Dodaj do ulubionych

UWAGA: epidemia AIDS nadchodzi

12.08.07, 21:06
W nawiązaniu do wątku erotycznego. Uwaga na kontakty z Ukrainkami smile
www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4381321.html
- Sytuacja na Ukrainie jest krytyczna. Według najczęściej cytowanych
szacunków mamy 450 tys. zakażonych. Niektórzy specjaliści mówią
nawet o 700 tys. - mówi Olha Rudniewa, dyrektorka kijowskiej
fundacji AntiAids, największej organizacji pozarządowej zajmującej
się walką z epidemią (jej szefową jest Elena Franczuk, prywatnie
córka byłego prezydenta Kuczmy i żona najbogatszego ukraińskiego
biznesmena Wiktora Pinczuka). - Okazaliśmy się zupełnie
nieprzygotowani.
- Przewidujemy, że w 2013 r. będziemy mieli 820 tys. zakażonych. Nie
ma szans, żeby nasze państwo poradziło sobie z tym - dodaje Andrij
Klepikow z ukraińskiego oddziału organizacji International HIV/AIDS
Alliance.
Większość zakażonych Ukraińców nie wie, że żyje z wirusem. Dowiadują
się dopiero wtedy, kiedy zaczynają chorować - tak jak Iryna
Aleksandrowna.
- Oceniamy, że na Ukrainie tylko co dziesiąty zakażony wie o tym -
mówi Rudniewa.
Szacunki liczby zakażonych wszędzie na świecie obarczone są
marginesem błędu - bo w żadnym kraju nie przebadano wszystkich (czy
nawet większości) obywateli. Epidemiolodzy radzą więc sobie,
odwołując się do dość skomplikowanej matematyki. Znając mechanizmy
rozwoju epidemii, potrafią na podstawie fragmentarycznych danych,
którymi dysponują (w wielu krajach robi się np. test każdej kobiecie
w ciąży), obliczyć w przybliżeniu liczbę wszystkich zakażonych. Po
kilku latach życie weryfikuje te prognozy - bo tyle czasu upływa,
zanim człowiek zakażony HIV zacznie chorować na AIDS.
Dziś na Ukrainie pewne jest jedno - od połowy lat 90. ludzi żyjących
z HIV przybywa w lawinowym tempie. Ukraina jest pierwszym dużym
krajem uprzemysłowionym - wielokrotnie bogatszym od Zimbabwe czy
Konga - w którym epidemia całkowicie wymknęła się spod kontroli.
Obserwuj wątek
    • birczanin102 Re: UWAGA: epidemia AIDS nadchodzi 12.08.07, 22:19
      liberum_veto napisał:

      > W nawiązaniu do wątku erotycznego. Uwaga na kontakty z
      Ukrainkami smile

      a co na to zapisy z Schengen, zdaje się że każdy "pacjent" przed
      otrzymaniem wizy musi się osobiście widzieć z konsulem wink
      • aniazel1 Re: UWAGA: epidemia AIDS nadchodzi 15.08.07, 21:34
        Tu jest ciekawy artykuł odnośnie AIDS, Francja posądza Polaka o wywołanie
        epidemii Aids i inne bzdury

        www.falszywy.trop-reportera.pl/aids-hiv/aids-hiv/aids-hiv.html
        • liberum_veto prof. Hilary Koprowski 15.08.07, 22:13
          Ciekawe, nie słyszałem o tej historii. A przy okazji poznałem
          sylwetkę wybitnego polskiego naukowca
          pl.wikipedia.org/wiki/Hilary_Koprowski
          Hilary Koprowski (ur. 5 grudnia 1916 r. w Warszawie), polski
          wirusolog i immunolog, doktor medycyny (M.D. - odpowiednik
          lek.med.), profesor nadzwyczajny TJU. Twórca pierwszej w świecie
          szczepionki przeciwko wirusowi polio, wywołującemu chorobę Heinego-
          Medina. Mąż Ireny Koprowskiej, cytologa i lekarki.
          Ukończył studia medyczne, uzyskując dyplom na Uniwersytecie
          Warszawskim; studiował też w konserwatorium muzycznym w Warszawie
          oraz w Akademii Św. Cecylii w Rzymie. Od 1939 r. poza Polską, od
          1944 r. w USA.
          W 1959 r. zorganizował akcję przekazania Polsce 9 milionów dawek tej
          szczepionki, dzięki czemu liczba zachorowań zmniejszyła się z ponad
          tysiąca w 1959 r. do 30 w 1963 r. Od lat żyje w USA, opublikował
          ponad 850 prac naukowych, przez wiele lat kierował Instytutem
          Wistara w Filadelfii. Obecnie, mimo sędziwego wieku, dyrektor
          Instytutu Biotechnologii i Zaawansowanej Medycyny Molekularnej oraz
          Centrum Neurowirusologii na Uniwersytecie Thomasa Jeffersona w
          Filadelfii. Założyciel Fundacji „Koprowski”, której zadaniem jest
          wspieranie polsko-amerykańskiej współpracy naukowej. Jest również
          autorem utworów muzycznych.
          We francuskim filmie dokumentalnym pt.: "Czy świat oszalał? Skąd
          wzięło się AIDS", twierdzono, powtarzając oskarżenie z 1992 r.
          publikowane na łamach pisma "Rolling Stone" oraz tygodników "Nature"
          i "Science", że przyczyną rozpowszechnienia się AIDS w Afryce a
          następnie na całym świecie, była wynaleziona przez Koprowskiego
          szczepionka przeciwko chorobie Heinego-Medina. Oskarżenia te zostały
          obalone przez naukowców.
          Został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia
          Polski (1998). Jest doktorem honoris causa m.in. Akademii Medycznej
          w Poznaniu (1998) i Warszawie (2000). 24 maja 2007 r. Rada Miasta
          Stołecznego Warszawy przyznała mu tytuł Honorowego Obywatela, dyplom
          odebrał 31 lipca 2007 r., w przeddzień Dnia Pamięci Warszawy. 25
          maja 2007 r. otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Celestynowa. Jest
          kawalerem Orderu Uśmiechu.
    • liberum_veto Ukraina liderem 03.12.07, 17:16
      Ukraina walczy z AIDS
      Ukraina jest liderem rozpowszechnienia HIV/AIDS w Europie.
      Oficjalnie w tym kraju zarejestrowano ponad 100 tys. osób chorych na
      HIV/AIDS, zaś według nieoficjalnych danych - powyżej 300 tys.; ponad
      10 tys. to dzieci. Co roku szacunki zakażonych HIV wzrastają o ponad
      40 tys. osób. Chociaż realizację ukraińskiego programu walki z
      HIV/AIDS kontroluje prezydent Wiktor Juszczenko, nie udaje się
      istotnie obniżyć zachorowania. Prostytucja, która stała się
      zjawiskiem powszechnym, rozprzestrzenianie się narkomanii i
      homoseksualizmu - to wszystko przyczynia się do tego, że Ukraina
      zbliża się do krajów Afryki poziomem zachorowań na HIV/AIDS. Przy
      słabym rozwoju służb ochrony zdrowia, braku propagowania zdrowego
      sposobu życia trudno w najbliższym czasie liczyć na poprawę sytuacji.
      Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20071203&id=sw16.txt
      • liberum_veto Ukraina liderem - pierwsze miejsce w Europie 05.08.08, 07:40
        01.08.2008 15:40
        Według poszerzenia infekcji HIV Ukraina zajmuje pierwsze miejsce w
        Europie Wschodniej
        „Ukraina naraża się na wyjście według tempa poszerzenia się wirusa
        HIV na pierwsze miejsce w Europie. To poważna przestroga dla państwa
        i rządu. Według tempa poszerzenia się infekcji HIV Ukraina zajmuje
        pierwsze miejsce w Europie Wschodniej; od roku 1995 w naszym kraju
        ogłoszono epidemię HIV/AIDS” - zaznaczyła zastępczyni
        przewodniczącego Sekretariatu Prezydenta Maryna Stawnijczuk. O tym
        poinformowano ZAXID.NET w biurze prasowym głowy państwa.
        Według jej słów, aktualnie zarażonych HIV jest 1,5% dorosłej
        ludności Ukrainy, nosicielami HIV jest blisko 1,5 miliona osób (dwa
        razy więcej, niż w roku 2001). Najwięcej chorych mieszka na
        wschodzie i południu państwa, w obwodach odeskim,
        dniepropietrowskim, donieckim, mykołajowskim, a także w Sewastopolu
        etc. Tylko w ciągu pierwszego półrocza na Ukrainie zanotowano 9 415
        nowych wypadków zarażenia HIV, ujawniono 2 295 nowych chorych na
        AIDS. 1 370 osób zginęło wskutek choroby.
        www.zaxid.net/newspl/2008/8/1/154009/
    • liberum_veto Epidemia za progiem 05.08.09, 15:26
      Temat wciąż aktualny. Na alarm biją też już w Niemczech...
      kresy24.pl/pressReviewShow/review_id/2596/
      Tuż za wschodnią miedzą Unii Europejskiej rozwija się lawinowo
      epidemia AIDS
      Choroba znajduje na Ukrainie wprost wymarzone warunki rozwoju:
      rosnącą pauperyzację społeczeństwa, wzrost narkomanii, ignorancję i
      brak podstawowej wiedzy, a do tego wszystkiego katastrofalny system
      opieki zdrowotnej.
    • liberum_veto Rosja choruje na AIDSi 01.12.09, 06:19
      Dziś Światowy Dzień AIDS. Strzeżcie się przygodnych kontaktów...
      wyborcza.pl/1,75476,7306366,Rosja_choruje_na_AIDS.html
      Niespełna miesiąc temu w Moskwie odbyła się III regionalna
      konferencja o AIDS. Specjaliści, naukowcy, działacze oceniali
      sytuację epidemiologiczną w krajach Europy Środkowo-Wschodniej i
      byłego ZSRR, głównie w Rosji i na Ukrainie, bo tam toczy się dziś
      najostrzejsza walka z HIV.
      Mimo niektórych optymistycznych informacji dwa najważniejsze wnioski
      płynące z konferencji są mocno niepokojące. Rosja jest jednym z
      niewielu państw na świecie, gdzie epidemia się rozkręca, i to
      szybko. Poziom opieki nad osobami dotkniętymi HIV jest w Rosji wciąż
      dramatycznie niski. Lepiej dziś zakazić się wirusem w
      subsaharyjskiej Afryce niż w Federacji Rosyjskiej. Znacznie większą
      szansę na leczenie ma dziś bowiem mieszkaniec Botswany czy Malawi
      niż Kaliningradu czy Petersburga! Afryka leczy dziś już ok. 44 proc.
      potrzebujących, cały świat - ok. 42 proc. (Polska de facto
      wszystkich), Rosja zaledwie 23 proc. Wszystko to w czasie, gdy
      krzywe nowych zakażeń i zgonów pną się w górę.
      Według danych z czerwca 2008 r. w Rosji oficjalnie stwierdzono 433
      tys. 827 przypadków zakażenia się HIV (dane szacunkowe mówią o 940
      tys. na 140 mln obywateli). W latach 2001-07 liczba osób żyjących z
      HIV/AIDS na obszarze, którego dotyczyła konferencja, wzrosła o 870
      tys., z czego aż 66 proc. przypadło na Rosję, 21 proc. na Ukrainę.
      Rosjanie nie tylko masowo zakażają się HIV, lecz także umierają na
      AIDS. Liczba zgonów między 2006 a 2007 r. wzrosła o ponad 10 proc.,
      a od początku epidemii w tym rejonie świata (znów - głównie w Rosji
      i na Ukrainie) zmarło 60 tys. osób.
    • liberum_veto Korupcja a walka z AIDS na Ukrainie 01.12.10, 14:08
      Dziś Światowy Dzień Walki z AIDS. Ciekawy artykuł z "Gazety Wyborczej"
      wyborcza.pl/1,97738,8334502,Trzeba_przestac_biegac_z_kijkiem.html
      Naturalnie nie wszystko działa u nas wspaniale (choćby edukacja seksualna czy opieka nad narkomanami), ale w porównaniu z Ukrainą (i nie tylko) jawimy się w kontekście HIV/AIDS jako wyspa szczęśliwości.
      Tam po rozpadzie ZSRR wirusem HIV nikt się specjalnie nie przejmował, były ważniejsze rzeczy na głowie. Dogorywający system spowodował rozpad i tak ledwo zipiącej służby zdrowia, ludzie zaczęli tracić pracę, młodzi nadzieję na jej zdobycie. Zaczęła się istna plaga narkomanii i korupcji. Brakowało pieniędzy, woli politycznej do walki z epidemią, informacji.
      Wirus HIV w takich warunkach znalazł sobie doskonałą niszę. Dziesiątki tysięcy zdesperowanych młodych ludzi wstrzykujących narkotyki, uprawiających seks. Na początku XXI wieku nagle okazało się, że to nie w subsaharyjskiej Afryce epidemia AIDS wciąż nakręca się najszybciej, ale w Rosji i na Ukrainie.
      To zadziałało na wyobraźnię bogatego świata. W końcu z Berlina czy Genewy znacznie bliżej jest do Kijowa niż do Johannesburga. W 2002 r. Globalny Fundusz na rzecz Walki z AIDS, Gruźlicą i Malarią wyasygnował pierwsze miliony dolarów na załatanie najpilniejszych potrzeb w ramach walki z AIDS na Ukrainie. Ale środki natychmiast wstrzymano. Ich odbiorcą był ukraiński rząd, a to okazało się pomyłką. Pieniądze miały głównie iść na zakup leków, by ratować umierających na AIDS, tymczasem się rozeszły, a leków kupiono jak na lekarstwo.
      - Zbyt wiele osób musiało na tym zarobić - tłumaczy Andriej Klepikow, jeden z szefów International HIV/AIDS Alliance na Ukrainie.
      To właśnie Alliance, duża organizacja pozarządowa, dwa lata później stała się głównym odbiorcą pomocy z Globalnego Funduszu. - Uznaliśmy, że trzeba działać tą drogą - opowiadał mi parę miesięcy temu w Moskwie prof. Michel Kazatchkine, szef Funduszu. - Bezpośrednie zasilanie rządu oznaczało w dużej mierze wyrzucanie pieniędzy w błoto.
      - O poziomie korupcji najlepiej świadczy następujące porównanie - opowiada Klepikow. - W 2004 r. rząd kupował niewielką ilość leków na AIDS aż 27 razy drożej niż Globalny Fundusz! To na szczęście z upływem lat się zmienia. Dziś dysproporcja istnieje nadal, ale jest znacznie niższa.

      Bez prewencji nie da się wygrać z AIDS
      Przez sześć lat Fundusz wpompował w Ukrainę blisko ćwierć miliarda dolarów. Początkowo kupowano głównie leki. Dziś, kiedy państwo zdążyło okrzepnąć, ciężar terapii przejął na siebie prawie w całości rząd. Ale na tym jego pomoc praktycznie się kończy. Co gorsze, nie wiadomo, czy w dobie kryzysu, który Kijów dotknął bardzo boleśnie, leki nadal dostaną wszyscy potrzebujący.
      Fundusz finansuje dziś przede wszystkim działania prewencyjne. Władza nie daje na nie ani hrywny, tymczasem bez prewencji nie da się wygrać z AIDS. Co z tego, że wreszcie spada liczba zgonów, a poziom nowo wykrytych zakażeń w końcu się stabilizuje. Żniwo HIV jest wciąż ogromne. 20 tys. nowych infekcji rocznie to 20 tys. nowych pacjentów na lekach antywirusowych za kilka lat. Jeśli fala zakażeń nie zacznie wyraźnie opadać, obciążenie dla budżetu - nie mówiąc już o nieszczęściu ludzi i ich rodzin - będzie ogromne.
      - Władza wydaje się tego nie rozumieć - opowiada Natasza, 32-letnia mieszkanka Kijowa. - Politycy usprawiedliwiają się, że większość problemów załatwia za nich Fundusz, a może w ogóle mają to wszystko w nosie - dodaje Natasza.
      Więcej... wyborcza.pl/1,97738,8334502,Trzeba_przestac_biegac_z_kijkiem.html#ixzz16rfOZNBd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka