azaheca 19.02.08, 02:01 weź do łóżka już psa,kotka i spokojnie,miło śpij o przepięknym świecie śnij wszystko w nim jest migdałowe tak błękitno-kanapowe.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
azaheca Re: Na dobranoc krótka notka...;-) 21.02.08, 00:09 Znów kolejny minął dzień był dość dobry,pewien cień na nim jednak się położył i sen jeszcze mnie nie zmorzył Odpowiedz Link
azaheca Re: Na dobranoc krótka notka...;-) 22.02.08, 01:15 Dzisiaj jednak zasnę słodko nie spotkałam się z idiotką toksycznego nic nie było znowu dzionek się przeżyło jadu w sobie nie miał wcale oby było już tak dalej Odpowiedz Link
azaheca Re: Na dobranoc krótka notka...;-) 02.03.08, 01:04 Pusto tutaj o tej porze może rymów parę złożę lub przelecę się po forach wciąż kasuje coś Agora chyba mocno przesadzają sami siebie ośmieszają. Odpowiedz Link
azaheca Re: Na dobranoc krótka notka...;-) 15.03.08, 23:58 Wierszyki dzisiaj nie mają wzięcia czy przedświąteczne to już zajęcia a może wszyscy w weekend balują i wierszoklectwem się nie zajmują? Odpowiedz Link
alice0553 Re: Na dobranoc krótka notka...;-) 16.03.08, 00:16 A mnie się jakoś dziś nic nie klei na przypływ weny nie ma nadziei. Odpowiedz Link
al.1 Re: Na dobranoc krótka notka...;-) 16.03.08, 13:50 Dzień się zrobił, więc pobudka! Sypnę rymem, ma złociutka Każdy, jak twórczość wskazuje Swoje rymy aplikuje Odpowiedz Link
azaheca Re: Na dobranoc krótka notka...;-) 16.03.08, 13:55 No to rymem syp złociutki na niedzielne nasze smutki.. Odpowiedz Link
al.1 Re: Na dobranoc krótka notka...;-) 16.03.08, 14:21 Rym, niech rymem się rymuje Komu rymu dziś brakuje Niech odpocznie, on nadleci Jutro głowę ci oświeci Chocbys lewą nogą wstała Swoje wiersze bedziesz miała Odpowiedz Link
al.1 Re: Na dobranoc krótka notka...;-) 16.03.08, 14:29 Swe zadanie wypełniłem Garstkę rymów dorzuciłem Czas się zabrać za robotę Póki na to mam ochotę Odpowiedz Link
alice0553 Re: Na dobranoc krótka notka...;-) 16.03.08, 19:21 Al w niedzielę też pracuje? pewnie okna swe pucuje. Odpowiedz Link
azaheca Re: Na dobranoc krótka notka...;-) 16.03.08, 21:06 Jemu okna deszczyk myje w rytm natury Al nasz żyje Odpowiedz Link
kaszalot-net Re: trzynasta piędziesiąt po północy 16.03.08, 22:49 Cofnij się do wpisu Al.-a W którym nowy dzień zachwala Pewnie nockę zamarudził O trzynastej pięćdziesiąt się obudził Pikanterii dodaje temat wątka Że to na dobranoc notka. Odpowiedz Link
azaheca Re: trzynasta piędziesiąt po północy 16.03.08, 23:05 Na co Al miał dzisiaj ochotę? na niedzielną przecież robotę czyli:zaległe pranie,później wieszanie a jak już wyschnie,to prasowanie ale Kaszalot coś imputuje a może pismo nosem swym czuje? Odpowiedz Link
kaszalot-net Re: dobranocka do obiadu 16.03.08, 23:15 Ja nic nie imputuję Tylko lubię Jak się O trzynastej pięćdziesiąt Wpisy Na dobranoc funduje. Odpowiedz Link
azaheca Re: dobranocka do obiadu 16.03.08, 23:21 Załóż wątek o mężatkach co chadzają w mini gatkach a nazwali je stringami z cieniutkimi sznureczkami tylko tytuł dobry nadaj i o gatkach opowiadaj na dobranoc,na obiadek zawsze jest na czasie zadek Odpowiedz Link
kaszalot-net Re: do nikogo 16.03.08, 23:34 A na obiad podwieczorek Dzisiaj środa jutro wtorek Cóż, znów tak wytrzeszczasz gały Przecież rymy się zgadzały. Azie: Co wyliczę, to wyliczę o mężatkach wolę ciszę. Odpowiedz Link
azaheca Re: do nikogo 16.03.08, 23:40 A te miłe sąsiadeczki? pewnie są też panieneczki co wysoko sztukę cenią także w kuchni się nie lenią a o mężatkach już cicho,sza! przecież ściana uszy ma Odpowiedz Link
kaszalot-net Re: nie ściana a sufit 16.03.08, 23:45 A, a , gdy ten wątek był pisany Nad moją głową, piętro wyżej Był stosunek nie przerywany Z łóżka chyba tam demole Wcześniej piano i be-mole. Odpowiedz Link
azaheca Re: nie ściana a sufit 17.03.08, 00:04 To normalna rzeczy kolej akustykę lepiej olej w uszy sobie włóż zatyczki lub posłuchaj tej muzyczki która rytmem powoduje że się forte lepiej czuje Odpowiedz Link
kaszalot-net Re: że ma być o mężatkach 17.03.08, 00:15 Mężatki, takich zalet rodzaj rzadki Ze w razie wpadki Kto inny chowa dziatki. Odpowiedz Link
azaheca Re: że ma być o mężatkach 17.03.08, 00:23 Tu ma właśnie nastąpić zmiana dziecina może być uznana przez małżonka tej wiarołomnej swojej przysięgi czasem nie pomnej bo jest nowy projekt taki aby badane były dzieciaki kto jest ojcem biologicznym przysposobienie tu jest logicznym wyjściem z trudnej sytuacji zapowiada się sporo atrakcji! Odpowiedz Link
al.1 Re: trzynasta piędziesiąt po północy 17.03.08, 15:58 Byłem trochę skołowany Dzień mam z nocą pomieszany Każdy coś troszeczkę odgadł Bo mnie dzionek w nocy dopadł Noc mi się zakradła w dzień Chociaż ze mnie żaden leń. Owszem, owszem, było pranie Już jest czyste - niesłychanie Teraz małe wyjaśnienie Ja się czasem za dnia lenię Bo przeważnie robię nocą Kiedy inni w kimę lecą I w weekendy też pracuję Jak mi rozkład tak dyktuje Odpowiedz Link
azaheca Re: trzynasta piędziesiąt po północy 24.03.08, 00:55 Forum ostro dziś świętuje ja tu tylko dyżuruję jutro Dyngus wodą poleje łobuzeria poszaleje to niemiła perspektywa a policja nierychliwa;-( Odpowiedz Link
azaheca Re: trzynasta piędziesiąt po północy 26.03.08, 00:16 Dzisiaj znowu jest niemrawo czy to serii może prawo? forum ostro w dół pikuje nawet trolli nie czytuję ale wolę już pikować niźli trolla wciąż kasować;-( Odpowiedz Link
alice0553 Re: trzynasta piędziesiąt po północy 26.03.08, 19:17 Przyznam, że leń mnie straszny ogarnął a Harry Potter mój czas zagarnął "Insygnia śmierci" czytam, część siódmą i do wierszyków zasiąść mi trudno. Odpowiedz Link
azaheca Re: trzynasta piędziesiąt po północy 29.03.08, 01:25 Więc ty Pottera dalej katujesz? mnie to jakoś nie zajmuje a przecież jestem molem-czytaczem sama czaruję,trochę inaczej... Odpowiedz Link
alice0553 Re: trzynasta piędziesiąt po północy 29.03.08, 13:29 Od pierwszej części czytam Pottera książka ta wciąga mnie, jak cholera ekranizacji jednak nie śledzę wolę książkową o Harrym wiedzę Odpowiedz Link
azaheca Re: trzynasta piędziesiąt po północy 31.03.08, 01:15 Czytaczem także ja kiedyś byłam lecz obyczaje swe odmieniłam a wszystko niestety za sprawą kompa więc erudycja już bardziej skąpa książka uczy i rozwija a internet to jest żmija na początku mami,kusi później zaś ofiarę dusi.. Odpowiedz Link
alice0553 Re: trzynasta piędziesiąt po północy 31.03.08, 10:54 Też siedzę przy komputerze na czytanie, powiem szczerze mało czasu mi zostaje do poduszki czytam baje Odpowiedz Link