Dodaj do ulubionych

Wiara w to...

18.05.26, 23:01
Ze zyjemy tylko raz, pomijajac juz fakt, ze mozemy zyc jednoczesnie w wielu wymiarach, jest tak prymitywna jak przekonanie, ze Ziemia jest centrum swiata, otoczona "gwiazkami", ktore moga w kazdej chwili spasc na planete.
Dobranoc.
Obserwuj wątek
    • obrotowy gratulujemy wiary w wielowymiarowosc. 18.05.26, 23:34
      a_iii_ty napisał:
      > Ze zyjemy tylko raz, pomijajac juz fakt, ze mozemy zyc jednoczesnie w wielu wymiarach, jest tak prymitywna


      gratulujemy wiary w wielowymiarowosc.

      - nie kazdy (niestety) ma szczescie jej dostapic.
      • a_iii_ty Re: gratulujemy wiary w wielowymiarowosc. 18.05.26, 23:58
        Dostapisz, tylko nie bedziesz wiedzial o tym.
    • jan_stereo Re: Wiara w to... 18.05.26, 23:40
      No ja zyje w 4 wymiarach, nie wiem jak inni, ale dupy nie urywa, ponoc w jednym jest najlepiej.

      Jedno jest pewne, na Ziemie nigdy nie przybeda kosmici, zabraniaja tego prawa natury, czyli niemozliwa wrecz wielkosc samego wszechswiata, ktory jest praktycznie nie do przebycia, nawet dla swiatla, a co dopiero dla durnych rakietek...
      • a_iii_ty Re: Wiara w to... 18.05.26, 23:57
        Nie ma nic pewnego. To co dzisiaj pewne, jutro.... kto to jest ten ja, na ktorego sie powolujesz?
      • shachar Re: Wiara w to... 19.05.26, 15:39
        Jedno jest pewne, na Ziemie nigdy nie przybeda kosmici, zabraniaja tego prawa natury,

        A w tej ksiazce, ktora czytales, Quantum Multiverse, czy podobny tytul, bylo cos ciekawego o tym? Ja ostatnio widzialam to www.instagram.com/p/DXKJgT2gEJM/, i mialam zamiar zapytac, bo nic z niego nie zrozumialam po obejrzeniu 1x, co ona za dowod podaje? Ktos cos z tego rozumie?
        Moze kosmici nie musza przybywac, moze 'kosmici', jak w innym video DeGrasse Tyson mowi, ze jesli jestesmy w stanie wykreowac gre komputerowa, gdzie uczestnicy wierza, ze maja wolna wole, to my sami rownie dobrze jestesmy owa gra. Nie wiem dlaczego ta koncepcja tak mi sie przykleila do glowy. Wszedzie szukam dowodow symulacji, oraz, po tym przypadku kiedy obok mnie jechalo 5 samochodow z roznymi wariacjami tych samych cyfr nru rejestracji mojego samochodu, teraz wszedzie je widze! smile
        A jesli chodzi o prawa natury, to moze jeszcze wszystkich nie znamy.
        • a_iii_ty Re: Wiara w to... 19.05.26, 16:08
          Kosmici nie przybeda tradycyjnymi metodami, rakiety etc. O Ile wogole ta nasza planeta bedzie zauwazona. To przeciez mniej niz ziarno piasku w przeogromie wszechswiata.
          Jesli ktos/cos tu przybedzie, to z innego, sasiedniego wymiaru. Kto wie, moze jestesmy penetrowani przez "nich" ale takimi frekwencjami, o ktorych nie mozemy miec pojecia.
          Raczej postrzeganie nas jako pixels gry komputerowej, ja bym sklanial sie do tezy, ze nasz mozg to miniaturowa kopia calego Universe, co zreszta sugeruje podobienstwo naszego mozgu z budowa wszechswiata.
          Siedzimy w mozgu jakiegos niewyobrazalnego olbrzyma.
          W duchu tego wontku musze powtorzyc. Mozg nasz jest tylko odbiornikiem swiadomosci, nie tworzy jej, choc to moze tak wygladac. Podobnie jak odbiornik radiowy czy tv.
          Nie chce tu sie wymadrzac. Powtarzam to w co wierze, w najnowsze odkrycia fizyki kwantowej, ktorej w wiekszosci nie rozumiem, ale ufam tym, ktorzy trawia swoje zycie by rozwiazac zagadke: skad i po co tu jestesmy.
          Jest mozliwe, ze kiedys religia i nauka znajda punkt wspolny.
          Szambolion Imczy.
        • jan_stereo Re: Wiara w to... 19.05.26, 19:32
          shachar napisała:


          > A w tej ksiazce, ktora czytales, Quantum Multiverse, czy podobny tytul, bylo cos ciekawego o tym?

          Ksiazka jest super ale traktuje nieco o innych zagadnieniach, mianowicie o tym ze wszystko co moze sie stac dzieje sie rownolegle, rzekomo.

          Tutaj natomiast masz bardzo prosto zobrazowane, mozesz puscic w tle i czesac psy w tym czasie. Prosciej i bardziej obrazowo juz sie nie da. Tez uwazam ze gdyby obcy mieli tyle energii aby tworzyc jakies tunele czasoprzestrzenne to nie byliby ani nami zainteresowani ani tez nie mieliby potrzeby nigdzie podrozowac, za tyle energii mogliby sobie sami wszystko stworzyc na miejscu.





          > Ja ostatnio widzialam to www.instagram.com/p/DXKJgT2gEJM/, i mialam zamiar zapytac, bo nic z niego nie zrozumialam po obejrzeniu 1x, co ona za dowod podaje? Ktos cos z tego rozumie?

          Dziewczynie sie troche pomerdalo. Ona nie dostrzega faktu ze obserwacja eksperymentu rowna sie ingerencji w eksperyment, bo nie da sie obserwowac go bez wysylania fotonow swiatla, ktore tym samym wchodza w interakcje z czasteczkami z eksperymentu. Zatem to nie owa swiadomosc ze czastki sa 'obserwowane' na nie wplywa, ale to , ze sa te czasteczki bombardowane fotonami swiatla potrzebnymi podczas obserwacji. A cala reszte juz se dospiewala aby sie podjarac na maksa i miec zyciowa misje jak ta babka z Wayward co pisalem w filmach.

          Jak masz zaciecie i cierpliwosc, ten facet znakomicie tlumaczy ten eksperyment i nie tylko, w tym tez to ze mam cos takiego jak czas negatywny, i ze eksperymenty sa czesto okreslane, ich wynik, statystycznie:



          ps. a nowe, niezbadane prawa fizyki, nawet jesli takie sa, to raczej nie zaneguja juz istniejacych praw fizyki, stad te podroze kosmiczne na duze odleglosci uwaza sie za niemozliwe, ba, nasza podroz na Marsa i nazat jest niemalze niemozliwa.

          Niektore argumenty sie powtarzaja bo sa uniwersalne i aplikuja sie do dalszch podrozy, ale juz sama wycieczka na Marsa, jej szokujaco duze wymagania, podkresla jaka bajka jest smiganie w mgnieniu oka z galaktyki do galaktyki, takie cuda tylko w StarTreku i u Imka na ranczu ;D


          • a_iii_ty Re: Wiara w to... 19.05.26, 19:54
            podkresla jaka bajka jest smiganie w mgnieniu oka z galaktyki do galaktyki, takie cuda tylko w StarTreku i u Imka na ranczu
            Co dzisiaj jest bajka, jutro...
            • jan_stereo Re: Wiara w to... 19.05.26, 23:11
              a_iii_ty napisał:

              > Co dzisiaj jest bajka, jutro...

              Jutro juz jest od dawna, pewnych rzeczy sie nie przeskoczy:

              www.youtube.com/watch?v=Dns9yj2jgaM
        • jan_stereo Re: Wiara w to... 19.05.26, 19:34
          shachar napisała:

          > A w tej ksiazce, ktora czytales, Quantum Multiverse, czy podobny tytul, bylo cos ciekawego o tym?

          Cos sie spierdolilo powyzej w poscie i fimik pierszy sie nie pojawil, ten o limitach podrozy w naszym wszechswiecie:

          • jan_stereo Re: Wiara w to... 19.05.26, 19:35
            Chuj, jako wideo link sie nie wkleja, tak po chamsku wiec wrzucam:

            www.youtube.com/watch?v=G0jbiTAuUI8&t=970s
    • a_iii_ty Re: Wiara w to... 19.05.26, 00:42
      www.facebook.com/share/r/1CttLzCi8U/
    • a_iii_ty Re: Wiara w to... 19.05.26, 17:30
      www.facebook.com/share/r/17r2cVFpxP/
    • a_iii_ty Re: Wiara w to... 19.05.26, 19:15
      www.facebook.com/share/r/1DAg4ULydk/
    • a_iii_ty Re: Wiara w to... 19.05.26, 19:20
      www.facebook.com/share/v/1HCMTTbqKZ/
    • a_iii_ty Re: Wiara w to... 19.05.26, 19:34
      Czy mysleliscie kiedys, ze gleboko, gleboko wewnatrz naszego jestestwa jestesmy TYM samym? Nie chodzi mi tu o to, ze skladamy sie z atomow, ze nalezymy do tego samego gatunku, ze wszyscy pochodzimy z tej samej planety.
      Ze tam gdzies wewnatrz nas samych nie ma zadnej roznicy miedzy nami, ze roznimy sie tylko peryferiami, jak ciala fizyczne i doswiadczenia zyciowe. Kazde z nas od zawsze uwaza, ze istnieje od zawsze, niezmiennie.
      Czy 6 letnie dziecko czy stary dziad czuje zawsze sie soba, bez bagazu lat.
      To jest ta iskra egzystencji, ktora nas animuje, I ktora jest taka sama we wszystkich.
      W tym sensie ja to ty, ty to ja.
      Imczy.
      • jan_stereo Re: Wiara w to... 19.05.26, 19:37
        Jak zejdziesz do podstaw, tej pierwotnej materii, czyli ekscytacji pol kwantowych, to na tym poziomie wszystko wyglada tak samo, elektrony nie sa rude i lyse a inne czarnoskore i dlugowlose, wszystkie wygladaja identycznie.
        • a_iii_ty Re: Wiara w to... 20.05.26, 00:42
          Nie piskaj. Ja mowie o czyms daleko glebszym, nie atomach.
    • a_iii_ty Re: Wiara w to... 19.05.26, 20:15
      www.facebook.com/share/r/1GcUwEMJ7B/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka