Dodaj do ulubionych

Krakowskie Szopki

    • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 21:38
      kwiatkwiat

      • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 21:41
        Inni badacze uznawali lajkonika za zjawisko nowe, powstałe w końcu XVIII wieku, a nawet za całkowicie wymyślone i spreparowane przez Majeranowskiego. Anonimowy autor, prawdopodobnie Karol Estreicher, zarzucał mu, że w czasach I Rzeczypospolitej nikt nie słyszał o lajkoniku, a dopiero w za pierwszych latRzeczypospolitej Krakowskiej, by podnieść ducha, „odnawiano” rzekomo stare tradycje i tworzono nowe. Majeranowski miał podejrzeć podobny zwyczaj, przebywając w kręgach wojskowych we Francji, i spreparować podanie o Tatarach, by wzmocnić uczucia patriotyczne i podnieść samoświadomość ludu[15]. Według Ambrożego Grabowskiego lajkonik to „starożytny” zwyczaj, który z biegiem czasu został zapomniany i dopiero w czasach Księstwa Warszawskiego na podstawie jakiego mglistego podania wznowiony został
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 21:44
      Krakowska szopka
      • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 21:45
        Pochód Lajkonika zaczyna się w południe, na Półwsiu Zwierzynieckim, na dziedzińcu Wodociągów Krakowskich przy ulicy Senatorskiej 1, instytucji, której pracownicy kontynuują tradycje krakowskich włóczków.
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 21:46
      Po opuszczeniu Wodociągów tatarzyn rusza w towarzystwie kapeli mlaskotów i asyście włóczków oraz licznie zgromadzonej zazwyczaj publiczności, ulicą Senatorską przez plac Na Stawach na Zwierzyniec do klasztoru sióstr norbertanek. Po drodze odwiedza sklepy i stragany na ulicy i na placu, pobierając haracze od kupców. Wizyta Lajkonika i uderzenie buławą ma przynieść szczęście, dlatego nie szczędzi ich także zgromadzonym gapiom. Po tańcu na placu Na Stawach barwny korowód podąża dalej, do klasztoru.
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 21:49
      Szopki
      • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 21:50
        Po krótkim odpoczynku i gościnie u ksieni, lajkonik wraz z asystą rusza ulicami Tadeusza Kościuszki i Zwierzyniecką w kierunku krakowskiego Rynku. Pod siedzibą krakowskiej Filharmonii – na skrzyżowaniu ulic Zwierzynieckiej i Floriana Straszewskiego wykonuje drugi taniec z chorągwią. Następnie pochód idzie ulicą Franciszkańską, a potem Grodzką i wkracza na Rynek Główny, gdzie na estradzie pod Wieżą ratuszową lajkonik przyjmuje od ojców miasta haracz w wielkiej sakwie, wychyla wraz z Prezydentem Miasta Krakowa, dyrektorem Muzeum Historycznego Miasta Krakowa i dyrektorem Wodociągów puchar wina i w podzięce wykonuje trzeci rytualny taniec ze sztandarem zwany urbem salutare – pokłon miastu. Następnie orszak udaje się do restauracji Wierzynek. Godzinę później ponownie ukazuje się na Rynku i okrąża Sukiennice. Harce kończą się zwyczajową kolacją w restauracji „Hawełka”
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 21:53
      .
      • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 21:54
        Kapelę „Mlaskoty” (flet, trąbka, klarnet, akordeon, bęben, bas i para skrzypiec) tworzą ludowi muzycy w większości pochodzący z Woli Justowskiej. Wieloletni kierownik i opiekun kapeli – Albin Mazur przejął funkcję od swojego ojca – Stanisława Mazura i sprawował ją nieprzerwanie od roku 1936 do 2007 roku. Obecnie kapelą kieruje jego syn – Andrzej Mazur[. Główna melodia grana przez Mlaskotów utrzymana jest w rytmie marsza; jest śpiewana do słów wiersza Ewy Szelburg-Zarembiny:

        Ten lajkonik, nasz lajkonik
        po Krakowie zawsze goni
        Lajkoniku laj laj
        poprzez cały kraj (2x)
        • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 21:58
          • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 21:59
            Autorstwo melodii nie jest pewne: według jednych skomponował ją około 1820 roku wodewilista i dyrygent krakowskiej orkiestry teatralnej Józef Wygrzywalski, według innych kompozytor i dyrygent Franciszek Mirecki. Marsz ten jest bardzo podobny do pierwszej części Marsza Sobieskiego roku granego przez Polaków wracających z „odsieczy wiedeńskiej” w 1683 roku.
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 22:06
      • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 22:08
        Od lat 50. XX wieku do roku 1996 członkowie orszaku nosili stroje według projektu Witolda Chomicza, od 1997 orszak występował w strojach zaprojektowanych przez Krystynę Zachwatowicz. W latach 2015–2017 nowe kostiumy dla niektórych członków pochodu wykonane zostały według projektu Piotra Łańcuckiego.
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 22:12
      • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 22:13
        W Dzielnicy VII Zwierzyniec w Krakowie w pobliżu mostu Dębnickiego znajduje się skwer Konika Zwierzynieckiego
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 22:14


      • madohora Re: Krakowskie Szopki 27.07.24, 22:15
        Na fasadzie kamienicy z 1930 roku, przy ul. Juliusza Lea 34 (wpisanej do gminnej ewidencji zabytków) znajduje się godło Lajkonik.
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 20:21
      Kolejną legendą ściśle związaną z Krakowem jest legenda o Panu Twardowskim - który pierwszy wylądował na Księżycuwink
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 20:22
      Szopka
      • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 20:23
        Wedle legendy Twardowski był szlachcicem, zamieszkującym Kraków w XVI wieku. Zaprzedał duszę diabłu w zamian za wielką wiedzę i znajomość magii. Chciał jednakże przechytrzyć diabła, więc do podpisanego z nim cyrografu dodał paragraf mówiący o tym, że diabeł może zabrać jego duszę do piekła jedynie w Rzymie, do którego wcale nie planował się udawać.
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 20:26
      Krakowskie szopki
      • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 20:30
        Po wielu latach, w karczmie pod nazwą Rzym, bies dopadł w końcu Twardowskiego. W czasie uprowadzenia tenże miał modlić się do Marii (lub według innej wersji śpiewać kościelną pieśń), przez co diabeł zgubił go po drodze. Twardowski wylądował na Księżycu, gdzie przebywa po dziś dzień, obserwując poczynania ludzi na Ziemi. Inna z legend mówi, że diabeł uwolnił Twardowskiego, gdyż w cyrografie zawarte było, że może zabrać jego duszę, gdy ten w Rzymie wypowie jego imię. A jak głosi legenda – imienia tego nikt nie znał. Twardowski zwrócił na to diabłu uwagę, gdy ten zabierał go ze sobą. Puścił więc diabeł Twardowskiego, on zaś zamiast spaść na ziemię, wylądował na księżycu. Jest tam do dzisiaj.
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 20:36
      • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 20:37
        Niemieccy badacze uważają, że Jan Twardowski był Niemcem i studiował w Wittenberdze. Wysuwają przypuszczenia, że naprawdę nazywał się Laurentius Dhur, z łaciny Durentius, co oznacza tyle co „twardy”, skąd miało się pojawić jego spolszczone nazwisko,
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 20:41
      ako że Twardowski miał pochodzić z Krakowa lub jego okolic, w mieście tym można znaleźć szereg miejsc, o których uważa się, że tu znajdował się dom szlachcica (np. Kamienica Pod św. Janem Kapistranem).
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 20:43


      • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 20:44
        Według legendy w 1560 roku zawitał do Bydgoszczy, gdzie odmłodził burmistrza...

        W roku pańskim 1560, w piękny majowy dzień na Starym Rynku zgromadził się ogromny tłum, wszyscy byli podnieceni, ale nie bardzo wiedzieli co się ma wydarzyć. Nawet pan burmistrz, ze złotym łańcuchem na szyi, się zjawił – widać dostojnego gościa powitać przybył. Nagle powstała ogromna wrzawa – Jedzie! Jedzie! – krzyczano. Patrzą ludziska, a tu ulicą Mostową na pięknym kogucie, w złote pióra strojnym, jedzie Pan Twardowski. Wjechał na Rynek, koguta zatrzymał, aż złote iskry się posypały. Zsiadłszy z pięknego ptaka, pokłon oddał burmistrzowi, który z kolei czarnoksiężnika dukatami obdarzył i szczęśliwego pobytu w mieście życzył.
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 20:47
      • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 21:56
        Nawet pan burmistrz do Twardowskiego się zwrócił z prośbą o pomoc w nieszczęściu. Mistrz wysłuchawszy skarg siwego już pana, dowiedział się, że w jego mieszkaniu kusi, a w nocy to i trzaski bywają, okropny rumor się czyni i śpiew w komnatach słychać. Twardowski, aby się o tym przekonać, u burmistrza w domu zamieszkał przez trzy tygodnie, ale nic nie kusiło. Twardowski przyrzekł burmistrzowi, że po jego odjeździe z Bydgoszczy już kusić nie będzie. Po wielu zabiegach Twardowski odmłodził burmistrza, tak, że jego młoda żona dopiero po dłuższej rozmowie męża poznała. I odtąd w domu pana burmistrza panował spokój – kusidła i duchy się wyniosły[
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 21:59
      **

      • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 22:00
        am bies chciał przywłaszczyć duszę Pana Twardowskiego. Za miejsce to uważa się zabytkową karczmę Rzym w Suchej Beskidzkiej. Inną lokalizację słynnej austerii utożsamia się z miejscowością Mystki-Rzym, która w okresie ostatnich Jagiellonów położona była na trakcie do Knyszyna. W całym kraju znajduje się szereg karczem i zajazdów również o nazwie Rzymska.
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 22:04
      **^*

      • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 22:20
        Jeszcze inna legenda głosi, że Twardowski został porwany przez diabła w karczmie Rzym w Sandomierzu.
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 22:23
      Prawdopodobnie najbardziej znaną pracą podejmującą temat jest ballady Tamasza Zana "Pan Twardowski" (1818) i Adama Mickiewicza pod tytułem Pani Twardowska[4], pochodząca z pierwszej połowy 1820 roku, gdzie motyw z podania rozszerzony jest o postać żony Twardowskiego, z którą Mefistofeles winien spędzić rok, aby Twardowski zezwolił mu zabrać swoją duszę. Diabeł poddaje się – woli uciec. Do niemieckiego przekładu wiersza Mickiewicza dokonanego przez Carla von Blankensee napisał muzykę w roku 1835 kompozytor Carl Loewe tworząc pieśń pt. Pani Twardowska (Frau Twardowska)[5] z cyklu Ballady polskie (Polnische Balladen). Do tej samej ballady muzykę napisał również Stanisław Moniuszko (w roku 1869), a w 1987 roku tekst ballady ukazał się w formie komiksowej.
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 22:31
      *******



      • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 22:32
        Pan Twardowski, opera Aleksieja Nikołajewicza Wierstowskiego (1820)
        Pan Twardowski, balet Adolfa Gustawa Sonnenfelda (1874)
        Pan Twardowski, opera Ivana Zajca (1880)
        Pan Twardowski, balet Ludomira Różyckiego
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 22:35
      Serca z kamienia, rozszerzenie gry RPG Wiedźmin 3: Dziki Gon; główny wątek fabularny w dużej mierze inspirowany legendą (2015)
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 22:37
      ********

      • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 22:38
        Pan Twardowski, film Wiktora Biegańskiego (1921)
        Pan Twardowski, obecnie zaginiony film animowany Włodzimierza Kowańki (1934)
        Pan Twardowski, film Henryka Szaro, scenariusz Wacław Gąsiorowski (1936)
        Pani Twardowska, film animowany Lechosława Marszałka na podstawie wiersza Adama Mickiewicza (1955)
        Twardowski – prawda i legenda, film dokumentalny Lucyny Smolińskiej i Mieczysława Sroki (1971)
        Mistrz Twardowski, film animowany Andrzeja Piliczewskiego (1976)
        Dzieje mistrza Twardowskiego, film Krzysztofa Gradowskiego (1995)[
        Bajka o Panu Twardowskim, film Krzysztofa Kokoryna (1996)
        Twardowsky, film krótkometrażowy Tomasza Bagińskiego (2015) z cyklu Legendy polskie
        Twardowsky 2.0, film krótkometrażowy Tomasza Bagińskiego (2016)
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 22:42
      Lustro Twardowskiego – renesansowe zwierciadło wykonane z kruchego metalu.
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 22:43
      Pierwsze zwierciadło przechowywane jest w zakrystii kościoła parafialnego w Węgrowie. Trafiło tam na początku XVIII wieku za sprawą rodziny Krasińskich, która miała przekazać je jako votum na wyposażenie nowego domu zakonnego księży komunistów.
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 22:44
      Według hipotezy Pantalejmona Juriewa (1904-1983, literat i dziennikarz), na powierzchni lustra znajdują się niewidoczne gołym okiem sztychy dwóch postaci – kobiety i diabła, rzut tego obrazu ma się ujawniać pod wpływem silnego strumienia światła
    • madohora Re: Krakowskie Szopki 28.07.24, 22:47
      Kolejna legenda związana jest z królem Zygmuntem Augustem, dla którego Twardowski miał wywołać ducha jego zmarłej żony Barbary Radziwiłłówny. Znany mag Twardowski miał doprowadzić do zmaterializowania postaci żony przed obliczem króla. W specjalnie przygotowanej sieni naprzeciwko lustra postawił krzesło. Nakazał królowi, aby spoczął na nim i pod żadnym pozorem nie wstawał z krzesła, bo to może przynieść wielkie nieszczęście. Król wzruszony widokiem młodo zmarłej żony, wstał i próbował ją objąć. W tej samej chwili zjawa rozpłynęła się, a lustro pękło. Niedługo po tym wydarzeniu zarówno król, jak i Pan Twardowski zmarli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka