trzcinka78
27.08.20, 16:34
Wiadomo, że pojęcie wolności rozmyło się i nie wiadomo czym jest tak naprawdę. Prezes twierdzi, że Polska jest enklawą wolności, że teraz dopiero mamy wolność. Nic to nie znaczy. Stalin a też i Hitler dużo mówili o wolności panującej w ich panstwach i mieli różne argumenty na potwierdzenie swoich sądów. Można stwierdzić, że im większy i bardziej okrutny dyktator tym więcej mówi o "prawdziwej" wolności, która panuje w "jego" państwie. Ale prawdziwy test przychodzi wtedy, gdy ludzie chcą z tych oaz wolności wyjść, czy uciec... I okazuje się, że nie mogą. Powstają zasieki "żelazne kurtyny", inne bariery. Komuniści chwalili się jakie to u nich swobody, jak jest dobrze, ale kto mógł to od nich spieprzał, a jakoś nikt z wolnego świata nie chciał emigrować do nich... To jest najlepszy test wolności.