Dodaj do ulubionych

w strone filozofii

14.11.25, 14:41
po latach unikania nieprzyjemnych faktow, aspektow zycia I szukania winy gdzies indziej poza soba, jako metody polepszenia sobie samopoczucia, doszlam do introspekcyjnego rozdzialu zycia. Stalo sie to z powrotu niemoznosci posuniecia sie o jote do przodu z niczym I panicznego strachu z tego powodu. Jakims cudem na drodze staneli stoicy I Spotify mialo The Obstacle Is the Key za darmo.Nie lubie chyba audiobookow, bo nie moge sie skupic przy nich tak, jak przy ksiazce, wiec za kopie papierowa Ego Is the Enemy juz zaplacilam. Nastepna pozycja bedzie The Mountain Is You, haha smile . Bardzo wymowne tytuly, prawda? Ot tylko trzeba dozyc do momentu, kiedy stanie sie nieodzowne drazyc w temacie.Cos takiego!
Obserwuj wątek
    • krytyk2 Re: w strone filozofii 16.11.25, 12:45
      Zasadniczo nie jesteśmy swoim wrogiem. Naszą sytuację opisałbym do stania po dwóch stronach wysokiego muru- z jednej strony nasze pierwotne ja, zranione , niezaopiekowane dziecko, z drugiej- nasze nerwicowe, szamoczące sie z rzeczywistością zewnętrzne ja. Jedno o drugim wie tyle- że istnieje, że jest mu źle, że woła o pomoc. Rozbrajanie zewnętrznego ja z kłamstw, mechanizmów obronnych nie może być dokonywane pod egidą ataku na wrogą twierdzę, bo to sie nie uda.
      Łagodność , delikatność, akceptacja- to sa narzędzia i jedyna ścieżka połączenia sie tych dwóch światów.
    • extramuralruraoccasional Re: w strone filozofii 18.11.25, 17:56
      Z dziedziny wiejskiej filozofii teoretycznej (moja specjalizacja):

      Usłyszałem wczoraj stwierdzenie: "Każdy kwadrat jest prostokątem, ale nie każdy prostokąt jest kwadratem".

      Fakt.

      I dlatego myślę, że bardzo wiele kwadratów wręcz nie cierpi prostokątów w przekonaniu o swojej wyższości i elitarności, z pełną zresztą wzajemnością, bo prostokąty mimo swoich chamskich pysków wierzą, że jest ich za to hipotetycznie o nieskończenie wiele rzędów wielkości więcej niż kwadratów. Hipotetycznie.

      W praktyce prowadzi to do sytuacji, że kiedy spotka się losowy kwadrat z losowym prostokątem, mogą zacząć prać się po pyskach do krwi.

      smile smile smile
      • shachar Re: w strone filozofii 21.11.25, 04:43
        O kwadracie ktory jest zawsze prostokatem uslyszalam od pani Tomali, mojej nauczycielki matematyki i wychowawczyni w podstawowce. Pani Tomala zagarnela pod siebie lekcje muzyki, lekcje plastyki i przerobila je na lekcje matematyki. Od niej tez dowiedzialam sie o czyms takim jak trojkat piekny zloty.
      • extramuralruraoccasional Re: w strone filozofii 08.12.25, 13:10
        Niezależnie od powyższego, pewnych bytów zarówno prostokąty, jak i kwadraty nienawidzą organicznie, dogłębnie i niezmiennie, najczęściej również dożywotnio. Sześcianów.

        big_grin
    • jan_stereo Re: w strone filozofii 19.11.25, 21:53
      Ciekawe, mnie bombarduja wszedzie reklamy Tai Chi, gdzie pol nagi Azjata ktory musial mocno rzucac sztanga, oswiadcza blogim glosem ze tylko jego delikatnie kojace cwiczenia sa droga do zdrowia.
    • shachar Re: w strone filozofii 29.11.25, 07:18
      Stoicyzm to taka piekna filozofia..wkleje ten watek z reddit tutaj, zeby miec go pod reka.
      www.reddit.com/r/Stoicism/comments/1p8w50z/if_you_had_to_name_one_thing_that_helped_you_come/
      it was accepting the absurd rather than trying to escape it.
      I did not find peace by solving life. I found it by accepting that it cannot be solved.
      • krytyk2 Re: w strone filozofii 16.03.26, 13:21
        Myślę, że człowiek jest jedyną istota, która potrafi zyc w sprzeczosci/- ach. W obiektywnej rzeczywistości dziala zasada niesprzecznosci.Co prawda Hegel twierdzil, ze rzeczywistosc to walka przeciwieństw i to jest warunkiem rozwoju, ale logika mówi, ze w tym samym miejscu i czasie nie moze byc prawdxiwe jednoczesnie A i nie- A. Zwierzęta likwidują życie w sprzeczności natychmiast, ba w ogóle do niego nie dopuszczają - i to jest piękne.
    • extramuralruraoccasional Re: w strone filozofii 03.12.25, 16:36
      Realistycznie patrząc, firma Microsoft właśnie zakończyła wsparcie dla systemu Windows 10 i otworzyła nową erę pod tytułem Windows 11.

      Patrząc zaś filozoficznie, chłopaki z Microsoftu to dopiero mają kiepełe. Nowy system bowiemwymaga specyficznych właściwiści hardwaru, by go można uruchomić. Co wyklucza kosmiczną na świecie liczbę starszych, ale wciąż sprawnych i w pełni użytecznych komputerów.

      Wcisnęli więc ludziom nowy, w zasadzie chyba nikomu niepotrzebny system, co spowoduje wywalenie na świecie jakiegoś pierdyliona starszych komputerów, i trzeba je będzie zastąpić nowymi (bo chodzenie na starym systemie podobno będzie powodowało łatwe ataki wirusowe i wycieki danych).

      Filozoficznie więc wierzę, że w dobrej wierze to zrobili, w imię postępu i dobra ludzkości i nic nie wzięli za to pod stołem od producentów komputerów. big_grin
      • shachar Re: w strone filozofii 04.12.25, 01:07
        Spojrzmy na to filozoficznie; cala ekonomia swiata opiera sie na kupowaniu przez ludzi nowych rzeczy.Cala sztuka, kto zgarnie najwiecej, jest w tym, aby wykreowac popyt. Moje spodnie dzwony byly pewnie calkiem dobre jeszcze, kiedy nastala moda na rurki.
        Oczywiscie ze chamstwem jest zmieniac technologie, co maja powiedziec ludzie, ktorym popsuly sie disc-many, albo kamery VHS, albo wczesne GPS-y.. Nawet samochod, ktory ma 10 lat obsluguje sie jak starozytny sracz.Moglam sie o tym przekonac, bo teraz, podczas wizyty papy musialam wynajac cos na 2 tygodnie, zeby on mogl moim starociem pojechac po zakupy. Zamowilam sedana normalnej wielkosci, typu toyota camry, ale cos popieprzylam i zglosilam sie po niego 1 dzien pozniej. Dano mi cokolwiek mieli na skladzie, okazalo sie ze nowe volvo SUV. Boze, co to bylo za cudo. Nie wiedzialam, jak go wlaczyc. Jezdzil jak marzenie! Intuicyjne wszystko, jestem zakochana.
        • extramuralruraoccasional Re: w strone filozofii 04.12.25, 09:10
          Intuicyjne wszystko, jestem zakochana.

          Kluseczki lane też robił, od razu po pomyśleniu, że być może byś miała ochotę ? big_grin
          • shachar Re: w strone filozofii 05.12.25, 12:18
            kluseczek nie robil, ale np nie ruszal do przodu po zdjeciu nogi z hamulca, jak to jest w samochodach z automatycna skrzynia biegow, bardzo przydatne w korkach i na swiatlach, nie trzeba bylo dusic na hamulec caly czas.Od razu parowal sie z moim telefonem. Podczas parkowania widzialam polozenie samochodu z lotu ptaka. Byl tak mily w obsludze, jak tylko maszyna moze byc, jak apple macbook.
            • extramuralruraoccasional Re: w strone filozofii 05.12.25, 16:08
              W sumie racja, to miał być przecież w założeniu idealny samochód, nie idealny chłop... big_grin
    • jan_stereo Re: w strone filozofii 12.12.25, 19:41
      Polski odzial projektowy poprosil nasz angielski o sprawdzenie ich projektu CPK, czyli nasze super lotnisko. Akurat mi sie trafilo przegladnac projekt cieplej wody uzytkowej. Moje uwagi sa nastepujace, natury filozoficznej. Ta instalacja jest glupio przeprojektowana, nie mowie o malych marginesach, moim zdaniem to jakies 400-500% kasy w bloto. Koledzy z Warszawy nawalili tam kilkadziesiat prysznicow to tu to tam, bo tak klient poprosil, nikomu z nich nie przyszlo do glowy aby to zakwestionowac i logicznie wytlumaczyc.

      Pomyslmy, jaki procent przylatujacych czy odlatujacych bedzie tam bral prysznic ( a tych jest jak na osrodku sportowym). Wylatujacy wezma prysznic czy to w domu czy to w hotelu. Przylatujacy nie beda sie pierdolic w jakies chodzenie klapkowe by sie splukac tylko pogonia do domu/hotelu jak najszybciej. No chyba ze to jakies lotnisko dla uchodzcow ma byc lub tych co sie sfajdali przy ladowaniu, ktorych trzeba doprowadzic do stanu cywilizacyjnego.
      • shachar Re: w strone filozofii 12.12.25, 23:33
        jest jakis sposob, zeby ich zapytac, czym sie kierowali projektujac prysznice w ten sposob? Moze zona pana projektanta ma firme z armatura i nie mieli wyjscia. Poza tym nie wiem jak Ty, ale ja zawsze sie myje od stop do glow na lotnisku, i piore gacie w zlewie, wiec nie wiem, o co ci chodzi.

        hehe
        • jan_stereo Re: w strone filozofii 14.12.25, 09:26
          Klient sie boi ze czegos braknie i bedzie potem wstyd w prasie, ale projektant zamiast grzecznie kiwac glowa powinien byc odwazniejszy i stanowczo wytknac nielogicznosci, zamiast projektowac lotnisko wedle standardow dla obiektu sportowego, ale warszawski gosciu chyba nie ma wyobrazni, wiec robi jak go prosza. Tak wiec nastepnym razem bede capiacy na lotnisku 3h wczesniej zeby skorzystac, a klapki i szlafrok do podrecznego smile
    • jan_stereo Re: w strone filozofii 03.03.26, 21:55
      Przypom ial mi sie ten wpis o adiobookach po tym jak w ich reklamie z udzialem AI, mozna sobie wybrac w opcjach dowolnego lektora, np. Etana Hawka, jesli ktos lubi.

      Osobiscie wole ksiazki ale czasowo zmierzam ku audiobookom, moge bowiem sluchac i w podrozy do roboty, zawsze to 2 godziny dziennie wiecej, nie znosze bowiem czytac w pociagu z ludzmi zerkajacymi mi ponad ramieniem.
    • krytyk2 Re: w strone filozofii 16.03.26, 13:32
      Ilość zawirowań we współczesnym świecie jest tak duża, ze nie da sie zyc nie filozoficznie..
      • shachar Re: w strone filozofii 20.03.26, 22:45
        smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka