Gość: chemik
IP: *.gl-jp.digi.pl
01.10.02, 14:14
Niedawno u znajomych uslyszalem Katarzyne Stoparczyk (u mnie o tej porze
slucha sie plyt i kaset, a nie radia). Poczatkowo nie moglem rozpoznac glosu.
Okazalo sie, ze to sama Katarzyna Stoparczyk!! Wyglada na to, ze duzo czasu
spedzila cwiczac wymowe - jest o wiele lepiej (juz nie przestawia sie
jako "Katawyna Ftoparczyk"). Mozliwe jednak, ze tylko mi sie tak zdawalo,
zeby rzetelnie kgos osoadzic trzeba posluchac nieco wiecej.
Ten watek to po to, zeby sobie Laskowski nie myslal, ze tylko krytykowac
umiemy.