liberum_veto
11.07.08, 06:46
Zniczy nie zapalą za nas politycy, którzy pamięć o naszych rodakach
sprzedali za Euro 2012. Nawiasem mówiąc, na tym nędznym tle odbija
się wicemarszałek Jarosław Kalinowski, który, choć jest w koalicji z
PO, ma odwagę mówić prawdę o ludobójstwie. Nigdy nie głosowałem na
PSL, ale muszę przyznać, że to jedna z nielicznych partii, która nie
ulega kłamliwej propagandzie gloryfikatorów zbrodniarza Bandery i
jego rzezimieszków. Co do owych gloryfikatorów, to po stronie
ukraińskiej działają oni jeszcze bezczelniej. Dla przykładu w
Stanisławowie z okazji 100. rocznicy urodzin Bandery ma powstać jego
pomnik i muzeum. Rada Miasta, choć skąpi pieniędzy na kanalizację
czy wodociągi, wyda na to 8,5 miliona hrywien.
Tym bardziej więc zapalmy znicze. Będą one nie tylko uczczeniem
pamięci ofiar, ale i niemym protestem przeciwko zakłamaniu i
hipokryzji niektórych polskich środowisk politycznych, a także
protestem przeciwko odradzaniu się faszyzmu za naszą granicą, tym
razem nie zachodnią, lecz wschodnią.
ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, Gazeta Polska 9 lipca 2008
www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=88&nid=946
Przy okazji polecam doskonały przewodnik pt. "Pomniki, tablice
pamięci i mogiły na terenie Polski ku czci ofiar ludobójstwa
dokonanego na Polakach przez OUN i tzw. UPA", autorstwa Szczepana
Siekierki i Henryka Komańskiego. Można go nabyć w Stowarzyszeniu
Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Nacjonalistów Ukraińskich, ul. Oławska
2, 50-123 Wrocław, tel./faks (071) 143 49 23. Można zamawiać go też
przez internet: strona www.na-rubiezy.republika.pl i e-mailem:
narubiezy@op.pl. Taki przewodnik powinien być w każdej szkolnej
bibliotece.