Dodaj do ulubionych

Dentysta dla niepełnosprawnej córki

15.06.09, 21:00
Mam pytanie o dentystę, który byłby przyzwyczajony do pracy z
niepełnosprawnymi (córka ma 18 lat)?
Obserwuj wątek
    • szczota12 Re: Dentysta dla niepełnosprawnej córki 19.06.09, 07:01
      Ja byłam u dentysty z niepełnosprawnym synem 12 lat i wszystko miał
      robione w narkozie.
    • dorota_elzbieta Re: Dentysta dla niepełnosprawnej córki 19.06.09, 15:24
      To zależy od niesprawności Córki ja zawsze chodziłam do tzw zwykłych dentystów.
      Mona a skąd jesteś? Pozdrawiam
      • mona.blue Re: Dentysta dla niepełnosprawnej córki 20.06.09, 22:07
        z Warszawy

        • kasiarocka Re: Dentysta dla niepełnosprawnej córki 21.06.09, 00:16
          W takim razie jeśli córka potrzebuje leczenia w narkozie polecam klinikę uśmiech malucha www.stomatologiadzieci.pl/code/glowna.php przyjmują dzieci i dorosłych na podstawie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności
          Sama korzystałam z pomocy kliniki w ubiegłym roku - jestem po MPD
          Pozdrawiam

          mona.blue napisała:

          > z Warszawy
          >
    • madusia71 Re: Usmiech malucha 31.08.09, 15:58
      J rownież polecam klinkię USmiech Malucha są tam naprawdę super specjalisci nasza córcia miała pod narkozą wszystkie ząbki zablombowane rok temu polecam i pozdrwiam z Kalisza
    • stomat-ologia Re: Dentysta dla niepełnosprawnej córki 07.01.16, 08:26
      Szanowni Państwo, istnieje możliwość leczenia stomatologicznego dla osób niepełnosprawnych, proszę o udostępnienie ,poniższej informacji. "Pomoc stomatologiczna dla osób niepełnosprawnych.
      W związku z wejściem w życie Europejskiej Dyrektywy o leczeniu transgranicznym, poszukujemy osób niepełnosprawnych, na tym etapie z województwa małopolskiego i opolskiego, które potrzebują pomocy stomatologicznej. Powyższym osobom zapewniamy bezpłatną, fachową opiekę medyczną, standard zgodny z prywatną placówką stomatologiczną, komfortowe warunki transportu (transport do kliniki jest bezpłatny), dostosowanie warunków do potrzeb osób niepełnosprawnych. Do realizacji projektu potrzebujemy po 3 osoby z każdego województwa. Osoby zainteresowane proszę o kontakt do 7 stycznia 2016. W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt mailowymagdalenaradecka.mr@gmail.com. Chętnie udzielę odpowiedzi na Państwa pytania. Nasz instytut www.polskiinstytutzdrowia.com.pl"
      • za_mszowe Re: Dentysta dla niepełnosprawnej córki 07.01.16, 14:47

        nie spamujcie tym proszę, tu było o poszukiwaniach dentysty z woj. mazowieckiego.
        chyba że ktoś w meeega desperacji się przemelduje na chwilę do innego województwa :) może pan nadroszczeniowy ak69, bo chce mieć licowki i implanty za friko?
    • ak-69 Re: Dentysta dla niepełnosprawnej córki 07.01.16, 18:11
      >może pan nadroszczeniowy ak69, bo chce mieć licowki i implanty za friko?

      Jeśli chodziło Ci o mnie, to uważam, że każdy za swoją pracę powinien dostać wynagrodzenie. Musi być też wynagrodzenie adekwatne do jakości pracy. Inaczej nie pracuje lecz udaje pracę.

      Sam zobaczyłem jak ma się cena do jakości w przypadku stomatologów. Za takie gratis miałem pozornie niezbyt skomplikowany zabieg w szpitalu uczelni medycznej i dostałem stażystę, który więcej namieszał niż pomógł. Jakby mi miał za darmo zakładać implanty to raczej by popsuł całą szczękę niż wstawił nowy ząb.

      Wyjątkiem dla mnie jest praca w formie wolontariatu. Nie brałem wynagrodzenia za prowadzenie kursu komputerowego dla osób starszych i niepełnosprawnych. Ale w przypadku warsztatów dla komercyjnej firmy już bym tego gratis nie prowadził.
      • za_mszowe Re: Dentysta dla niepełnosprawnej córki 07.01.16, 18:47

        wiesz, mam implanta w miejscu zęba skopanego kilka lat wczesniej (kanałówka we wszystkich 3 kanałach, trzonowiec) przez studenta 5 roku stomatologii. chciało się oszczędzić (albo raczej-nie stać było mnie na normalny zabieg), to się teraz ma. dziesięciokrotność równowartości na minusie.

        i implanty wymagają zdaje się specjalizacji z chirurgii stomatologicznej, tego typu specjalizacji podejmują się już ludzie z pewną praktyką. to nie jest w planie podstawowych studiów, z tego co wiem. więc mądrości tego typu (lekarz na stażu albo student ostatnich lat + zaawansowana chirurgia stomatologiczna) zostaw lepiej sobie samemu;)


        watpię, żeby projekt z dofinansowaniem z UE bazował na ludziach dopiero co ćwiczących na żywo w czasie studiów - uczelnie finansowane są jeszcze inaczej, na innych zasadach i z totalnie odmiennych żródeł. i raczej chodzi o te najpopularniejsze świadczenia typu wypelnianie ubytkow czy usuniecie osadu albo lakierowanie. jednak zwykle są świadczenia, nawet te podstawowe, których nfz już w ogole nie dofinansowuje. np leczenie kanałowe przedtrzonowca albo trzonowca. gorzej jest mięc problemy np z obrzekiem limfatycznym, bo tam w praktyce, w moim przypadku, to nic a nic nie jest w ogóle refundowane, a pomoc za darmo (przy posiadaniu panstwowego ubezpieczenia - leczenie szpitalne bez czekania w rocznej czy dłuższej kolejce) mogę otrzymać dopiero jak się bardzo drastycznie zapuszczę i rzeczywiście znajdę się w sytuacji zagrożenia życia.

        licówki i implanty są mocno ponadstandardowe, w każdym przypadku. kiedyś w innym temacie pisałeś o tym że jako mosoba niepełnosprawna chcesz za darmo poprawić estetykę swoich zębów - nie chodzi o plomby tylko o kolor szkliwa i kształt. więc pisalam Ci wtedy, że nikt nigdy w żaden sposób tego nie dofinansowuje. no chyba, że załapiesz się gdzieś do jakiegoś programu (było w tvn daawno temu "chcę być piękna"), gdzie popracują nad Twoją urodą i medialnością.


        dobrych stomatologow jest niewielu. do swojego śmigam 3h w jedną stronę bo wychodzi i tak taniej z wzieciem urlopu niż pojscie w miejscu gdzie mieszkam. tak czy inaczej zostawiam tam niemalo (w odniesieniu do moich dochodow) wiec stosunek jakości (i trwałości!) do ceny ma duże znaczenie.

        program z dofinansowaniem leczenia może być dobry np dla ludzi ze sprzeżona niepelnosprawnością (MPD+ mnostwo innych dolegliwości do tego), ktorzy są calkowicie zalezni od innych, nie sa w stanie pracowac i miec jakis dochod poza rentą,itp. a tradycyjny gabinet nie jest dostosowany do ich mozliwosci i zwykly dentysta raczej ich nie obsłuży tylko odeśle. raczej bys się ak69 z nimi pod tym względem nie zamienił - warto spojrzeć szerzej i widzieć nie tylko siebie:)

        nie wiem skad refleksje na temat wolontariatu u dentystów, sama również spędziłam dobre kilkaset godzin na tego typu nieodplatnej pracy. jesli jest to projekt z dofinansowaniem, to raczej każdy wykonawca/podwykonawca zgodnie z umowa otrzyma jakies wynagrodzenie pieniężne.
    • ak-69 Re: Dentysta dla niepełnosprawnej córki 07.01.16, 23:54
      >nie wiem skad refleksje na temat wolontariatu u dentystów

      Pisałem, że sam pracowałem nieodpłatnie w formie wolontariatu, a nie że oczekuję, aby tak samo robili mi gratis zabiegi dentyści jako wolontariusze :) Kto jak i za ile pracuje to jego prywatna sprawa.

      PS. Proponuję zakończyć tą "dyskusję" o wszystkim i o niczym, łapanie się na słówka, bo to NIC nie wnosi do tego tematu (i innych), nie jest związane z tematem i innych forumowiczów może jedynie denerwować, frustrować :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka