khinga 16.10.07, 18:56 Ostatnio rzadko bywam tutaj... Są dwa powody: nie najlepsze samopoczucie i ograniczony dostęp do internetu. Może jutro zajrzę do Was. Spokojnej nocy... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monnia3 Re: Wybaczcie... 16.10.07, 19:45 Witaj Kochana...mamy podobną sytuację jak widze... ja mogę teraz tylko popołudniami zajrzeć....a wtedy zazwyczaj nikogu tu juz nie ma... pozdrawiam Kinguś Odpowiedz Link
leniwykot Re: Wybaczcie... 17.10.07, 11:23 khinga napisała: > Wiedziałam, że jesteście wyrozumiali) > w moim przypadku to moje drugie imię"wyrozumiałość" z tym że bez przesady )) Odpowiedz Link
khinga Re: Wybaczcie... 17.10.07, 11:21 monnia3 napisała: > Witaj Kochana...mamy podobną sytuację jak widze... > ja mogę teraz tylko popołudniami zajrzeć....a wtedy zazwyczaj nikogu tu juz nie ma... pozdrawiam Kinguś Wiesz...to nie tylko praca... Juz dawno powinnam poukładać sprawy z pi....ną neostardą, by mi "przenieśli" na nowe miejsce,ale jakoś nie mogę sie za to zabrać. Wtedy będę bywała wieczorami Buziaki Moniu Odpowiedz Link
bettina75 Re: Wybaczcie... 17.10.07, 11:55 hmmmm...smutno tu bez Ciebie sie zrobilo.....jakos mniej glupotek i tak jakosc dziwnie....... Ja tez wkrotce sie z Wami pozegnam na okres ok. dwoch tygodni..... ale powroce napewno......jezeli: 1. sie plany sie pokrzyzuja..... 2. mnie szlag nie trafi... 3. nie zamrozi.....bo mroz nadchodzi...brrrrrr ...ech.....zabiore zimowe odzienie...to chyba jakos to przezyje)) Odpowiedz Link
khinga Re: Wybaczcie... 17.10.07, 12:20 Miło mi to czytać Dziękuję Pojawiłam się i ja i zaraz Betty)) Hmm, czyżbys wyruszała w miejsce/-a, które najbardziej lubisz? Chyba tam bardzo zimnooo... Odpowiedz Link
bettina75 Re: Wybaczcie... 17.10.07, 12:31 nie... (( tym razem blizej domu......ale tez gorki...)) Odpowiedz Link
khinga Re: Wybaczcie... 17.10.07, 14:06 Super!!) Odpoczniesz, zrelaksujesz sie...nowe widoki-zapewne coś się zmieniło) Odpowiedz Link
bettina75 Re: Wybaczcie... 17.10.07, 14:20 Nastawiam sie na wedrowki gorskie...i zwiedzanie jaskin....)) hmm.....ciekawe ile z tego zrealizuje?) Odpowiedz Link
khinga Re: Wybaczcie... 17.10.07, 15:39 Myslę, że jesteś kobietą zawziętą ( w pozytywnym znaczeniu albo użyłam nieprawidłowego słowa) i zrealizujesz wszystko, co zaplanujesz)) Kiedy wyjeżdżasz? Odpowiedz Link
bettina75 Re: Wybaczcie... 17.10.07, 17:17 Nie Kiniu, nie jestem...raczej poddaje sie losowi... Planuje ale czesto nic z tego nie wychodzi...na szczescie biore to bardzo lekko i nie za bardzo sie tym przejmuje Nie czekam z zalozonymi rekami..az ktos za mnie cos zrobi..ale tez nie trzymam sie kurczono wytyczonego celu...naleze racze do tych wygodnickich..."jak nie to nie" phi...) Pewnie dlatego mam spokojne sny...czasem nawet bardzo slodkiePP Co do wyjazdu...to w sobote ruszam w droge w kierunku poludniowo zachodnim....ciesze sie, bo tam gdzie jade jeszcze nie bylam...wiec ciekawa jestem czy mi sie tam spodoba? Odpowiedz Link
khinga Re: Wybaczcie... 17.10.07, 18:09 Czasami coś, co zaplanujesz z jedną chwilą pryska...zawsze masz wybór na miejscu okaże się, co bedzie warte obejrzenia Mmm, super) przed Tobą nowe wrażenia)) Odpowiedz Link
bettina75 Re: Wybaczcie... 17.10.07, 18:18 wlasnie...jest takie swietne powiedzenie po niemiecku: "ich lasse mich überraschen" co mniej wiecej znaczy: pozwole sobie na niespodzianke Odpowiedz Link
khinga Re: Wybaczcie... 17.10.07, 18:23 Jedziesz w miejsce, które lubisz, więc zapewne przed Tobą miłe i przyjemne niespodzianki) I takich Tobie życzę) Odpowiedz Link
bettina75 Re: Wybaczcie... 17.10.07, 19:24 Dziekuje Kiniu) ...teraz zmykam na aerobik.....ciao Odpowiedz Link
khinga Re: Wybaczcie... 17.10.07, 19:25 Miłego aktywnego wypoczynku...machania wszystkimi częściami ciała)) Ja też zmykam...na kolacyjkęD Odpowiedz Link