Dodaj do ulubionych

Porozumienie PO-PiS

16.04.10, 09:39
Tu już ta myśl zaistniała na innych wątkach. Ale wydaje mi się na tyle ważna,
żeby założyć wątek osobny.

Sprawa b. trudna i wydaje się niemożliwa. Jednak - teraz pojawia się
niepowtarzalna szansa, by obie te - prawicowo-liberalne partie się zbliżyły i
odżyła idea POPisu. Naprawdę, poza osobistymi animozjami, ambicjami - to w
sensie programowym nie ma istotnych różnic!
Obserwuj wątek
    • pomer_anya Re: Porozumienie PO-PiS 17.04.10, 20:11
      Myśl ryzykowna. Ale może?

      Poczekajmy na pierwsze wypowiedzi Jarosława. Czy wyciągnie rękę? Trudno to sobie
      wyobrazić. Zobaczymy, czy zdecydowanie odetną się od "spiskowych" obsesji ludzi
      typu Rydzyk czy Krasnodębski. Jeżeli tak - zbliżenie będzie możliwe,
      przesunięcie w stronę centrum i - powstanie bardziej skrajnej formacji
      prawicowej - antyeuropejskiej.
    • basilisque Re: Porozumienie PO-PiS 18.04.10, 19:18
      Ha. Pojawiły się gesty z obu stron w kierunku zasypania tej fosy. Wiele teraz
      zależy od Jarosława. Nawet starałem się go obserwować, ale na razie nic nie
      mówi, nie wykonuje żadnych gestów, poza wyraźnym separowaniem się od premiera,
      marszałka i Wałęsy.

      Let's wait and see
    • czarny-kelvin Przestańcie bredzić 19.04.10, 15:19
      Tu żadnego porozumienia nie będzie i być nie może! Przecież cały koncept IV RP
      był zrobiony przeciwko PO, a PiS się tego nie wyrzeknie. Śmierć Lecha jeszcze
      bardziej ich w tym utwierdzi.

      Porzućcie mrzonki!
    • basilisque Re: Porozumienie PO-PiS 21.04.10, 19:31
      Niestety to sprzężenie zwrotne PO i PiS stało się największym dramatem i
      tragifarsą naszej polskiej demokracji.

      Oni są skazani na konflikt i z konfliktu - między sobą - czerpią żywotne soki.
      Dlatego prędzej ktoraś z tych partii przestanie istnieć niż dojdzie do jakiegoś
      porozumienia między nimi. Nawet nie wierzę w cywilizowaną dyskusję. Właśnie
      dlatego, że istotnych różnic programowych między nimi nie ma, nie może więc być
      ważnej merytorycznej debaty. Tylko pyskówki i przerzucanie się epitetami. Może
      by się trochę opamiętali, gdyby poważny przeciwnik pojawił się na lewo od nich,
      ale tzw. lewica, uczepiona wymierającego aparatu PZPR jest w rozsypce.

      Nie wierzę w przełom po-katastrofie. Będziemy mieli Po-Pis wink beznadziejnych
      pyskówek.
      • jo_ember Re: Porozumienie PO-PiS 22.04.10, 20:16
        Sprowadzanie PO i PiS do wspólnego mianownika jest bez sensu. Dzieli ich przede
        wszystkim projekt IV RP, który oznacza zerwanie z pozostałościami komunizmu, i
        odnowę moralną, bezwzględną walkę z korupcją. Pilnowanie i walkę o interes
        Polski na arenie międzynarodowej i w UE. Taki jest program PiS, a PO się od tego
        odcina. Ci, którzy ideę IV RP w PO popierali (jak Jan Rokita i Pawel Śpiewak),
        zostali faktycznie odsunięci.
        • basilisque Re: Porozumienie PO-PiS 25.04.10, 17:44
          jo_ember napisał:

          > Sprowadzanie PO i PiS do wspólnego mianownika jest bez sensu. Dzieli ich przede
          > wszystkim projekt IV RP, który oznacza zerwanie z pozostałościami komunizmu, i
          > odnowę moralną, bezwzględną walkę z korupcją. Pilnowanie i walkę o interes
          > Polski na arenie międzynarodowej i w UE. Taki jest program PiS, a PO się od teg
          > o
          > odcina. Ci, którzy ideę IV RP w PO popierali (jak Jan Rokita i Pawel Śpiewak),
          > zostali faktycznie odsunięci.

          IV RP - to nie jest żaden program. To hasło pod którym dokładnie nie wiadomo co
          się kryje, poza dążeniem pewnej grupy do władzy. Z tzw. patologiami obie partie
          walczą równie energicznie. Zresztą lewica tak samo. Może PiS jest nieco bardziej
          prawicowy ze względu na lekki przechył w stronę nacjonalizmu. Ale jednak obie
          partie wyraźnie deklarują się jako pro-europejskie, czy odcinają się od skrajnej
          prawicy. Ani ideowo ani programowo nie widzę takich różnic, które
          uniemożliwiałyby przynajmniej koalicję.
          Tylko egoizm i ambicje osób i grup (zarówno w jednej jak i w drugiej partii) ich
          żądza władzy przekreślić może sojusz i pewnie przekreśli. A skorzystać może na
          tym lewica, która ma szansę się odrodzić.
    • basilisque Re: Porozumienie PO-PiS 01.05.10, 11:17
      ilnyckyj napisał:
      Naprawdę, poza osobistymi animozjami, ambicjami - to w
      > sensie programowym nie ma istotnych różnic!


      Zgadzam się. Ale właśnie dlatego walka będzie ostra przy użyciu kłamstw i
      manipulacji, co widać np. po filmie Solidarni 2010.
    • basilisque Re: Porozumienie PO-PiS 16.05.10, 18:14
      No - teraz wszystko zależy od Jarosława. Ma niepowtarzalną okazję do
      wyciągnięcia ręki.

      Ale wie, że takie wyciągnięcie ręki ma swoją cenę: utratę poparcia Pisowskiego
      Hardcore'u, tego co się określił jako ruch 10.04.
    • w.ell Re: Porozumienie PO-PiS 23.05.10, 19:00
      Tak! Jak jestem za porozumieniem. Za zgodą. W sumie powinnismy się kochać, albo
      przynajmniej starać rozumieć.

      All you need is love!
      • basilisque Re: Porozumienie PO-PiS 24.05.10, 22:09
        w.ell napisała:

        > Tak! Jak jestem za porozumieniem. Za zgodą. W sumie powinnismy się kochać, albo
        > przynajmniej starać rozumieć.
        >
        > All you need is love!

        Czyli staropolskie "kochajmy się", co? Ale nie z tymi pseudo-patriotami co w
        Jarku widzą nie wiedzieć czemu zbawcę Narodu.
        • essor Re: Porozumienie PO-PiS 12.05.11, 21:44
          Niestety ta katastrofa nie tylko nie zbliżyła (mimo, że zginęli tam przedstawiciele wszystkich partii), ale jeszcze bardziej podzieliła. Jarek dyszy zemstą i chyba jest gotów sprzymierzyć się z postkomunistycznym diabłem, byle pokonać wroga. Brrrr.... Ale w tym kontekście przeciągnięcie Arłukowicza było mistrzowskim posunięciem PO
    • ole-na Sprawa PJN 14.05.11, 21:10
      Trochę szkoda mi tej grupki. To bardzo sympatyczni ludzie z panią Kluzik na czele, którą uważam za bardzo sensowną osobę. Ja trochę liczyłam na to, że mogą skupić ludzi krytycznych wobec tej wojny PIS-PO, którzy jednak nie identyfikują się z SLD. Ale widać takich ludzi nie ma.
    • ilnyckyj Paradoks 14.04.12, 09:21
      Wygląda na to, ze jest porozumienie.Nie przyznane jawnie.Porozumienie -co do nieporozumienia.
    • ilnyckyj Jak się myliłem 02.05.12, 23:00
      Teraz widzę.
      A jeszcze - przy tym naszym idiotycznym systemie dwuwładzy (on był jedną z istotniejszych przyczyn katastrofy) - wyobraźmy sobie: jedno w PO (np. rząd) a drugie w PiS (prezydent)
      • basilisque Re: Jak się myliłem 02.05.13, 23:33
        Rządzi prawica. Największą opozycją jest skrajna prawica. I nie widać nic wiarygodnego, mocnego po lewej stronie, bo wymowny tow. Miller jest przy tych gigantach małym watażką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka