• madohora Re: Wielkanoc 19.04.19, 19:21
      JAJKA W PIECZARKACH

      6 dużych pieczarek, 6 jajek przepiórczych, 6 dag szynki gotowanej, 4 dag żółtego sera, sól, pieprz kolorowy mielony, masło, szczypiorek

      Pieczarki oczyścić. Oddzielić kapelusze od trzonków. Kapelusze wewnątrz posmarować masłem. Szynkę i ser kroimy w cienkie paseczki. Przyprawiamy solą i pieprzem. Farszem napełniamy kapelusze pieczarek. Do każdej wbijamy jajko, oprószamy solą i pieprzem. Układamy w naczyniu żaroodpornym. Pieczemy w temperaturze 180 C około 10 minut - do momentu ścięcia się jajek. Gotowe danie posypujemy szczypiorkiem.
    • madohora Re: Wielkanoc 19.04.19, 19:27
      JAJKA Z WĘDZONYM ŁOSOSIEM

      4jajka, 70 g wędzonego łososia, 1/2 pęczka koperku, 2 łyżki jogurtu naturalnego, sól, pieprz, rzeżucha do dekoracji

      Jajka ugotować na twardo, ostudzić, wyjąć ze skorupek, przekroić na pół, delikatnie wyjąć żółtka i przełożyć do miski. Białka ułożyć na talerzu. Żółtka dokładnie zmiksować lub rozgnieść widelcem. Do rozgniecionych żółtek dodać drobno pokrojonego łososia, posiekany koperek, sól, pieprz oraz jogurt. Całość wymieszać do uzyskania pasty. Farszem napełnić białka. Udekorować rzeżuchą.
    • madohora Re: Wielkanoc 21.04.19, 16:38
      ŚNIADANIE WIELKANOCNE DLA SAMOTNYCH - Nasze Miasto - 21.04.2019
    • madohora Re: Wielkanoc 21.04.19, 16:55
      BŁYSKAWICZNY SERNIK NA ZIMNO

      1 podwójne opakowanie serka naturalnego, 1 galaretka krystaliczna, 1 galaretka malinowa, optymalnie cukier

      Galaretki przygotować (osobno) zgodnie z przepisem na opakowaniu. Schłodzić. Do krystalicznej galaretki dodać serek. W razie potrzeby dosłodzić. Masę serową przełożyć do formy do ciasta. Odstawić do stężenia. Gdy galaretka dobrze stężeje, zalać czerwoną galaretką. Ponownie odstawić. Gotowy sernik podzielić "na ciasteczka".
    • madohora Re: Wielkanoc 23.04.19, 16:00
      W KATOWICACH RUSZA POŚWIĄTECZNA ZBIÓRKA ŻYWNOŚCI - www.infokatowice.pl - 23.04.2019
    • madohora Re: Wielkanoc 23.04.19, 20:00
      Baz przyszedł zając na skargę do Pana Boga, że ino jeden jest taki na świecie, że musi przed wszystkiemi uciekać, że go się nikt nie boji. A Pan Bóg mu powiedział: idź koło stawu, a nad wodą zobaczysz, że i przed tobą będą uciekali. Wtem idzie ón, a tu żaby hyc, hyc, hyc, jedna za drugą do wody. Dopiero się za jąc ucieszył, że są tacy na świecie, co i przed nim także uciekają.
    • madohora Re: Wielkanoc 24.04.19, 16:33
      PRZEDSTAWICIELE MIAST I GMIN NA ŚNIADANIU WIELKANOCNYM - ekai.pl - 24.04.2019
      • madohora Re: Wielkanoc 10.07.19, 16:43
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uX9VClLj9fEuU7fa3X.png.
    • madohora Re: Wielkanoc 27.10.19, 12:17
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uX9VClLj9fEuU7fa3X.png
    • madohora Re: Wielkanoc 14.02.20, 23:45
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/oxGGuvbMMEmqRIVyjX.png
      • madohora Re: Wielkanoc 21.03.20, 20:58
        SĄ WYTYCZNE CO DO ŚWIĄT WIELKANOCNYCH - Radio RFM - 21.03.2020
    • madohora Re: Wielkanoc 17.03.20, 18:55
      WIELKI POST I KORONAWIRUS - Radio Katowice - 17.03.2020
    • madohora Re: Wielkanoc 20.03.20, 17:22
      NIE BĘDZIE ŚNIADANIA WIELKANOCNEGO DLA SAMOTNYCH - Wyborcza - 20.03.2020
    • madohora Re: Wielkanoc 21.03.20, 20:43
      WIELKANOC DLA SAMOTNYCH RAZEM ALE OSOBNO - Radio Katowice - 21.03.2020
    • madohora Re: Wielkanoc 23.03.20, 16:51
      ŚWIĘCENIA POKARMÓW W TYM ROKU NIE BĘDZIE - Gazeta Pomorska - 23.03.2020
    • madohora Re: Wielkanoc 24.03.20, 19:10
      WIELKANOC W TYM ROKU - Nasze Miasto - 24.03.2020
    • madohora Re: Wielkanoc 25.03.20, 17:42
      WATYKAN WYDAŁ DEKRET W SPRAWIE UROCZYSTOSCI WIELKIEGO TYGODNIA - Interia - 25.03.2020
    • madohora Re: Wielkanoc 25.03.20, 19:58
      BŁOGOSŁAWIEŃSTWO STOŁU PRZED ŚNIADANIEM WIELKANOCNYM - Gość - 25.03.2020
    • madohora Re: Wielkanoc 25.03.20, 20:17
      MSZE BEZ UDZIAŁU WIERNYCH - Radio Katowice - 25.03.2020
    • madohora Re: Wielkanoc 29.03.20, 18:28
      W religii chrześcijańskiej wiosną obchodzone są uroczystości Wielkiejnocy, która jest najważniejszym świętem tego wyznania. Uroczystości wielkanocne poprzedza Wielki Tydzień. Ostatnie trzy doby tego tygodnia: Wielki Czwartek (wieczór), Wielki Piątek, Wielka Sobota i Niedziela Zmartwychwstania znane są jako Triduum Paschalne (Triduum Paschale).
    • madohora Re: Wielkanoc 31.03.20, 18:53
      Widzenia Wielkopostne r. 1872. „Wielki Post, pisze p. Wanda, zawsze robił na mnie wielkie wrażenie, bo mi przypominał Mękę Najmilszego Zbawiciela. Obchodzenie sta- cyj w kościele, śpiewanie gorzkich żali przez lud, gdy w dzień popielcowy usłyszałam pieśń: „Wisi na krzyżu Pan Stwórca nieba“ — znalazłam się pod krzyżem... wlepiłam oczy w Ukrzyżowanego i westchnęłam serdecznie: „Panie! daj mi łaskę i wszystkiemu ludowi, abyśmy Twoją Mękę mieli żywo przed oczami, rozważali ją w skupieniu du cha i współ cierpieli z Tobą, z miłości ku Tobie, dla poznania wielkości grzechów i dla brzydoty... dla wzbudzenia w sobie serdecznego żalu za nie... dla obmycia i uświęcenia dusz naszych! O Jezu! pociągnij nas do siebie i pozwól zatopić się w ra nach Twoich“.
      Widzenie 1. — Piątek pierwszy postu. Ostatnia wieczerza. Dziś byłam w Wieczerniku. Pan Jezus sie dział za stołem w pośrodku Apostołów, w szacie lnianej, białej jak śnieg, wyglądał jak kapłan ubrany w albę do Mszy św. — Płaszcz wierzchni miał czerwony, przewieszony przez lewe ramię. — Postać Pana Jezusa przedstawiała się bardzo ma jestatycznie — opisać tego niepodobna, a jeszcze trudniej opowiedzieć! — Jasność słoneczna biła od Niej — w oczach malowała się nadziemska do broć, z ust płynęły słowa gorącej miłości. Byłam tym widokiem tak zachwycona, że ręce wycią gnęłam do Pana Jezusa, jak dziecko stęsknione do matki. Pan Jezus mówił do Apostołów o zbli żającej się męce i śmierci swojej, a widząc ich smutek, pocieszał, że nie zostawi ich sierotami, lecz będzie z nimi do skończenia wieków utajony w Najświętszym Sakramencie. Zachęcał ich do zgody i jedności... uczył swoim przykładem poko ry — miłość wzajemną nakazał im jako obowią zek. „Po tej wzajemnej miłości poznają was, że uczniami moimi jesteście
      Następnie Pan Jezus odprawił z uczniami swoimi wieczerzę starego przymierza, spożył z ni mi baranka przepisanego przez Mojżesza przy wyjściu z niewoli egipskiej i tym obrządkiem za kończył ofiary Starego Zakonu, będące figurą ofiary Nowego Zakonu, która od wschodu, aż do zachodu słońca odprawiać się będzie po całym świecie. Teraz widziałam, jak Apostołowie sprzątnęli kostki ze spożytego baranka; stół oczyścili, przy brali czystą białą bielizną, pozapalali lampy;, po kładli z czystej pszennej mąki chleb biały, płaski, na podobieństwo placków, jak wielkanocne mace żydowskie, pieczone bez drożdży i kwasu — po stawili także butelki wina. — Potem Pan Jezus kazał wszystkim usiąść rzędem, podać sobie mie dnicę z wodą; zdjął płaszcz, przepasał się długim kawałkiem płótna (ale nie tak białego, jak była Jego szata) i wszystkim Apostołom począł nogi umywać. Widziałam zdziwienie Apostołów, że Pan Jezus będzie im nogi umywał, a najwięcej Piotr był zdziwiony i rzekł: „Panie, nie Ty mnie, ale ja Tobie powinienem nogi umywać“. Dopiero, gdy Pan Jezus mu powiedział, jeżeli nie pozwoli sobie umyć nóg, nie będzie miał miejsca w chwale Ojca niebieskiego — św. Piotr zgodził się i uca łował ręce Pana Jezusa. Myślałam, że to tylko akt pokory, lecz Pan Jezus objaśnił im, że za chwilę ustanowi Najświętszy Sakrament; Apostołów wy święci na kapłanów i poda im do spożycia Ciało -ozidM un -ńzsłóiMsfejsj ńfoMs M9J)f i dy nogi, nauczy ich, że gotując się do przyjęcia Sakramentu Kapłaństwa i do przyjęcia Prze najświętszego Sakramentu, trzeba być wolnym od wszelkich grzechów śmiertelnych, mieć wstręt do grzechów nawet powszednich i mieć siłę zdeptać wszelką zmysłowość i rozkosze światowe. Po tej ceremonji P. Jezus siadł z Apostołami za stół, a powstawszy podniósł ręce i oczy w nie bo, głosem przenikającym na wskroś całą moją istotę, odśpiewał błagalne i dziękczynne modlitwy, wyciągnął ręce nad Apostołami i błogosławił ich. Następnie odmówił inną modlitwę. A gdy wszy scy usiedli, wziął w ręce swoje chleb leżący na stole, błogosławił go, łamał, podawał uczniom swoim i rzekł: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje“. Potem wziąwszy i kielich z winem błogo sławił i rzekł: „Bierzcie i pijcie, to jest Krew mo ja, która za was i za wielu będzie wylana na od puszczenie grzechów... to czyńcie na pamiątkę moją“. Wtedy widziałam nad głową każdego z Apostołów (oprócz Judasza) gwiazdę jasną, a w górze Aniołów ze świecami w ręku, prześlicz nie śpiewających: „W niebie święty, w Hostji święty, w duszach niewinnych święty Pan Bóg za stępów, pełne są niebiosa i ziemia chwały Two jej". O jakże byłam w tej chwili szczęśliwa... tyl ko w niebie będę szczęśliwszą, bo tam na wieki oglądać będę Pana Jezusa i słuchać śpiewów anielskich. Radość udzieliła się wszystkim — Judasz tylko zdenerwowany rzucał złowrogie spojrzenia na wszystkich, a szczególnie na Pana Jezusa.
      pojrzenie Judaszowe tak było straszne, że oczy zakryłam, aby się z niem drugi raz nie spotkać. — Apostołowie także byli przerażeni, Pan Jezus tyl ko zachował spokój i z powagą, prawdziwie Bo ską, odezwał się do Judasza: „Synu zatracenia, wiem, że wziąłeś zapłatę od żydów za to, że mnie wydasz w ich ręce. Idź prędzej... popełniłeś już dwie zbrodnie, świętokradzko przyjąłeś Sakra ment Kapłaństwa... Drugą zbrodnię spełniłeś, przyjmując Sakrament Ciała i Krwi rnojcj... a te raz idź, dopełnij trzeciej zbrodni... sprowadź ży dów, aby mnie pojmali i zamordowali^... Myślałam, że Judasz upadnie do nóg Panu Jezusowi, przeprosi Go i zechce surową pokibą zmyć swoje zbrodnie. Ale niei djabeł wstąpił w serce jego, gdy przyjął świętokradzko Sakra- menta święte i w kamień zamienił. Judasz jeszcze raz spojrzał złowrogo na całe zgromadzenie i wy szedł... Ja zapłakałam na widok zaślepienia Ju dasza. Sam sobie wieczną zgubę zgotował, Panu Jezusowi, który go skarbnikiem uczynił i różne- mi łaskami obdarzał nieopisaną krzywdę wyrzą dził, Apostołom boleść sprawił, a następnym po koleniom dał straszne zgorszenie. O Jezu! Jezu! jakże mi Cię żal! za tyle ser ca... za tyle miłości okazanej przed chwilą wszyst kim tu zgromadzonym i wszystkim następnym po koleniom, tak czarną niewdzięczność odbierasz... Do mnie, zapłakanej, zwrócił się Pan Jezus i rzekł: „Patrz do czego Judasza doprowadziła chciwość i świętokradztwo! Wstąpił do grona Apostołów, bo myślał, że będę królem ziemskim i swoich zwolenników porobię ministrami i wyso ką im dam pensję i będą używali rozkoszy świato wych. Gdy się przekonał, że królestwo moje nie jest z tego świata, że moich uczniów i zwolenni ków czeka praca bez zapłaty pieniężnej, nędza, prześladowanie, a nawet śmierć męczeńska — wtedy postanowił wycofać się ode mnie. Ale chciał coś przytem zarobić. Jako skarbnik, okradał kasę ubogich, a wreszcie uległ namowom żydowskim i sprzedał mnie za 30 srebrników. — Chciwość zaślepiła go, przystąpił do Kapłaństwa, w grze chach przyjął Ciało i Krew moją. — To go osta tecznie zgubiło. Innych Apostołów powołałem osobiście do tej godności — a Judasz sam przy szedł. — Nie chciałem go przyjąć, bo wiedziałem z jaką intencją przychodzi i zakończy swój urząd. — Lecz usilnie proszony, przyjąłem go, aby inni mieli przykład, że do Kapłaństwa wdzie rać się nie można, lecz oprócz pewnej pobożności i nauki, trzeba być wolnym od grzechów ciele snych, od pychy, chciwości i od zamiłowania świa towych rozkoszy, — trzeba być człowiekiem umar twionym, gotowym na wszystkie niedostatki, a na wet na śmierć dla imienia mego i w obronie wiary. Powiedz ks. proboszczowi, żeby wśród zdol nych, czystych i pracowitych, młodzieńców upa trywał kandydatów do seminarjum, poddawał im myśl poświęcenia się stanowi duchownemu, ale nie namawiał i nie zmuszał. Zgłaszających się niech dobrze zbada, czy mają powołanie, niech im przedstawi, że w Kapłaństwie trzeba wykonać ślub dozgonnej czystości. — Kto się tego nie zlęknie moich, krwią moją odkupionych, lecz trucicielem i rozbójnikiem. Zewnętrznie będzie się starał za chować pozory gorliwego pasterza, czasami pod niesie głos na ambonie przeciwko występkom, ale w skrytości będzie gorszycielem i nie dla mnie, lecz dla szatana dusze łowić będzie. — W każdy czwartek wysłuchasz Mszy św. i przyjmiesz Ko mun ję św. na ubłaganie u ojca niebieskiego świę tych kapłanów i na wynagr
    • madohora Re: Wielkanoc 05.04.20, 19:03
      KORONAWIRUS W POLSCE. NIEDZIELA PALMOWA I ŚWIĘTA WIELKANOCNE - Onet - 05.04.2020
    • madohora Re: Wielkanoc 06.04.20, 17:51
      Lany Poniedziałek to dzień symbolizujący oczyszczenie, radość z pierwszych oznak kwitnącej przyrody ale też Zmartwychwstania
    • madohora Re: Wielkanoc 06.04.20, 20:07
      METROPOLITARLNE ŚNIADANIE WIELKANOCNE Z DOWOZEM DO DOMU - Nasze Miasto - 06.04.2020
    • madohora Re: Wielkanoc 07.04.20, 18:58
      CIASTO PÓŁFRANCUSKIE

      Ani polskie, ani ruskie
      Tak po prostu pół - francuskie
      Trudne jego wykonanie
      Czy zakalcem dziś się stanie

      Rozczynić kwaterkę mąki z 3-ma deka drożdży rozbitemi z kwaterką letniego mleka, 3 żółtka całe i jedno jajo ubić w garnuszku, wlać do ciasta i tak długo wyrabiać dopóki nie dostanie pęcherzyków. Potem postawić w cieple aby wyrosło. Gdy się ruszy odstawić na zimno a tymczasem 20 deka świeżego masła wypłukać i
      w serwecie jak do ciasta francuskiego. Przestudzone ciasto wyłożyć na stolnicę, rozwałkować w kwadrat, położyć masło i zawinąwszy ciasto w kopertę, trzy razy tak samo wałkować jak ciasto francuskie. Z tego ciasta można tak samo wykrawać paszteciki, pierożki, pierogi ruskie, a jeśli się przy wyrabianiu
      ciasta doda dwie łyżki cukru do jaj, można z niego robić nadziewane konfiturami rogalki, obwarzanki
    • madohora Re: Wielkanoc 07.04.20, 19:29
      SOS DO ŚWIĘCONEGO

      Ugotować 5 jaj na twardo, utrzeć żółtka na masę, domieszać 1 łyżkę musztardy, trochę cukru, 2 łyżki świeżej oliwy i rozprowadzić wszystko octem, aby sos był dobrze gęstawy; kto .lubi, może domieszać trochę kaparów.
      • madohora Re: Wielkanoc 07.04.20, 19:29
        SOS MAJONEZOWY

        Główną zasadę majonezu jest wyborna oliwa i świeże jaja. W głębokiej porcelanowej salaterce mieszać 2 świeże żółtka, w których nie powinno się znajdować ani krzty białka, z szczyptą soli, aż zaczną tęgnąć. Potem dolewa się zwolna kroplami łyżkę przedniej oliwy i małą łyżkę octu estragonowego francuskiego, mieszając ciągle, poczem znów dodaje się żółtko, nieco oliwy i kilka kropli octu. Tak wciąż się postępuje aż do wymieszania pół kwarty oliwy, z żółtkami naprzemian, na tęgą, gładką masę. Do rozprowadzenia
        tej masy dodaje się zimnego rosołu. Aby majonez był dobrze gęsty, można go zaprawić mąką
        zasmażoną z masłem na biało. Zaostrza się sos majonezowy pieprzem białym, miałko utłuczonym, solą i octem francuskim estragonowym. Używając sosu tego do ryb, można dodać angielskiej musztardy, przez co ostrość się powiększa. Gdyby sos majonezowy w czasie mieszania lub stania miał się zwarzyć, to jest utracić swą gładkość, tak że oliwa wyszłaby na wierzch, natenczas zmieszać w drugiem naczyniu jedno
        lub dwa żółtka z szczyptą soli i dodać do zwarzonego sosu, z którym się dopóty miesza, aż się wygładzi.
    • madohora Re: Wielkanoc 07.04.20, 23:07
      BABA ŁOKCIOWA WIELKANOCNA

      1 litr żółtek bić przez pół godziny, następnie wsypać 1/2 litra suchej mąki, 1/Ł litra cukru, V4 litra gęstych drożdży, znów bić pół godziny; formę wyłożyć wysmarowanym papierem, tak wysoko jak arkusz zachodzi,
      wlać masę w formę i postawić na letnim piecu aby podrosła na 2 palce niżej formy; wtenczas wstawić ją gorący piec na 3 kwadranse, lecz bardzo ostrożnie, żeby się nie strzęsła; z pieca ciepło u góry wypuścić i przykryć babę papierem. Po upieczeniu wyjąć ją z pieca ostrożnie i położyć z formą bokiem na poduszce; gdy ostygnie, wyjąć z formy, lecz również ostrożnie, bo ciasto jest bardzo lekkie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka