Dodaj do ulubionych

komu oddac ubranka dylemat

14.11.14, 12:27
gdyby nie ciąża kuzynki nie miałabym tego dylematu.W przedszkolu organizują zbiórkę ubrań zabawek po dzieciach dla domu dziecka.Więc ubranka mam po synu w reklamówkach .Kuzynka jest w ciąży i to jej chciałam dać bo ona też mi dawała jak urodziłam -po swoich .Teraz mam dylemat bo kuzynka dała więc też powinnam dać z drugiej strony na brak kasy ona nie narzeka.A dzieci z domu dziecka na pewno tych ubranek potrzebują.Co byście zrobili?
Obserwuj wątek
    • pieskuba Re: komu oddac ubranka dylemat 14.11.14, 12:40
      Ja bym podzieliła i dała trochę tu, trochę tam.
      • kajka271 Re: komu oddac ubranka dylemat 14.11.14, 12:57
        Ja bym zapytała kuzynkę czy potrzebuje, może zaprosiła by sobie wybrała co z tego chce... tym bardziej jak cześć ubranek dostawałaś od niej.
        U nas w rodzinie od lat przekazujemy sobie ubranka, każda z nas coś dokupi, w efekcie mamy tego już za dużo i teraz przy kolejnych dzieciach kuzynki sortują ubranka i właśnie wydają część na zewnątrz. Ale każda z nas ma jakieś ulubione ubranka i cieszymy się widząc je na kolejnych rodzinnych dzieciach.
        Jeśli przedszkole zbiera ubranka to na pewno nie ty jedna przyniesiesz siatkę ubranek... nic się nie stanie jak będzie ich mniej. To nie jest tez tak, że w domu dziecka nie mają nic... choć w sumie zależy jaka to sytuacja. Czy spontaniczna akcja, czy ktoś np. bywa w tym domu dziecka i widział braki...
        • budzik11 Re: komu oddac ubranka dylemat 14.11.14, 15:06
          kajka271 napisała:

          > Ja bym zapytała kuzynkę czy potrzebuje, może zaprosiła by sobie wybrała co z t
          > ego chce... tym bardziej jak cześć ubranek dostawałaś od niej.

          Dokładnie. Zanieś kuzynce ubranka, niech wybierze, które potrzebuje/spodobają jej się, resztę oddaj do tego domu dziecka.
          • agu-lap Re: komu oddac ubranka dylemat 14.11.14, 16:37
            Pomysł z zapytanie wydaje się sensowny, a jesli nie chcesz pytac to je podziel
    • stara-a-naiwna Re: komu oddac ubranka dylemat 16.11.14, 20:11
      kuzynka dylematu nie miała czy dać Tobie czy biednym
      i zawsze możesz umówić się z kuzynką, ze jak skorzysta niech odda do domu dziecka

      a najlepiej zapytać jej co chce; potrzebuje - niech sobie wybierze, a resztę dla dzieci obcych
      • nukolada Re: komu oddac ubranka dylemat 20.11.14, 22:43
        z siostrą, dwiema koleżankami i sąsiadką - wszystkie mamy córki- wymieniamy się ubraniami. Od najstarszej do najmłodszej, czasem wracają do pierwotnej dawczyni. Znalazłyśmy też potrzebującą rodzinę w okolicy i przekazujemy tam nadwyżki, za małe bądź ubrania z niższej półki. Takich rodzin już mamy trzy. Ciuchów po 9 dzieciach starczy dla wszystkich. Zapytaj czy chce coś, jeśli nie to oddaj.
    • lafiorka2 Re: komu oddac ubranka dylemat 23.11.14, 11:18
      korniz napisała:

      > gdyby nie ciąża kuzynki nie miałabym tego dylematu.W przedszkolu organizują zbi
      > órkę ubrań zabawek po dzieciach dla domu dziecka.Więc ubranka mam po synu w re
      > klamówkach .Kuzynka jest w ciąży i to jej chciałam dać bo ona też mi dawała jak
      > urodziłam -po swoich .Teraz mam dylemat bo kuzynka dała więc też powinnam dać
      > z drugiej strony na brak kasy ona nie narzeka.A dzieci z domu dziecka na pewno
      > tych ubranek potrzebują.Co byście zrobili?



      Do wszystkich domów dziecka ,które mam w swoim mieście dzwoniłam i oni używanych ubranek nie chcą.
      Wszystko idzie na smietnik, jak dostaną jakimś cudem coś używanego.
      • elle-joan Re: komu oddac ubranka dylemat 23.11.14, 11:59
        lafiorka2 napisała:
        > Do wszystkich domów dziecka ,które mam w swoim mieście dzwoniłam i oni używanyc
        > h ubranek nie chcą.
        > Wszystko idzie na smietnik, jak dostaną jakimś cudem coś używanego.


        No właśnie mam nadzieję, że organizatorzy akcji zrobili rozeznanie i nie będzie uszczęśliwiania na siłę. Słyszałam/czytałam kilkakrotnie wypowiedzi pracowników domów dziecka, którzy zaznaczali, że nie potrzebują używanych ubrań, zabawek, bo nie ma takich braków. W szkole dziecka organizowali zbiórki, to też zaznaczali żeby były nowe rzeczy, bo mają być prezentami na święta. Ja osobiście wolę dać zawsze konkretnej osobie bezpośrednio żeby mieć pewność, że rzeczy się przydadzą. Swoją drogą ja chętnie przyjmowałam używane rzeczy chociaż nie mieliśmy poważnych poblemów finansowych.
        • chynia Re: komu oddac ubranka dylemat 23.11.14, 22:31
          U nas też kiedyś w szkole zbierali ubrania dla domu dziecka ; zadzwoniłam tam i okazało się ubrań używanych nie potrzebują.Tłumaczyłam, że mam używane , ale i całkiem nowe, bo szwagierka mieszka za granicą, własnych dzieci nie ma i nie orientowała się , że dzieci szybko rosną, dużo przysyłanych ubrań była za mała. Powiedzieli, że nie są zainteresowani.Pieniądze to każdy chętnie przyjmie.Kilka razy wysłałam do Kazachstanu tam zakonnice prowadzą sierociniec i były bardzo wdzięczne, ale wysyłka jest bardzo droga. U nas domy dziecka używanych ubrań nie chcą ,wiec z czystym sumieniem możesz oddać komuś.
          • korniz Re: komu oddac ubranka dylemat 24.11.14, 13:15
            Jestem zaskoczno ,że wyrzucają używane.Myslałam że bedą skakać z radości.Tak jak ja jak ktoś mi coś da.
            • j_rutka Re: komu oddac ubranka dylemat 24.11.14, 13:42
              U nas był taki okres, że nie było kolejnych dzieci i gromadziły się ubranka .Porozmawiałam z bratową ona mi dawała te ciuszki i się jej zapytałam, bo wydawało mi się, że może je komuś obiecała i ustaliłyśmy , że są do wydania dalej. Poszukałam i się okazało, że w pobliżu domu działa dom samotnej matki, który prowadzi stowarzyszenie. Zadzwoniłam , zapytałam co przyjmują- okazało się, że wszystko jak leci- łącznie z zabawkami, łóżeczkami, wózkami i ubraniami dla kobiet. przejrzałam to co miałam łącznie z moim ubraniami i m zawiózł pełen samochód. Można pójść tym tropem ...

              Teraz w rodzinie pojawiła się kolejne dzieci to wydaję to dla nich, ale z informację, że mają pchnąć dalej, bo my już nie potrzebujemy.
            • anka-ania Re: komu oddac ubranka dylemat 24.11.14, 14:53
              Nie zawsze jest powód, by skakać z radości. Pracuję w placówce opiekuńczo-wychowawczej i my chętnie przyjmujemy używane ubrania. Ale rzadko dostajemy takie, które nadają się do dalszego użytku. Często są bardzo sprane, rozciągnięte albo wzorniczo z poprzedniej epoki i naprawdę nie nadają się dla nikogo. Mam wrażenie, że niektórzy ludzie pozbywają się rzeczy, które latami składowali na strychu czy w piwnicy, ale nadal ciężko im je wyrzucić do śmieci, więc przywożą/przysyłają je do nas. Lepsze gatunkowo i w lepszym stanie ubrania kupuję dla mojego dziecka w ciucholandzie.

              Dzieci nie chcą się wyróżniać negatywnie na tle grupy szkolnej czy przedszkolnej. One często już przez fakt, że są z placówki, są gorzej/inaczej traktowane. Nie chcemy tego jeszcze bardziej podkreślać ubiorem. Nie muszą nosić ubrań markowych, ale niech one będą porządne i zwyczajnie podobają się dzieciom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka