19.09.07, 11:26
Jutro wybieram się na pogrzeb znajomej osoby.
Unikam jak mogę chodzenia na takie imprezy bo z góry wiem , że będę tak bardzo
emocjonalnie się angazować, bez względu na to czyj to będzie pogrzeb,nawet
nieznajomej oosby, że zwracam na siebie uwagę, niekiedy ździwienie. Przez
nastepne dni jestem do niczego.
Chcę sie jakoś przygotowac, ale jeszcze nigdy mi sie to nie udało. Widząc
innych ludzi wokół mnie nie mogę sie nadziwić , że zachowują się naturalnie,
spokojnie....
Aż sie boję jutrzejszego dnia, może wziąć jakieś tabletki, ale jakie?
Obserwuj wątek
    • elissa2 Re: jutro 19.09.07, 12:24
      Mam tak samo. Nawet jeśli zmarły/a był/a mało znaną mi osobą bardzo
      rusza mnie rozpacz najbliższych. Są to niezwykle silne emocje.
      Biorę coś na uspokojenie właśnie dlatego, żeby móc jakoś
      funkcjonować tego dnia i w następnych ...
      • 7zahir Re: jutro 19.09.07, 12:32
        Nie mogąc brac psychotropów
        nie chodze na pogrzeby.
        • elissa2 Re: jutro 19.09.07, 13:09
          7zahir napisała:

          > Nie mogąc brac psychotropów
          > nie chodze na pogrzeby.
          >
          Psychotropy to już bardzo silne. Jest wiele "niepsychotropów" a poza
          tym roślinne, np tabletki do ssania "Validol".
          • 7zahir Re: jutro 19.09.07, 13:58
            elissa2 napisała:

            > 7zahir napisała:
            >
            > > Nie mogąc brac psychotropów
            > > nie chodze na pogrzeby.
            > >
            > Psychotropy to już bardzo silne. Jest wiele "niepsychotropów" a
            poza
            > tym roślinne, np tabletki do ssania "Validol".>

            Nie mogę żadnych.
    • jan_stereo Re: jutro 19.09.07, 12:38
      Nawiazujac do innego Twojego watku, to prawdopodobnie powyzszy
      dylemat byl powodem Twego marnego samopoczucia po przebudzeniu...
    • kryskaedka Re: jutro 19.09.07, 12:41
      ja zawsze płacze!! i zadnych tabletek.. jest to okropne przezycie
      zgadzam sie ..ale oczyszcza i daje refleksje.. nic nie
      łykaj..cierpienie tez nam cos daje
      • elissa2 Re: jutro 19.09.07, 13:13
        kryskaedka napisała:

        > ja zawsze płacze!! i zadnych tabletek.. jest to okropne przezycie
        > zgadzam sie ..ale oczyszcza i daje refleksje.. nic nie
        > łykaj..cierpienie tez nam cos daje
        >
        Popłakać nie jest źle jednak gdy w grę wchodzą bardzo silne emocje
        zaburzające pracę całego organizmu (silne bóle głowy, mdłości,
        skurcze i rozstrój przewodu pokarmowego, problemy z oddychaniem ...)
        to trzeba coś zażyć jeśli nie można nie iść.
        • kryskaedka Re: jutro 19.09.07, 18:14
          moja babcia nie poszla na pogrzeb dziadka ..wlasnie z tego powodu co
          napisalas... i co nic sie nie stalo..rodzina zrozumiala..moim
          zdaniem nie powinnas isc jak tak zle to znosisz..i wytlumaczyc
          rodzinie zmarlego ze masz problem z emocjami..w tak trudnym dniu
      • kryzolia Re: jutro 19.09.07, 13:41
        Sporo osób płacze, jak to na pogrzebie.
        U mnie emocje są gigantyczne, zwielokrotnione, niewspólmierne do reakcji innych...
        dzieki, jakoś to będzie...
        • 7zahir Re: jutro 19.09.07, 13:59
          kryzolia napisała:

          > Sporo osób płacze, jak to na pogrzebie.
          > U mnie emocje są gigantyczne, zwielokrotnione, niewspólmierne do
          reakcji innych
          > ...
          > dzieki, jakoś to będzie...>

          Mam tak samo.... trzymam kciuki smile
        • lola165 Re: jutro 19.09.07, 14:00
          Hej Kryzolia, jezeli masz mozliwosc,poszukaj w aptekach roslinnego
          srodka Rescue Remedy(Dr.Bach), wiem ze srodki homeopatyczne sa
          dostepne w Polsce,moze i ten jest.
          Jest doskonaly wlasnie w sytuacjach stresujacych, emocjonalnie
          traumatycznych.
    • kryzolia Re: jutro 19.09.07, 14:07
      dzięki, fajni jesteście
    • kryskaedka nie nooo!! 19.09.07, 18:11
      tak..walnij se jeszcze martinii ..tez jest ziolowe..albo zapal
      maryche ..to super ziolo!!

      niestety wiekszosc tutaj ma chyba problem z uzaleznieniami i dlatego
      proponuja Ci uzywki..

      przepraszam jesli kogos niesprawiedliwie ocenialam..ale jak mozecie
      polecac tablety na polepszenie odbioru rzeczywistosci..a wiadomo jak
      zareaguje na nie nasza kryzolia..a moze jej sie spodoba i zacznie
      czesciej lykac...

      puknijta sie w glowy;wink)
      • kryzolia Re: nie nooo!! 19.09.07, 18:41
        Kryska,nie przejmuj sie mną jesli chodzi o te środki, bo ja jestem
        stara baba i byle co mnie nie zmognie.
        • kryskaedka Re: nie nooo!! 19.09.07, 18:42
          no to dobrzesmile trzymaj siesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka