• madohora Re: KATOWICE 11.08.17, 15:05
      NIE TYLKO KATOWICE A TO MI SIĘ PODOBAŁO
    • madohora Re: KATOWICE 11.08.17, 15:06
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wa/qa/uuil/3MdHu0vxbK66Wo9vLX.jpg
    • madohora Re: KATOWICE 11.08.17, 15:07
      KOLEJKA BEZDOMNYCH PSUJE WIZERUNEK MIASTA
    • madohora Re: KATOWICE 12.08.17, 10:45
      SPACERKIEM PO KATOWICACH. SZKODA, ŻE W DESZCZU
    • madohora Re: KATOWICE 12.08.17, 12:12
      JAK KATOWICE ZAPADNĄ W PAMIĘCI FANOM KOSZYKÓWKI
    • madohora Re: KATOWICE 12.08.17, 12:13
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/5h3HiniRkrY5afYb3B.jpg
      • madohora Re: KATOWICE 12.08.17, 12:13
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/bva2JfLkdsEb4qK1WB.jpg
    • madohora Re: KATOWICE 12.08.17, 12:14
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/RZjIrvBnkhrivuheLB.jpg
    • madohora Re: KATOWICE 12.08.17, 12:15
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/bnVb6qlpNijDygLdNB.jpg
    • madohora Re: KATOWICE 12.08.17, 12:15
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/dmHIKqN1FUqb8iFfiB.jpg
    • madohora Re: KATOWICE 12.08.17, 12:16
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/iF1JVdKkeU2lfWJ9cB.jpg
    • madohora Re: KATOWICE 12.08.17, 12:16
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/4bxOgkFhYYaopKUN4B.jpg
    • madohora Re: KATOWICE 12.08.17, 12:17
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/VLc6ABBlwUYAbtse5B.jpg
    • madohora Re: KATOWICE 12.08.17, 12:33
      W KATOWICACH POWSTAJE OSIEDLE, KTÓREGO NIKT NIE CHCE
    • madohora Re: KATOWICE 12.08.17, 12:38
      ZAPALEŃCY FOTOGRAFUJĄ KATOWICE
    • madohora Re: KATOWICE 12.08.17, 12:40
      RESZTKI KATOWICKIEJ HUTY NA SPRZEDAŻ
    • madohora Re: KATOWICE 12.08.17, 12:53
      RAJ NIEUTRACONY WYSTAWA W MUZEUM ŚLĄSKIM
    • madohora Re: KATOWICE 13.08.17, 11:41
      ZWIEDZAJĄ ŚLĄSK
    • madohora Re: KATOWICE 13.08.17, 11:46
      MUZEUM NEONÓW A CZAJNICZEK ZE STAWOWEJ
    • madohora Re: KATOWICE 13.08.17, 11:49
      WYDARZENIE I CZŁOWIEK 25- LECIA
    • madohora Re: KATOWICE 13.08.17, 11:57
      NOWE ŻYCIE KATOWICKICH STARUSZEK - KOPALNI
    • madohora Re: KATOWICE 13.08.17, 11:58
      CZEGO NIE MOŻNA ZROBIĆ W KATOWICACH
    • madohora Re: KATOWICE 13.08.17, 12:11
      NOWE MUZEUM KOMPUTERÓW W CENTRUM KATOWIC
    • madohora Re: KATOWICE 13.08.17, 14:31
      PREZYDENT WYLEWA DZIECKO Z KĄPIELĄ NIE ROZUMIEM
    • madohora Re: KATOWICE 13.08.17, 15:56
      KRYSTYNY SPOTKAJĄ SIĘ W KATOWICACH
      • madohora Re: KATOWICE 26.08.17, 11:09
        PREMIERA FILMU BYĆ ŚLĄZAKIEM TO POWÓD DO DUMY
      • madohora Re: KATOWICE 26.08.17, 11:23
        CZY ZNAMY GORNY ŚLĄSK - TEST
      • madohora Re: KATOWICE 26.08.17, 11:29
        Nie zgadzam się z tym artykułem. Co roku przez Festiwal przewija się masę ludzi. Owszem, czasem bywa tak, że jak zbiegnie się kilka różnych imprez to któraś cieszy się mniejszym zainteresowaniem a tak było z zeszłorocznym plenerem malarskim. A już te słowa:

        Jak co roku w dzielnicy będziemy robić plenery malarskie. Przechodnie specjalnie nie interesują się takim wydarzeniem. A powinni zatrzymywać się, rozmawiać, nawiązywać kontakty. Poznawać artystów, iść z nimi na piwo, pokazać dzielnicę. Do tego nie trzeba być koneserem. Wystarczy pokazać: zobaczcie, tu mieszkają fajni ludzie, warto do nas przyjechać.
        są krzywdzące dla społeczności Nikiszowca. Każdy z nas - nie będę wymieniać z imienia chętnie oprowadzi gości po Nikiszu i pokaże jacy ludzie tutaj mieszkają. No, ja może nie pójdę z artystami na piwo, bo go nie lubię (piwa) ale co do reszty to nie widzę problemu.
        Każdy odpust, każdy Jarmark czy inne imprezy - zawsze czeka ktoś kto oprowadza gości po naszej dzielnicy.
      • madohora Re: KATOWICE 26.08.17, 12:12
        PRÓBA UPIĘKSZANIA - NIE PODOBA MI SIĘ TEN ARTYKUŁ
      • madohora Re: KATOWICE 26.08.17, 12:14
        06.09.11, 23:32
        bi.gazeta.pl/im/7/10214/z10214067X,Nikiszowiec--Ta-dzielnica-Katowic-z-ceglana-zabudowa.jpg
        Fot. Tomasz Wiech

        Nikiszowiec. Ta dzielnica Katowic z ceglaną zabudową to stereotyp klimatycznego Śląska. Ale wystarczy przejść na drugą stronę ulicy, by sfotografować górniczą orkiestrę, która bladym świtem w Barbórkę gra przed wyremontowanym lodowiskiem

        Więcej... wyborcza.pl/51,76842,10216143.html?i=4#ixzz1XD6bOciA
      • madohora Re: KATOWICE 26.08.17, 14:34
        06.09.12, 18:12
        Niedziela. Odpust u babki Anny. Anna jest świętą, patronką nikiszowieckiego kościoła, ale dla nikiszowian przede wszystkim starką, czyli babcią. Na Śląsku starzik i starka na życiu się znają jak mało kto, więc to do nich się idzie z problemami. Na miejsce, gdzie karuzela i występy, piosenki o Nikiszowcu na ludową nutę, niesie nas zapach klusek śląskich i rosołu. Dobiega z każdego uchylonego okna. W niedzielę Śląsk inaczej nie pachnie. Godka festynowego wodzireja: „Zapraszamy na zwiedzanie osiedla z naszym przewodnikiem. Goście z zagranicy niech się nie martwią. Zapewniamy tłumaczenie”. Zagranica to oddalony o dziesięć kilometrów Sosnowiec. Samochodu z rejestracją SO lepiej tu nie parkować. Na odpuście nie ma tandety. Plastikowych samochodów ani pistoletów, tylko rzeczy własnoręcznie wykonane w nikiszowieckich domach. Wystawiają się stowarzyszenia, piekarnie, restauracje, malarze i rękodzielnicy. Stanowisko Ruchu Autonomii Śląska jest oblegane. Jest też kolejne pokolenie nikiszowian, które zamiast chodzić na gruba (do kopalni), sprzedaje koszulki i parzy kawę. Odpust to jedna z największych organizowanych tutaj imprez. Święto tej siedmiotysięcznej dzielnicy Katowic. Nikisz ma już ponad sto lat. W 1905 roku Anton Uthemann, nowy dyrektor generalny górniczej spółki Georg von Giesche’s Erben, zadecydował o budowie dwóch osiedli – Giszowca i Nikiszowca. To pierwsze miało służyć górniczej klasie kierowniczej i nawiązuje do koncepcji miasta-ogrodu Ebenezera Howarda, do której niedawno Katowice odwoływały się w boju o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Pobliski Nikiszowiec został zaprojektowany jako osiedle robotnicze, a powód jego budowy był prosty: w związku z dynamicznym rozwojem górnictwa władze kopalni nie mogły sobie pozwolić, by górnicy do pracy nadal maszerowali pieszo i tracili siły (robotnicy pokonywali wtedy nawet kilkanaście kilometrów, a szychta trwała nawet do dwunastu godzin).
        Zaprojektowanie osiedli Uthemann zlecił braciom Emilowi i Georgowi Zillmannom z podberlińskiego Charlottenburga. Kompleks tworzy dziewięć zamkniętych pierścieniowo bloków (trzy kondygnacje), połączonych za pomocą nadwieszeń ponad wylotami ulic. Wszystko z czerwonej cegły, czerwone są też okiennice. O zdobiące je rabatki dba dzisiaj lokalne Stowarzyszenie „Razem dla Nikiszowca”. Dzięki pruskiemu prawu osiedle odznaczało się wysokim standardem sanitarnym, miało też elektryczne oświetlenie. Równie kompleksowe było otoczenie: szkoła, szpital dla zakaźnie chorych, pralnia, łaźnia, sklepy, kościół…Każdy z bloków ma własne podwórze. Kiedyś mieściły się tu gołębniki i piece, biegały świnie i kozy – czyli kwitło życie proletariatu wyrosłego z klasy ludowej, który do bloków wprowadził obyczaje rodem ze wsi. Jednym z najważniejszych momentów w życiu wspólnoty było świniobicie. Urodzona na Nikiszowcu profesor Dorota Simonides w swojej autobiograficznej książce Szczęście w garści. Z familoka w szeroki świat osobny podrozdział poświęciła wypiekaniu chleba. – Przy piekarnikach kolejne rodziny miały dyżury. To czekanie na swoją kolej, a potem łamanie się chlebem wytwarzało specyficzną więź – mówi mi, podpisując książki na nikiszowieckim odpuście.
        Profesor Simonides, etnolożka i polityczka, tylko na Nikiszowcu jest naprawdę u siebie. Tutaj spędziła dzieciństwo. – Korzenie człowiek ma w jednym miejscu. Moje korzenie to robotnicze osiedle, na którym wszyscy się znali po imieniu. Nigdy więcej czegoś takiego nie doświadczyłam. Ze świata pozanikiszowieckiego najbardziej przerażają mnie wielopiętrowe bloki z windą, w których sąsiedzi nic o sobie nie wiedzą – mówi. Magia osiedla tkwiła w osadzonej na silnych fundamentach wspólnocie lokalnej. – Mieszkaliśmy w takich samych blokach, chodziliśmy do tej samej szkoły, na nabożeństwa do tego samego kościoła, do tych samych konsumów (sklepów), a wszyscy nasi bracia i ojcowie pracowali w tej samej kopalni. Ta wspólnota miała swoje obyczaje i rytuały, rozpinające się między kopalnią i kościołem. Między bliską ciału Ślązaka górniczą flanelową koszulą, czyli kulturą materialną, i życiem duchowym, sięgającym zdecydowanie wyżej, niż sięgają szyby kopalni „Wieczorek”. Między żywotem Józefa Wieczorka, miejscowego komunisty, bohatera nikiszowieckich strajków, i żywotami świętych. Składniki, na których wyrosła nikiszowiecka społeczność, to szczególny etos pracy górnika, ugruntowana w robotnikach wiara w sprawiedliwość, tradycja i kultura ludowa.„Największym wydarzeniem, które nam […] uświadamiało poczucie wspólnoty, było tzw. tąpnięcie. […] Obszar trwogi, strachu i lęku o swoich bliskich. […] Swoiste trzęsienie ziemi. Żony, siostry i dzieci oraz emerytowani górnicy czekali przy szybie na jakiś sygnał od swoich zagrożonych bliskich […]. W takiej sytuacji nie budzi zdziwienia, że wszystkie dzieci pochodzące z typowo górniczych rodzin, w których i dziadkowie, i ojcowie, starsi bracia oraz wujkowie byli górnikami, wchłaniały tę podstawową zasadę – zasadę górniczego kamractwa: jeśli stało się nieszczęście, to ojcowie nasi, bracia i inni krewni spieszyli na pomoc w poszukiwaniach zasypanych kamratów. Świadomość, że istniała solidarność między górnikami, a także niesłychana więź pomiędzy rodzinami, towarzyszyła nam przez całe nikiszowieckie życie. Dobrze było z tą wiedzą żyć ” – pisze Simonides. Ale nikiszowanie nie tylko w obliczu śmierci byli razem. Razem byli też, a może przede wszystkim właśnie wtedy, gdy dopominali się o lepsze warunki pracy. W 1918 roku, ryzykując skazaniem na front albo więzienie, wywalczyli sobie ośmiogodzinną szychtę. Protestowali w latach dwudziestych (to wtedy Józef Wieczorek stanął na czele Komitetu 21, organizacji strajkowej), a po wybuchu kryzysu w 1929 roku strajkowali już na potęgę. W 1932, 1933, 1935 i 1937. Ten ostatni strajk miał szczególnie dramatyczny przebieg. „Niechcących dopuścić urzędników do pracy demonstrantów rozpędziła policja, na którą posypały się kamienie rzucane przez protestujących z okien dyrekcji i łaźni. Strajk został zakończony w czwartym dniu głodówki, w wyniku obietnicy przedstawicieli Giesche SA, że spełnione zostaną postulaty strajkowe, podwyżki zarobków o 8% i obniżka norm pracy w przodkach o 5 – 9%” – pisze Joanna Tofilska, autorka książki Katowice Nikiszowiec: miejsca, ludzie, historia. Zakochana w Nikiszowcu, przeniosła się tu przed paroma laty. www.krytykapolityczna.pl/Transformacja-20latpozniej/LaciakOsiedlenaczerwono/menuid-227.html O strajkach dużo się mówiło w rodzinie starszego pana, który zaczepia mnie, gdy fotografuję pomnik Wieczorka. Właśnie wraca z odpustu. Pod pachę włożył „Magiel. Niecodziennik Nikiszowiecki”, numer czasopisma wydawanego przez młodzieżowe Stowarzyszenie Pyrlik Stalowy. Ożywia się, gdy pytam o Wieczorka. Mówi wzniośle: – To był nasz ludowy trybun, rewolucjonista! Popiersie ludowego trybuna jakiś czas temu spadło z postumentu. Sprawcy nieznani, podejrzenie padło na kibiców. Janusz Zalewski, mąż wnuczki Wieczorka, próbował interweniować, ale w magistracie dali mu do zrozumienia, żeby sobie darował. Wtedy po dzielnicy rozniosła się plotka, że zrobią tam parking. To oburzyło Józefa Wróbla, związkowca i działacza koła emerytów i rencistów. „Nie po to 38 lat temu osobiście walczył, by kopalnia dalej nazywała się Wieczorek, a nie Janów, jak chcieli w górniczym zjednoczeniu”, napisała „Gazeta Wyborcza”.
        W końcu pomnik udało się odrestaurować, choć nie w pierwotnej postaci. Na postumencie wyrosła otwarta dłoń z palcami w różnych kolorach. Zdaniem autora projektu, rzeźbiarza Pawła Orłowskiego, ma s
      • madohora Re: KATOWICE 26.08.17, 17:15
        ZŁOTE LATA FAMIOKÓW
      • madohora Re: KATOWICE 26.08.17, 17:29
        FILMY BY KRĘCIĆ

        Pani Gertruda znakomicie pamięta budowę kościoła pw.św. Anny. Jako
        dziesięciolatka, wchodziła na wieżę niedokończonej świątyni, której ukończenie
        powstrzymał wybuch pierwszej wojny światowej. Dziś okazały kościół ogląda z okna.
        - Wchodziłam z koleżanką do góry. Inne dzieci też. Dopóki jakiś chłopak nie
        spadł i się nie zabił. A jak miałam czternaście, to widziałam jak święcili
        kościół - przypomina, licząc ile to lat minęło. - Ech..Dziś już nie wychodzę z
        domu. Doktor mówi, że zdrowie mam jak nastolatka, ale gdzie ja pod kryką będę
        łazić...
        Barbara Waluś, siostra pani Teresy mówi o sobie, że jest lokalną patriotką. W
        Nikiszowcu mieszka od ponad pół wieku. I chwali się, że to w mieszkaniu jej
        rodziców powstało pierwsze kino. Kino w mieszkaniu?
        - Jak były święta, to z bratem i siostrą pisaliśmy listy do dzieciątka. Rzadko
        dostawało się to co się chciało, ale raz rodzice zrobili nam prezent
        niesłychany - kupili projektor na slajdy i dwie bajki do wyświetlania. Tu mama
        rozwieszała białą płachtę a tu siadaliśmy z innymi dzieciakami i oglądaliśmy -
        opowiada pani Barbara, wskazując palcem na dużą kuchnię. - Z czasem dwie
        bajki, puszczane na okrągło się nam znudziły, więc brat wpadł na pomysł skąd
        wziąć pieniądze na nowe slajdy. Wymyślił, żeby od innych dzieci zbierać drobne
        za występ! Tak powstało nasze kino.
        Pani Barbara wyciąga albumy ze starymi fotografiami i dokumenty, które ocalały
        po ojcu i dziadku. Ojciec Hubert Gondzik, życiorys miał taki, że film można
        było nakręcić. Po wybuchu wojny trafił do niemieckiego wojska. Wytrzymał
        cztery dni i...wrócił do domu.
        - Tata opowiadał później, że trzydziestu ich wtedy z wojska uciekło. Jak
        dziadek go zobaczył, jęknął tylko "Hubert! Czyś ty zgłupiał?! Nas tu
        wszystkich wystrzelają" Następnego dnia poszedł z nim i całą rodziną do
        jednostki, udając że idzie odwiedzić syna i nic nie wie o żadnej ucieczce. Tak
        ojciec dostał się do koszarów i tylko dzięki temu uniknął kary - pani Barbara
        opowiada wspomnienia ojca. - W czterdziestym piątym ojciec był już w Egipcie z
        armią generała Andersa, do której dostał się po niewoli amerykańskiej. A jak
        po wojnie był we Francji to wygrywał duże pieniądze w karty i kochała się w
        nim niejaka Gina. Tata opowiadał czasem jak czule szeptała do niego:
        "Umberto". Ja na to żartem; "Tata, a rodzeństwa jakiegoś we Francji nie mamy?"
        A on dalej niezrażony: "Brata swojego tam spotkałem i on mnie namówił aby
        wracać do domu" Mówiłam mu, Tata ty będziesz gadał a my będziemy wszystko
        spisywać. Odpowiadał, że przyjdzie na to czas, aż w końcu czasu zabrakło.
      • madohora Re: KATOWICE 26.08.17, 18:04
        -2-

        POWALCZMY RAZEM O TO BY NIKISZOWIEC STAŁ SIĘ WIELKIM CENTRUM KULTURY

        Od lat na szczeblach samorządowym, społecznym i kulturalnym trwa dyskusja na
        temat przyszłości Nikiszowca, który wciąż nie spełnia swojej roli. Co prawda
        dzielnica trafiła na Szlak Zabytków Techniki woj, śląskiego dzięki czemu
        stopniowo zwiększa się liczba odwiedzających ją turystów, jednak infrastruktura
        jest tutaj na poziomie prawie zerowym. Brakuje: gastronomii, noclegów, tablic
        informacyjnych, map a przede wszystkim monitoringi i posterunku policji.
        Nikiszowianie są zdeterminowani, by sytuacja uległa zmianie. Dlatego powstała
        fundacja "Nowy Nikiszowiec". Jej celem jest aktywne wspieranie idei
        rewitalizacji zabytkowej dzielnicy. W planach są działania aktywizujące
        społecznie mieszkańców ze szczególnym uwzględnieniem dzieci i młodzieży a także
        działania promujące Nikiszowiec jaki śląski ośrodek kulturowy na wzór
        krakowskiego Kazimierza oraz dziania związane z restauracją zabytków. Fundacja
        została już zarejestrowana, prezesem zarządu został ks. Jerzy Klim, proboszcze
        miejscowej parafii świętej Anny. W najbliższych tygodniach powołana zostanie
        rada fundacji. Na początek jej działalności,dziś i jutro w Nikiszowcu zostanie
        zorganizowany pierwszy Minifest z zawodami sportowymi, konkursem latawców,
        wystawą psów należących do mieszkańców dzielnicy, pokazani karate oraz
        koncertami zespołów. Trzy Ofiary w drodze do Europy, Kosztowioki, Elizaband oraz
        orkiestry dętej KWK Wieczorek. nasza gazeta przyjęła patronat nad działalnością
        Fundacji.

        Marcin Zasada

        Dziennik Zachodni 29 maja 2009.
        --
      • madohora Re: KATOWICE 27.08.17, 16:54
        150 DZIENNIKARZY Z 30 KRAJÓW ODWIEDZI ŚLĄSK
      • madohora Re: KATOWICE 28.08.17, 22:01
        ZABIERAJĄ 12 MIESZKAŃCY SZYKUJĄ LIST PROTESTACYJNY
      • madohora Re: KATOWICE 28.08.17, 22:11
        katowice.gazeta.pl/katowice/1,72739,13310948,Dwie_nowe_linie_autobusowe_w_Katowicach.html
      • madohora Re: KATOWICE 28.08.17, 22:16
        Jakoś te 212 nawet nie wyruszyło w trasę...
      • madohora Re: KATOWICE 28.08.17, 22:23
        1. Domniemywam, że do tej pory autobus był zepsuty, bo jeżeli już "działa" - to go naprawili
        2. Autobus 15 minut - to objeżdża cały Giszowiec. Przyjeżdżam nim dziennie niemal tak samo jak jeździłam 12 i jeszcze muszę lecieć z Korfantego na Stawową czyli jeździ ponad 30 minut. Autobus powinien odjeżdżać z Nikisza o 7:59 (ciekawe kto i ile myślał nad tą godziną) a 12 jeździła o 8:11 - i czasem też o 8:35 była już na Mickiewicza. Standard to była 8:40 wiem, bo o 8:45 mam następny autobus
        3. Od początku ten autobus się spóźnia
        4. I jest stary
        5. I ma jednego "nieżyciowego" i złośliwego kierowcęsad
        6. Teraz zmieniono godzinę na 8:11 - co daje to, że nie zdążyłabym na następny autobus. Dobrze, że jest 930
      • madohora Re: KATOWICE 28.08.17, 22:29
        TYM RAZEM Z POWODU REMONTU KANALIZACJI 30 POJEDZIE INACZEJ
      • madohora Re: KATOWICE 28.08.17, 22:42
        KOMUNIKACJA WCZORAJ I DZIŚ - Gazeta.pl - 24.03.2014
      • madohora Re: KATOWICE 28.08.17, 22:55
        Ludzie się do dzisiaj gubią. Schody ruchome w remoncie, te schody od Placu Szewczyka w kierunku Pocztowej nie są przepustowe (są za wąskie) na ilość ludzi, którzy się tamtędy przemieszczają. Ale co tam! Byle jest D w o r z e c
      • madohora Re: KATOWICE 28.08.17, 23:02
        PIĘĆ KATOWICKICH DZIELNIC STRACIŁO LINIĘ AUTOBUSOWĄ - Gazeta.pl - 24.03.2015
      • madohora Re: KATOWICE 28.08.17, 23:57
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/bPubBuma3awRdDsl4B.jpg
      • madohora Re: KATOWICE 29.08.17, 00:21
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/0h4MngAanknKPzaYLB.jpg,
      • madohora Re: KATOWICE 29.08.17, 00:23
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/gB9mACWb7WAt9quPHB.jpg
      • madohora Re: KATOWICE 29.08.17, 00:41
        Wiosenny Bieg Pokoju

        Pobiegną chłopcy przez ulice
        Pobiegną wszyscy razem
        Aż staną całe Katowice
        Zdumione tym obrazem

        Pobiegnie młodzież okazała
        Chłop w chłopa i zuch w zuchy
        Głoszącą że w tężyźnie ciała
        Leży tężyzna ducha

        Nie tylko moc, lecz również piękno
        O czem nam świadczą Grecy
        Co się Termopil nie ulękną
        I ran nie znają w ...plecy

        Pobiegnie młodzież ulicami
        Jak lud wezbrana rzeka

        Hej! Ja bym także pobiegł z wami
        Lecz....pewnie niedaleko

        Jotes
        --
      • madohora Re: KATOWICE 29.08.17, 15:32
        ALE POKAZAĆ W TV NA NIKISZU BRUDNE OKNA - NA CO DOŚĆ DUŻO OSÓB ZWRÓCIŁO UWAGĘ - to trzeba by pogrozić paluszkiem
      • madohora Re: KATOWICE 29.08.17, 15:37
        KOSZMAR NA NIKISZU CZYLI MIEJSKIE LEGENDY
      • madohora Re: KATOWICE 27.06.18, 15:11
        DROGI ROWEROWE POŁĄCZĄ WSZYSTKIE MIEJSCOWOŚCI - Radio Katowice - 27.06.2018
      • madohora Re: KATOWICE 09.12.18, 17:43
        https://img7.dmty.pl//uploads/201812/1543927714_p8kw4z_600.jpg
      • madohora Re: KATOWICE 28.07.19, 19:11
        ULEWA NAD KATOWICAMI - Wyborcza - 28.07.2019
      • madohora Re: KATOWICE 21.11.19, 16:19
        NA KATOWICKIM RYNKU ROZPOCZĄŁ SIĘ MONTAŻ CHOINKI - Nasze Miasto - 21.11.2019
    • madohora Re: KATOWICE 13.08.17, 20:55
      ZA DUŻO IMPREZ W KATOWICACH

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka