ann.38 29.09.12, 19:07 Czy zapieracie przed wrzuceniem do pralki bardziej zabrudzone rzeczy, np. białe skarpetki? Czy to kwestia proszku, czy pralki. Ja zawsze zapieram i moczę ale już mi się nie chce .... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marzeka1 Re: Zapieranie przed praniem 29.09.12, 20:18 Nigdy tego nie robię, nie chce mi się; jak skarpetki są mocno już zabrudzone i nie dopierają się- wywalam. Nie znoszę prania ręcznego i nic ręcznie nie piorę, nie zapieram. Odpowiedz Link
asdaa Re: Zapieranie przed praniem 29.09.12, 20:34 Owszem ale tylko co cenniejsze rzeczy. Uzywam do tego celu pasty komfort albo bhp (białej) Odpowiedz Link
rooms Re: Zapieranie przed praniem 29.09.12, 20:44 zapieram szarym mydłem tylko skarpetki córki, bo jako jedyna: a) nosi jasne i b) brudzi je niemiłosiernie. Reszta pięknie schodzi w praniu. Odpowiedz Link
furtive_kitten Re: Zapieranie przed praniem 29.09.12, 22:21 Nie. Nie nosze bialych skarpetek, a mojemu partnerowi jest wszystko jedno Jak cos jest tragicznie brudne / poplamione, to traktuje wybielaczem. Odpowiedz Link
b-b1 Re: Zapieranie przed praniem 29.09.12, 22:56 Nie zapieram-wszystko dopiera się bez problemu w pralce. Odpowiedz Link
ann.38 Re: Zapieranie przed praniem 30.09.12, 00:54 b-b1 napisała: > Nie zapieram-wszystko dopiera się bez problemu w pralce. Dzięki za wszystkie odpowiedzi. b-b1, ale czy masz na stanie jasne skarpetki użytkowane przez dzieci? Jeżeli tak, to jaki proszek daje im radę? Ja po prostu unikam takich rzeczy, ale dzieciak sam kupił, tzn. te jasne skarpetki. Odpowiedz Link
b-b1 Re: Zapieranie przed praniem 30.09.12, 09:47 ann.38 napisał(a): > b-b1 napisała: > > > Nie zapieram-wszystko dopiera się bez problemu w pralce. > > Dzięki za wszystkie odpowiedzi. > b-b1, ale czy masz na stanie jasne skarpetki użytkowane przez dzieci? Jeżeli ta > k, to jaki proszek daje im radę? Ja po prostu unikam takich rzeczy, ale dziecia > k sam kupił, tzn. te jasne skarpetki. Mam dwie dziewczynki-więc tylko jasne rzeczy w tym skarpetki, bluzki/koszulki białe itp.. I moje dzieci niechętnie chodzą w kapciach/klapkach, a u mnie w domu mnóstwo futrzaków-które wędrują tam i nazad (z ogrodu)więc czasami skarpetki po jednym dniu sa w postaci...."stojącej" Stosuje jedną zasadę-skarpetki nie mogą mieć mniej niż 74-75% bawełny, inaczej nawet odmaczanie, zapieranie nie pomoże-koszulki muszą mieć więcej bawełny. Piorę w niemieckich żelach (persil, ariel)wszystkie kolorowe pranie, do białych niemiecki ariel-proszek. Nie dodaję żadnych wybielaczy, odplamiaczy i nie zapieram(bo nie ma potrzeby) już od kilku lat. Odpowiedz Link
crazy_mama Re: Zapieranie przed praniem 30.09.12, 10:05 Nigdy nic nie zapieram. Przy pierwszym dziecku pamiętam, że moczyłam czasami przy rozszerzaniu diety, ale szybko zaprzestałam i nie widzę różnicy w stanie ubrań przy drugim. kiedyś moja mama dziwiła się, że nie zapieram tych wszystkich plam po marchewce, malinach, pomidorówce itp. Plamy są notorycznie.. ale mam w szafie dosłownie 2 czy 3 sztuki, na których małe plamy nie zeszły, reszta doprana. Nie mam pojęcia od czego to zależy, może od pralki? Bo proszków to ja używam bardzo różnych, od takich z Lidla (teraz akurat mam ten i tez plamy schodzą) po Persile żele i inne "markowe". Odpowiedz Link