Dodaj do ulubionych

Coś bym zjadła

    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 17:10
      Poniekąd oddzielną kategorię stanowią również sałatki deserowe, najczęściej przygotowywane na bazie owoców świeżych i suszonych oraz orzechów. W najbardziej grzesznej postaci przyrządza się je z dodatkiem ciastek, żelków, bezy i słodkich sosów.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 17:12
      https://www.ekologia.pl/wp-content/uploads/2023/03/max_4_2-19.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 17:14
      esqueixada – katalońska sałatka z rozdrobnionego solonego dorsza, cebuli, pomidorów i papryki;
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 17:15
      yom wum sen – tajska sałatka z makaronu ryżowego i krewetek ze smażonym czosnkiem, chili, kolendrą, sosem rybnym i prażonymi orzeszkami ziemnymi;
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 17:16
      sałatka z mleczów z olejem i octem;
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 17:20
      Niestety z powodu nadgorliwości nie jestem w stanie podać sałatek
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 17:22
      Adm. przeszkadza też słowo alergeny w sałatkach, więc musicie się domyślić że niektóre zestawy mogą być szkodliwe
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 17:31
      CUKINIA JAK SCHABOWY

      1 cukinia
      1 jajko
      panierka panko lub bułka tarta
      mąka
      sól
      pieprz
      Dodatkowo
      Olej do smażenia

      Cukinię umyj i osusz. Pokrój w plastry o grubości 2 cm, każdy z nich posól, odłóż na talerz i pozostaw na 7 minut.
      W misce roztrzep jajko. Na osobne talerze wysyp panierkę panko i mąkę.
      Po upływie czasu krążki cukinii osusz delikatnie ręcznikiem. Następnie obtaczaj w mące, później w jajku i na samym końcu w panierce.
      Smaż na rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 17:39
      MUS RABARBAROWY

      500 g rabarbaru (najlepiej czerwonych łodyg)
      200 g cukru
      6 żółtek
      50 g ciepłego masła
      sok z ½ cytryny

      Rabarbar umyj i pokrój na kawałki o długości około 1 cm. Umieść w garnku wraz ze 150 g cukru i sokiem z cytryny. Gotuj przez około 15 minut (aż rabarbar stanie się zupełnie miękki), cały czas mieszając. Zmiksuj blenderem na gładkie purée
      Utrzyj żółtka z resztą cukru na kogel-mogel. Dodaj do rabarbarowego purée i dokładnie wymieszaj. Postaw garnek na „wolnym ogniu” i gotuj krem, aż zgęstnieje. Często mieszaj. Pod koniec do kremu dodaj masło
      Gotowy rabarbrowy curd przełóż do słoików. Przechowuj w lodówce. Będzie zdatny do spożycia przez około 2 tygodnie.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 17:47
      PLACEK Z TRUSKAWKAMI

      500 g truskawek
      650 g mąki pszennej
      250 ml mleka
      150 g cukru
      200 g masła
      100 g posiekanych migdałów
      1 jajko
      30 g świeżych drożdży

      Lukier:

      cukier puder i woda

      Drożdże rozpuść w ciepłym mleku i na chwilę odstaw
      Do dużej miski przesiej 500 g mąki. Dodaj jajko, 100 g cukru, 100 g miękkiego masła oraz mleko z drożdżami. Zagnieć gładkie ciasto drożdżowe. Przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 30 minut aż podwoi objętość.
      Truskawki umyj, usuń szypułki i przekrój na połówki lub ćwiartki, jeśli są większe.
      Pozostałe 100 g masła zagnieć z migdałami, resztą mąki (150 g) i 50 g cukru, tworząc kruszonkę.
      Formę ok. 34 × 24 cm posmaruj masłem. Spód wyłóż ciastem drożdżowym i odstaw na kolejne 15 minut do ponownego wyrośnięcia.
      Na wierzchu rozłóż truskawki, lekko je wciskając. Z kruszonki uformuj okręgi i ułóż je na owocach.
      Całość wstaw do piekarnika nagrzanego do 200°C. Piecz przez 30-35 minut aż wierzch będzie złocisty.
      Kiedy prosty placek z truskawkami ostygnie, zrób lukier, łącząc odrobinę wody z cukrem pudrem. Powinien być gęsty jak śmietana. Polej nim wierzch ciasta
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 18:10
      CENNE WŁAŚCIWOŚCI RZEPY - www.msn.com.pl - 01.06.2025
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 18:55
      Obierać rabarbar czy nie? Moja babcia zawsze patrzyła na jedno i od razu znała odpowiedź
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 18:58
      Liście rabarbaru, choć bujne i intensywnie zielone, nie nadają się do spożycia. Zawierają duże ilości kwasu szczawiowego oraz innych toksycznych związków, które mogą poważnie zaszkodzić, prowadząc do bólu brzucha, nudności, a w skrajnych przypadkach nawet do zatrucia. Nie należy więc wykorzystywać ich w kuchni, nawet jako dekoracji talerzy. To jednak nie znaczy, że trzeba je wyrzucać. Świetnie sprawdzają się jako materiał na kompost, naturalny oprysk na mszyce lub ekologiczna ściółka przeciw chwastom.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 19:17
      BAJGLE

      500 g mąki pszennej,
      7 g drożdży instant lub 20 g świeżych,
      250 ml ciepłej wody,
      łyżka cukru,
      1,5 łyżeczki soli,
      łyżka oleju roślinnego,
      2 l wody + łyżka sody oczyszczonej do gotowania,
      sezam, mak, czarnuszka lub sól gruboziarnista do posypania.

      Na początku rozpuść drożdże i cukier w ciepłej wodzie i odstaw na kilka minut. Do miski wsyp mąkę, dodaj sól, olej i wlej mieszankę drożdżową. Zagnieć ciasto, aż będzie elastyczne i gładkie. Przykryj i odstaw na 1-1,5 godziny do wyrośnięcia.
      Wyrośnięte ciasto podziel na 8 równych części. Uformuj kulki, delikatnie rozciągnij, by powstał charakterystyczny kształt bajgla, i za pomocą kieliszka w każdym zrób otwór. Gotowe odłóż na 10 minut, by lekko podrosły.
      W dużym garnku zagotuj wodę z sodą. Gotuj bajgle partiami, po 30 sekund z każdej strony. Następnie przełóż je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, posyp wybranymi dodatkami i piecz w piekarniku nagrzanym do 200°C przez 20-22 minuty, aż będą rumiane i błyszczące. Po upieczeniu odstaw na kratkę, by ostygły. Smakują obłędnie jeszcze lekko ciepłe - z masłem, serkiem lub łososiem i rukolą.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 19:20
      LANE KLUSKI

      2 średnie, świeże jajka,
      100 g mąki pszennej niskiego typu przemiału,
      szczypta soli do smaku,
      rosół, mleko lub woda do ugotowania

      Najpierw wstaw rosół lub wodę, na którą będziesz lać kluseczki. Wodę wcześniej warto lekko osolić. Jednak przyjmijmy, że kluseczki lane będziemy robić na rosole.
      Do mniejszego garnka wbij jajka i je roztrzep. Wsyp przesianą mąkę, dodaj szczyptę soli i widelcem lub trzepaczką wymieszaj składniki na jednolite ciasto, które powinno być nieco gęstsze niż ciasto naleśnikowe, ale dostatecznie rzadkie, by swobodnie je wlewać.
      Kiedy rosół zawrze, zmniejsz moc palnika, by nie bulgotał za mocno, wówczas kluseczki nie będą miały ładnego kształtu. Następnie wlewaj ciasto bezpośrednio do garnka. Po chwili zamieszaj, by kluski nie przywarły do dna. Gotuj je przez minutę.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 19:24
      Placki można podać na wiele sposobów, klasycznie ze smalcem i do zupy, zawijane z kiszoną kapustą, z mięsem lub na słodko z powidłami i makiem. Ich neutralny smak sprawia, że świetnie chłoną dodatki, zarówno wyraziste, jak i delikatne. Najlepiej smakują ciepłe, posmarowane masłem i lekko zwinięte
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 20:54
      [b]pcolor=green]FASOLKA SZPARAGOWA PO FRANCUSKU[/color][/b]

      200 g fasolki szparagowej,
      2-3 ząbki czosnku,
      3 łyżki oliwy,
      sól i pieprz według uznania.

      Fasolkę gotuj w osolonej wodzie przez 15 minut. Następnie przełóż ją na sitko i przelej zimną wodą.
      Czosnek obierz z łupin i pokrój w cienkie plasterki.
      Na patelni rozgrzej oliwę i podsmaż na niej czosnek przez ok. 1 minutę. Dodaj ugotowaną fasolkę, dopraw solą i pieprzem do smaku i wymieszaj.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 21:01
      Wraz z wiekiem zmieniają się potrzeby organizmu, a to, co kładziemy na talerzu, zaczyna mieć jeszcze większe znaczenie. Dla seniorów idealnym wyborem jest kalafior – niepozorne warzywo, które skrywa w sobie ogrom prozdrowotnych właściwości. Jest lekkostrawny, niskokaloryczny, a jednocześnie bogaty w składniki odżywcze, które wspierają ciało i umysł w dojrzałym wieku.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 21:04
      PUREE KALAFIORA

      1 średni kalafior,
      2–3 łyżki masła,
      2–3 łyżki mleka lub śmietanki,
      sól i pieprz do smaku,
      szczypta gałki muszkatołowej.

      Kalafiora podziel na różyczki, opłucz i ugotuj na parze lub w osolonej wodzie do miękkości (ok. 10–15 minut).
      Odcedź dokładnie, zostawiając chwilę na odparowanie nadmiaru wody – to ważne, by puree nie było zbyt rzadkie.
      Przełóż kalafiora do misy blendera lub wysokiego naczynia. Dodaj masło, mleko lub śmietankę (jeśli używasz), dopraw solą, pieprzem i gałką muszkatołową.
      Zblenduj na gładką masę. Jeśli lubisz wyraźniejszy smak, możesz dodać przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku.
      Podawaj na ciepło – jako zdrowszą alternatywę dla ziemniaków, do ryby, mięsa lub jako samodzielne danie z ulubionymi dodatkami.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 23:23
      LANGOSZ

      500 g mąki pszennej
      30 g świeżych drożdży
      350 ml mleka
      1 łyżeczka cukru
      1 łyżeczka soli
      30 ml oleju rzepakowego
      olej do smażenia
      200 ml kwaśniej śmietany
      3-4 ząbki czosnku
      4 łyżki oliwy
      150 gramów żółtego sera
      150 g szynki wędzonej
      100 g kukurydzy konserwowej
      szczypiorek, bazylia lub inne zioła do dekoracji

      Rozpuść drożdże i cukier w ciepłym (około 40°C) mleku i odstaw na kwadrans. W oczekiwaniu, aż zaczyn wyrośnie, przeciśnięty przez praskę czosnek wymieszaj z oliwą, zamknij w szczelnym naczyniu i odstaw do lodówki.
      Mąkę przesiej przez sitko i połącz z solą. Połącz je z zaczynem i wyrób ręcznie na jednolite ciasto (powinno zająć ci to około 10 minut – jak przy wyrabianiu ciasta na pizzę). Jeśli będzie zbyt kleiste, dodaj nieco mąki. Kiedy uzyska zwartą konsystencję (będzie stosunkowo łatwo odchodzić od dłoni), dodaj olej rzepakowy i zagniataj jeszcze przez chwilę. Uformuj z ciasta kulę, przykryj ściereczką i pozostaw w cieple na pół godziny.
      Gdy ciasto podwoi swoją objętość, uformuj z niego 8-10 kulek, ułóż je w odstępach na natłuszczonej powierzchni (łatwiej ci będzie je później odkleić), lekko spłaszcz i odstaw ponownie do wyrośnięcia na kilkanaście minut.
      Uformuj z wyrośniętych kulek owalne placki. Smaż je po kolei na oleju rozgrzanym do około 180°C – po około 2 minuty z każdej strony, czyli do uzyskania złocistego koloru. Langosz powinien być chrupiący z wierzchu i miękki w środku.
      Posmaruj langosze oliwą z czosnkiem. Następnie posmaruj je śmietaną i rozsyp na wierzchu drobno pokrojoną szynkę, starty na tarce ser i kukurydzę. Ozdób szczypiorkiem. Podawaj langosze gorące. Dodatki możesz komponować wedle własnych upodobań.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 23:28
      Kwas chlebowy jest tradycyjnym napojem, który od około X wieku spożywany był chętnie na terenach wschodniej i północnej Europy. Na stołach ląduje  więc od bardzo dawna.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 23:30
      Kwas chlebowy pachnie oczywiście drożdżami i chlebem i jest naturalnie gazowany zupełnie jak oranżada. To napój idealny na wiosenno-letnie dni, ponieważ znakomicie orzeźwia i pasuje do obiadów w różnej wersji - zarówno tych cięższych, jak i nieco lżejszych.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 23:41
      [b]CIASTO Z PISTACJAMI[/b]

      Składniki na pistacjowy spód:
      100 g niesolonych pistacji (bez łupinek)
      50 g ciastek herbatników owsianych
      3o g masła
      2 łyżki miodu
      Składniki na ciasto czekoladowe:
      100 g masła
      100 g cukru
      75 ml mleka
      3 łyżki ciemnego kakao
      3 jajka
      180 g mąki pszennej
      1 łyżeczka sody oczyszczonej
      Składniki na czekoladową piankę:
      100 g białej czekolady
      100 g czekolady deserowej
      350 ml śmietany kremówki (36%)
      350 ml jogurtu naturalnego
      cukier puder (opcjonalnie)
      3 łyżki żelatyny
      150 ml mleka

      Przygotuj ciasto czekoladowe. Roztop w rondelku masło i połącz je z mlekiem i kakao. Wymieszaj na jednolitą masę. Przestudź. W osobnym naczyniu utrzyj jajka z cukrem. Połącz szpatułką z masą kakaową, a następnie z przesianą przez sitko mąką i sodą. Przelej ciasto do natłuszczonej i oprószonej mąką formy o wymiarach około 20x20 cm. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C. Piecz przez około 20-30 minut (do suchego patyczka). Ostudź. Umyj formę.
      Posiekaj pistacje. Wymieszaj z drobno pokruszonymi (np. w malakserze) herbatnikami. Połącz z ciepłym masłem i miodem. Uzyskaną masą wyłóż dno formy i wstaw ją do lodówki.
      Podziel jogurt na dwie części. W każdej z nich roztop (w rondelku, na palniku o niskiej mocy) jedną z czekolad. Przestudź. Ubij mocno schłodzoną śmietanę „na sztywno”. Jeśli chcesz, możesz dosłodzić ją cukrem pudrem (do smaku). Żelatynę rozpuść w gorącym mleku i wymieszaj dokładnie ze śmietaną. Podziel śmietanę na dwie równe części i wymieszaj szpatułą z masami czekoladowymi.
      Na pistacjowy spód wyłóż masę z czekoladą deserową, przykryj ją blatem ciasta i wyłóż na niego masą z białą czekoladą. Wyrównaj. Wstaw na kilka godzin do lodówki
    • madohora Re: Coś bym zjadła 01.06.25, 23:53
      MAKARON Z MIĘSEM MIELONYM

      300 g mięsa mielonego
      170 g brokułu - małe różyczki, ugotowane al dente ok. 5 minut
      250 g ugotowanego makaronu
      cebula pokrojona w piórka
      3 ząbki czosnku
      80 ml śmietanki 30%
      łyżka musztardy dijon
      łyżeczka słodkiej papryki
      50 g tartego parmezanu
      70 ml oleju

      Cebulę i czosnek szklimy na rozgrzanej patelni z olejem.
      Dodajemy mięso mielone i smażymy na złoty kolor.
      Dodajemy przyprawy i brokuł ugotowany al dente, podsmażamy.
      Wrzucamy ugotowany makaron, wlewamy śmietankę i wsypujemy starty parmezan.
      Podajemy ze świeżo mielonym pieprzem i płatkami parmezanu.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 02.06.25, 18:24
      https://img10.demotywatoryfb.pl//uploads/202506/1748878238_1dml0j_600.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka