Dodaj do ulubionych

Burza nad Nikiszem

    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 10:51
      Aby doświadczyć urzekającego piękna pyłu diamentowego, trzeba zapuścić się w rejony o ekstremalnie niskich temperaturach. Regiony arktyczne i subarktyczne są idealne do doświadczania tego urzekającego zjawiska. Pył diamentowy może jednak występować również w innych zimnych obszarach, takich jak regiony górskie, a nawet podczas wyjątkowo mroźnych zim w klimacie umiarkowanym
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 10:54
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fa/Ice_crystalsinmorning.JPG/500px-Ice_crystalsinmorning.JPG?utm_source=pl.wikipedia.org&utm_campaign=parser&utm_content=thumbnail
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 10:59
      Zaczątkiem gradziny, jej jądrem, jest kryształek lodu, formujący się w środkowej części chmury kłębiastej deszczowej. Po natrafieniu na prąd wstępujący, dostaje się do górnej chłodniejszej warstwy chmury burzowej, gdzie powoli obrasta śnieżnymi kryształkami. Szybkość wznoszenia zależy od miejsca w chmurze. Po pewnym czasie, pod wpływem własnego ciężaru lub przejścia do obszaru o słabszym wznoszeniu, protogradzina zaczyna opadać, po drodze przelatując przez coraz cieplejsze warstwy, bogatsze w kropelki wody przechłodzonej. Kropla wody przechłodzonej po zetknięciu z jeszcze chłodniejszymi kryształkami lodu natychmiast rozpływa się i krystalizuje, zatrzymując w sobie pęcherzyki powietrza, co sprawia, że powstały lód jest nieprzezroczysty. Jednak kolejne zderzenia z przechłodzonymi kropelkami wody tworzą przezroczystą lodową warstewkę. Ponowne wyniesienie w górną warstwę chmury przez silny prąd wstępujący powoduje utworzenie kolejnej warstwy śnieżnej. Cykl przymarzania kolejnych warstewek lodu trwa, ponieważ powstające gradziny są unoszone przez prąd wstępujący do szczytowych części chmury, następnie opadają w kierunku podstawy chmury, po czym znowu są unoszone. Dowodem na wyżej opisaną wędrówkę są naprzemienne nieprzezroczyste i przezroczyste warstewki tworzące gradzinę. Bryłki gradu opadają na ziemię dopiero wtedy, gdy stają się zbyt ciężkie dla prądu wstępującego. Prędkość spadania gradzin może osiągać 160 km/h.
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 11:01
      w 1867 w Wielkopolsce „padały także całe bryły lodu”, „krom wróbli prawie wszystkie ptaki pozabijane. W Turzy grad tak zbił człowieka, że go do domu całego skrwawionego przynieść musiano. Wielu oberwało sińce i guzy”, „młody drób, gąsięta i kaczki w wielu wsiach grad powybijał; mnóstwo zaś nieżywych skowronków, kuropatw, czajek, a nawet dzikich kaczek i młodych zajęcy i naocznemu świadkowi mogą służyć za dowód gwałtowności i wielkości gradu”, „koń padł na miejscu” i „kuropatwy znajdziesz pobite, a nawet i gęsi, czterołótowe kawały lodu zabijały, który do pokoju przyniesiony i ważony jeszcze trzy łóty miał wagi"
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 11:04
      24 czerwca 2021 roku w Tomaszowie Mazowieckim udokumentowano największą gradzinę w historii obserwacji w Polsce. Średnica gradu osiągnęła 13,5 cm
      • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 11:26
        Stary Testament
        Według Biblii, Bóg zesłał siódmą plagą egipską, którą było niszczycielskie gradobicie (Wj 9). "I spadł grad na całą ziemię egipską, na wszystko, co było na polu. Grad zniszczył ludzi, zwierzęta i wszelką trawę polną oraz złamał każde drzewo na polu. Tylko w ziemi Goszen, gdzie byli Izraelici, nie było gradu." (Wj 9, 25–26).
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 11:31
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/94/Granizo.jpg/500px-Granizo.jpg?utm_source=pl.wikipedia.org&utm_campaign=parser&utm_content=thumbnail
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 11:32
      Śnieg – opad atmosferyczny (hydrometeor) w postaci kryształków lodu o kształtach głównie sześcioramiennych gwiazdek, łączących się w płatki śniegu[1]. Po opadnięciu na ziemię tworzy porowatą pokrywę śnieżną, także nazywaną śniegiem.
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 11:35
      Kryształki śniegu są prawie idealnie symetryczne, choć większość ma łatwe do zauważenia nieregularności. Na zdjęciach częściej przedstawia się te najbardziej symetryczne, ze względu na ich urodę. Przyczyna, dla których sześć niezależnie rosnących ramion kryształu przyjmuje identyczny kształt, a jednocześnie żadne dwa kryształki nie są identyczne, nie jest jeszcze w pełni zrozumiana. Badania pokazują, że proces rośnięcia jest bardzo wrażliwy na niewielkie zmiany temperatury i wilgotności. Każdy kryształek poruszając się wewnątrz chmury przechodzi przez unikalne zmiany tych czynników, dlatego kształt każdego jest inny. Jednocześnie sześć ramion kryształu podróżuje razem, więc natrafia na identyczne warunki i rośnie jednolicie.
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 11:37
      Puch zsiadły Pod wpływem własnego ciężaru, przy bezwietrznej i mroźnej pogodzie świeży puch po kilkudziesięciu godzinach przekształca się w puch zsiadły. 20-cm warstwa świeżego puchu ma następnego dnia grubość jedynie 15 cm Łatwiejszy do wędrówek, łatwiej iść bez zapadania się po śladach poprzednika
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 11:40
      Szreń (szreń łamliwa) Szreń to cienka powłoka lodowa, pod którą znajduje się puch zsiadły Powstaje po opadzie suchego śniegu po wzroście temperatury i powtórnym jej spadku. Może powstać po zamarzającym deszczu Jeśli w czasie wędrówki powstają płytkie wgłębienia – po szreni chodzi się dobrze. Jeśli natomiast skorupa łamie się – płytki lodu mogą przecinać tkaniny, niszczyć buty, a w razie upadku – ranić ręce lub twarz Jeśli łamie się pod nartami, uniemożliwia wykonywanie płynnych manewrów. Skręty – przeważnie w wyskoku lub przez „przestępowanie”
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 11:43
      Śnieg ziarnisty Powierzchnia śniegu składa się z wyraźnie widocznych ziaren. Dobry do tworzenia śnieżek i lepienia bałwana Często powstaje po deszczu lub odwilży przy ponownym spadku temperatury. Na ogół obejmuje dość cienką warstwę powierzchniową Dobry do poruszania się, jeśli stanowi cienką warstwę, ale powoduje przemakanie butów. Może powodować pola lawiniaste lawin gruntowych Stwarza doskonałe warunki narciarskie
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 11:46
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/ac/Tree_covered_with_snow.jpg/500px-Tree_covered_with_snow.jpg?utm_source=pl.wikipedia.org&utm_campaign=parser&utm_content=thumbnail
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 12:06
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/df/Mokotowskie_ba%C5%82wanki_przy_ulicy_Pu%C5%82awskiej_2025.jpg/500px-Mokotowskie_ba%C5%82wanki_przy_ulicy_Pu%C5%82awskiej_2025.jpg?utm_source=pl.wikipedia.org&utm_campaign=parser&utm_content=thumbnail
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 12:13
      Dwutlenek węgla nieznacznie zakwasza opady dając w reakcji z wodą obniżenie pH do poziomu 5,6
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 12:27
      Pośrednie uszkodzenia są następstwem zakwaszenia gleby. Zmniejsza się wówczas dostępność substancji odżywczych przy jednoczesnym zwiększeniu zawartości szkodliwych dla drzew metali rozpuszczonych w roztworze glebowym, jak np. aluminium (uwalnianych np. z blokujących je nierozpuszczalnych związków wapnia). Powoduje to uszkodzenie korzeni i zabicie flory grzybów mikoryzowych, co prowadzi do tego, że rośliny nie mogą pobrać wystarczających ilości pożywienia i zmienia się odczyn gleby. Ponadto zmniejsza się odporność roślin na choroby i owady. Tak osłabione drzewo atakują owady lub pasożytnicze grzyby niszcząc je doszczętnie. Podobnie dzieje się z innymi roślinami.
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 12:29
      Duża zawartość zanieczyszczeń w powietrzu oraz ogromne ilości emitowanych związków siarki i azotu doprowadziły w Europie Środkowej do poważnego pogorszenia stanu zarówno lasów, jak i gleb.
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 12:31
      Kwaśne opady są tylko jednym z objawów zakwaszenia środowiska. Zakwaszenie wód – jezior i cieków wodnych – jest problemem ściśle związanym z zakwaszeniem gleby. Woda znajdująca się w jeziorach i ciekach wodnych pochodzi bowiem w 90% z wód, które tam się dostały po przejściu przez warstwę gleby, a tylko w 10% z opadów – śniegu i deszczu, który spadł bezpośrednio do wód lub spłynął po powierzchni gruntu.
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 12:34
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/0c/Acid_rain_woods1.JPG/500px-Acid_rain_woods1.JPG?utm_source=pl.wikipedia.org&utm_campaign=parser&utm_content=thumbnail
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 20:53
      Zasiewanie chmur – forma modyfikacji pogody, będąca próbą zmiany ilości lub rodzaju opadów z chmur. Poprzez rozpylenie substancji służących jako jądra kondensacji lub zarodki krystalizacji powodowane są zmiany w procesach mikrofizycznych wewnątrz chmury. Zazwyczaj intencją jest zwiększenie opadów (deszczu lub śniegu), a na lotniskach praktykuje się ograniczanie gradu lub mgły
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 20:56
      W klimatach ciepłych lub tropikalnych zasiewanie konwekcyjnych chmur typu Cumulonimbus (Chmur kłębiastych) stara się wykorzystać ciepło przemiany fazowej uwalniane przy zamarzaniu. Ta strategia „dynamicznego” zasiewania zakłada, że dodatkowe ciepło przemiany fazowej podnosi temperaturę, przez co zwiększa siłę wyporu, wzmacnia prądy wznoszące powietrza, zapewnia konwergencję na niższym poziomie i w rezultacie powoduje gwałtowny wzrost chmur.
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 21:01
      Odnosząc się do eksperymentów modyfikacji pogody z lat 1903, 1915, 1919, 1944 i 1947, Australijska Federacja Meteorologiczna zdyskredytowała „robienie deszczu”. W latach pięćdziesiątych Wydział Radiofizyki australijskiej Organizacji dla Badań Naukowych i Przemysłowych Wspólnoty Państw CSIRO przestawiła się na rozpracowywanie fizyki chmur i miała nadzieję na lepsze zrozumienie tych procesów do roku 1957. W latach sześćdziesiątych marzenia o robieniu pogody najpierw się rozwiały, by zostać na nowo rozpalone po prywatyzacji Funduszu Inwestycyjnego Gór Śnieżnych (jednego z największych na świecie i największego w Australii kompleksu hydroelektryczno-irygacyjnego) po to, by uzyskać „nadprogramową” wodę. Miało to zapewnić zwiększoną generację energii i wzrost profitów głównym udziałowcom tej spółki skarbu państwa (w większości publicznym). Wykazano, że zasiewanie chmur jest efektywne w zmienianiu struktury i wielkości chmur i w przemianie przechłodzonej wody w cząsteczki lodu. Ilość opadów, którą można przypisać zasiewaniu trudno jest zdeterminować. Zasiewając chmury można również ograniczyć opady.
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 21:21
      Akumulacja w glebie, roślinności i wodach powierzchniowych nie jest mierzalna powyżej tła naturalnego. Raport o stanie środowiska w Sierra Nevada w Kalifornii z 1995 roku i niezależny panel ekspertów w Australii w 2004 roku potwierdziły te wcześniejsze ustalenia.
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 21:24
      Suchy lód i jodek srebra są efektywne w zmienianiu właściwości fizyko chemicznych przechłodzonych chmur, będąc użytecznymi w powiększaniu zimowych opadów śniegu w górach i w pewnych określonych warunkach, oraz w ograniczaniu wyładowań atmosferycznych (piorunów) i gradu. Nie będąc nową technologią, higroskopijne zasiewanie dla powiększenia opadów deszczu z ciepłych chmur przeżywa odrodzenie, dzięki pewnym pozytywnym rezultatom badań w Południowej Afryce, Meksyku i innych krajach. Najczęściej używanym materiałem higroskopijnym jest sól. Zakłada się, że higroskopijne zasiewanie powoduje, iż rozkład frakcji kropel w chmurze staje się bardziej morski (większe krople), a mniej kontynentalny, stymulując opady deszczu przez koalescencję. Od marca 1967 roku do lipca 1972 roku w ramach Operacji Popeye prowadzonej, przez armię Stanów Zjednoczonych w Północnym Wietnamie, a w szczególności wzdłuż szosy na Ho Chi Minh, zasiewano chmury jodkiem srebra, by przedłużyć sezon monsunowy. Rezultatem operacji było przedłużenie sezonu monsunowego na objętych akcją terenach średnio od 30 do 45 dni. Pięćdziesiąta Czwarta Eskadra Rozpoznania Pogodowego przeprowadzała operację: „make mud, not war” (taplaj się w błocie, a nie walcz – od antywojennego hasła z lat sześćdziesiątych: „make love, not war” – kochaj się, a nie walcz).
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 21:28
      Dwie agencje federalne popierały różne projekty badawcze nad modyfikacją pogody, które rozpoczęły się we wczesnych latach sześćdziesiątych zeszłego wieku: United States Bureau of Reclamation – Amerykańskie Biuro Rekultyltywacji (Rekultywacja, Wydział Spraw Wewnętrznych) i Amerykańska Narodowa Służba Oceaniczna i Meteorologiczna (NOAA; Wydział Handlu). Rekultywacja sponsorowała kilka programów naukowych badających zasiewanie chmur pod parasolem Projektu „Woda z Nieba” (Skywater), w latach 1964–1988, a NOAA prowadziła Program Modyfikacji Atmosferycznej od 1979 do 1993 roku. Sponsorowane programy były prowadzone w kilku stanach i dwóch państwach (w Maroku i w Tajlandii), badając zarówno zimowe, jak i letnie zasiewanie chmur. Bardziej współcześnie, Rekultywacja sponsorowała, w latach 2002–2006, niewielki program naukowy pod nazwą Program Modyfikacji Szkód Pogodowych, w kooperacji z sześcioma zachodnimi stanami.
    • madohora Re: Burza nad Nikiszem 30.08.26, 21:31
      Największy system zasiewania chmur ma Chińska Republika Ludowa, która uważa, że zasiewanie prowadzone poprzez odpalanie w niebo rakiet z jodkiem srebra, tam gdzie deszcz jest pożądany, zwiększa ilość deszczu nad kilkoma coraz bardziej suchymi regionami, w tym również nad stolicą, Pekinem. Istnieje nawet polityczna przepychanka pomiędzy sąsiadującymi rejonami, które oskarżają się nawzajem o „kradzież deszczu” przy pomocy zasiewania chmur. Obecnie około 24 kraje praktykują operacyjnie zasiewanie chmur. Chiny używały zasiewania chmur przed Olimpiadą w 2008 roku, by oczyścić powietrze z zanieczyszczeń, lecz powątpiewano w sukces tej operacji. W lutym 2009 roku Chiny również odpaliły laski jodku srebra nad Pekinem, by sztucznie wywołać opady śniegu po czterech miesiącach suszy. Opady śniegu trwały przez około trzy dni i doprowadziły do zamknięcia 12 głównych dróg wokół Pekinu. Pod koniec października 2009 roku Pekin twierdził, że doświadczył najwcześniejszych opadów śniegu od 1987 roku z powodu zasiewania chmur.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka