Gość: zbalansowany
IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au
09.02.04, 00:04
Chyba zrezygnuje z wakacji w USA
Bin Laden z atomową walizeczką?
Niedziela, 08 lutego 2004 - 20:19 CET (19:19 GMT)
Al-Kaida kupiła od Ukrainy w 1998 r. broń nuklearną i przechowuje ją w
bezpiecznym miejscu z myślą o możliwości użycia na terenie USA - napisał
ogólnoarabski dziennik "Al Hayat".
Wydany w Islamabadzie "Al Hayat" napisał, że Al-Kaida kupiła tzw. bomby
walizkowe, a transakcję przeprowadzono, gdy ukraińscy naukowcy odwiedzili
afgańskie miasto Kandahar w 1998 roku. Kandahar był wówczas twierdzą ruchu
talibów sprzymierzonych z Al-Kaidą Osamy bin Ladena
Informatorzy arabskiego dziennika, które gazeta określa jako "źródła zbliżone
do Al-Kaidy", utrzymują, że Al-Kaida użyje broni jedynie na terenie USA lub
wówczas, gdy temu ugrupowaniu będzie grozić "śmiertelne niebezpieczeństwo",
jak np. użycie broni nuklearnej lub chemicznej przeciwko bojownikom
organizacji.
Ukraina odziedziczyła broń nuklearną w następstwie rozpadu ZSRR, lecz w roku
1994 zgodziła się na przekazanie Rosji 1.900 głowic atomowych pochodzących z
rakiet strategicznych. Dwa lata wcześniej z terytorium Ukrainy wywieziono do
Rosji poradziecką taktyczną broń nuklearną, za co Kijów miał otrzymać
rekompensatę w wysokości 450 mln dolarów.
W 1997 roku, nie żyjący już dziś, były szef Rady Bezpieczeństwa Rosji generał
Aleksandr Lebiedź powiedział, że Moskwa nie może się doliczyć kilkudziesięciu
walizkowych bomb nuklearnych. Utrzymywał, że skonstruowano 132 bomby, z czego
brakuje 84.
Bomby te, skonstruowane do zadań dywersyjnych na zapleczu wroga, miały ważyć
od 27 do 45 kg, i nadawać się do przenoszenia w walizce, lub plecaku.