• koziouek-matouek Re: Z Ameryki 17.07.23, 19:34
      niech ta cala komisja idzie w pizdu. nowa "afera" z ktorej nic nie wyniknie.
      • jan_stereo Re: Z Ameryki 17.07.23, 19:45
        Oczywiście ze nic nie wyniknie bo wbrew temu co komisja twierdzi, ze nikt nie jest ponad prawem, jest to nieprawda, jest sporo ludzi u władzy kompletnie ponad systemem.

        Juz samo to jest ciekawe, dlaczego takie strasznie 'wolne i niezależne ' media zachodnie, ani sie nie zająkną po tym werdykcie, a powinni trabic 24/7.
        • koziouek-matouek Re: Z Ameryki 17.07.23, 19:51
          podobnie jak nie mowi sie o kolesiach
          odwiedzajacych alfonsa i jego wyspe rozkoszy. zdjecia Clintona, Trumpa sa, i nikt juz nie wspomina tego faktu. nawet Fauci tam maczal kutasa.
          • jan_stereo Re: Z Ameryki 17.07.23, 19:54
            Demokracja i praworządność gora chcialoby się powiedzieć z nuta cynizmu, jeden chuj, niemalze wszystkie kraje to ta sama korupcja, jedynie wizerunek medialny niektorzy maja lepszy.
            • koziouek-matouek Re: Z Ameryki 17.07.23, 21:07
              kiedys klient rodzil sie w uprzywilejowanym stanie, dzisiaj idzie w polityke. Osho mowil: politicians, psychiatrists and priests to najbardziej skorumpowane typy ludzkie.
    • dodupiec2 Re: Z Ameryki 17.07.23, 23:48
      Nagle piedrdolicie, o tym, o czym od dawna wiadomo.
      • jan_stereo Re: Z Ameryki 18.07.23, 00:28
        Nic nie bylo wiadomo od dawna, bo dopiero 5 dni temu zostało to oficjalnie wyjawione, a takie pitolenie z obu stron przez madrych kulawych w internecie co wszystko wiedza to po mnie splywa.
    • rzeka.suf Re: Z Ameryki 18.07.23, 13:03
      a to ladnie obrazuje rowniez problemy zwiazane ewentualnym zaprzegnieciem AI do sprawowania wladzy i z rzadami ekspertow. Jak widze, nie ma w Tobie gotowosci na uznanie nietransparentnych dzialan wladzy? A przeciez jakiejs AI moglo wyjsc z obliczen, ze sposob w jaki postapil Beccera jest wlasnie tym optymalnym dla rozwiazania kryzysu covidowego, a przy tym - ze lepiej, aby udzial AI w procesie decyzyjnym byl niejawny dla publiki.
      • jan_stereo Re: Z Ameryki 18.07.23, 14:50
        Tutaj nie chodzi o to czy te wszystkie decyzje byly tymi wlasciwymi/idealnymi/sprawdzonymi, chodzi o to, ze dokonujacy ich nie mieli prawnego mandatu na ich podejmowanie, zatem naduzyli swojej funkcji, dzialali nielegalnie co skonkludowala komisja,..
        • rzeka.suf Re: Z Ameryki 18.07.23, 20:51
          tak, tak, procedur nalezy przestrzegac chocby walilo sie i palilo, a szczegolnie jesli nie wali sie ani sie nie pali.

          jednak ciekawsze wydaje mi sie rozmyslanie nad zagadnieniem postawionym wyzej przeze mnie.
          czy gotow jest z ust politykow uslyszec 'oto slowo AI' i afirmowac to odpowiedzia ' AI niech beda dzieki!' ?
          • jan_stereo Re: Z Ameryki 18.07.23, 23:33
            Tu sie zakrada moja nieufnosc, a mianowicie musialbym (jak i inni obywatele) byc w tym procesie jakos zawiazany, abym faktycznie mogl stwierdzic ze to AI podpowiedzialo taki wariant, a nie ze polityk sie nim zaslonil dla swego wlasnego interesu, jak to mialo miejsce przez cale istnienie kosciola, kiedy duchowni wszystko uzasadniali ze Bog tak chcial ;'))
            • rzeka.suf Re: Z Ameryki 20.07.23, 14:37
              to jest i bedzie nieprzekraczalny problem. Nawet jesli kazdy jeden obywatel, czlowiek, bedzie mial bezposredni dostep do tej samej wersji AI, pojawia sie glosy poddajace w watpliwosc brak manipulacji nia dla czyichs celow. Czy widzisz moze jakies rozwiazanie tego problemu?
              • koziouek-matouek Re: Z Ameryki 20.07.23, 15:39
                Nikt ci tego problemu nie rozwiaze . Rozwoj AI bedzie postepowal do punktu, gdzie my staniemy sie niczym wiecej niz szczury w laboratoriach . Przestaniemy myslec i nawet dzisiaj mamy probke tego pytajac Google o wszystko . To nie my bedziemy kontrolowac AI, tylko AI nas . Naiwnoscia jest myslenie , ze to my bedziemy przy sterach .
                • rzeka.suf Re: Z Ameryki 20.07.23, 15:46
                  Zupełnie nie o tym mówimy.
                  • koziouek-matouek Re: Z Ameryki 20.07.23, 15:57
                    nie szkodzi, lepiej zacznij mowic o rzeczach istotnych, np. czym to wszystko sie zakonczy.
                    • rzeka.suf Re: Z Ameryki 20.07.23, 16:58
                      Mi tam szkodzi big_grin
                      A czym to się wszystko zakończy, tego nie wiem. Nawet jeśli zakończy się anihilacja ludzkości lub zamknięciem jej w rezerwacie albo sprowadzeniem do roli wytwórcy energii, to jakoś mnie nie przeraża.
                      • koziouek-matouek Re: Z Ameryki 20.07.23, 17:08
                        pewnie, za twojego zycia to jeszcze nie nastapi. ale zastanawianie sie nad wplywem AI na politykow, czy lepiej pierdziec pod wiatr czy z nim i oczekiwanie na porade AI
                        to strata czasu.
                        • rzeka.suf Re: Z Ameryki 20.07.23, 17:27
                          Dzięki za opinie😏
                      • rzeka.suf Re: Z Ameryki 21.07.23, 04:02
                        mozg sie mie ugotowal, ale filmik dobry.
                        • elissa2 Re: Z Ameryki 21.07.23, 09:46
                          rzeka.suf napisała:

                          > mozg sie mie ugotowal
                          >
                          wiem, że nie upał miałaś na myśli, ale...
                          u Ciebie pewnie potwornie gorąco?
                          jak dajesz radę?
                          • rzeka.suf Re: Z Ameryki 21.07.23, 15:23
                            upal rowniez mialam na mysli. jest potwornie goraco, najgorsza byla sroda, wiatr jak nawiew z suszarki. w zeszym tygodniu termometr na dachu wskazal 45 i roslo, wiec go zabralam do domu, bo jest do 50. w domu goraco, w pracy goraco, na dworze goraco. jak jest wiatr to jeszcze daje rade, ale bywaja dni, ze jest po prostu jak na pataleni. Ale nie jest to wcale najgoretszy obszar w hiszpanii, nie ma tu 45 stopni w cieniu. Morska bryza, niewielkie miasto. Ja lubie goraco, cieplo. Meczy mnie oczywiscie fizycznie, ale znacznie bardziej psychicznie meczy mnie chlod, zima. No i feria, tj jarmark niezwykle halasliwy za oknem, do 4 rano na pelnych obrotach, stad ugotowany musk wink
                            • rzeka.suf Re: Z Ameryki 21.07.23, 15:33
                              teraz na dachu jest tylko 40. ochlodzilo sie big_grin
                          • rzeka.suf Re: Z Ameryki 21.07.23, 15:25
                            Elisso, czy mowia cos o ptasiej grypie u polskich kotow u Ciebie juz?
                            • elissa2 Re: Z Ameryki 21.07.23, 17:18
                              "W Polsce dziesiątki kotów zarażone ptasią grypą. W 13tu regionach u 29 kotów stwierdzono zarażenie wirusem H5N1, to wariant roznoszony przez wędrowne ptaki. Nikt z ludzi którzy mieli kontakt z zarażonymi kotami, nie zachorował.
                              Wg WHO to nowe zjawisko, że koty i inne ssaki zarażają się ptasią grypą. Po raz pierwszy WHO rejestruje tak wiele zarażeń na tak dużym obszarze.
                              Ryzyko, że ludzie się zarażą, jest bardzo niskie.
                              Pod koniec czerwca polskie władze meldowały nadzwyczajną umieralność kotów.
                              Po przeprowadzeniu testów, u 29 kotów stwierdzono ptasią grypę. 14 kotów trzeba było uśpić, 11 innych zabił wirus. Niektóre z symptomów choroby to trudność w oddychaniu, krwawa biegunka a także problemy neurologiczne, m.in. paraliż, epilepsja.
                              Nie do końca wiadomo, jak koty się zaraziły. Nadal poszukiwane są odpowiedzi na to pytanie. Jedna z hipotez to niebezpośredni kontakt z chorym ptakiem lub truchłem takiego ptaka.

                              Od września 2021 zanotowano w Europie rekordową ilość przypadków ptasiej grypy. H5N1 to wariant ptasiej grypy, roznoszony przez wędrowne ptaki, zanotowano już na prawie wszystkich kontynentach. Prawie - bo tylko w Australii i na Antarktydzie nie zanotowano przypadków ptaków zarażonych H5N1.

                              tu obszerniej: (ofiarami wirusa padają fermy drobiu oraz hodowle zwierząt futerkowych)

                              www.nrc.nl/nieuws/2023/07/18/hoe-poolse-katten-vogelgriep-konden-krijgen-en-vier-andere-vragen-over-dit-virus-a4170028
              • jan_stereo Re: Z Ameryki 20.07.23, 22:49
                rzeka.suf napisała:

                > Czy widzisz moze jakies rozwiazanie tego problemu?

                Poddawanie w watpliwosc to jedno, tego sie nie zmieni bo taka jest natura ludzka. Chodzi jednak o to aby mimo wszystko dac szanse ludziom monitorowac te decyzyjnosc rzadowa, aby glosowane przez politykow warianty (wyplute przez AI jako te najlepsze na dana chwile) byly nam obywatelom dostepne. Nie mowie ze kazdy jeden wybor decyzyjny, ale w kwestiach dosc istotnych, w tym pomniejszych pewnie moznaby nawet to zautomatyzowac.

                Co do samej AI, zakladam ze jakis jej kod zrodlowy, raz ustalony i zaakceptowany przez zaleznych i niezaleznych specjalistow, sluzylby nastepnie jako ta AI ktorej logice i profilowi bysmy ufali. Mozna miec jej kilka zrodel/kopii, gdzie wszystkie, dajmy na to 3 klony AI, wypracowalyby niezaleznie od siebie, optymalne dla nas rozwiazania. Bylby zatem to taki kolejny etap weryfikacji, bo chcacy oszukiwac/zaklamywac wyniki, musialby dokonac tego na wszystkich 3 wersjach/rewizjach AI jednoczesnie. Bylby to tez dodatkowy protokol weryfikacyjny dla samej AI.

                Co wiecej, rowniez podawanie/formulowanie pytan/problemow dla AI musialoby byc publicznie dostepne.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka