dynamitee
26.11.07, 20:12
partnerstwo.onet.pl/1389012,3505,1,solidarnosc_kobiet_ona_to_ja,artykul.html
świetny artykuł o solidarności kobiet, pokazujący jak brak
akceptacji samej siebie może wpłynąć na brak akceptacji innych
kobiet, nie_rozumienie ich, brak wyrozumiałości dla ich cech,
zachowań. daje do myślenia.
zastanowił mnie szczególnie ten fragment:
"Magdalena Środa powiedziała w dyskusji u nas publikowanej, że
kobieta czuje się bezpieczniej w sytuacjach określanych przez
mężczyzn, czyli jako obiekt estetyczny czy seksualny. W obliczu
kobiet NIE WIE, KIM JEST i z jakim traktowaniem się spotka".
nie wiem, czy dobrze zrozumiałam: kobieta w świecie mężczyzn
odnajduje się, zna swoje miejsce, wie czego się spodziewać, zna
reguły, a wśród innych kobiet gubi się? jak rozumiecie te słowa?