Dodaj do ulubionych

Apolityczność

29.05.13, 22:39
Polityka jest dość paskudna. Jednak odwracanie się od polityki też nie jest dobre. Przypomina to czasy, w których do głosu dochodziły reżimy autorytarne i totalitarne. One bazowały na tym, że ludzie mieli dość polityki i mówiły: my też mamy dość polityki, chcemy pracować, urządzać życie jak należy, czyli rządzić, a szarzy ludzie niech nie zajmują się polityką, tylko się słuchają i nie sprzeciwiają.
Obserwuj wątek
    • essor Re: Apolityczność 30.05.13, 21:00
      Ludzie mają dość polityki, kiedy czują, że to działalność jałowa, służąca głównie samym politykom i ich otoczeniu.
    • zawle Re: Apolityczność 30.05.13, 21:27
      basilisque napisał: szarzy ludzie niech nie zajmują się polityką, tylko się słuchają i nie sprzeci
      > wiają.+

      to takie oczywiste. U nas panuje wyższa forma. Sami tego chcieliście, przecież nas wybraliście.
      • krol-czy-krolik Re: Apolityczność 31.05.13, 08:10
        zawle napisała:

        > basilisque napisał: szarzy ludzie niech nie zajmują się polityką, tylko się słu
        > chają i nie sprzeci
        > > wiają.+
        >
        > to takie oczywiste. U nas panuje wyższa forma. Sami tego chcieliście, przecież
        > nas wybraliście.

        Tylko: następnym razem możemy WAS nie wybrać! Hue, hue....

        DB (b. demokratyczna) od Rabbita
        • essor Re: Apolityczność 31.05.13, 20:44
          A jak nie WAS to kogo? Smoleńskich wariatów? Pajaca Palikota? Czcicieli PRL? Taka nasza wolność , demokracja, i wolny wybór...
          • jo_ember Re: Apolityczność 01.06.13, 17:22
            Polska jest słaba jako państwo. Sami może nie wiemy jak słaba. Ten rząd wyprzedaje wszystko, huty stocznie, fabryki. Za grosze. Ludzie tracą pracę, zarobki. Bieda rośnie i dlatego ONI tracą. Tylko czekać jak to huknie i wtedy wszyscy zainteresują się polityką, na poważnie.
            • ole-na Re: Apolityczność 01.06.13, 18:33
              A czy Ty bys chciał , zebysmy wszyscy dopłacali do tych hut.i stocz
              ni ? Bo ja nie.
              • basilisque Re: Apolityczność 04.06.13, 22:21
                O tym wyprzedawaniu Polski to już snuły się opowieści od czasów niejakiego Stana Tymińskiego. No była wyprzedaż. Przecież wszyscy mówili, że komuniści doprowadzili kraj do ruiny. To co nam tak nagle żal tych ruin. A jeżeli nie były to ruiny - to jednak może ten PRL jednak coś był wart.
                • zawle Re: Apolityczność 05.06.13, 11:14
                  Państwowej służbie zdrowia nie opłaca się leczyć, robić remontów, wprowadzać jakiekolwiek standarty. Gdy te same usługi świadczy prywatny w ramach NFZ, nagle zaczyna się opłacać. Podobnie jest z hutami, fabrykami, pzredsiębiorstwami.
                  • basilisque Re: Apolityczność 05.06.13, 22:26
                    zawle napisała:

                    > Państwowej służbie zdrowia nie opłaca się leczyć, robić remontów, wprowadzać ja
                    > kiekolwiek standarty. Gdy te same usługi świadczy prywatny w ramach NFZ, nagle
                    > zaczyna się opłacać. Podobnie jest z hutami, fabrykami, pzredsiębiorstwami.
                    Tako rzecze Balcerowicz... Tylko "prywatnemu" na pewno będzie się bardziej opłacało przedsiębiorstwo w Chinach, Indiach czy Bangladesh (najnowsze trendy - Birma, tam podobno najtaniej) i tu mamy problem.
                    • essor Re: Apolityczność 13.06.13, 08:15
                      Właśnie: mamy problem. Tylko - jak ten problem rozwiązać? Nie chcesz chyba dopłacać do naszych "zakładów pracy", byle tylko zatrudnić ludzi. Można wprowadzić bariery celne, za które zapłacą konsmenci czyli my kupując drożej w sklepie. Ja nie widzę dobrych rozwiązań...
                      • ilnyckyj Re: Apolityczność 03.08.13, 11:46
                        Łatwych i prostych sytuacji nie ma nigdzie, nawet w Chinach czy Birmie. Bierzemy wszyscy udział w wyścigu, czy tego chcemy czy nie. Teraz za głównych złoczyńców uznaje się bankierów i giełdowych spekulantów, ktorzy prowokują spadki wzrosty kursów, by na nich zarabiać krocie. Jednostki dorabiają się fortun - nic nie tworząc, a jest ich na pewno więcej niż wszystkich wygranych w totka na całym świecie. Źródłem tego są giełdy, podstawa gospodarki rynkowej. Nie można jej zlikwidować, a przecież jednym z jej motorów jest własnie spekulacja.
      • bartos29 Re: Apolityczność 28.07.13, 22:42
        zawle napisała:

        > basilisque napisał: szarzy ludzie niech nie zajmują się polityką, tylko się słu
        > chają i nie sprzeci
        > > wiają.+
        >
        > to takie oczywiste. U nas panuje wyższa forma. Sami tego chcieliście, przecież
        > nas wybraliście.
        Jedni wybierali tych, drudzy wybierali tych, co nie wygrali. A rządzić trzeba w imieniu wszystkich. Wybierając nie daje się też carte blanche. Wybiera się tych, którzy dają nadzieję że "będzie lepiej" (cokolwiek to miałoby znaczyć)
        • zawle Re: Apolityczność 29.07.13, 12:19
          A jeśli masz świadomość że nie ma w czym wybierać, to co? Jeśli masz nieomal pewność że ani z tymi, a ni z tamtymi nie ma szansy na to lepiej? Oni wszyscy już byli...tylko Krzysiu Koronowicz nie był?
    • essor Jeszcze jedno... 20.07.13, 11:06
      Jeśli apolityczność - to jedno zastrzeżenie. Żeby to była apolityczność świadoma. Świadoma swojego politycznego znaczenia i kontekstu. Że też może być użyta i zmanipulowana przez polityków. Apolityczność rozumiejąca, krytyczna. To jest tak samo trudne, a może trudniejsze od uczestniczenia w polityce i bieżących sporach.
      • bartos29 Re: Jeszcze jedno... 22.07.13, 09:01
        Zgadzam się i dodałbym, że w uzasadnionych przypadkach można nie uczestniczyć w wyborach...
        • zawle Re: Jeszcze jedno... 22.07.13, 15:19
          bartos29 napisał:

          > Zgadzam się i dodałbym, że w uzasadnionych przypadkach można nie uczestniczyć w
          > wyborach...


          Z tym nie będzie problemu...wink
          • pomer_anya Re: Jeszcze jedno... 22.07.13, 21:47
            zawle napisała:

            > bartos29 napisał:
            >
            > > Zgadzam się i dodałbym, że w uzasadnionych przypadkach można nie uczestni
            > czyć w
            > > wyborach...

            > Z tym nie będzie problemu...wink

            **************
            Ja np. mam zamiar nie uczestniczyć w referendum w sprawie HGW, które uważam za nonsens.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka