takijakty2 12.09.08, 13:13 Kontractor to "pomocnik" operatora na pakowni. Rekrutacja z pracownikow zlecenia. Wymagania: chec pracy z jedna zmiana(czterobrygadowka).Po wielu trudach udalo sie uzbierac po ok 20 osob na zmiane. Ci co pracuja Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
takijakty2 Re: Kontractor lepszyod operatora? 12.09.08, 13:24 ...cos zle wcisnelem, powinno byc... Kontractor to "pomocnik" operatora na pakowni. Rekrutacja z pracownikow zlecenia. Wymagania: chec pracy z jedna zmiana(czterobrygadowka). Po wielu trudach udalo sie uzbierac po ok 20 osob na zmiane. Nie wiem jak jest na innych zmianach ale u mnie wiekszosc to "starsze panie". Ci co pracuja wiedza kto jest Kontractorem. Wymyslili jakies tam obowiazki jakie musza umiec robic, czesciowo to obowiazki operatora. Oczywiscie operator musial nauczyc co i jak. Kontraktor ma wykonywac prace za operatora a odpowiedzalnosc za prawidlowe wykonanie ponosi operator. TERAZ najlepsze: taki kontractor zarabia WIECEJ od Operatora. Odpowiedz Link
prairiewind Re: Kontractor lepszyod operatora? 15.09.08, 18:09 2400 na reke, po 4 m-cach 5 pensja gratis za obecnosc(!)...urocze. a jak uslysze od kogos , ze musimy zrozumiec trudna sytuacje firmy, to zamorduje ps. urocze sejfy , zapewne tanie jak barszcz. ale najwazniejsze, ze zloty mocny, musimy oszczedzac na pensjach, bo jak nie zacisniemy pasa, to przeniosa nas do Indii...buhahaha Odpowiedz Link
tagio Re: Kontractor lepszyod operatora? 02.12.08, 00:22 heh... ciekawe który kontraktor widział 2400 na rękę... według umowy jaką podpisali jest to 2500 brutto<1790 netto>. nie wiem jak liczysz że wychodzi tobie 2400 netto. o ile pamiętam to operator zarabia jakieś 2300 na rękę... mogę się mylić, ale zapomniałeś kolego dopisać, że masz DW o czym kontraktor może pomarzyć... a w tym okresie takich DW jest 10 o urlopie nie wspomnę... a co do umiejętności to operator szkoli kontraktora. ile go nauczy tyle umnie.dla mnie proste... Odpowiedz Link
wisper Re: Kontractor lepszyod operatora? 19.09.08, 11:26 Ten pomysł pozostawia wiele do życzenia, pewnie zapytacie dlaczego?. Już wyjaśniam - osoby pracujące na kontrakcje na automatach nie mają praktycznie żadnych obowiązków bardzo często robią to co zlecenie, a różnica jest ogromna ponieważ zlecenie zarabia o wiele mniej a czasami potrafi o wiele więcej. Oczywiście Pan Adam Ś. postawił jakieś wymagania kontraktorą ale oczywiście nikt tego od Nich nie egzekwuje, i w taki oto sposób zarabiają wiecej niż operator na głowie którego jest wszystko począwszy od delegowania zadań osoba ze zlecenia, ustawienia nowego zamówienia, sprawdzenia komponentów, zrobienie sampla, przestawienie maszyn, wydrukowanie labelek, kody pakowania, dbanie o porzadek ...... czy mam nadal wyliczać. Kiedy ktoś kto wymyślił kontraktorów zrozumie ze większość z tych osób się po prostu nie NADAJE. Odpowiedz Link