wianuszek_kresowy 01.09.07, 17:43 Moze przewrazliwiony jestem, a moze nastepny przejaw nazizmu... Nie wiem, bede to chyba musial jeszcze przemyslec. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wianuszek_kresowy Re: Karta Polaka? 01.09.07, 18:00 No, tylko patrzec kiedy wpisy z gratulacjami zaczna sie tu pojawiac Odpowiedz Link
birczanin102 Re: Karta Polaka? 01.09.07, 18:51 może to jest i pomysł "karta Polaka", za oddanie Lwowa, Stanisławowa, Tarnopola ... Odpowiedz Link
liberum_veto Rodacy na Białorusi cieszą się z Karty Polaka 13.09.07, 18:01 Wiadomość o tym, że rząd przyjął Kartę Polaka gwarantującą naszym rodakom ze Wschodu wiele ulg, od razu rozniosła się wśród białoruskiej Polonii. Choć nie wiadomo dokładnie, kiedy będzie wydawana, konsul w Grodnie przyjmuje już zapisy. miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,4482605.html Decyzja podjęta tuż przed rozwiązaniem Sejmu jest szczególnie ważna dla tysięcy Polaków żyjących za naszą wschodnią granicą, ale też dla ich rodzin z Podlasia, które liczą, że krewni częściej będą odwiedzać kraj przodków. Dzięki temu dokumentowi wszyscy Polacy z terenów byłego ZSRR będą mogli za darmo przekraczać granicę i uczyć się w Polsce. Będą też mogli u nas pracować i zakładać firmy. Dodatkowo otrzymają ulgi na przejazdy PKP i wstępy do placówek kulturalnych. Karta jak zbawienie - Czekaliśmy na to 15 lat - mówi ze wzruszeniem Andżelika Borys, prezes nieuznawanego przez reżim prezydenta Aleksandra Łukaszenki Związku Polaków na Białorusi. - Wieść o Karcie Polaka rozniosła się błyskawicznie, choć nie wszyscy mają dostęp do niezależnych mediów. Odbieramy w tej sprawie setki telefonów. Borys przyznaje, że jest to dokument o tyle ważny, że Polacy na Białorusi nie mogą mieć podwójnego obywatelstwa. - To potwierdza naszą przynależności do narodu. Polacy na Wschodzie musieli walczyć o zachowanie swojej tożsamości. Nie było szkół, na siłę wpisywano nam narodowość białoruską, wbijano w głowy, że jesteśmy Białorusy. To zadośćuczynienie za te wszystkie lata i moralne wsparcie - mówi Andżelika Borys. Przyznaje też, że Karta Polaka to po prostu możliwość wyboru. - W końcu będziemy mogli bez problemu wyjeżdżać do macierzy i nie chodzi o to, by zostawać w Polsce na stałe. To szansa dla młodych, którzy będą mogli wybrać polskie uczelnie, ale i satysfakcja dla starszych, którzy będą mogli za darmo odwiedzać bliskich. Furtka do Unii Uchwalenie ustawy o Karcie Polaka jest ostatnią deską ratunku dla Polaków, którzy często przyjeżdżali do ojczystego kraju. Od nowego roku, po wejściu Polski do unijnego systemu Schengen, ceny najtańszych wiz wjazdowych wzrosną do ok. 60 euro. - Moi wujowie z Grodna odwiedzają nas podczas świąt i przyjeżdżają na groby. Są w Polsce średnio sześć razy do roku. Ich emerytura to niecałe 80 euro miesięcznie. Po wprowadzeniu kolosalnych opłat wizowych nie byłoby ich stać na jakiekolwiek przyjazdy - mówi Maria Gryko z Białegostoku. Na samej Białorusi mieszka według oficjalnych danych około 400 tys. Polaków. Istnieje przekonanie, że dane są zaniżane przez władze reżimu, a prawdziwa liczba to prawie 700 tys. osób. Większość z nich będzie chciała skorzystać z karty. - Żartuję sobie w duchu, że będę musiał przynieść do konsulatu łóżko, bo choć nie ma jeszcze wytycznych do wydawania kart, już teraz zainteresowani zmusili mnie do tego, by przyjmować zapisy na rok wcześniej. Kolejki są olbrzymie - mówi Witold Raczkowski, konsul do spraw prawnych w Generalnym Konsulacie RP w Grodnie. Dla kogo Karta Polaka O dokument mogą się starać osoby, których co najmniej jedno z rodziców lub dziadków, bądź dwoje pradziadków było narodowości polskiej lub posiadało polskie obywatelstwo, ewentualnie wykażą swoją działalność na rzecz kultury polskiej lub polskiej mniejszości. Taką deklarację należy podpisać w obecności konsula. Warunkiem koniecznym do otrzymania karty jest także wykazanie się znajomością języka polskiego w stopniu co najmniej biernym. Dokument będzie ważny dziesięć lat z możliwością przedłużenia. Decyzje o jego przyznaniu ma rozpatrywać specjalnie tworzona do tego Rada ds. Polaków na Wschodzie. Ustawa wejdzie w życie po roku od dnia ogłoszenia. Monika Kosz-Koszewska, Gazeta Wyborcza Białystok, 2007-09-12 Odpowiedz Link
lokis1271 Rodacy cieszą się z Karty Polaka 20.09.07, 16:43 Witam ! Podaję komunikat PAP ze strony Federacji Organizacji Kresowych odnośnie uchwalenia Karty Polaka, zob.: "Zadowoleni z Karty Polaka Polacy mieszkający na Litwie i Białorusi z ogromną radością przyjęli informację o uchwaleniu przez Sejm RP Karty Polaka. - Z wielkim zadowoleniem przyjęliśmy tę wiadomość. Polska społeczność na Litwie od dawna zabiegała o ten dokument, który dla nas jest przede wszystkim zadośćuczynieniem moralnym, swoistym wyrównaniem krzywdy, jaka miała miejsce po przesunięciu granic po drugiej wojnie światowej - mówi Waldemar Tomaszewski, poseł i przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie. - Daje to poczucie wspólnoty z Narodem Polskim - dodaje. Również Andżelika Borys ze Związku Polaków na Białorusi potwierdza, że jest to "dokument przynależności do Narodu Polskiego". - Dla nas szczególnie istotne jest to, żeby w tak gorącym okresie, gdy zbliżają się wybory i trwa kampania, polskich parlamentarzystów stać było na wzniesienie się ponad podziałami i poparcie Karty w imię dobra rodaków - zauważa. KW, PAP" Pozdrawiam L. Bodio Odpowiedz Link
wianuszek_kresowy Re: Rodacy cieszą się z Karty Polaka 22.11.07, 22:32 Na czym beda polegaly przywileje posiadaczy takich kart pod katem wizowym, po 21 grudnia? Odpowiedz Link
liberum_veto szturm po Kartę Polaka 27.12.07, 20:00 Na Wschodzie będzie szturm po Kartę Polaka? PAP, Tatiana Serwetnyk, Wojciech Lorenz 27-12-2007 W ciągu roku od wejścia w życie Karty Polaka zamierza o nią wystąpić 200 tys. osób – takie szacunkowe dane przedstawiło Centrum Informacyjne Rządu na podstawie informacji z konsulatów. Dokument, który zacznie obowiązywać w marcu 2008 roku, wprowadza przywileje i ułatwienia dla Polaków w krajach byłego ZSRR, które nie uznają podwójnego obywatelstwa. – Ważne, że będzie nam z Kartą łatwiej przekraczać granicę na podstawie bezpłatnej wizy wielokrotnego użytku. To ogromna inwestycja w przyszłość, bo młodzież z mieszanych małżeństw polsko-ukraińskich będzie mogła studiować w Polsce i poznawać historię i kulturę tego kraju – mówi „Rz” Antin Borkowski, ukraiński publicysta, który stara się o Kartę Polaka. Były wiceminister spraw zagranicznych Paweł Kowal wątpi jednak, aby tak wielu Polaków starało się o dokument. – To chyba zawyżone dane. Ale nawet jeśli dojdzie do szturmu na konsulaty, są na to przygotowane – zapewnia. Sejm przyjął ustawę o Karcie Polaka 7 września, ale prace nad nią trwały dziesięć lat. Dokument mogą uzyskać osoby, które wykażą się przynajmniej bierną znajomością języka polskiego i zadeklarują przynależność do narodu polskiego. Wystarczy jednak zaświadczenie organizacji polonijnej o działalności na rzecz kultury i języka polskiego. Posiadacze Karty będą mogli w takim samym stopniu jak rodacy w kraju korzystać ze szkół i uczelni. Łatwiej im będzie podjąć pracę, mogą też liczyć na refundację kosztów wizy, która po wejściu Polski do strefy Schengen w wielu krajach podrożała. Szacuje się, że na Wschodzie mieszka ok. 2 mln Polaków. Najwięcej na Ukrainie (około 1 mln), w Federacji Rosyjskiej (350 tys.) i na Litwie (325 tys.). www.rp.pl/artykul/15,79481.html Odpowiedz Link