madohora Re: BARBÓRKA 28.11.22, 00:10 Była czczona już w VII wieku, ale le- gendy o niej wywodzą się zapewne z podań wcześniejszych, może z ju- deo-chrześcijańskich midraszów. Może cho- dziło w nich o zaakcentowanie idei nawraca- nia pogan na chrześcijaństwo? W legendzie szczegóły nie mają wartości historycznej, są bowiem tylko wątkiem fa- bularnym. Biografia św. Barbary to „utka- na legenda”. Ród św. Barbary brał swój początek od Jessego, był więc rodem królewskim i Bar- bara miała prawo do dziedziczenia tronu. Osierocona przez matkę we wczesnych la- tach życia, piękna i uzdolniona królewna wychowywała się pod opieką i kierunkiem ojca o imieniu Dioskur, mieszkańca He- liopolu. Ojciec zabronił jej bywać między ludźmi i zmusił do zamieszkania w wieży zamku obronnego, która posiadała tylko dwa niewielkie okna. Barbara, spędzając w wieży długie, samot- ne godziny, wznosiła wzrok ku niebu, po- dziwiała wschody i zachody słońca, a nocą wpatrywała się w usiany gwiazdami firma- ment niebieski. Zdarzyło się, że pobożny kapłan lub któ- ryś z domowników objaśnił jej zasady reli- gii chrześcijańskiej i udzielił sakramentu chrztu świętego. Barbara zniszczyła wów- czas posiadane posągi bożków i ślubowała dziewictwoChrystusowi. Dla uczczenia Trój- cy Przenajświętszej rozkazała wybić trzecie okno w wieży, a na murze umieściła krzyż. Ojciec, dowiedziawszy się, że Barbara zosta- ła chrześcijanką, torturował ją i zamierzał zabić. Wówczas Barbara uciekła w górzysty teren. Tam otworzyła się przed nią skała, chroniąc ją w swym wnętrzu przed gniewem pogańskiego ojca. Przez jakiś czas ukrywała się w jaskini. Anioł Pański przynosił jej Cia- ło Pańskie na pokarm i pociechę. Zdradzona i oddana przez ojca pod sąd lokalnej władzy, została, po torturach, przez niego zamordo- wana. Ojca za karę spotkała nagła śmierć od pioruna. Działo się to w Nikodemii około roku 306, za czasów cesarza Maksymiliana Dazy. Za to, że poniosła śmierć dla Chrystu- sa wśród tak wielkich mąk i boleści, św. Bar- bara została wyniesiona na ołtarze. Istnieją różne wersje tej legendy: greckie, łacińskie, syryjskie, ormiańskie, a w każdej zawarta jest część prawdy. Nie sposób tak- że ustalić miejsca powstania legendy, która męczeństwo św. Barbary umiejscawia już to w Antiochii, już to w Nikomedii, innym ra- zem jeszcze w Heliopolis, a nawet w Toskaniii Rzymie. Jest i polska legenda. Według niej święta Barbara była córką Zabrzeskiego, pana na włościach nad Odrą koło Gogolina, zwa- nego „Skarbnikiem w kopalni”. Krzyż po- kutny w Łagiewnikach stoi na mogile bra- ta św. Barbary, zmarłego z tęsknoty za nią, gdy poniosła śmierć z ręki ojca. Młodego panicza pochował pod kamien- nym krzyżem stary sługa Zabrzeskich, późniejszy pustelnik na Górze św. Anny, pokutujący za swoje i swego pana grzechy. Popularność zawdzięcza św. Barbara temu, że jest, obok patronów imion własnych – św. Ignacego, św. Józefa i św. Anny, pa- tronką dobrej śmierci. Chroni od śmierci nagłej i kto Ją wzywa, nie umiera bez sa- kramentów świętych. W XIV wieku zaliczano św. Barbarę do gro- na świętych pomocników – orędowników. Należący do tego specyficznego, elitarne- go grona święci mają specjalne przywileje, dzięki którym ich wstawiennictwo może być pomocne, wręcz skuteczne dla wielu chrześ- cijan zwracających się o pomoc w niebez- piecznych sytuacjach. Tak więc, popularność św. Barbary w połączeniu z przypisywaniem jej cudownych możliwości spowodowała, że stała się ona patronką wielu stanów i niezli- czonej liczby zawodów. Fakt, że św. Barbara była wierna Chrystusowi aż do śmierci oraz świadomość tylu dobrodziejstw doznanych dzięki jej wstawiennictwu sprawiły, że za swą orędowniczkę i opiekunkę obrali ją konający, zagrożeni nawałnicą, architekci, ludwisarze, kowale, więźniowie, flisacy, saperzy, górnicy, strażacy, żeglarze, artylerzyści, kolporterzy i łącznicy AK w czasie II wojny światowej oraz komandosi z Europy Zachodniej. Św. Barbarę za patronkę wybrali sobie również ojcowie jezuici, którzy budowali kościoły pod jej wezwaniem. Św. Barbara jest ponadto pa- tronką życia rodzinnego. W XIV w. szerzył się kult relikwii św. Bar- bary. Czczono je w Wenecji, Rzymie, Pia- cenzy, Riati, Pradze, a także na Pomorzu. O tym, że posiadają relikwie św. Barbary, są przeświadczeni Koptowie egipscy ze Stare- go Egiptu. Po dzień dzisiejszy znajduje się tam kościół pod wezwaniem św. Barbary, który ma je w posiadaniu. Z tego to powodu królowie aragońscy pertraktowali w XIII i XIV w. z władcami Egiptu w sprawie po- zyskania relikwii tej męczennicy. Rów- nocześnie przeciwko obfitości relikwii tej świętej występował Konrad z Waldhausen, kaznodzieja czeski z XV wieku. Kultu św. Barbary nie przerwały reformacja Marcina Lutra ani procesy dechrystianizacyjne O tym, jak bardzo popularna jest św. Bar- bara w Polsce, świadczy fakt, że w obrazie jasnogórskim jest sylwetka tej świętej. Wo- kół głowy Matki Boskiej i Dzieciątka Jezus są nimby, które około roku 1431 zostały po- kryte złoceniami w srebrze. W XV wieku tło obrazu zostało przykryte srebrną blachą, na której znajdu- ją się sceny z życia Pana Jezusa, Marii i postać św. Barbary. Obecność postaci św. Barbary na obrazie jasnogórskim świad- czy o rozwiniętym kulcie tej świętej. Cześć okazywana św. Barbarze przejawiała się w twórczości hagiograficznej, liturgicznej, a jeszcze bardziej w zwyczajach ludowych i sztuce. Malowali ją artyści malarze tej mia- ry co Rafael, Cranach, Matteo di Giovanni, Dürer, Memling, Holbein i inni. Jej kult prze- nikał wszystkie dziedziny kultury. Św. Barbara w tradycji ludowej przed- stawiana była jako urodziwa dziewczy- na, zazwyczaj w czerwonych szatach wy- kończonych złotym haftem. Na śląskich obrazach przedstawiano ją na wzór Matki Boskiej Piekarskiej w koronie i złotej au- reoli z gwiazd. Jej głowa okryta jest za- zwyczaj białym welonem symbolizującym dozgonną czystość, niewinność i dziewi- ctwo ofiarowane swemu oblubieńcowi – Jezusowi Chrystusowi. Korona lub diadem to symbol książęcego czy królewskiego pochodzenia, a także potęgi, władzy, ma- jestatu i męczeństwa. Aureola nad koroną to symbol świętości i pełnego zjednoczenia z Chrystusem. Początkowo przed- stawiano św. Bar- barę trzymającą w prawym ręku złoty kielich, później ho- stię, która symbo- lizowała udzielanie jej zagrożonym górnikom. W lewej ręce św. Barbara trzyma miecz. W ludowej inter- pretacji symbolika miecza oznacza, że mie- czem tym św. Barbara ma bronić górników przed złem pod ziemią i odpędzać wszyst- kie złe moce. Stopy św. Barbary są bose lub ubrane w san- dały. Cała postać okryta jest drogocennym płaszczem. I wreszcie wieża – miejsce od- osobnienia, więzienia, a zarazem miejsce chwały Boga w Trójcy Świętej Jedynego, której symbolem są trzy okienka. Ponadto symbolami związanymi z wize- runkiem św. Barbary są: palma – symbol męczeństwa, ale i zwycięstwa, klęczący górnik, piorun w oddali. W lokalnej tradycji górnośląskiej istnieje inny wątek z życia św. Barbary, pozostający w opo- zycji do poprzednio opisanej klasycznej wersji. A mianowicie, kiedy ojciec gonił Barbarę, by ją ukarać za przyjęcie chrześcijaństwa, ziemia się rozstąpiła i przyjęła ją, ratując jej życie. Na podstawie tego wątku w lokalnej tradycji św. Barbara została opiekunką górników, którzy pracują pod ziemią, pomaga im i jest patronką dobrej śmierci. W ten sposób św. Barbara sta- ła się patronką wszystkich zawodów, których adepci są narażeni na utratę życia. Przede wszystkim jednak jest św. Barbara patronką górników. Wyrazem czci okazy- wanej Barbarze przez górników były w ich domach obrazy i rzeźby tej świętej. Obraz czy figura znajdująca się w każdym mieszka- niu to znak wartości wiecznych wpisanych w świadomość religijną śląskiego górnika. To przed tymi wizerunkami modliły się całe rodziny, prosząc św. Barbarę o opiekę nad ojcem, synem lub bratem. W mieszkaniu górniczej rodziny wisiał rów- nież oszklony obraz, na którym w centralnym polu przedstawiona była podobizna górnika z napisem: „Boże chroń górnictwo – z Bo- giem”, a w czterech narożnych polach znajdo- wały się kolejno: wizerune Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 28.11.22, 00:15 Wiymy, że my, górniki, wdycki a mocno, no a tyż przed każdym zjazdem rzekali, a rzekomy do św. Barbórki, coby nos chroniła na dole przy fedrowaniu. Toż we tyj srogi uciesze, jako momy ze tyj naszej patronki Barbórecz- ki, dajcie pozor, bo cosik Wom spamintom, a połosprowiom ta smutnawo, ale przeca szykowno legynda ło życiu a śmierci naszej swiyntyj. A trza Wom wiedzieć, ze św. Bar- bórka przyszła na świat we III wieku we na- szej nowej erze, we miejscu, co mianowało se Nikodemia, we Bitynii nad Propontyn- dom . Jakoby zaś wtosik z Wos niy wiedział, kaj to Mo się, to niych wejrzy do tyj Land- karty, a poszuka tam morze Marmara, kiere downi zwało się Propontynda, a potym trza wysznupać takie miejsce Izmit, toż to boła ta dawniejszo Nikodemio. A znojdziecie to przy takyj srogi zatoce, teroz to noleży do Turków, a pirwy boła to kolonia rzymsko. Łociec od Barbórki mioł na miano Diosko- rus, a boł z niego zapalony poganin, a przy tym jeszcze okropny nerwus a dopolyniec. Noleżoł do tej kasty patrycjuszow-nobilow, co znaczy – boł szlachetnie rodzony. Wiy- cie boł łon wdowcym, a jego cera Barbórka bola jedynaczkom. Padom Wom przesto festelnie łon Je przoł, no wszystko, co ino chciała, to zaroski zrobioł. Jyno, jyno jed- nego niy chciał, coby się wydała, a poszła we świot za chopym. Łokropicznie szło mu o łonia, a przeca Barbórka gryfno boła, a przy tym mondro, aże mondro. No to beztoż kiej zalotniki zaczli się kryncić wele chałupy, łon zawar swoja cera we wysoki wieży, kiero szykownie tam wyrychtował. Doł Ji tam siedym dziołchow do posługi, no a tyż przywiod rechtorow, kierzy Jom mieli bildować, a wysztudiyrować. Toż je- dyn ze tych rechtorow boł taki fest znany filozof a tyolog, co zwoł się Orygenes, kiery to zamia uczyć tyj filozofiji, to Ci wyjawioł Barbórce cało prawda o Ponboczku a ło krześcijanach. Jezderkusie! To prowda, ta piykno wiara jakoś fest a fest spodobała się, a wlazła do serca Barbórce, iże festel- nie prosiła a prośby miała, coby Jom ło- krzcić na krzescijanka. A musicie wiedzieć, że Dioskorusa nij boło wtedy w doma, po- jechał do Rzymu, dzisiaj się pado, że we interesach. Toż jak ino nazad przyjechał, to zaroski polecioł do swoi dziołchy, a tu pierzonym się wkurzoł. No bo Barbórka wyciepła na chasiok wszystkie bożki, a postawila we izbie krzyż. Mało tego, łona się jeszcze ło- powożoła a pedziała łojcu, co by tyż się na- wrocioł, to go dopoloło najwiyncyj, zaczoł wtedy ciepać pieronami, wiela ino wlazło, w tyj złosci capnął za miecz a chciał ryp- noć swoja cera, ino ze łona mu się jakosik wyrwała a pyrsk nadwor, a potym gibym do lasu. Dioskorus zły jak szerszyń gonioł Jom ze mieczym, a wejrzyjcie chciał Jom chlasnąć. Jyno cud się stoł, bo kiej Barbór- ka wele skałow przelatywała, naroz łone się otwarły, no a uwidziła tako dziura, kaj ona się skroła. A zezłoszczony a wściekły łociec jeszcze przez dwa tydnie ze swoimi pachoł- kami sznupał, szukał Jom, a niy poradzioł znoleś. A był tukej taki biydny pastuch, co pasoł kozy a swinie. Łon to za złote pacior- ki przynosioł Barbórce do kryjówki jedze- nie. Zaś jednego dnio trefio go Dioskorus, a obiecał mu miyszek strzybnych dynarow, jako ino pokoże, kaj się Barbórka skroła. Biydny pastuch a przesto okropnie pragli- wy łaszczoł się, no to tyż zakludzioł go do groty, kaj schowała się jego cera. Jezder- kusie! Dioskorus we złości capnął zaroski Barbórka za wosy a zaczoł Jom ciongnoć a wlec dodom, a przy tym calo droga bioł na zabicie, choćby boł głupi, waloł Jom bez milosierdzio, kiej pomiarkował, ze omało bołby jom niy zatrzas. Zaroski tyż zawar Barbórka we ciemnicy a poszoł do nikode- myjskiego rzadcy, patrzcie, bo nichce sieb wierzyć, swoja cera łoszerdzioł, że Mo się krzescijankom. Nikodemyjski rządca, niy- jaki Marcijana, znoł Barbórka łod dziecka, a przesto żol mu się zrobiło tyj fajny a mon- dry dziołchy. A juści wtedy kozoł przyklu- dzic Jom do sondu, a tu chciał Jom nazad nawrocić na pogaństwo. Jyno ze nasza Bar- bórka twardo stała przy wierze, przy Pa- noczku, kierejo we sercu miała. Zaś kiej to pomiarkował Dioskorus, zaczoł się jargać a ciepać, a tyz pogro- ził Marcjanowi, ze źle robi , że poskarży się u samego cesorza, eli łon rzondza, rzym- skie Mo w zocy krześcijanow, kierzy nas- miewajom się z jejich bogow. Jezderkusie! Fest wylynknoł się Marcjan, jyno bardzie boł się o swój stołek, ze go straci. Toz wol niy wol skazoł Barbórka. Zaroski zaroski te dzioseckie pogany zaczli prać Jom roz- gami, a kie już bola cała szczaskano a tyż sino, to te gizdy łoblikli Jom we włosienica ze samyj szczyciny, a zawarli do pywnicy, bo było późno. Zaś nazajutrz jeszcze bardzi mynczyli a katowali naszo Barbórka. Wiel- korządca Marcjana kazoł żgać a szarpać Jom ostrymi hakami, a rynce i nogi rombać pyrlikami. A jakbyb jeszcze boło mu tego mało, to te chachary rozpolonymi faklami przypalali Jom. A na- sza św. Barbórka dali miała sioły a umiała naśmiwać się ze jejich głupich bożków, a tyż na głos rzykała. Wtedy wyrodny a zły łociec niy wytrzimoł a przyskoczył do syndzie- go, a zaroski chciał być katym swej cery. Padom Wom, ludziska kierzy, to widzieli, choć byli poganami, niy poradzili tego spo- kopić. A nasza św. Barbórka uklynkła na ziymie, porzykała przez kwila, a potym ze przeboczyniym wejrzała na swojego łojca, a sama położyła gowa na gnotek. Farońsko dziobelski a wyrodny Dioskorus swojym mieczym rombnoł mocno, a za jednym ra- zym uromboł gowa. A stalo się to 4 grud- nia 303 roku. Ledwo ino gowa św Barbórki spadła na ziymio, toż festalnie zagrzmiało, a ze czystego nieba rombnoł pieron, kiery trefioł Dioskorusa a spoloł go na wongiel. Tyji smutnyj historyji ludziska nigdy aże nigdy niy zapomnieli. A kiej potym znaleźli wongiel a zaczli kopać we ziymi, toć zaro- ski spomiarkowali se na św. Barbórka, kiro przeca w tyj ziymi się skroła. To tyż dzisiaj we zocy majom, przajom no a rzykajom do św. Barbórki górniki we Tyrolu, Saksoni i Lotaryngii, we Czechach, no a łosobliwie my na naszym czornym Ślonsku. Norbert Klosa Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 30.11.22, 12:40 WYŻSZY URZĄD GÓRNICZY ŚWIĘTUJE DZIŚ BARBÓRKĘ - Radio Katowice - 30.11.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 18:34 UROCZYSTOŚCI BARBÓRKOWE W TARNOWSKICH GÓRACH - Nasze Miasto - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 18:41 BARBÓRKA POLSKIEJ SPÓŁKI GAZOWNICTWA - Radio Maryja - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 18:46 W NIEDZIELĘ ZA DARMO ZWIEDZISZ SZTOLNIĘ - www.tuwodzislaw.pl - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 18:48 BARBÓRKA CZY DZIEŃ GÓRNIKA - www.wp.pl - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 18:51 BARBÓRKA PRZESUNIĘTA NA INNY TYDZIEŃ - Radio Eska - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 18:53 BARBÓRKA W KOPALNI SOLI - Gazeta Pomorska - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 18:55 BARBÓRKA W KATOWICACH - www.wroclaw.pl - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 18:57 BARBÓRKA W CEMENTOWNI OŻARÓW - Echio Dnia - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 18:58 OSTATNIA BARBÓRKA W KWK MAKOSZOWY - www.zabrze.com.pl - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 19:04 BARBÓRKA W NOWEJ RUDZIE - www.nettg.pl - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 19:06 BARBÓRKA TO ŚWIĘTO GÓRNIKÓW I GAZOWNIKÓW - Radio Opole - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 19:09 BARBÓRKA Z PRZEMARSZEM I ŚNIADANIEM GÓRNICZYM - www.im.pl - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 19:16 WAŁBRZYCH. STARA KOPALNIA ZAPRASZA NA BARBÓRKĘ - www.walbrzych24. com - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 19:17 BARBÓRKA U NMP KRÓLOWEJ POLSKI - Gość - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 19:20 NIECH ŻYJE NAM GÓRNICZY STAN. BARBÓRKA W SIEMIANOWICACH - Siemianowice - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 19:21 BARBÓRKA, AKADEMIA I POCHÓD LISA - Nasze Miasto - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 19:27 WYDOBYCIE WIĘKSZEJ ILOŚCI WĘGLA NIE MOŻE BYĆ KOSZTEM BEZPIECZEŃSTWA - Interia - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 19:29 GÓRNICY CZUJĄ SIĘ OSZUKANI - www.spidersweb.pl - 01.12.2022 Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 19:33 BARBÓRKA PO RAZ DRUGI BEZ PRZEMARSZU - www.im.pl - 01.12.2022 Odpowiedz Link