krol-czy-krolik
06.11.07, 21:21
Coś tu jakoś zamarło. Tematy się wyczerpały, że już sięgamy do tak
wyabstrahowanych abstrakcji jak zbawienie diabła? Jak na razie -
składam raport dzienny w temacie forum: w firmie, w której orzę
(spedycja) o nonkonformizmie nie ma mowy, ani przez chwilę. Jesteś
śróbką w machinie (i to ki9epsko naoliwioną).
Skręcam śróbe uniżenie. Królik