forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=74235546&a=74258704
Pierwszy taki obszerny art. od setek lat.
Re: Podstawowa sprawa to nieznajomość historii.
Autor: marian.kaluski 11.01.08, 05:36
"pos3egacz" bredzi, że w polskich materiałach dotyczących stosunków
polsko-ukraińskich nie ma nawet 50% prawdy.
Natomiast KAZDY uczciwy historyk-znawca tematau potwierdzi, że w
ukraińskich tekstach na ten temat nie ma nawet 5% prawdy.
W każdym narodzie są ludzie źli i dobrzy. Jednak dzieje Ukrainy to
pasmo ciągłych mordów, gwałtów i czerwonych nocy. Wyjątkowo bandycki
naród! (oczywiście nie wszyscy). Polecam książkę na ten temat Zyda
Aleksandra Ziemnego "Rzeczy ukraińskie" (1991).
Osobiście cieszę się, że jest tak źle na Ukrainie, że to państwo
rozkłada się na naszych oczach, że ma pierwsze miejsce w
zachorowaniach na AIDS i w pijaństwie, o czym donosiły ostatnio
media. To na pewno kara BOZA za ich zbrodnie - jedyna sprawiedliwość
za ich tak liczne i okrutne zbrodnie.
Rząd PO gdyby był rządem polskim, to powinien odwołać ambasadora RP
w Kijowie na znak protestu przeciwko gloryfikacji UPA i odsłonięciu
pomnika Bandery we Lwowie.
Tak się jednak nie stanie. Bo dzisiejsi Polacy (większość) to
najgłupszy naród na świecie! Najmniej patriotyczny. Mają w głowie
tylko bumelanctwo, wódę, dziwkę w łóżku i dobre żarcie. Wszystko
inne mają głęboko w d.... Przede wszystkim swoją Ojczyznę.
Mieszkam w Australii i widzę jakimi "patriotami" są nowoprzybyli
Polacy. Podobni są w Anglii i Irlandii. Swoim rodzącym się tam
dzieciakom nadają imiona angielskie w pisowni!
Prawdziwi gnoje!
Marian Kałuski, Australia