Dodaj do ulubionych

Bajka o "Żelaznym Wilku"....

IP: 195.116.250.* 20.05.03, 13:02
Od wielu lat tzn. od tzw. "Styropianowego czasu"
obowiązuje w polskich mediach zmowa milczenia na temat
sukcesów gospodarki państw za wschodnio-połnocną
granicą polską. To jest temat tabu , bajka o "żelaznym
wilku" ,
zero informacji na ten temat i stąd obawy ludzi
udających się tam w celach turystycznych.
A są to normalne kraje , które za chwilę będą lepiej
rozwinięte od Polski , w której w dalszym ciągu panuje
obszarnicze chamstwo , buta pańska , nieznajomośc
rzeczywistości , powielanie starych błędów , bo czasy
komuny niczego nie nauczyły - za to nauczyły te państwa
na wschodzie i to dużo. taka Litwa już nas przegania
gospodarczo , za chwile dołączy do niej Rosja i Ukraina
podczas gdy w Polsce afera goni aferę , kler wije się
jak piskorz , a Sejm udaje że pracuje i jeszcze robi
łaskę że jest....
Obserwuj wątek
    • Gość: Lacis Polska pawiem i papugą... IP: *.lo9.szczecin.pl / 10.10.10.* 22.05.03, 11:31
      Po prostu kompleksy Polaków każą "nam" bezkrytycznie chwalić i małpować Zachód -
      tylko dlatego, że to zachód i ganić, pogardzać i demonizować wszystkim co ze
      Wschodu - tylko dlatego, że to wschód...
      Tak polaczki leczą swoje kompleksy - szukając kogoś jeszcze gorszego od siebie -
      by się na nim wyżyć, za niemożliwość dogonienia "lepszych".
      A faktem jest, że państwa bałtyckie już doganiają [a w pewnych szczegółach
      pewnie przegoniły] Polskę - mimo iż są u nas wrzucane do jednaego wora z
      Białorusią, Mongolią i Albanią [przeciwko którym niczego nie mam!!!!!!!]. Może
      akurat nie Republika Litewska/Lietuwa - ale raczej Estonia i Łotwa są
      przydownikami rozwoju gospodarczo-cywilizacyjnego w tym miejscu - ale i w
      Lietuwie widać, że czsu nie marnują!
      Z tą Rosją, a zwłaszcza Ukrainą to bym nie przesadzał. Rosja ma pewne
      osiągnięcia - ale globalnie jednak jest tam sytuacja o wiele gorsza niż w
      Polsce, a Ukraina chyba tylko udaje ze prowadzi reformy. Może więcej zmienia
      się w mentalnosci [zawsze prozachodnich] Ukraińców zachodnich, którzy częściej
      jeżdżą za granicę, jednak gospodarczo siostra Ukraina wciąż drzemie.
      To oczywiście nie jest powód by nimi pogardzać, wymyślać i rozpowiadać brednie
      o braku bezpieczeństwa i inne "Bajki o żelaznym wilku".
      Nie samym chlebem człowiek żyje - więc hajda [z wycieczką] na Wschód!!!
      Gość portalu: ed napisał(a):

      > Od wielu lat tzn. od tzw. "Styropianowego czasu"
      > obowiązuje w polskich mediach zmowa milczenia na temat
      > sukcesów gospodarki państw za wschodnio-połnocną
      > granicą polską. To jest temat tabu , bajka o "żelaznym
      > wilku" ,
      > zero informacji na ten temat i stąd obawy ludzi
      > udających się tam w celach turystycznych.
      > A są to normalne kraje , które za chwilę będą lepiej
      > rozwinięte od Polski , w której w dalszym ciągu panuje
      > obszarnicze chamstwo , buta pańska , nieznajomośc
      > rzeczywistości , powielanie starych błędów , bo czasy
      > komuny niczego nie nauczyły - za to nauczyły te państwa
      > na wschodzie i to dużo. taka Litwa już nas przegania
      > gospodarczo , za chwile dołączy do niej Rosja i Ukraina
      > podczas gdy w Polsce afera goni aferę , kler wije się
      > jak piskorz , a Sejm udaje że pracuje i jeszcze robi
      > łaskę że jest....
      • Gość: Andrius Litwa>>Lotwa IP: *.fuw.edu.pl 02.06.03, 18:02
        Hello !
        Jestem obywatelem Litwy. Wedle wszystkich statystyk to Litwie lepiej sie
        wiedzie od Lotwy. Wiec zastanawiam sie skad masz takie informacje Lacis.
        Wilno jest sympatyczne. zapraszam do odwiedzania.
        Andrius

        > akurat nie Republika Litewska/Lietuwa - ale raczej Estonia i Łotwa są
        > przydownikami rozwoju gospodarczo-cywilizacyjnego w tym miejscu - ale i w
        > Lietuwie widać, że czsu nie marnują!
        • Gość: Lacis Re: Litwa>>Lotwa IP: *.lo9.szczecin.pl / 10.10.10.* 03.06.03, 12:55
          Bywam!

          Co roku bywam W Rydze i Wilnie. po prowincji się nie badziam i statystyk nie
          czytam... Moze i w statystyce jest lepiej - poza tem zdaje się, że na obrzeżach
          Wilna zaczęto ostatnio budować jakieś nowoczesności. Jednak jak się jest w
          stolicy, to Ryga robi wrażenie: bogatszej, większej [bo jest] i bardziej
          światowej. Wiem, że ceny w Lietuwie były niższe - ale czy to na pewno oznacza
          wyższy rozwój? Kiedy ostatnio byłeś w Rydze? - a zwłaszcza Tallinie?
          zresztą jak wnikliwie przeczytasz moją wypowiedź, nie napisałem wcale, ze
          Republika Litewska się nie rozwija...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka