karolinypoczta
04.09.06, 12:44
Witam,
jestem młoda mężatką, mój mąż ma niepełnosprawnego brata- ma zespól downa.
Rodzice męża twiedzą, że to mój mąż i ja powinniśmy się zajmować
niepełnosprawnym bratem, "bo potrzebuje dużo miłości, bo to barcia, bo sa
mocno związani". Mieszkamy 300km od teściów, oboje pracujemy. Zarzucają nam
obojętność w stosunku do brata męża, powinnismy z nim chodzic na basen i na
spacery...
Proszę o radę, ja nie wiem jak postąpić w tej sytuacji, mam już dość kłotni,
zarzucajania mi, że jestem bezduszną egoistką.
Dodam, że rodzice są sprawni, mama zajmuje się domem, tata jeszcze pracuje,
mają dużo czasu wolnego
pozdrawiam
karolina