyszlo bloto nasiakniete woda, ani tego odcedzic, ani
wysuszyc...sok z cytryny nie przywrocil pieknego ciemnoczerwonego koloru,
owszem jest czerwono, ale jakos tak byle jak..co robic?
ps, na szczescie stuffing dobry zrobilam

)