bw.com
11.08.06, 12:54
Wkrótce będę starać się o przyznanie lekkiego stopnia niepełnosprawności (mam
komisję 29 sierpnia). Od 6 lat mam problem z kolanem, w wieku 14 lat
zwichnęłam rzepkę po raz pierwszy, w wieku 19 lat po raz drugi. Stało się to
ot tak, po prostu źle stanęłam. Po drugim zwichnięciu lekarz stwierdził zmiany
zwyrodnieniowe w stawie, a na USG wysięk (co to jest?!). 3 miesiące temu
wysiadając z autobusu skręciłam kostkę. Długo się to goiło, ale moim zdaniem
było to z winy lekarza, gdyż nawet mi w szpitalu nie 'odciągnęli' krwiaka i on
sam wchłaniał się z tydzień czau. Do tej pory kostka mnie pobolewa. Mam
podejrzenia, że mogę mieć coś ze stawami, a mam tylko 20 lat. Czy są jakieś
badania na stawy? Czy mam jakieś szanse dostać chociaż lekki stopień
niepełnosprawności?