Gość: hermes
IP: *.telia.com
12.02.02, 15:38
Na miejscu pani del Ponte obawialbym sie o wlasne zycie.
Ale to nadzwyczaj odwazna baba, taka w stylu Albright, zaprawde godna podziwu.
Aczkolwiek sprawiedliwosci nie uda jej sie wymierzyc, bo na lawie oskarzonych
nie zasiadaja z Miloseviczem ani Amerykanin, ani zachodnioeuropejczyk ani
zadna inna kanalia, ktora swoimi dzialaniami przyczynila sie do wybuchu walk na
Balkanach.