Dodaj do ulubionych

Z taryfą ulgową

21.04.18, 11:25
Nawiązując do sławnego tekstu Artura Sandauera, który wywołał burzę pt. "Bez taryfy ulgowej". Stał się przez to figurą kontrowersyjną, zdobywając sobie więcej wrogów niż przyjaciół. Jednak np. nasza obecna literatura jak np. film potrzebują więcej taryfy ulgowej. Takie są delikatne, atakowane zewsząd. Czy można w związku z tym w ogóle zawiesić myślenie krytyczne?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka