• madohora Re: Wielkanoc 04.04.21, 19:52
      Obecnie w wielu miejscowościach święcenie potraw odbywa się nie wewnątrz, a przed kościołem, gdzie na wystawionych stołach na czas obrzędu wierni pozostawiają koszyki. Błogosławieństwo potraw w tradycyjnej formie przetrwało do dnia dzisiejszego w południowej Austrii, na terytorium Słowenii w regionach zamieszkałych przez Koczewarów oraz południowych Niemczech
    • madohora Re: Wielkanoc 04.04.21, 21:23
      Śmigus – dawny zwyczaj pogański, który w średniowieczu zaczął być bardzo zbieżny z dyngusem (innym podobnym zwyczajem). Jego współczesną kontynuacją jest oblewanie się wodą, smaganie gałązkami, gaik i zwyczaje związane z palmami wielkanocnym
    • madohora Re: Wielkanoc 04.04.21, 22:07
      Przez zimę w domostwach zbierano żur. To wszystkie te stare przedmioty w zagrodzie, jak połamane przez zimę krzesło czy stara miotła. Wszystko to gromadziło się na polu, dorzucało się gałązki i rozpalało wielkie ognisko. Młodzi chłopcy wyciągali z tego ogniska pojedyncze gałązki czy kij od miotły i musieli obiec swoje pole dookoła. Jeżeli to się udało, to zwiastowało to dobre zbiory w całym przyszłym roku. Dziś ten zwyczaj też już jest zapomniany.
    • balzack Re: Wielkanoc 05.04.21, 14:44
      Wesołego Alleluja
    • madohora Re: Wielkanoc 05.04.21, 15:47
      IMG W OSTRZEGA PRZED PRZYMROZKAMI - Radio Katowice - 05.04.2021
    • madohora Re: Wielkanoc 05.04.21, 16:43
      ŚMIGUS - DYNGUS. MEMY - Nasz Dzień - 05.04.2021
    • madohora Re: Wielkanoc 05.04.21, 17:16
      Tak nasi przodkowie przed laty robili, w karczmie wódkę pili i dobrze się bili; niechaj i ich wnuki nie kasują tego, bo jest pozwolone od Ojca świętego, bo dziś dni szalone, niech każdy szaleje, niech se gorzałeczką dobrze łeb zaleje! Tak nasi przodkowie przed laty robili, kiedy niewolników do się zaprosili, dawali im jeść, pić, dobrze ich raczyli, potem w traktyerni z nimi się pobili My się zapraszamy, gorzałkę pijemy, choćbyśmy nie chcieli, jednak się -bijemy, bo sama natura pociąga do tego, aby nie kasować przykładu starego.
    • madohora Re: Wielkanoc 06.04.21, 15:35
      TRWA POŚWIĄTECZNA ZBIÓRKA ŻYWNOŚCI - Nasze Miasto - 06.04.2021
    • madohora Re: Wielkanoc 07.04.21, 17:53
      SAŁATKA ZIEMNIACZANA

      1 mała puszka groszku, 1 mała puszka kukurydzy, 5 marchewek, 3 pietruszki, 1/2 małego selera, 3 - 4 ziemniaki, 2 jajka, 1 ogórek kiszony, sól, pieprz, majonez

      Warzywa obrać, opłukać, ugotować w całości. Wystudzić. Pokroić w drobną kostkę. Ziemniaki umyć, ugotować w łupinach. Po ugotowaniu obrać i pokroić w kostkę. Jajka ugotować na twardo, przelać wodą i pokroić w kostkę. Ogórek kiszony pokroić w kostkę. Groszek i kukurydzę odsączyć z zalewy. Wszystkie warzywa przełożyć do miski. Wymieszać. Doprawić do smaku solą, pieprzem i majonezem.*

      *Ja majonez dodaję na krótko przed podaniem.
    • madohora Re: Wielkanoc 07.04.21, 19:36
      SERNIK NA ZIMNO STRACIATELLA

      2 serki homogenizowane, 1 galaretka cytrynowa, 2 galaretki truskawkowe, żelatyna, 1/2 kostki czekolady, polewa czekoladowa, herbatniki typu pepitki, okrągła foremka do wykrawania ciasta

      Przygotuj polewę zgodnie z przepisem na opakowaniu. Herbatniki rozłóż na dnie formy i zalej polewą. Odstaw na 30 minut aż polewa całkowicie stężeje na ciastkach.
    • madohora Re: Wielkanoc 07.04.21, 20:01
      CIASTO RUROCIĄG

      ok. 30 sztuk herbatników maślanych kakaowych – ok. 350 g
      500 g mascarpone
      600 ml śmietanki kremówki 30 % lub 36 %
      3 lekko czubate łyżki cukru pudru – ok. 40 g
      2 łyżeczki żelatyny + 60 ml gorącej wody
      rurki waflowe z kremem czekoladowym (ok. 36 sztuk rurek – ok. 400 g)
      100 g czekolady mlecznej + 50 ml śmietanki kremówki
      50 g białej czekolady + 25 ml śmietanki kremówki

      Przygotować blaszkę o wymiarach ok. 20 cm x 26 cm (licząc po dnie blaszki). Na dno wyłożyć folię spożywczą, a na niej poukładać 1 warstwę herbatników.
      Przygotować krem. Śmietanka kremówka i mascarpone powinny być schłodzone. Do małej miseczki wrzucić 2 łyżeczki żelatyny i zalać je 60 ml gorącej wody. Dokładnie wymieszać, by powstał jednolity płyn. Odstawić do ostudzenia (ale nie do stężenia). Po wyciągnięciu mascarpone z lodówki, wymieszać je łyżką, by nieco rozbić masę (by nie była taka sztywna). W dużej misie rozpocząć ubijanie śmietanki kremówki, a gdy masa będzie już dość sztywna, rozpocząć dodawanie serka mascarpone (stopniowo, łyżka po łyżce). Miksować tylko do czasu połączenia się składników, by nie przebić kremu. Następnie 2 łyżki kremu dodać do rozpuszczonej, ostudzonej, ale wciąż płynnej żelatyny i dokładnie wymieszać, by powstała jednolita masa. Następnie tak wymieszane składniki dodać do masy z serka mascarpone i śmietanki kremówki, krótko zmiksować (tylko do połączenia się składników). Na koniec dodać przesiany przez sitko cukier puder i ponownie wymieszać (najlepiej tylko za pomocą łyżki).
      Na ułożone na dnie blaszki herbatniki wyłożyć połowę kremu z mascarpone, na nim poukładać dość ciasno rurki waflowe i całość przykryć resztą kremu. Na wierzchu poukładać pozostałe herbatniki. Wstawić ciasto do lodówki.
      Przygotować małe 2 garnuszki do zrobienia polewy. W jednym podgrzać 50 ml śmietanki kremówki i roztopić w niej 100 gramów połamanej na mniejsze kawałki mlecznej czekolady. Wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji. W drugim garnuszku w 25 ml śmietanki kremówki roztopić 50 gramów białej czekolady.
      Wyciągnąć ciasto z lodówki i dość szybko rozprowadzić (za pomocą łyżki) jeszcze ciepłą polewę z mlecznej czekolady. Na niej zrobić paski z polewy z białej czekolady. Za pomocą wykałaczki przeciągnąć białą czekoladę wzdłuż blaszki robiąc szlaczki, tak jak na załączonych zdjęciach. Całą tę czynność trzeba wykonać dość sprawnie, gdy czekolady są jeszcze ciepłe, ponieważ ż polewa dość szybko zastyga i wówczas ciężko będzie ją rozprowadzić i uzyskać takie wzorki.
      Przykryć blaszkę z ciastem folią spożywczą i schować do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc, by herbatniki i rurki odpowiednio zmiękły i dzięki temu ciasto łatwo się kroiło.
    • madohora Re: Wielkanoc 07.04.21, 21:07
      Śmigus - Dyngus - oblewanie wodą plonów i panien na wydaniu dla zapewnienia urodzaju i płodności.
    • madohora Re: Wielkanoc 17.04.21, 13:28
      Święto Miłosierdzia - obchodzone jest w Kościele Katolickim w pierwszą niedzielę po Wielkanocy czyli w II Niedzielę Wielkanocną.
    • madohora Re: Wielkanoc 01.05.21, 23:50
      WIELKA SOBOTA W OBRZĄDKU WSCHODNIM - Twoje Radio - 01.05.2021
    • madohora Re: Wielkanoc 01.02.22, 14:38
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uOqAO9LQZMg5pSRsX.jpg
    • madohora Re: Wielkanoc 31.03.22, 15:18
      NIE IDEA LECZ SPOTKANIE - Gość - 31.03.2022
    • madohora Re: Wielkanoc 02.04.22, 17:06
      WIOSENNA SAŁATKA ZIEMNIACZANA

      1 kg ziemniaków, najlepiej ziemniaków młodych lub sałatkowych
      5 jajek
      1 świeży ogórek
      pęczek rzodkiewek
      szczypiorek
      koperek
      4 łyżki śmietany 18% lub jogurtu naturalnego
      4 łyżki majonezu
      1,5 łyżeczki soli
      1 łyżeczka czosnku granulowanego lub 1 ząbek czosnku
      szczypta pieprzu

      Zacznij od ugotowania nieobranych ziemniaków.
      Ugotuj jajka na twardo
      Ugotowane i ostudzone ziemniaki obierz ze skórki i pokrój na średniej wielkości kawałki.
      Jajka obierz i posiekaj w kostkę
      Umyj i osusz rzodkiewkę, ogórka, szczypiorek i koperek.
      Posiekaj rzodkiewkę w kostkę. Obierz i pokrój ogórka.
      Dodaj posiekany szczypiorek i koperek.
      W miseczce wymieszaj śmietanę, majonez, sól, pieprz i czosnek ( jeśli używasz świeżego to go drobno posiekaj lub zetrzyj na tarce).
      Polej sałatkę sosem i dokładnie wymieszaj
    • madohora Re: Wielkanoc 06.04.22, 16:37
      ŚNIADANIE WIELKANOCNE W KATOWICACH - Gość - 06.04.2022
    • madohora Re: Wielkanoc 06.04.22, 21:21
      Genezy ikonograficznego przedsta wienia Trzeciego Upadku Jezusa pod Krzyżem szukać należy w literaturze apokryficznej oraz w inscenizacjach i misteriach pasyjnychw znacznej mierze bazujących na
      apokryfach. W ewangelicznych opi-
      sach Męki Pańskiej nie ma nigdzie
      nawet wzmianki o tym, że Chrystus
      upadał idąc na Golgotę.
      W polskiej literaturze do najstar-
      szych tekstów apokryficznych zwią-
      zanych z Męką Zbawiciela należy
      Rozmyślanie o żywocie Pana Jezusa
      czyli tzw. Rozmyślanie Przemyskie
      (połowa XV wieku), Żywot Pana
      Jezu Krista Baltazara Opecia (1522)
      i Rozmyślania dominikańskie po-
      wstałe w Krakowie w 1532 roku.
      Najstarsze przedstawienia iko-
      nograficzne Trzeciego Upadku
      w sztuce polskiej sięgają XIV wie-
      ku. Do najdawniejszych należy
      zaliczyć polichromie o tematyce
      pasyjnej z prezbiterium kościoła
      parafialnego w Czchowie nad Du-
      najcem. Scena Upadku znajduje się
      też wśród malowideł ściennych w
      krużgankach klasztoru oo.bernar-
      dynów w Przeworsku, powstałych
      w latach 1489-I500, autorstwa Fran-
      ciszka z Sieradza.
      Początki inscenizacji, których te-
      matem były epizody ewangeliczne,
      w tym pasyjne, sięgają w Europie
      Zachodniej X wieku. Na szerszą
      skalę upowszechniły się w XII
      i XIII stuleciu. Od początku naj-
      więcej tego typu spektakli łączyło
      się z okresem Bożego Narodzenia
      i Wielkanocy, chociaż grano rów-
      nież sztuki oparte o apokryficzne
      żywoty świętych. Także w Polsce,
      prawdopodobnie już w XII stule-
      ciu, widowiska religijne towarzy-
      szyły obchodom głównych świąt.
      Najstarszy zachowany na naszych
      ziemiach scenariusz takiego wido-
      wiska znajduje się w tzw. Antyfo-
      narzu Krakowskim, pochodzącym
      prawdopodobnie z przełomu XII
      i XIII wieku, spisanym przed 1253
      rokiem. Został on opracowany
      w języku łacińskim, a jego tema-
      tem jest wjazd Jezusa do Jerozolimy
      w Niedzielę Palmową. Wiadomo
      też, że w 1377 roku, w Kazimierzu,
      wówczas samodzielnym mieście.
      dzisiaj dzielnicy Krakowa, wierni
      we Wielkim Tygodniu oglądali ja-
      kąś bliżej nieokreśloną grę wielka-
      nocną, czyli prawdopodobnie wi-
      dowisko oparte na Męce Pańskiej.
      Tegoż roku z kasy miejskiej prze-
      znaczono aż 6 groszy na przedsta-
      wienie pasyjne grane w kościele
      Bożego Ciała. Z czasem widowi-
      ska religijne, będące początkowo
      wręcz rodzajem nabożeństwa,
      wzbogacały się o coraz większą
      ilość wątków świeckich, nierzadko
      o wybitnie humorystycznym, a na-
      wet obscenicznym charakterze.
      Z tego też powodu w niedługim
      czasie zostały usunięte z kościołów
      i klasztorów. W 1685 roku Kon-
      gregacja Rzymska podjęła uchwa-
      łę o zakazie grania tego rodzaju
      przedstawień na terenie domów
      bożych. W Polsce już wcześniej, bo
      w 1603 roku, niektórzy biskupi wy-
      dali takie ograniczenia dla obsza-
      Chrystus Upadający pod Krzyżem
      w kulturze ludowej Małopolski
      ru swoich diecezji. Przez pewien
      czas inscenizacje religijne funkcjo-
      nowały jeszcze w kręgach szkół
      i burs akademickich, by w końcu
      trafić do ludowej obrzędowości
      dorocznej. Jedynymi widowiskami
      nadal prezentowanymi w kościo-
      łach i klasztorach stały się misteria
      Męki Pańskiej. Ponadto w wielu
      miejscowościach we Wielki Piątek
      odbywały się tradycyjne procesje
      połączone z inscenizacją Drogi
      Krzyżowej. Uczestniczyli w nich
      często tzw. kapnicy czyli biczowni-
      cy, co odnotował w XVIII stuleciu
      Jędrzej Kitowicz (J. Kitowicz, Opis
      obyczajów za panowania Augusta
      III, Warszawa 1985, s. 42-45).
      Opisując taką procesję Marta
      Borejszo pisze: W procesji wielko-
      postnej uczestniczył zwykle czło-
      wiek dźwigający krzyż z koroną
      cierniową na głowie, wyobrażają-
      cy Chrystusa. Pomagał mu Cyrene-
      usz. Otaczali ich żołnierze, którzy
      bili i poganiali idących, woła-
      jąc donośnym głosem: „Postępuj
      Jezu!”. Biczownik, przedstawiają-
      cy postać Chrystusa, upadał pod
      ciężarem krzyża, a potem odpo-
      cząwszy podnosił się i dźwigał go
      dalej, czyli do kolejnego kościoła,
      w którym odbywały się uroczysto-
      ści pasyjne (M. Borejszo, W kręgu
      zwyczajów wielkanocnych, [w:]
      Wielkanoc w polskiej kulturze,
      Poznań 1997, s. 35).
      Zachowaniu się, a następnie roz-
      wojowi misteriów pasyjnych, obok
      wspomnianych wyżej przejawów
      religijności ludowej, sprzyjało po-
      wstawanie począwszy od XV wieku,
      plenerowych Kalwarii – stacji Męki
      Pańskiej będących mniej lub bardziej
      wierną kopią autentycznych miejsc
      nawiedzanych przez pielgrzymów w
      Jerozolimie. Pierwsza w Europie ple-
      nerowa Kalwaria powstała w 1420
      roku w Hiszpanii, niedaleko Kordo-
      by. Pierwszą Kalwarią na ziemiach
      polskich była Kalwaria Zebrzydow-
      ska, zainicjowana w 1600 roku.
      Zwyczaj urządzania Kalwarii, po-
      dobnie jak granych na ich terenie
      misteriów, wywodzi się bezpośred-
      nio z kultu Męki Pańskiej i związa-
      nej z nim specjalnej formy nabożeń-
      stwa pasyjnego – Drogi Krzyżowej.
      Tradycje odprawiania Drogi Krzy-
      żowej sięgają pierwszych wieków
      chrześcijaństwa. Pielgrzymi odwie-
      dzający Jerozolimę przemierzali tu
      w modlitewnym skupieniu drogę
      jaką odbył Jezus ulicami miasta
      z pałacu (pretorium) Piłata na Gol-
      gotę. Trasę tę wytyczało 14 krzyży
      (stacji) upamiętniających 14 epizo-
      dów wędrówki Chrystusa. W Euro-
      pie w takiej formie Droga Krzyżowa
      pojawiła się po raz pierwszy w 1625
      roku. Tylko 9 z 14 stacji potwierdza-
      ją relacje Ewangelistów; pozostałe
      mają źródło w apokryfach, jak np.
      spotkanie ze św. Weroniką czy trzy
      kolejne upadki. Początkowo ilość
      i tematyka poszczególnych stacji
      była bardzo różnorodna. Ujedno-
      licono je nadając dzisiejszą formę,
      dopiero pod koniec XVIII stulecia.
      Np. jeszcze w XVIII wieku w Niem-
      czech i Niderlandach odprawiano
      nabożeństwa do siedmiu czy nawet
      trzydziestu upadków Chrystusa.
      Z Europy Zachodniej znane są XVII
      i XVIII- wieczne miedzioryty i drze-
      woryty przedstawiające Jezusa Upa-
      dającego pod Krzyżem. Stanowiły
      one najczęściej ilustracje tekstów
      pasyjnych oraz były plastycznym
      wyobrażeniem stacji Drogi Krzyżo-
      wej. W zbiorach Muzeum Etnogra-
      ficznego w Krakowie znajduje się
      kilka tego typu miedziorytów,. po-
      chodzących z warsztatów holender-
      skich i niemieckich. Rozpowszech-
      niane przez kościoły i klasztory,
      służyły za wzór miejscowej twór-
      czości dewocyjnej; tą drogą trafiały
      także do kręgu kultury ludowej.
      Istotne znaczenie w całej pol-
      skiej pobożności pasyjnej miało po-
      wstanie na początku XVII stulecia
      wspomnianej już Kalwarii Zebrzy-
      dowskiej. Jej urządzanie rozpoczął
      w 1600 roku fundator i ówczesny
      właściciel tego terenu wojewoda
      krakowski Mikołaj Zebrzydow-
      ski i jego żona Dorota z Felsztyna
      Herburtówna. W tym celu Zebrzy-
      dowski zlecił swojemu dawnemu
      dworzaninowi Hieronimowi Strza-
      le, udającemu się w 1599 roku
      na pielgrzymkę do Ziemi Świętej,
      wykonanie rysunków miejsc upa-
      miętnionych Męką Jezusa i ma-
      kiety kościoła stojącego na miej-
      scu śmierci Zbawiciela. W efekcie
      szereg kalwaryjskich kaplic to mi-
      niaturki autentycznych budowli
      jerozolimskich. Obok nich przez
      następne lata powstał szereg ka-
      plic inspirowanych przez przekazy
      apokryficzne. W 1754 roku zosta-
      ła tutaj także zbudowana kaplica
      Trzeciego Upadku. Jej fundatorem
      był Franciszek Rusocki, podskarbi
      zatorski i oświęcimski. Wcześniej
      stację tę znaczył jedynie drewniany
      krzyż.
      Świątynia jest murowana, wznie-
      siona na planie prostokąta z półko-
      listą apsydą. Umieszczono w niej
      kamienną rzeźbę Upadającego,
      barokową, wykonaną przed 1724
      rokiem. Stoi ona na mensie dwu-
      stronnego ołtarza, umieszczona na
      wysokim drewnianym postumen-
      cie o cechach rokoka. Nad figurą
      znajduje się rzeźbiony rokokowy
      baldachim. Sama postać Jezusa jest
      naturalnej wielkości. Korpus został
      przedstawiony w pozycji prawie le-
      żącej, wsparty na ugiętych w łokciu
      pod kątem prostym rękach i ugię-
      tych nieco kolanach. Prawa noga
      jest podkurczona pod korpus. Cała
      postać wygląda jak gdyby czołgała
      się na kolanach i rękach. Głowę
      ma Jezus pochyloną ku przodowi,
      twarz szczupłą, naznaczoną cier-
      pieniem, okoloną zarostem. Wło-
      sy opadają na barki. Odziany jest
      w długą do kostek szatę o zazna-
      czonych marszczeniach i fałdach,
      przewiązaną w pasie sznurem. Na
      głowie widnieje korona cierniowa.
      Dźwigany przez Jezusa krzyż jest
      duży, masywny, wsparty o rzeźbę
      i postument. Artysta umieścił na
      nim łaciński napis.
      Rzeźba Tr
    • madohora Re: Wielkanoc 10.04.22, 15:06
      BABKA PIASKOWA

      200 g mąki ziemniaczanej, 150 g masła, 3 jajka, 100 g mąki pszennej, cukier waniliowy, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 150 g cukru, starta skórka z cytryny

      Oddzielić żółtka od białek. Następnie ubić białka na sztywną masę. Zmiksować żółtka z cukrem i masłem na jednolitą masę. Następnie dodać przesiane mąki do masy i zmiksować. Tak powstałą masę zmieszać z ubitymi białkami. Blaszkę na babkę smarujemy masłem i posypujemy tartą bułką. Po czym wlewamy zmiksowaną masę do formy i w miarę możliwości wyrównujemy. Tak przygotowane ciasto pieczemy w 160*C przez około godzinę.
    • madohora Re: Wielkanoc 10.04.22, 17:14
      Przed Wielkanocą w większości domów w Polsce barwi się jajka na różne kolory. Kiedyś ta czynność wymagała wiele zachodu i zaangażowania, teraz powszechnie dostępne barwniki do jaj znacznie ją uprościły i pozwoliły uzyskiwać piękne, głębokie oraz intensywne kolory. Mimo iż zawierają one atestowane barwniki spożywcze, to jednak ich stosowanie wywołuje dyskusje na temat potencjalnej szkodliwości. Jak barwić jaja? Może warto wrócić do tradycyjnych i jednocześnie ekologicznych metod barwienia jaj?
    • madohora Re: Wielkanoc 10.04.22, 19:47
      Poznaj wielkanocne wróżby i zwyczaje, które naszym przodkom miały zapewnić dobrobyt i pozwalały wejść z czystą kartą w czas nowego życia.
    • madohora Re: Wielkanoc 10.04.22, 20:03
      Pamiętacie powieść „Król szczurów” Jamesa Clavella? Otóż tytułowy Król miał kurę. W japońskim obozie jenieckim, w którym amerykańscy żołnierze codziennie umierali z głodu lub na czerwonkę, cholerę, malarię, to było coś. Bo kura znosiła samozwańczemu przywódcy dwóch tysięcy wynędzniałych szczurów jajka. Dzięki nim, a raczej zawartych w nich białku, witaminach oraz minerałach Król żył i miał się dobrze. To skrajny przykład szacunku, jakim kiedyś cieszyło się jajo. Już za naszego życia zrzucono je jednak z piedestału, oskarżając o mordercze zapędy. I choć w ostatnich latach zostało uniewinnione, wciąż go nie doceniamy.
    • madohora Re: Wielkanoc 10.04.22, 20:42
      Bez kurzego piórka nie mogły się rozpocząć polskie katarzynki. Aby poznać charakter przyszłej żony, wystarczyło 25 listopada – w noc świętej Katarzyny – włożyć je pod poduszkę i czekać, kto pojawi się we śnie. Jeżeli kogut, to plany małżeńskie należy na jakiś czas odłożyć. Biała kura wróży rychły ślub, czarna zaś oznacza ślub z wdową (kura z małymi oznacza wdowę z dziećmi).
    • madohora Re: Wielkanoc 11.04.22, 11:47
      Niedziela palmowa (zwana też świętem palmy) – święto obchodzone w Polsce od średniowiecza, występuje zazwyczaj w niedzielę. Rozpoczyna okres wyciszenia, skupienia, kontemplacji oraz masowego skupowania jajek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka