IP: *.aon.at 01.03.04, 23:09
Oczywiście, zdecydowana większość Muzułmanów w Europie to emigracja
ekonomiczna.
Czy jednak wyobrażasz sobie radykalnych islamistów np. Talibow, emigrujących
do siedziby diabla? Przecież ich żony i córki byłyby bez przerwy narażone na
rożne diabelskie pokusy.
Przecież nie można się odizolować całkowicie od społeczeństwa. Szkoła jest
obowiązkowa, a uczą w niej rożnych nieprzyzwoitych rzeczy (wychowanie
seksualne, wychowanie fizyczne itp.). Do tego dochodzi telewizja, reklamy na
ulicach, koledzy i koleżanki... przecież od tego się w Europie nie ucieknie?
Jestem przekonany, ze ci ludzie, oczywiście często bardzo religijni, chcą
tutaj tylko spokojnie żyć i nic więcej. Fanatycy, zdolni wysadzić się w
powietrze dla iluś tam dziewic, maja inne cele na oku ( tak nawiasem: nie
wiesz co dostaje Żyd w niebie za zabicie arabskiego dziecka?).
Oczywiście istnieją problemy z integracja, często siedmioletnie dziewczynki,
urodzone w Austrii, przychodząc po raz pierwszy do szkoły, znają tylko kilka
słow. po niemiecku.
Często nigdy nie trzymały ołówka w ręku. Ale przecież oni są raczej ofiarami,
niż agresorami.
Europa jest skazana na imigracje. Przyrost naturalny jest ujemny,
społeczeństwa się starzeją i kto będzie pracował na nasze emerytury? Kto nam
będzie podcierał dupkę w domu starców? Prawdopodobnie te ich niewychowane i
rozwrzeszczane dzieci!
Jestem przekonany, ze gdyby nawet cala ludność Europy stała się etnicznie
afro-azjatycka, to Europa pozostanie tym czym jest. W moim regionie, w
Styrii, jest wielu Austriaków, którzy maja lekko skośne oczy i zdecydowanie
azjatyckie rysy twarzy. Prawdopodobnie efekt długotrwałych najazdów Turecko-
tatarskich. No i co z tego wynika? Chyba tylko to, ze być może za sto lat
Europejczyk będzie wyglądał trochę inaczej.
Pytałem się ucznia, odbywającego praktyki w naszej firmie – oczywiście
muzułmanina, czy chciałby żeby w Austrii, muzułmańscy duchowni przejęli
władze, a życie regulował Koran?
Odpowiedział, ze wiałby zagranice jeszcze tego samego dnia!
On nie jest nawet drugie pokolenie! Przyjechał do Austrii jak miał pięć lat.
Dopiero teraz zauważyłem, ze jesteś kobieta i piszesz z Nowej Zelandii. Na
pewno siedząc na końcu świata ( trochę zazdroszczę) ma się inna perspektywę w
ocenie tych spraw, ale i z mojej alpejskiej wioski, zasypanej sniegiem,
przyglądam się temu trochę z boku.
Pozdrowienia
Hanes
Obserwuj wątek
    • Gość: ABE Re: Do ABE IP: *.dialup.xtra.co.nz 02.03.04, 08:43
      Oczywiscie, ze arabowie sa zdolni do integracji z nacjami Europejskimi. Sa do
      tego bardziej zdolni (i sklonni) niz byli Zydzi dlatego,ze ich religia w
      odroznieniu od Judaizmu nie zabrania im mieszania sie z innymi grupami
      etnicznymi i nie jest pod tym wzgledem szowinistyczna.
      Arabowie to rowniez bardziej rasa niz jeden narod (znow w odroznieniu od Zydow)
      a wiec nie maja tak jak Zydzi tego wyolbrzymionego poczucia odrebnosci i
      supremacji narodowej.
      Jednakze do integracji potrzebna jest dobra wola z obu stron. Bycmoze ty
      w "swojej wiosce alpejskiej" taka dobra wole masz, i twoj znajomy Arab (w tej
      samej alpejskiej wiosce) tez ja ma. Ale w Europie ogolnie panuje duzo
      nietolerancji, zenofobii (od ktorej ja osobiscie przyznam nie jestem
      wolna),nacjonalizmu. Z drugiej strony Arabowie sa takim typem goracokrwistym,
      ktorego latwo zrazic i pchnac do nienawisci i odwetu. Wiec kiedy mowie o
      zagrozeniu Europy od Arabow to mam na mysli ten potencjalny konflikt miedzy
      Europejskimi nacjonalizmami a arabskim kompleksem.
      No i nie jestem w stanie zapomniec o tym, ze jak sie Arabow odizoluje zamiast
      wlaczyc do spoleczenstwa, to pozostana oni wierni swojej religii, co w
      rezultacie doprowadzi do "nawracania niewiernej Europy" na Koran.

      Dlatego tak wazne jest aby nie brac przykladu z Izraela, ale zamiast murow
      pomiedzy Europejczykami i Arabami, budowac mosty.

      W sumie to chyba wiecej sie zgadzamy, niz nie zgadzamy?
      • Gość: dana33 do hansilein i abelein IP: *.jazo.org.il 02.03.04, 08:49
        hahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        alescie mnie ubawili od samego rana......
        (hansilein, zydzi za celowe zabicie kogokolwiek, dziecka czy doroslego, araba,
        zyda czy austriaka, dostaja kary wiezienia, for your information)

        alescie duraki, az mi was zal....
        • Gość: ABE Z czego sie smiejesz Dana? IP: *.dialup.xtra.co.nz 02.03.04, 09:04
          Przeciez nawet ten twoj link ktory podalasz na "Do Jerzego" potwierdza to co JA
          mowie _ ze Europa powinna wyzbyc sie swojej zenofobii i przyjac w swoje grono
          arabskich imigrantow z tolerancja i otwartymi ramionami, tak jak USA rzekomo
          zrobilo. Wyslac 'do domu' tylko tych, ktorzy nie chce sie zintegrowac.
          Wiec o co chodzi? Znowu o ten mur :)
          • Gość: dana33 Re: Z czego sie smiejesz Dana? IP: *.jazo.org.il 02.03.04, 09:30
            nu, abelein, rozsmieszylas mnie jeszcze bardziej...... jak ty nie umiesz
            czytac, droga prawniczko od siedmiu bolesci......
            ale ja jestem pelna dobrej woli i ci wytlumacze: widzisz, ciuciu, tych, ktorzy
            nie chca sie zintegrowac jest 99%. teraz juz rozumiesz?????
            • Gość: ANka Droga Dano IP: *.ifn-magdeburg.de 02.03.04, 10:39
              wiesz mi tez dzis bardzo wesolo. Czy ty bylas kiedykolwiek we Francji - inaczej
              niz poprzez tzw. turystyke masowa?!!!!

              Masz pojecie o czym mowisz? Skad bierzesz swoje dane procentowe? Droga Dandano?
              • goldbaum Re: Droga Dano 02.03.04, 10:45
                Droga Dandada bierze swoje liczby dokladnie stamtad, skad braly swoje liczby te
                wszystkie dupy wolowe, ktore kilkadziesiat lat temu milczaco popieraly i
                przezwalaly wywozke, gazowanie i palenie Zydow.

                Oni tez bardzo dokladnie wiedzieli, jakie jest 99% Zydow i czego chce.
              • Gość: dana33 Re: Droga Dano IP: *.jazo.org.il 02.03.04, 11:15
                ah droga aniu, juz myslalam, zes zmyknela na zawsze i pozbawilas nas twoich
                uroczych postow. ale na szczescie jestes tutaj z nami. wyobraz sobie, ze bylam
                we francji. nie przez turystyke masowa. ja nigdy jeszcze nie uzywalam turystyki
                masowej, zawsze na wlasna reke.... a turystyka masowa to cos dobrego, aniu? do
                tego nie tylko bylam we francji wielokrotnie (nawet z israela) ale mieszkalam w
                paryzu przez rok kiedys tam... tak ze znam francje i paryz na przestrzeni lat i
                wiem jak sie tam rozwija emigracja arabska. a skad biore moje dane? tak w
                przyblizeniu, z obserwacji. mozliwe ze sie pomylilam, i to nie 99% a tylko 97%.
                jak bylam 2 lata temu ostatnim razem w paryzu i jechalam metrem, to ja i moja
                rodzina, w sumie 5 osob zaledwie, bylismy jedynymi nie-arabami w tym wagonie
                metra. biorac pod uwage, ze te wagony zawsze w ciagu dnia bardziej niz
                przepelnione, to jak jestes dobra w matematyce, to jaki procent stanowilismy?
                dandana szalenie mi sie podoba. czekam na twoja blyskotliwa odpowiedz....
                • goldbaum Re: Droga Dano 02.03.04, 11:41
                  widzisz ANka...
                  Dandildo bylo prywatnie a nie masowo w Paryzu i widzialo tam w metrze "tak w
                  przyblizeniu, z obserwacji" 99% a moze "tylko" 97% arabow.
                  Ich bylo tylko 5 osob "zaledwie" "nie-arabami".....

                  Teraz juz powinnas wreszcie wiedziec, dlaczego 99% a moze "tylko" 97%
                  muzulmanow nie chce sie we Francji zintegrowac :)

                  Musisz po prostu przejechac metrem.....
                  • Gość: ANka No tym razem Goldbaum IP: *.ifn-magdeburg.de 02.03.04, 11:52
                    mnie rozsmieszyles. Nie trzeba Ciebie by zauwazyc precyzje - iscie Dandanejska..
                    no bo nie matematyczna....
                    • Gość: dana33 Re: No tym razem Goldbaum IP: *.jazo.org.il 02.03.04, 11:54
                      aniu kochanie, widze, ze wzielas lekcje czytania u twoich przyjaciol, tego
                      rozlupanego i u drzewieckiego. wiec i twoja odpowiedz bardziej blyskotliwa niz
                      normalnie. tak trzymac, kochanie.
                      • Gość: ANka Dano zdecyduje sie na plec IP: *.ifn-magdeburg.de 02.03.04, 12:10
                        bo ja z toba nie w takiej zazylosci bym sie do kochania zbierala a tym bardziej
                        ku orientacji, ktora deklarujesz.
                        Ja lekcji nie musze brac. Biore tam - gdzie uwazam, i kiedy uwazam.
                        Czytam i slucham co w trawie piszczy z roznych zrodel. Niestety nie tylko z
                        twoich usteczek- jakbys pewno chciala.
                        • Gość: dana33 Re: Dano zdecyduje sie na plec IP: *.jazo.org.il 02.03.04, 12:18
                          alez aniu, ja nie chce sie na nic decydowac, a juz zupelnie nie na plec. nie
                          musisz nic deklarowac, kochanie, wystarczy ze ja deklaruje, uwierz mi.
                          co piszczy w trawie chileanskiej?
                          • Gość: ANka No niezupelnie IP: *.ifn-magdeburg.de 02.03.04, 12:26
                            Bo widzisz to ze ty jesz to nie znaczy ze ja jestem najedzona.
                            A teraz wybacz mam cos do zrobienia- twoje zdanie i sposob wnioskowania zdazylam
                            juz poznac. Np na temat tego jakto ludzie ucza sie jezykow. I jak je umieja to
                            RAZ NA ZAWSZE :))))))
                            Ale jest tez wiele innych zabawnych spraw tyle ze nie chce sie juz pisac.
                            W chile? O ktory rejon pytasz- Patagonie? Santiago?
                            Musze spytac kolezanki z Chile o jej obserwacje. Chyba mam wiecej zaufania do
                            jej niz do twoich bo ona jakby sie w tym kraju urodzila....
                            • Gość: dana33 Re: No niezupelnie IP: *.jazo.org.il 02.03.04, 13:01
                              alez aniu, nie musisz sie nic pytac i fatygowac, ostatecznie nie jestesmy az
                              tak zazyle. po prostu pisalas, ze masz leciec do chile (a moze to nie bylo
                              chile?), wiec myslalam, ze polecialas, przylecialas a w miedzyczasie
                              posluchalas, co w trawie tam piszczy. ale jak nie wiesz, to nie straszne.
                              napewno przezyje. co to znaczy, jak piszesz, ze masz cos do zrobienia? to
                              znaczy ze znow "zmykasz" na cale 23 sekundy?
                        • Gość: sp;lit Re: Dano zdecyduje sie na plec IP: *.nas29.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 02.03.04, 15:50
                          wyeksploatowali swoje PR do cna i patrzcie nie wchodzi w zakute europejskie lby

                          Zostalo im jeszcze straszenie , co to bedzie ? Popatrzcie na to co w Izraelu
                          Arabusy-muzulmany-terrorysty-samobojcy-zabojcy wyprawiaja , dzieci z autobusami
                          w powietrze wysadzaja ,... Patrzcie co was czeka ,...

                          Ciekawe ze dzieje sie to tylko w Izraelu i czasem tam gdzie sie Izrael zywi ,
                          ubiera i zbroi na krzywy ryj .

                          uklony
                    • goldbaum Re: to jeszcze nie wszystko! 02.03.04, 12:24
                      Jak precyzja to precyzja.

                      Jesli w tym wagonie tylko dandildo wraz z rodzina (5 osob zaledwie) bylo "nie
                      arabami" a pozostale 97% stanowili "Arabowie" to nietrudno policzyc, ze w tym
                      wagonie musialo poza nimi byc 161,7 Arabow!
                      Jesli przyjac, ze bylo ich 99% (niewykluczone), to tych Arabow musialo bycaz
                      495! W jednym wagonie razem z dandildo!

                      To dopiero trip! W jednym wagonie 5 Zydow i 161,7 Arabow....
                      I tych 161,7 (wzglednie 495) Arabow tym 5 Zydom nic zlego nie zrobilo!!! Wsrod
                      161,7 (wzglednie 495) Arabow nie znalazl sie ani jeden, ktory mialby cos
                      przeciw Zydom! To chyba jednak nie jest z tymi Arabami tak zle?

                      Ja mysle, ze tym wagonem wtedy jechali jedyni w miare przyzwoici Arabowie
                      zyjacy we Francji. Pewnie mieli jakis kongres uczciwych Arabow. Tacy podobno
                      tez sie zdarzaja i dandildo to z pewnoscia potwierdzi! Dandildo przeciez nie ma
                      zadnych uprzedzen wobec Arabow...
                      • Gość: ANka :) IP: *.ifn-magdeburg.de 02.03.04, 12:35
                        Niech bedzie ze to przeprosiny:)
                        Precyzja zawsze mile widziana- u mezczyzn zwlaszcza. Pod warunkiem ze sa jeszcze
                        kulturalni wobec kobiet to nie ma sprawy.
                        Tak w tym wagonie to musieli siedziec sami terrorysci - a mimo to nasza Dana
                        przezyla. Niewiarygodne.
                      • Gość: ABE Re: to jeszcze nie wszystko! IP: *.directories.co.nz 02.03.04, 22:35
                        Ta ich tolerancja 5 Zydow wsrod ich miazdzacej (doslownie i w przenosni)
                        wiekszosci w tym wagonie, rowniez wskazuje na to ze to byli ci Arabowie co sie
                        zasymilowali jakos tam - wiec ich sie nie bedzie wyrzucac.
                        Bo oprocz tego, ze musiala Dana wykazac ze 99% to byli Arabowi, to rowniez
                        powinna byla wykazac (czego nie zrobila) ze oni wszyscy
                        byli "nieprzystosowalni" i wrodzy Arabowie. Nawet gdyby wykazala, ze byli oni
                        wrodzy w stosunku do niej i jej rodziny to jednak tylko wrogosc w stosunku do
                        Zydow, nie Europejczykow. Wiec znow cala ta podroz nieprzyjemna wsrod Arabow na
                        nic byla Dano :)
                        • goldbaum Nu czego sie ty czepiasz? 03.03.04, 10:15
                          Nu czego ty sie czepiasz? Ty logiki zydoskiej do tej pory nie przejrzal?
                          W tym wagonie przeciez bylo co najmniej 161,7 Arabow (wagon wypelniony po
                          sufit) i 5 Zydow. Razem Co najmniej 165,7 semitow upchanych w jednym wagonie
                          paryskiego metra! Moglo ich tez byc tam nawet 500! W jednym wagonie!

                          I nikt w tym tloku danie glowy nie urwal, nie skaleczyl nie naplul na nia ani
                          nawet w powietrze sie nie wysadzil.

                          Nu jesli to jeszcze nie jest niezbity dowod na to, ze 99% Arabow francuskich
                          nie chce sie zintegrowac i w ogole sa wrodzy, to ja nie wiem czego ty
                          chcesz....


                          ;)
                          • Gość: ABE Az sie poplakalam ze smiechu :DDDD n/t IP: *.directories.co.nz 03.03.04, 20:13
                • Gość: ANka Jak rok to na przestrzeni lat IP: *.ifn-magdeburg.de 02.03.04, 11:50
                  to juz wiem jak wygladaja twoje wyliczenia matematyczne. Wiecej nie musisz
                  wyjasniac. A domyslam sie ze twoje dane na temat asymilacji to z kontaktu w
                  metrze paryskim. No coz ja widzialam w paryskim metrze w bialy dzien
                  onanizujacego sie Hindusa. Nie wnioskuje jednak by bylo to podstawowe zajecie i
                  obyczajnosc hinduska, na codzien.

                  Rozumiem ze bardzo ci przeszkadzam dandanusiu w roztaczaniu swojego uroku tu na
                  forum, ale jakos tak sie pojawilam.
                  PS- jezeli pisalam w ten sposob nie trudno sie domyslec ze nie w superlatywach.
                  A ty ponoc jestes bardzo bystra dandanusiu.
                  Dane z obserwacji to ja tez mam- calkiem duzo. Rozumiem ze arabow w metrze
                  odrozniasz tez przez obserwacje?. A wiesz ze arabowie sa dla nas Europejczykow
                  czesto zewnetrznie calkiem podobni do Zydow?

                  Ach jezeli wiesz jednak to nie trzeba byc calkiem dobrym by wiedziec ze wszystko
                  zalezy od kontekstu. Wiesz np w dzien meczu pilkarskiego to w metrach jezdza
                  tylko kibice.
                  A jezeli w wagonie bylo 5 osob total tzn ze albo wy bylyscie Arabkami skoro
                  twierdzisz ze w wagonie bylo 99% Arabow a jedno z was bylo np w ciazy- z
                  nieArabem (zeby ten jeden procent wedle twojego typu kalkulacji doliczyc) albo
                  oznacza iz musisz na przyszlosc niestety byc nieco bardziej precyzyzjna i w
                  obserwacji i w wypowiedzi.
                  • Gość: dana33 Re: Jak rok to na przestrzeni lat IP: *.jazo.org.il 02.03.04, 11:57
                    aniu, wprawdzie nie bardzo zrozumialam, cos tu napisala, ale zapewniam cie ze
                    masz racje i ze odpowiedz blyskotliwa. oczekuje z niecierpliwoscia nastepnego
                    rozdzialu twojej ksiazki...
                    • Gość: ANka A rozumiesz co napisalas? nt IP: *.ifn-magdeburg.de 02.03.04, 12:10
                      • Gość: dana33 Re: A rozumiesz co napisalas? nt IP: *.jazo.org.il 02.03.04, 12:19
                        alez oczywiscie, ja zawsze czytam to co napisalam, zanim klinkne na "wyslac".
                        • Gość: ANka Acha IP: *.ifn-magdeburg.de 02.03.04, 12:27
                          czyli u Dany rok bytnosci to juz jest ´przestrzen lat´
                          To nic zaskakujacego...
                          • Gość: dana33 Re: Acha IP: *.jazo.org.il 02.03.04, 13:04
                            aniu, kochanie, widze ze nauki pobierane przez ciebie tu na forum padaja na
                            zyzna glebe. zbozo-sianko rosnie w tempie. musze ci pogratulowac.
                        • goldbaum Re: A rozumiesz co napisalas? nt 02.03.04, 13:11
                          Gość portalu: dana33 napisał(a):

                          > alez oczywiscie, ja zawsze czytam to co napisalam, zanim klinkne na "wyslac".

                          Malpy tez tak robia ale niektore w przeciwienstwie do ciebie rozumieja,
                          co napisaly.
                • maniekxxx Re: Droga Dano 02.03.04, 18:42
                  Arabow zaasymilowac?????- czy ktos zyje na innej planecie?-
                  kiedy widze takie bzdury , ktos tu wypisuje .Ani w
                  Europie ani w Ameryce Polnocnej- i zapewne wszedzie
                  indziej, oni niechca azeby ich asymilowac-oni uwazaja ze
                  reszta swiata ma sie przestawic na ich
                  podobizne.Przyjezdzaja do krajow zachodnich- proszac o
                  przyjecie ich do swoich krajow- ale potem chca
                  zniszczyc tych co im pomogli- owszem kultura zachodu
                  typu:homosexualizm, pedofilia, lewacki femiznizm, dziececa
                  pornografia - powinna byc zwalczana przez kazda grupe
                  etniczna- ale sa tez i inne aspekty zycia-np:zniewolenie
                  kobiet w wiekszosc krajow arabskich, napewno niemoze byc
                  przykladem dla nikogo.
          • Gość: U Re: Z czego sie smiejesz Dana? IP: *.75.52.28.Dial1.Boston1.Level3.net 02.03.04, 17:36
            Abe,czy slyszalas kiedys rechot upiora,strzygi,banshee,nocnej zmory?Mialem
            kiedys taki sen i dlugo nie moglem dojsc do siebie.
            hahahahihihihehehheauuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!

            Cholera,wszystko mi sie przypomnialo...znow nie bede mogl spac..........
        • nierzyd Re: do danalei 02.03.04, 09:43
          Gość portalu: dana33 napisał(a):


          > (hansilein, zydzi za celowe zabicie kogokolwiek, dziecka czy doroslego,
          > araba, (...) dostaja kary wiezienia, for your information)
          >
          > alescie duraki, az mi was zal....

          hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha....
          Ile lat dostali ci rzydowscy piloci, ktorzy ostatnio zabili dzieciaki arabskie
          idace do szkoly w Gazie?

          Chyba nie powiesz, ze oni to zrobili...... "niechcacy" :-)
          Albo ze odpalili rakiety "niecelowo" :-)

          Widzisz, to co piszesz to jeszcze jeden dowod wiecej na to, ze NIGDY nie
          moglibyscie sie zintegrowac z Europejczykami.
          • Gość: dana33 Re: do danalei IP: *.jazo.org.il 02.03.04, 10:21
            drogi niezytku, przede wszystkim imienia dana nie mozesz zrobic na danalei
            tylko na danale. a po drugie to my sie nie musimy integrowac z europejczykami.
            wiesz dlaczego? nie? to ja ci powiem: zydzi sfaradyjscy wola jechac do usa, to
            sie beda musieli integrowac tam. a zydzi aszkenazyjscy, a w szczegolnosci
            polscy tu na forum, nie musza sie integrowac bo sa juz dawno: w pierwszej
            czesci naszego zycia bylismy wszyscy europejczykami. farsztejst teraz? git.
            • kosel_maruwi Re: do danalei 02.03.04, 10:45
              Gość portalu: dana33 napisał(a):


              > polscy tu na forum, nie musza sie integrowac bo sa juz dawno: w pierwszej
              > czesci naszego zycia bylismy wszyscy europejczykami. farsztejst teraz? git.

              Bredzisz kobieto.

              Mieszkaliscie w Europie a nie "byliscie Europejczykami".
              Europejczykami stalo sie naprawde niewielu.
              Przewazajaca czesc nie chciala lub nie mogla sie zasymiliwac.
              Dokladnie jak muzulmanie.
              • Gość: dana33 Re: do danalei IP: *.jazo.org.il 02.03.04, 11:24
                droga sciano placzu. mylisz sie i to bardzo. bylismy absolutnie zintegrowani i
                duza czesc nawet zasymilowana. podporzadkowani bylismy prawom kraju, w jakim
                mieszkalismy, mowilismy jezykiem tego kraju, pracowalismy razem, tworzylismy
                razem. slyszales kiedys o zydach niemieckich nawolujacych do uzywania jezyka
                yiddish w szkolach niemieckich? masz jakas statystyke, ze w miastach polskich,
                w ktorych bylo duze skupisko zydow, przestepczosc byla wieksza i jej sprawcami
                byli zydzi? slyszales kiedys o zydach austriackich zadajacych ubierania sie w
                szkolach publicznych wg tradycji zydowskich? nu, kotel maarawi, opamietaj sie
                co nieco, zobacz co sie dzieje w anglii, danii, szwecji, francji, norwegii, we
                wloszech, a potem pisz.
                • goldbaum Re: do danalei 02.03.04, 11:50
                  "bylismy absolutnie zintegrowani".... Nu tak. Najlepiej widac bylo to w
                  galicyjskich "Staedtle´ach"....

                  "podporzadkowani bylismy prawom kraju" - w przeciwienstwie do muzulmanow,
                  ktorzy wg dany w 99% (a moze w 97%) tym prawom nie sa podporzadkowani.
                  Polska prawica i hitlerowcy uwazali Zydow za najwieksze zagrozenie. Oni rowniez
                  chetnie rzucali procenami....

                  "w jakim mieszkalismy" - czy muzulmanie nie mieszkaja?

                  "mowilismy jezykiem tego kraju" czy chcesz nam wmowic i tym razem, ze 99% (no
                  moze 97%) francuskich muzulmanow nie zna francuskiego?

                  "pracowalismy razem" - ciekawe... Zydzi jako chlopi, budowlancy polskich osad i
                  zamczysk... Co jeszcze, jako rycerstwo?

                  "w ktorych bylo duze skupisko zydow, przestepczosc byla wieksza i jej sprawcami
                  byli zydzi" - wytlumacz polskim albo niemieckim prawicowcom, ze drobna
                  przestepczosc stanowi duuuuzo wieksze zagrozenie dla kraju niz stopniowe i
                  ukryte przejmowanie kontroli nad zyciem politycznym i gospodarczym kraju....

                  Bedziesz mogla tych swoich braci duchowych na opak nawrocic tak samo latwo jak
                  my ciebie tutaj :)
        • Gość: Hanes Re: do hansilein i abelein IP: *.aon.at 02.03.04, 22:40
          Halo Dana, to, ze idą do sssstrasznego wiezienia, jest dla mnie oczywiste. Ale
          co ich czeka w waszym żydowskim niebie? Co mówi o tym wasza odmiana Koranu?
          • Gość: dana33 do hansilein IP: *.jazo.org.il 03.03.04, 08:44
            najpierw odczekaja w niebie, nu, farsztejst, jak w kawiarni, a potem dostaja
            drugie zycie, tak to jest u nas zydow. przygotuj sie na coraz wieksza nasza
            liczbe, az zalejemy swiat doszczetnie i wszyscy beda spiewac hatikwe. jak
            chcesz slowa, zebys sie nauczyl na zas i byl gotow do spiewania, do ci podesle..
            znaj dobres moje serce...
            • Gość: ABE Do Danablum IP: *.directories.co.nz 03.03.04, 20:24
              Dana, ja chyba musze byc w dobrym humorze dzisiaj bo mnie tez te zjednoczone
              narody swiata spiewajace hatikwe rozmieszyly do lez co mi jeszcze nie obeschly
              po tej scence Goldbauma z metra paryskiego (powyzej).
              Wyobrazmy sobie biliony skrzypkow na dachu spiewajacych "if I were a rich man
              yaba daba daba daba..."

              Problem tylko z tym taki ze w odroznieniu od chrzescijan (co dobrodusznie
              misjonarzy dookola swiata wysylaja by Dobre Slowo do nich niesc) czy
              muzylmaninow (co entuzjastycznie nawracaja niewiernych czy im sie to podoba czy
              nie) wy, Zydzi bardzo zazdrosni o wlasna wiare jestescie i z nikim sie dzielic
              nia nie chcecie :((( Wiec jak my sie wszyscy mamy waszych piosenek uczyc?
              • Gość: dana33 Re: Do Danablum IP: *.adsl.actcom.co.il 03.03.04, 22:31
                droga abe, nic sie nie martw, ja was naucze i dostarcze tekstu. byle bys nie
                falszowala...
      • Gość: Hanes Re: Do ABE IP: *.aon.at 02.03.04, 22:38


        Przepraszam, ze odpisuje dopiero teraz, ale w odróżnieniu od wielu
        Europejczykow-nie-Ararabow, oprócz pisania na forum zajmuje się praca
        zawodowa.
        Oczywiście, ze więcej się zgadzamy, niż nie zgadzamy. Ja w ogóle uważam, ze
        pisanie do ludzi z którymi nie ma szans na zbliżenie poglądów jest bezsensowne.
        Wracając do meritum dodam, ze wiele się mówi – także w Polsce – o tym ze bieda
        jest dziedziczna. Nie trzeba być Arabem w Europie, wystarczy być Polakiem w
        Polsce, żeby znaleźć się w zaklętym kręgu niemożności. Dzieci z biednych i
        wielodzietnych rodzin skazane są z reguły na biedę, niezależnie od swoich
        zdolności. Nie jestem zwolennikiem celowego sprowadzania Arabów do Europy, ale
        jeżeli już tu są, to trzeba im pomóc.
        Nie ma sensu żałować tych paru groszy na rożne programy w tym kierunku. To jest
        na pewno dobra inwestycja na przyszłość.
        Pozdrowienia
        Hanes

        • Gość: ABE Re: Od ABE to Hanes IP: *.directories.co.nz 02.03.04, 23:04
          Pomoc przyniesie ich wdziecznosc.
          Na przyklad my w NZ zaprosilismy pewna liczbe uchodzcow z Afganistanu, ktorzy
          byli swego czasu "wylowieni" z oceanu przez Norweski statek Tempa, poniewaz
          Ausralijczycy odmowili ich przyjac na asyl, nawet wiedzac, ze ich lodeczka
          tonela a oni prawie zaglodzeni na smierc. Pareset ich bylo.
          Wszystko co Australijczycy osiagneli to wrogosc od swiata arabskiego. Wpisali
          sie ta niewrazliwoscia na sprawe ludzka (bez wzgedy na rase czy religie) na
          arabska liste narodow, przeciw ktorym jihad prowadza.
          Natomiast naszej malej NZ sa wdzieczni. Polaczylismy rozbite rodziny uchodzcow.
          Sa wdzieczni. I juz teraz sie widzi, ze chociaz kobiety co poniektore ciagle w
          chustach chodza to sa takie co juz ubieraja sie po Europejsku, a ich dzieci w
          szkolach publicznych (dziewczynki rowniez) niczym sie w ubraniu nie roznie od
          reszty dzieci. I to sa ludzie, ktorych Taliban cwiczyl w ortodoksyjnym islamie
          przez dziesiatki lat!
          Wiec z wyjatkiem extremistow, moga sie oni dosc szybko zintegrowac ze
          spoleczenstwem, ktore widza jako sobie przyjazne.
    • Gość: jarek-nudziasz Dlaczego Europa ma byc skazana na imigracje. IP: *.fastres.net 02.03.04, 10:58
      od kiedy to musi byc przyrost pozytywny, czy nie dosc lasow zostalo zniszczonych
      , czy to nie dosc zwierzad zabito, aby ta bzdurna teorie o pozytywnym przyroscie
      karmic.
      Dlaczego np we Wloszech mamy byc 55 mil jak 40 mil juz jest za duzo, dlaczego w
      Polsce ma byc 40 mil jak moze bedac tylko 25 mil zylo sie lepiej i spokojniej.
      problem jest inny, wydluzyl sie bardzo duzo sredni wiek( kazdy z moich rodzicow
      i mojej zony rodzicow przekroczyl 90 lat) i trzeba sobie wbic w glowe ,ze trzeba
      conajmiej do 70 lat pracowac, szkola trwa srednio do 19 lat , nie idzie sie do
      pracy od lat 12 ,warunki na miejscach pracy sie bardzo poprawily, wystarczy
      popatrzec na mezczyzn i na kobiety w Europie Zachodniej okolo 65 lat prawie nic
      im nie dolega...
      Jak musulmanie chca sobie swoja pozycje ekonomiczna poprawic to moze najpierw
      wybija sobie z glowy ,ze Europa Zachodnia ich tutaj potrzebuje i ogranicza swoj
      przyrost naturalny i sie wezma do jakies pozytecznej pracy w ich krajach.
      Niech sobie wybija z glowy ,ze potrzebujemy jeszcze jedna ideologie po
      doswiadczeniach z Nazismem i Komunismem, mamy duzo wad, ale nie potrzebujemy do
      tego Islamskiego Moralizatora, nasze wady sami sobie bedziemy zwalczac.
      • Gość: ANka Jarku, jarku :) IP: *.ifn-magdeburg.de 02.03.04, 11:07
        a co z Chinczykami?
        Daj spokoj. Jest skazana bo to najwyrazniej naturalny proces. Pytanie jest nie o
        czy ale o jak...
        Arabowie gdzieniegdzie i z przyrostem sie ograniczaja. Jezeli juz to WLASNIE w
        Europie. Jezeli mozna miec jakies perspektywy, zyc lepiej wygodniej to wszyscy w
        podobny sposob wpadaja na ten pomysl, ze z iloscia potomstwa nie nalezy
        przesadzac. Bo wazniejsze jest to co mozemy im zapewnic
        • Gość: dana33 Re: Jarku, jarku :) IP: *.jazo.org.il 02.03.04, 11:29
          aniu droga, znow nie sprawdzasz twoich wiadomosci. wlasnie nie ograniczaja sie
          i wlasnie dlatego, ze uslugi socjalne w takich krajach jak dania, szwecja czy
          nawet niemcy (choc nie na takim poziomie jak kraje skandynawskie) zapewniaja
          rodzinie w duza iloscia dzieci takie wysokie dodatki ze nie musza nawet
          pracowac. u nas jest podobnie, choc ostatnio przestali placic za piewsze
          dziecko. ale arabowie w israelu maja conajmniej 10 i wiecej.
          • Gość: ANka U was IP: *.ifn-magdeburg.de 02.03.04, 12:07
            jest nawet lepiej :))))
            Jak chcesz dyskutowac to zapytaj Niemcow co o tym mysla. A jak mysla pisalam do
            Jarka.
            Otoz niestety ich te dzieci na ktore loza bardzo interesuja.
            Daleko bardziej niz koty ich wlasnych rodakow...Bo tak sie niestety sklada ze
            one (ba psy rowniez) podatkow placic nie beda.
            A to taka sama przyszlosc ekonomicznie jak szkolnictwo podstawowe dla instytutow
            i nauki.
            Niestety.
            • Gość: dana33 Re: U was IP: *.jazo.org.il 02.03.04, 12:23
              aaa, wpadl mi asimon, jak to sie mowi u nas. to europa tak toleruje wszystkie
              mniejsze i wieksze wybryczki muzulmanskie, bo ma nadzieje, ze ich dzieci beda
              na was pracowac i w ten sposob zapewnia wam dostatnia starosc..... ale dobrze
              pomyslane, jak na to nie wpadlam wczesniej????
              (jesli pozwolisz, to jak widze tu jak pracuja, to lepiej odkladaj sobie na
              starosc jakis grosik pod deske parketowa)
              • Gość: ANka Tak w Izraelu pracuja? IP: *.ifn-magdeburg.de 02.03.04, 12:30
                A ty chowasz pod deske?
                No ktos mi tu mowil ze jest jednak troszke inaczej:)
                Pozwol ze pomine to milczeniem.
                • Gość: dana33 Re: Tak w Izraelu pracuja? IP: *.jazo.org.il 02.03.04, 13:07
                  aniu, kochanie, u nas nie ma desek parketowych, u nas podlogi sa wykladane
                  plytkami marmurowymi, lepszej lub gorszej jakosci. bardzo praktyczne w dlugie i
                  gorace lata. wiec ja odkladam pod plytke marmurowa.
                  • kokieteczka w Izraelu nikt nie pracuje 02.03.04, 16:23
                    A ja proszę wrócić na szranki obrony swojej mamusi.
                    I nie pdoglądać niczego ani pod deskami ani pod płytkami z marmuru. To nie w
                    pani guście!
                    Siostra babci mojego niemieckiego kundla rasowego nigdy pod żadne deski nie
                    zaglądała. Powtarzam: nigdy! A jak raz zajrzała, to tam były koście.
                    Ludzkie. Ale potem się okazało że to jednak szczurze. Więc napewno żyd, który
                    się tam chował podczas wojny jak szczur. Bo nie chciał pracować. To się
                    chował. A jak się chował to nie pracował. Dlatego Niemcy wojnę przegrali! Bo
                    żydy z niemiec bombę atomową wynaleźli a Heisenberg nigdy niczego nie był
                    pewny.
              • Gość: jarek-nudziasz Tak mysleli Dunscy i Szwedzcy lewacy, jak IP: *.fastres.net 02.03.04, 17:20
                argumentowali o przyznanie wszystkim imigrantom arabskim obywatelstwa, teraz juz
                majac do czynienia z druga generacja arabskich imigrantow z dunskim , szwedzkim
                obywatelstwem zaczynaja zmieniac zdanie, ale jest juz za pozno, zaczyna sie
                robic dziwne przepisy , ktore aby byc politycznie poprawnym uderzaja tez w
                Dunczykow, Szwedow od conajmiej 20 generacji.
                Doskonale jest to, jak w latach 70-80 lewacy wolali o prawa dla imigrantow(
                nauka jezyka arabskiego( nauczyciel sprowadzony z kraju arabskiego) - bo ci
                emigranci moze w przyszlosci beda chcieli do swoich krajow wrocic) , wszyscy oni
                ( lewacy) mieszkali w dzielnicach lepszych ( Strand Vej) i jako sasiadow cos
                tych imigrantow nie chcieli...
                Bezrobocie wsrod tych drugiej generacji imigrantow przekracza 50 %, a wsrod
                mlodziezy dochodzi do 80 %. 92 % wszytkich napadow w Kopenhadze sa wykonane
                przez bandy mlodociannych imigrantow, za moich czasow w KBH ( rok 1970) w calej
                Kopenhadze bylo tylko jedne zabojstwo i tak pozatym dokonal go w...y Polak (
                chyba nazywal sie Kowalski, ale miedzy nami mowiac ten Polak mial racje, bo
                zastrzelil oszusta), a mieszkancow KBH bylo okolo 800 tys.
        • Gość: jarek-nudziasz To wlasnie Chinczycy ograniczyli przyrost IP: *.fastres.net 02.03.04, 11:43
          i chyba tym mozna tez to wytlumaczyc ,ze tam wszyscy ponizej 30 lat sa bardzo
          dobrze wyksztalceni i moze tez ich wzrost ekonomiczny od tego tez zalezy, co do
          ograniczenia arabskiego w krajach europy Zachodniej to cos to nie odpowiada
          prawdzie, W Danii jeden trzeci noworodek jest musulmanem, choc jeszcze nie jest
          ich 1/3 ludnosci , a co z francja, ktora juz za 20 lat bedzie miala wiekszoasc
          musulmanska...
          Tutaj chodzi o jedna rzecz, ze ich tutaj w Europie zachodniej nie potrzebujemy i
          kto za to placi Polacy, ktorych moze sie potrzebuje , ale nie mozna tego
          otwarcie powiedziec, bo sie obrazi zyjacych na socjale arabow.
          Chyba mnie nie chcesz wmowic , ze jezeli tylko 13 % zdolnych do pracy
          Senegalczykow w Danii pracuje , ze Danuia ich potrzebuje, moze ich potrzebuja ci
          nauczyciele w szkolach jezykowych ( mozna w daniiaz do 2 lat do szkoly jezykowej
          za darmo chodzic i brac co miesiac okolo 7240 koron nic innego nie robiac, moze
          ich potrzebuje ci doradcy do spraw assimilacji, ktorych w Danii juz jest prawie
          13 tys, moze ich potrzebuja, ci co w nich widza przyslych wyborcow latwych do
          manipulacji.
          Mam nadzieje ,ze czytasz Fankfurter AZ, gdzie wyraznie ( politycznie poprawnie9
          bylo napisane, ze Imigranci z polski juz w drugiej generacji sa zalkowicie
          assimilowani ( nawet bardziej posytywni niz duzo rodowitych Niemcow), ale o
          imigrantach z krajow musulmanskich tego nie mozna powiedziec, nigdy dotychczas
          nie slyszalem aby byly tam problemy z Czechami, Wegrami, Slowakami ( oprocz
          Romow), nawet Albanczycy ( bedac musulmanami przez przymus) w drugiej ( nawetr
          pierwszej) nie sprawiaja problemow itd.
          Co do ograniczone przyrostu naturalnego to najlepszym tego przykladem jest
          przyrost naturalny arabow w Cisjordanii, srednio 19 dzieci na kobiete.
          • Gość: ANka Na razie chyba najskuteczniej Indie IP: *.ifn-magdeburg.de 02.03.04, 12:04
            realiow chinskich nie znam. A tym bardziej jesli rozejrzymy sie szerzej po Azji,
            i wezmiemy pod uwage jeszcze rozne tam takie Tajlandie, Wietnamy i Koree:).
            Mysle ze tendencja odpowiada prawdzie. Imigranci na wyklarowanie sie tendencji
            musza zaczekac- zwykle przez jedno pokolenie. Za to wskaznik u ´tubylcow´ jest z
            kolei zalosny. Jezeli ktos woli miec kota zamiast dziecka i do tego ladne
            Porsche to jego wybor ale nie moze miec pretensji ze sasiad woli jednak miec
            dziecko.

            Jezeli tylko kadze dziecko bedzie placic podatki i pracowac w kraju w ktorym sie
            urodzilo, to zaden przyrost nie moze byc zly. On jest zly tylko dla bezposrednio
            zainteresowanych - wowczas gdy na jednego rodzica przecietnie zarabiajacego
            przypada wiecej niz 3oje dzieci. Jezeli w jakims panstwie sa idiotyczne przepisy
            wspierajace TAKI przyrost to tez jest chore. Ale widac tak czy siak musi to byc
            korzystne skoro ani Dania ani Niemcy (gdzie niejednokrotnie wskaznik buduja
            rodziny tureckie) ze wspierania przyrostu sie nie rezygnuje.
            Powiedz mi moj drogi - kto bedzie placil za Ciebie gdy bedziesz w wieku
            emerytalnym? Ja wiem ze ty cos tam wypracowales- ale ta kasa musi byc w obiegu.
            Dzis nie zakopiesz w sloiku. Aby bylo na Twoja emeryture oni musza byc, uczyc
            sie, pracowac i placic podatki. A do tego wszystkiego musza sie najpierw
            urodzic. Wiec jak jestes szczesliwym wlascicielem kota (wiem ze masz dzieci- nie
            bierz do siebie) to musisz liczyc sie z tym ze ktos musi urodzic ten
            ´wspolczynnik´ ktory bedzie czescia Twojej emerytury...

            Mimo wszystko uwazam ze chodzi o to ´jak´.
            • Gość: jarek-nudziasz Re: Na razie chyba najskuteczniej Indie IP: *.fastres.net 02.03.04, 12:13
              Znowu to same, kto bedzie za mnie placil jak bede w wieku emerytowym, po
              pierwsze gdybym placil mniej podatkow na tych co nic nie robia, to bym mial
              jeszcze wieksze srodki finansowe i bym mogl na mich nawet do 130 lat dozyc,
              pozatym mam juz 33 lata placen na INPS i ma jeszcze nadzieje conajmiej 10 lat
              wiecej( teoretycznie moge juz za dwa lata isc na emeryture) niz 100 godzin na
              miesiac pracowac( a mam juz 64 lata).
              Jak widzisz nikt w mojej rodzinie arabskich imigrantow nie potrzebuje i nie
              bedzie ichb potrzebowal, podoba mnie calkowicie wolny ruch pracownikow ludzi
              krajow Europejskich ,ale tych z krajow arabskich nie mamy potrzeby, to oni sobie
              to wmawiaja.
              Pozatym, jezeli Polak bedzie na Emerytura Niemca zarabial. to kto bedzie w tym
              samym czasie na Emeryture Polaka w Polsce zarabial. Arab?- nie sadze.
              • Gość: ANka O emigracji Polakow do Niemiec IP: *.ifn-magdeburg.de 02.03.04, 12:22
                mi nie mow. Na razie nie mam zbyt dobrego zdania. Tzn o tej ´stalej´ emigracji.
                Wybacz ale nie uwazam za powod do dumy to ze czyjes dziecko nie umie mowic
                kompletnie po polsku, choc ma rodzica Polaka. Ja bym sie tego raczej wstydzila.
                Sadze ze kazda kultura cos wnosi. Jezeli chodzi o mlodych Polakow - tych co tu
                pracuja to po prostu miejsce pracy i placenia podatkow. Co beda robic potem -
                nie zgadniesz.
                Moze wroca?
                Naprawde dla Panstwa nie ma znaczenia czy ten kto bedzie placil podatki bedzie
                mial zolta, czerwona czy zielona skore i czy bedzie nosil chustke na glowie.
                Grunt zeby nie wprowadzal zametu i nie potepial wczesniej wypracowanych
                wartosci. Prawda?
                Jesli my w naszej Polsce mamy potomkow komuny, ktorzy z gotowym ´posagiem´ wlaza
                w nowe struktury wladzy to co moze byc gorszego? Kto moze bardziej zniszczyc
                nasza narodowa tradycje?
                Jezeli jest cos dla czego warto budowac Polske to pojac to moga i Arabowie. I
                nalezy od nich - tych przyjezdzajacych tego wymagac. To wszystko. Takie powinno
                byc stanowisko Panstwa. Problem pojawic sie moze tylko wtedy, gdy szalony
                emigrant zechce powrocic z ´lupem´ do siebie. Tyle ze to malo prawdopodobne..
                Bo ilu ludzi z biednych wiosek do tych wiosek powrocilo? Czy chcialbys na stare
                lata spac na materacu? Szukac wegla do pieca?
                • kokieteczka Re: O emigracji Polakow do Niemiec 02.03.04, 15:09


                  Ale nie wolno też zapominać okoliczności, które prowadzą do takich zbrodni.
                  Czyż nie tak? A co Pani powie na budowanie pewnej mentalności? Owszem to razi
                  ANkę która wierzy że kraść uczciwie zarobione pieniądze u jednych, nazywając je
                  podatkami i płacić je drugim, starcom lub częściej leniom którym nie chce się
                  pracować to dobrze. A teraz inny przykład mentalności z relacji babci mojej
                  wnóczki - Polki. I te relacje całkowicie popieram. Oczywiście ostrzegam- to
                  jest subiektywna ocena, dotyczy moich, jej i wielu znajomych różnych
                  narodowości spostrzeżeń na temat ludności miasteczka jakby nie było
                  proletariacko-burżuaznego. Wyobraźcie sobie taką sytuację, albo inną. Macie
                  ludzi, kobiety które pracjują na dwóch posadach od rana do nocy i płacą 70%
                  pieniędzy w podatkach na utrzymanie jakichś imigrantek, nie powiem ale wiele z
                  nich nakrywa głowy chustami, mają po kilkanaście dzieci więc nie mogą pracować,
                  napewno żydostwo. I co? czy ich dzieci będą pracować na nas? Gdzie tam.
                  Posyłają pieniądze do jeszcze większych rodzin w jakiejś syjamistycznej Algerii
                  albo Libii! Nie wspominam nawet o Maroko, bo tam żydostwa jeszcze więcej. A
                  co do psów. Czy te będą płacić podatki? Ależ proszę Pani, przecież już
                  płacą. Rejestracja mojego niemieckiego kundla rasowego, któremu na imię Anka,
                  kosztowała mi kupę pieniędzy! Dosłownie kupę, bo Anka na nie nasrał! Ale tam
                  w kasie przyjęli, bo widocznie żyd jakiś pracował a im pieniądze nigdy nie
                  śmierdzą. Nosy mają takie długie, a nic imi wywąchać nie są w stanie! To jest
                  wszystkim wiadomy fakt, że 50% żydów wogóle jest pozbawione węchu. Córak babci
                  mojej znajomej kiedy była w szkole zrobiła taki eksperyment w którym badała
                  wąch. Okazało się że wśród 33 żydów 11 nie mogło odróżnić zapachu czosnku od
                  zsiadłego mleka. To 50%! Ale mniej niż podatki które płacę na utrzymanie
                  pewnych syjamistek w chustach na głowie. A co one mają pod tymi chustami?
                  Słyszałam że często golą głowy! No i tam niżej też! Tsk tsk tsk!
                  • Gość: dana33 Re: O emigracji Polakow do Niemiec IP: *.adsl.actcom.co.il 02.03.04, 17:37
                    kokieteczko!!!!!! dobrze ze jestem przed kolacja !!!!!!! :)
                    tego mleka nie zapomne!!!! :)
                  • Gość: ANka Wiesz co American Pie? IP: *.ifn-magdeburg.de 03.03.04, 10:46
                    Zdaje sie ze to film oparty na rzeczywistosci w przypadku kokieteczek - bo niby
                    skad takie skojarzenia? A moze to chleb powszedni- takie filmy. Bo kokieteczek
                    sie przepracowal i musi byc ze chce sie ´rozerwac´.
                    Wiesz co to jest pie- po francusku? Sprawdz sobie w slowniku. Pasuje do cie jak
                    ulal.

                    Rejestracji drogi nieszczesny znawco kosztuje dla hodowcow. A psa ja tez mam-
                    nie nazwalabym go kokieteczka. To tyle jesli chodzi o szczegoly. Pewno lepiej
                    czasem miec psa niz kota - jak kokieteczek.
                    Jak bedziesz sobie badal ten wach - to zbadaj tez zwrok. Moze ci sie zwroci- ze
                    np nie pisalam do ciebie. I jak masz obsesje (na punkcie imion np) to moze warto
                    jednak sie wybrac do tego lekarza- z psem czy bez - chociaz do szpitali psow nie
                    wpuszczaja. Bo poziom zaangazowania w moja osobe i przeszukiwania forum pod
                    katem moich wpisow to juz z cala pewnoscia obsesja. Niestety - tym nie moge ci
                    sie zrewanzowac kokieteczku- nawet darmowym leczeniem dla ciebie u kolegi. Bo
                    chyba nie jestes sympatyczny..
                    Co do podlog - kamien to zupelnie jak w Libii. Czyli ze jednak Arabowie do Zydow
                    podobni bo ja przez 5 lat na kamieniu sobie mieszkalam. Sprawdza sie jak jest
                    naprawde cieplo. Ale ma swoje zle strony- zainteresowani - mieszkajacy na
                    kamieniu pewno wiedza :). Co do marmuru- to jedyny kamien, ktorego nie cierpie
                    ale jak bede wyrzucac gruz ze swojego tarasu to moge np Danie ciezarowke takiego
                    gruzu marmurowego na te plytki przeslac... Zeby miala gdzie te centusie pakowac.
                    Tyle ze to na szkodliwe cieki wodne i tak nie pomoze...A te z kolei maja b.
                    niekorzystny ponoc wplyw na ogolny stan psychiczny..

                    • kokieteczka Re: Wiesz co American Pie?, Nie! co? 03.03.04, 15:46
                      tak się śpieszysz z odpowiedzią że podpisałaś się nie tam gdzie trzeba. Bo z
                      ani hanesem ani z palnickiem to ja nic wspólnego nie mam i nigdy nie miałam i
                      nigdy mieć nie będę. Bo ja jestem za dobrze wychowana. To samo odnosi się do
                      filmu “American Pie” Wręcz kretyńska pornografia dla nastolatków podobnie do
                      jednej wachowo nazwanej “kretynki” z pewnego w miasta w Germanii która
                      widocznie włada lepiej francuzkim niż niemieckim, zupełnie jak zombie – ci na
                      większą połowę zmarli.

                      A podobieństwo? Hmm- jeżeli wziąć pod uwagę drażliwości i zaobserwować na forum
                      działalność np titusa albo sp;lita, albo nawet jeżeli nie brać, bo jak córka
                      mojej mamusi mówiła, “bierz albo nie, ale nigdy nie za cyc” - to wykapana
                      naturka arabska- z tym że faceta
                      a nie kobiety :) - no to (dla Ciebie ANka) z moich obserwacji :))) To napewno
                      dlatego że muzułmani Ci … szczegółów nie podaję, bo mnie ocenzurują..

                      Ale zejdźmy do piwnicy i spróbujmy z innej beczki, ja się powstrzymam, bo mój
                      niemiecki kundel rasowy zawsze na nią sika. Rejestracja kundli rasowych jest
                      bardzo ważna, nie tak jak kotów, bo bez tego ich nie przyjmuja do żadnej
                      konkurencji. A mój Split, (wróciłam do Split, bo on zawsze arczał jak go
                      nazywałam Anka albo nawet Ank) wygrał kilka nagród nawet w “Best in Show” To
                      chyba za to że on jest Buddystą. Medytuje codziennie dwa razy po pół godziny.
                      Kotów nie gania, tyko chyba tych dwunogich co wyglądają jak nieogolone
                      jaszczurki i mają inicjały J.A. A może prawidłowo Y.A. Sama nie wiem. Pewnie
                      lepiej zawsze mieć psa niż kota. Chociaż czytałam w Elementarzu właśnie
                      że “Ania ma kota” A może to była Ala, nie pamiętam – skleroza.

                      Jak będziesz sobie badała słuch, to zbadaj wąch. Może ci się zwróci- że niczego
                      nie jesteś w stanie wywąchać. Zupełna daltonistka. Bo kamiennej podłogi od
                      drewnianej nie potrafisz odróżnić. A w Libii to wogóle żadnych podłóg niema.
                      Muamar pozwala używać tylko piasek. Co by było gdyby w Libii był komunizm?
                      Pierwsze pięć lat – nic. Żadnej różnicy by nie było. A po pięciu latach
                      nastałby ostry brak piachu. Trzebaby go było importować z Hameryki.

                      Widzisz bronisz Libijczyków, napadasz na wszystkich pejsatych. Bronisz
                      muzułmanów i muzułmanki. Posłuchaj. Wiele osob ma swoje obserwacje. Ale nie
                      slyszałam nikogo kto by stawiał wyraźną różnicę między mentalnością (jeśli już
                      generalizujemy) żydostwa i arabstwa. Podobnie się ma z Włochami i z Lokami. To
                      ta sama mentalność- czego byś nie powiedziała. A jak Ty sie masz? Jeżeli chcesz
                      kontrastować to sięgaj do Niemców, potomków Nordyków i co tam chcesz jeszcze-
                      lubisz przecież fantazje arabskie. Naprawdę a nie na kłamstwo, popełniasz spory
                      blłąd ujmując takie problemy w taki sposób. Bo w żaden inny i każdy dobry kto
                      jest co ma a leży kiedy chodzi. I on i oni chodzą na kolanach za kostkami
                      które w chmurach z pasją lecą za krwią. Za chlebem!

                      Zmywam się bo naczyń w kuchni pełno.
                      • Gość: ANka No ja tylko best in show ale ty za to best of IP: *.ifn-magdeburg.de 03.03.04, 16:19
                        breed. Przepraszam postu nie doczytalam.
                        Brak czasu- sorki.
                        Daj znac jak wrocisz od lekarza. Wiesz jakie kiedys bylo podstawowe lekarstwo na
                        histerie? Zaaplikuj je sobie i daj sobie spokoj skoro twierdzisz ze nie warto.
                        A moze warto?
                        To jak w koncu?
                        Milego kompilowania i na przyszlosc- wiecej inwencji bo twojej ci widac zbraklo
                        skoro musisz robic za pluskwe.
                        • kokieteczka ja do lekarza nie chodzę 03.03.04, 17:05
                          Bo widzę ją codziennie w lustrze!
                          No a teraz dygresja.
                          Żeby zaraz tu koty nie zaczęły latać. Na rozweselenie powiem Ci że z tego
                          Twojego poczucia niedowartosciowania Dana założyla nawet wątek listów do Ciebie-
                          a tak!:)
                          Choć produkowała się też w innym - bardziej anonimowo- również nieżyczliwie.
                          Godne podziwu zaangażowanie. Nie muszę chyba dodawac ze produkowała się tam
                          przede wszystkim sama.. bo nikt więcej niema zamiaru pisać do Ciebie. Bo
                          takiej zerowej kretynki to nie znaleźć z neonówką! Ja tu szukam i szukam i
                          nic. Każda głupia blondyna ma więcej pomiędzy uszami niż Ty. Z tego wnioskuję
                          że jesteś psem! Tak!! Bo wiesz co psy mają pomiędzy uszami? Mięśnie!
                          (uszu :) ) To tak jak Ty. A może Ty nawet mięśni nie masz. Bo pusto nie
                          tylko w głowie ale nawet na. Może dlatego nosisz chustę jak te syjamistki
                          arabskie. Co? Widziałam takie w magdeburgu. Rzygać się chce a nawet żygać!
                          Ale nic to - wendeta to nie moja działka nawet pomimo hormonów żeńskich.
                          Myślę że parę włosków wyrwanych z Twojej podpachy wystarczy.
                          Humor niech będzie z wami. Polecam ForumHumorum- to b. sympatyczne i mało
                          kontrowersyjne zważywszy na zgodę zainteresowanych. Tam dziś chyba ciekawiej.

                          • kokieteczka A tą obrazę o best of breed 03.03.04, 17:09
                            pomijam Bo jako właścicielka psa musisz przecież wiedzie że best in show ma
                            znacznie więcej prestiżu.

                            Arf Arf
                            Hau Hau
                            Gaw Gaw
                            Sp'lit jednak nie wybacza!
                            On taki poliglota - szczeka na kilku jezykach
                            • Gość: ANka Best in show ma znacznie mniej :) IP: *.ifn-magdeburg.de 03.03.04, 20:09
                              tak na prawde. To wiem jako calkiem banalna ANka.
                              Show to show- jak w USA ponoc przelot samolotem albo kontrola na lotnisku.
                              A ´breed´ to rasa i konkurencja dla hodowcow.
                              Nie wiesz tego kokieteczku?
                              O co ci chodzi ze splitem? Kolejna obsesja?

                              A! lekarze tez choruja :) a chorzy czasem jeszcze bagatelizuja chorobe.. tak, tak!!!
                              • kokieteczka Re: Best in show ma znacznie mniej :) 03.03.04, 20:23
                                Nu, ja rzadko takie podstawowe rzeczy muszę tłumaczyć właścicielom psów. Po
                                wygraniu “best in breed” zwycięzcy są zaproszeni do “best in show” W każdym
                                konkursie jest wiele zwycięzców “best in breed” ale tylko jeden “best in
                                show”. Polecam film pod tym samym tytułem.
                                www.rottentomatoes.com/m/BestinShow-1100507/
                                A Split właśnie wygrał kilka “best in show” Bo to prawdziwy niemiecki kundel
                                rasowy.
                                • Gość: ANka Best of breed IP: *.ifn-magdeburg.de 03.03.04, 20:38
                                  oznacza iz pies jest najlepszy w rasie. To co robia z nim potem czy losuje go
                                  sedzia ktory dana rase lubi czy ten, ktory jej nie cierpi to inna para kaloszy.
                                  Jakbys mial psa a nie kota- nie musialabym tlumaczyc.
                                  Poki co najwyrazniej rozmiawiam z papuga, albo co gorsza gwarkiem.
                                  Niestety musze konczyc. Zostawiam ci duze pole do popisu na gruncie kynologii -
                                  a nawet ornitologii.
                                  • kokieteczka Split jest najlepszy w rasie i w razie czego to on 03.03.04, 21:23
                                    Ci to sam moze powiedziec!

                                    Ssama siebie ośmieszasz. Ale to nic nowego. Że zupełnie nie jesteś w stanie
                                    myśleć logicznie albo w poprawnej polszczyźnie było tu już wiele razy
                                    stwierdzone stwierdzone. Zawsze trzy razy rzecz stwierdzona! Więc ja Ci
                                    jeszcze raz wytłumaczę, bo widocznie masz kota, no psa może też, ale wątpię.
                                    Ponieważ Split wygrał kilka nagród “best in show”, wszystkim (oprócz Ciebie)
                                    wiadomo iż wygrał “best in breed”. Inaczej nie mógłby uczestniczyć w “best in
                                    show” Jeszcze raz po czesku: Tylko zwycięzcy “best in breed” biorą udział w
                                    konkursie “best in show”
                                    Ty masz poważne powody natychmiast sprawdzić czy Twój mózg zupełnie przestał
                                    działać, czy tylko kiedy prubójeś sklepać kilka zdań na tym tutaj foróm i mósiś
                                    uwarzać rzeby niebyło błenduf. Tyle że ja gdybym miała takie nie szukałabym
                                    powodów. Do tego gdyby mnie ktoś nie lubił, jeżeli potrzeba mi pomocy od kogoś
                                    to umiem o tę pomoc prosić albo szczuję na nią Splita. Co innego gdy ktoś jest
                                    z gruntu nieżyczliwy. Wowczas żadne okoliczności jej nie tłumaczą. Bo życzliwym
                                    można być zawsze ale nie wszędzie. Na przykład w chlewie to bardzo trudno. Za
                                    dużo świń! Właśnie dlatego że nigdy nie wiadomo na kogo się trafi. Czasem to
                                    świnia a czasem to wieprz.
                                    Nie sądziłam ANko żeś na tyle nieżeńska by się nie zbuntować wobec ironizujacej
                                    ´matrono- dany´. Albo przynajmniej ze spokojem nie wyrazić własnego zdania.
                                    Sądziłam że potrafisz. A było tam pytanie do Ciebie o Rothschildach. Ale
                                    mniejsza o to- nie mam obsesji na waszym punkcie i na prawdę ten udział tu na
                                    forum to jedna z najmniej istotnych spraw w moim życiu - interesuję mnie ludzie
                                    a jeśli jakaś grupka ma jedną głowe i mówi jednym głosem i ma cztery nogi. To
                                    znaczy że kot. No może też i pies. Albo jeszcze gorzej – świnia!
                                    Co do włosów Splita, na twoje potrzeby może mieć zielone. W tym świecie wszystko
                                    możliwe a zobowiązanie szczerości jest (przynajmniej dla mnie) tylko za
                                    szczerość i takoż samo z życzliwoscią...
                                    Ale teraz idę zmywać Splita bo znowu się szczeniak zabrudził.
                                    • Gość: ANka pies najlepszy w rasie IP: *.ifn-magdeburg.de 03.03.04, 21:37
                                      najczesciej nie bierze udzialu w best in show. Dlatego jest best of breed i best
                                      in show. Taki drobny niuans of i in.
                                      A znaczy wiele.
                                      PS- moje psy zadko w bis-ach braly udzial :) Czesto robiono je tak zeby zmusic
                                      wystawcow do tego by zostawali na pokazach dla publiczki. Trafiles kokoteczku na
                                      jeden z moich konikow. A mimo twojego chamstwa ci odpowiadam. Wiesz czemu? Bo
                                      nie zawsze czlowiek ma szanse kontynuowac i rozwijac jakies pasje. Jak swinia-
                                      to swinia. Gorzej jak jest nia czlowiek
                                      A teraz idz spac bo sie zaszczekasz.
                                      Ja na pewno z toba juz dyskutowac nie bede. Tak jak nie wrocilam do twojego
                                      poprzedniego watku.
                                      Co do twoich ´zobowiazan´ to wybacz ale chyba niemozliwe :)

                                      PS- co to znaczy szczuc?!!! Nie bardzo wiem co to znaczy- mozesz wyjasnic?
                                      Juz nie odpowiem ale chetnie przeczytam. Obsesji nie musisz leczyc - to nawet
                                      zabawne. W koncu zdarzaja sie nieszczescia w zyciu. Moze tobie sie nalezalo?
                                      • kokieteczka szczuć 03.03.04, 21:52
                                        "Gdzież to teraz pójdzie? Drzwi przed nią pozawierają i jeszcze psami szczuć
                                        gotowi!... Nawet do matki nie ma iść po co: prawie ją wygnała mimo próśb i
                                        płaczów... że gdyby nie hANka, już by co złego sobie zrobiła... Juści, jedna
                                        Antkowa zaopiekowała się nią poczciwie, nie cofając ręki pomocnej i jeszcze
                                        broniąc przed ludźmi..."

                                        Czy jasne z treści, czy znowu mam wykładać jak dziecku
                                        Po rusku po niemiecku
                                        Nie poto jest perfuma byś ją piła.
                                        Oj to na inny temat…
                                        • kokieteczka Re: szczuć 03.03.04, 21:54
                                          za ten fragment, no a może za cały tom przyznali nagrodę Nobla. Wiem że dla
                                          Ciebie to niewiele znaczy bo tam za dużo żydostwa…
              • Gość: dana33 Re: Na razie chyba najskuteczniej Indie IP: *.jazo.org.il 02.03.04, 12:26
                alez dlaczego nie, jareczku, gmina muzulmanska w polsce sie rozrasta.... :)
                • Gość: jarek-nudziasz W koncu Polacy beda mieli okazje lepiej ich IP: *.fastres.net 02.03.04, 16:30
                  poznac.
                  A u wiernych Koronie Tatarow( to tak, jak by do Albanskich Greko-Katolikow we
                  Wloszech( tych prawdziwych ,ktorzy tutaj po upadku powstania Georga Skanderberga
                  uciekli) wyslano Popa z Rosji), nagle pojawil sie wszystko wiedzacy Iman z
                  Algerii( on z Tatarow na pewno zrobi totalnych musulmanow), ktory tez tutaj pod
                  roznymi nickami sie udziela.
                  • kosel_maruwi Do nuttciarza 02.03.04, 22:46
                    Gość portalu: jarek-nudziasz napisał(a):

                    > poznac.
                    > A u wiernych Koronie Tatarow

                    Strasznie nuttcisz, nuttciarz

                  • Gość: ANka Dziwi mnie Twoj brak konsekwencji Jarku IP: *.ifn-magdeburg.de 03.03.04, 11:13
                    Widzisz bronisz Czeczenow, napadasz na wszystkich Arabow. Bronisz Turkow i
                    Tatarow. Posluchaj. Wiele osob ma swoje obserwacje. Ale nie slyszalam nikogo kto
                    by stawial wyrazna roznice miedzy mentalnoscia (jesli juz generalizujemy) owych
                    nacji. Podobnie sie ma z Wlochami z Poludnia. To ta sama mentalnosc- czego bys
                    nie powiedzial. Jezeli chcesz kontrastowac to siegaj do Nordykow, potomkow
                    Germanow i co tam chcesz jeszcze- lubisz przeciez historie.
                    Na prawde popelniasz spory blad ujmujac ten problem w ten sposob.
                    Niewatpliwie sa rozni Arabowie. Ba jak mowi ABE wielu z nich nie lubi sie
                    nazywac po prostu Arabami. Egipcjanie zawsze w jakis sposob probuja sie
                    wyrozniac sposrod innych ludow Arabskich.
                    W latach 70 tych byly niejednokrotnie´nieporozumienia´ miedzy Egiptem a Tunezja
                    i Libia. Do dzis mimo roznych porozumien gospodarczych sa ewidentne roznice
                    miedzy polityka roznych panstw wynikajace nie tylko z przeszlych wplywow USA,
                    czy Rosji, ale tez pewno roznic etnicznych.

                    Turcja niewatpliwe stara sie byc europejska i poprzez naciski rzadu jest, ale ta
                    kolezanka ktora u nas byla - i z ktora moglam sobie troche pogadac ciagnela b.
                    silnie w kierunku tradycjonalizmu. Uwazala ze zakazywanie noszenia czadoru przez
                    rzad jest niedemokratyczne. Sama nie nosila ale twierdzila ze chcialaby.
                    Chodzilam tu na niemiecki przez jakis czas z Algierka. Sadzisz ze roznila sie
                    czyms w zachowaniu czy przestrzeganiu prawa od innych studentow czy pracownikow
                    naukowych? Tym ze miala chustke na glowie? No miala.
                    Jarku nie chce sie z Toba licytowac kto lepiej zna Arabow. Ja mialam calkiem
                    sporo niezbyt sympatycznych doswiadczen z Libii, i nie tylko. I mysle ze udalo
                    mi sie poznac te grupe etniczna calkiem niezle-moze troche lepiej niz
                    przecietnemu Polakowi. Ale bez przesady. Bez sciemy w druga strone. We Francji
                    jest cale mnostwo swietnie zintegrowanych arabow. Ba sa i w Polsce poprzez
                    Francje- to jest np nauczycielka mojej mlodszej coreczki w przedszkolu byla jak
                    sadze (z racji na nazwisko, wlosy i wyrazne rysy) pochodzenia arabskiego. A mimo
                    to byla to jedna z lepiej przygotowanych wychowawczyn w tej szkole.
                    Ba w Instytucie Francuskim w W-wie swojego czasu rowniez pracowal swietnie
                    przygotowany lektor - jak najbardziej pochodzenia arabskiego. I coz - jak widac
                    byl wystarczajaco dobry by byc wysylanym na ´placowki´.
                    Nie chcesz mi przyznac racji w tym, ze istota jest wlasnie forma tej integracji.
                    Z poszanowaniem dla naszych- europejskich wartosci. NO coz - to twoj wybor.
                    Ja moge Ci powiedziec ze po prostu z najprostszych zasad biologii wynika iz tak
                    czy siak zalewu chinskiego, i arabskiego nie unikniemy. Tyle ze jesli Chinczycy
                    i Arabowie madrzy- to uszanuja przez nas wypracowane wartosci.
                    Pamietaj ze dokladnie to samo mowilo sie o murzynach. Pamietaj ze byc moze wiele
                    z takich opisow ku klux klanowych i opinni o mieszkancach afryki (leniwy,
                    smierdzacy itd) sprawdza sie w pewnym sensie w Afryce. Dobrze wiesz ze
                    przecietny obywatel czarnoskory ma fizjologicznie wiecej groczolow potowych, a w
                    jego klimacie pracoholizm po prostu konczy sie smiercia. Byles kiedys w Nigerii?
                    Popracuj tam przez miesiac- a zrozumiesz.
                    Ale ci sami ludzie przeniesieni w warunki Londynu, czy USA nawet nie w nastepnym
                    pokoleniu potrafia stac sie eleganckimi, krociusienko przystrzyzonymi,
                    pachnacymi i pedantycznymi bywalcami dzielnicy bialych koszul.

                    Iman tez mi sie podoba. Zawsze usmiechnieta- ponoc to cudowne zjawisko - nie
                    kobieta- tak twierdzi przynajmniej jej australijski maz- David :))))
                    • Gość: jarek-nudziasz Re: Dziwi mnie Twoj brak konsekwencji Jarku IP: *.fastres.net 03.03.04, 17:41
                      Jak nie czytasz moich postow to nie rob komentow, ja twoje nie czytam, bo sa dla
                      mnie za bardzo skomplikowane.
                      Moze mi powiesz, gdzie ja napisalem ze lubie Czeczencow?
                      • Gość: ANka Moze w przypadku Czeczencow pomylilam Cie IP: *.ifn-magdeburg.de 03.03.04, 20:11
                        z kims - ale na pewno nie w przypadku Turkow czy Berberow. Nie robie komentarzy
                        do postow ktorych nie czytam. Jak cos jest niejasne to pytaj. Po prostu.
                        PS (myslalam ze jestes ambitniejszy)
                        • Gość: jarek-nudziasz Re: Moze w przypadku Czeczencow pomylilam Cie IP: *.fastres.net 03.03.04, 20:37
                          Dlaczego mam nie lubic Turkow ( moja zona jest Turka) i Berberow ( sa takimi
                          samymi ofiarami Arabow jak my Zydzi.
                          Ze Turki z Niemczech w ostatnich 26 latach pod wplywem Arabow glupna, nie jest
                          moja wina.
                          • Gość: ANka Daj spokoj IP: *.ifn-magdeburg.de 03.03.04, 20:52
                            w Niemczech bylo od poczatku wiecej Turkow niz Arabow. A czy glupna czy nie to
                            nie wiem- grunt ze obyczajowosc miewaja podobna.
                            Ale sie asymiluja.
                            Jezeli spotkam niezasymilowanego Araba dam ci znac. Tylko jakie sa twoje kryteria?
                            Czy to ze glosno mowia tessaatasz? Czy ze w tramwaju mowia po arabsku?

                            Dzisiaj a propos spotkalam ojca z synem. Mowili cos o Bagdadzie. Ale nie
                            wyrozniali sie zachowaniem sposrod innych - jesli to na korzysc.
      • Gość: Hanes Drogi jarku IP: *.aon.at 02.03.04, 22:44

        Drogi Jarku,
        Ludzi, nie tylko we Włoszech, jest na świecie za dużo. Ale tu przecież chodzi o
        cos innego!
        Mianowicie chodzi o zachowanie proporcji miedzy poszczególnymi generacjami.
        Ja wiem doskonale, ze potrafisz zaoszczędzić na starość odpowiednia sumę
        pieniędzy, ale jeszcze musza istnieć tacy, którzy Ci za te pieniądze
        odpowiednie towary i usługi dostarcza. Jeżeli ich nie będzie to możesz swoje
        pieniążki zwinąć w rulonik, wsadzić w prezerwatywę posmarować masłem.... Możesz
        zrobić zapasy ugotowanej kaszki na cale życie? Możesz umyć dupkę na zapas?
        • Gość: dana33 do naszej ani IP: *.jazo.org.il 03.03.04, 11:18
          kochanie! wiedzialam, ze znajdziesz dobra strone w marmurze i podobienstwo
          arabow do zydow. wlasnie marmurowe. podobienstwo absolutne. po prostu blizniaki
          jednojajowe.
          dzieki ci rowniez za przyslanie gruzu, przyda sie jak ulal, bo mam juz
          rozkopana cala podloge, farsztejst, bo ja rothschild i duzo mi sie tych
          centusiow uzbieralo.... co do ciekow, to cenie twoja troske, kochanie, ale
          szybko spiesze dosniesc, ze nie musisz sie martwic, scieki dzialaja u nas duzo
          lepiej, niz w autonomii....
          no i jeszcze co do stanu psychicznego.... tu wlasnie ja sie martwie i to
          ogromnie. do tego, ze nie lubisz tuwima, bo on tylko dla dzieci i wogole sam
          dla siebie, nu, do tego juz jakos sie przyzwyczailam, choc musze przyznac, ze z
          trudem. natomiast zupelnie mnie pograzylas nielubieniem marmuru.... a to taki
          piekny kamien.... moj ulubieniec, michail andzelowicz angelewski robil sliczne
          marmurowe figurynki..... jak go odwiedzilam ostatnio, to obejrzalam sobie
          prawie wszystkie..... nu, jestes mloda, moze sie jeszcze przekonasz...
          nu, to kiedy ta ciezarowka zajedzie pod moj dom na tych zaszponowanych.... ?
          twoja, podziwiajaca cie z dnia na dzien coraz bardziej...

          • Gość: ANka Wlasnie widze dandanusiu IP: *.ifn-magdeburg.de 03.03.04, 11:42
            tak spieszysz z odpowiedza ze podpisalas sie nie tam gdzie trza. Bo z hanesem to
            ja nic wspolnego nie mam :)
            A podobienstwo? Hmm- jezeli wziac pod uwage drazliwosci i zaobserwowac na forum
            dzialalnosc np kokieteczki albo dany- to wykapana naturka arabska- ztymze faceta
            a nie kobiety :)- no to (dla kokieteczki) z moich obserwacji :)))

            PS- ja rotshild ani nawet blaushild nie jestem wiec ci tego LKW nie sfinansuje.
            Jak chcesz geszeft to musisz sama- jak z tym watkiem. Ja tylko gruz oferuje.
            Poza tym moze jeszcze przemysle bo jako ze nie ten rotshild to przyda sie pewno-
            na mozdzierze.. (i tu he, he - pewno sobie cos wykoncypujesz- a niestety to
            chodzi o te malutkie- domowe - do rozgniatania ziol).
            To mile ze mnie podziwiasz lecz b. mi przykro- ja z mojej strony jak na razie i
            wylacznie na podstawie twoich maili moge przy calej mojej zyczliwosci wylacznie
            odwrotnym stosunkie do Ciebie sie wykazac.
            • Gość: ANka Do waszych mosci Dandany IP: *.ifn-magdeburg.de 03.03.04, 12:01
              w jednej osobie :)
              Czy ty przypadkiem nie masz kompleksow na punkcie swojego stanu posiadania?
              Ciagle powtarzasz ze nie jestes tym Rot cos tam- - tak bardzo bys chciala nim byc?
              Moze ty powinnas czytac 2 razy przed ´kliknieciem´ na ten przyklad?
              • Gość: dana33 Re: Do waszych mosci Dandany IP: *.adsl.actcom.co.il 03.03.04, 20:26
                alez aniu, ja powtarzam ze nie jestem? ja wlasnie powtarzam ze jestem. ty mnie
                nikak nie rozumiesz czytac i wszystko ci wychodzi na opak. znaczy sie na
                odwrot. umgekehrt. hafuch. ty musisz zrozumiec podstawowa roznice: rotshild to
                jakis podrabiany, rotschild tez podrabiany, blaushild pri niczom, ten
                prawdziwy, ganz echt to sie pisze rothschild, farsztejst? co do mojego stanu
                posiadania, to nie mam zadnych kompleksow, najmniejszych, farsztejst, bo ja
                wlasnie rothschild ten prawdziwy, z rodowodem i title. baroness de rothschild,
                tak to wyglada. ja nawet nie tak bardzo chcialam byc baroness, nawet sie
                zastanawialam, czy powiesic tabliczke na drzwiach, farsztejst, bo sie balam, ze
                wszystkie zebraki israelskie sie do mnie zbiegly.... aaa, ty myslisz, ze ja nie
                rothschild, bo ja zydowka z jeruszalajma? to ja ci ide natychmiast
                zakomunikowac, ze rothschild to zyd. ten pierwszy, to mial tez takie fajne
                imie, amszel, nie? ja ci to pisze, bo ja wiem, ze ty nie wiesz, ze on byl
                amszel. a ja chce, zebys ty wiedziala, ze ja znam historie rodzinne, korzenie,
                roots, wurzeln, shorashim, ty farsztejst? tak? nie? nu, to ja nie wiem, jak ci
                to inaczej objasnic. ale tak to juz jest. shorashim. to teraz dam ci odetchnac
                i czas na zrozumienie, a ja ide jesc kolacyjke, ktora mi wlasnie podano, tak
                jak trza dla baroness de rothschild. tobie tez tak podaja, jako baroness de
                ANka? tak? nie? a szkoda... potem to ja wstaje od mojego stola i ci co podawali
                to sprzataja. to wtedy ja wroce do ciebie. pa pa
                • Gość: ANka To ja rozumiem ze skoro mi wyjasniasz, IP: *.ifn-magdeburg.de 03.03.04, 20:48
                  ze ty baronessa to mam byc pewna ze na punkcie posiadania to ty zadnych
                  kompleksow nie masz?
                  To rozumiem twoje swoiste poczucie humoru ze wciaz o tym powtarzasz?
                  Jak juz spozyjesz swoja porcje nikotynki to daj znac - czy jest ci lepiej-
                  sprobuje sobie wyobrazic.
                  To teraz ja wracam do pracy bo kolacje jadlam juz dawno.

                  Tannenbaum to tez byl taki Zyd. Nawet niejeden:))

                  Dano z gazy...
                • Gość: jarek-nudziasz Tak poza tematem, bo o tych potrzebach IP: *.fastres.net 03.03.04, 21:27
                  zwiekszania ludnosci, nie mam checi dyskutowac- wystarczy otworzyc okno i
                  wyjrzec na ulice. Po I wojneu swiatowej w Europie brakowalo 16 mil mlodych
                  mezczyzn, po II WS bylo jeszcze gorzej, brakowala cala generacja i cos nic sie
                  nie stalo.Do czego doprowadza niekontrolowany przyrost naturalny mozna doskonale
                  zobaczyc w Cisjordanii.

                  Czy Pani slyszal o przypadku Donato Manduzio z San Nicardo( Puglia) ,ktory
                  czytajac Biblie,l razem ze swoimi paesanami przybral w roku 1930 Hebraismo.
                  Pytam dlatego, bo na sydodzie bischopowym we Wroclawiu ,nie wiem juz w ktorym
                  roku zakazano przeprowadzac dyskusje z "staro-zakonnymi", bo po kazdej dyskusji
                  katolicy chcieli powrocic do Hebraizmu.
                  • Gość: ANka czesc nt IP: *.ifn-magdeburg.de 03.03.04, 21:38
                  • Gość: jarek-nudziasz Post byl do Dany33. IP: *.fastres.net 03.03.04, 22:06
                  • boruch_goldstein Re: Tak poza tematem, bo o tych potrzebach 03.03.04, 22:30

                    chelm.freeyellow.com/page17.html
                    www.znak.com.pl/milosz/e_aduznws.html
                    cytuje Milosza:
                    Piękno geograficznego położenia i architektury tego miasta ma w sobie coś
                    magicznego. Łatwo zapomnieć tutaj, że stoimy nad grobem około stu tysięcy
                    Żydów. Przeraźliwość tego masowego mordu jest tu ciągle, choć żywym wygodniej
                    jest o tym nie pamiętać. Dla żydowskich historyków Wilno pozostaje
                    jednak "Jerozolimą Północy", jednym z najważniejszych na świecie centrów
                    kultury żydowskiej. Rosnąc w Wilnie polskim, niewiele o przeszłości Wilna
                    żydowskiego wiedziałem, co wskazuje na metodę nacjonalistycznych podręczników
                    polegającą na eliminacji pewnych faktów. Na przykład to, co zdarzyło się w tym
                    mieście w roku 1749, było przykre dla polskiego katolicyzmu i dlatego
                    zasługiwało na wymazanie. Spalono wtedy żywcem na stosie heretyka. Był nim
                    Walentyn hrabia Potocki, który, studiując w Amsterdamie, nawrócił się na
                    judaizm i mimo tortur, jakim go poddawano, nie powrócił do chrześcijaństwa.
                    Grób tego męczennika wiary był otoczony czcią przez wileńskich Żydów również w
                    moich latach szkolnych i uniwersyteckich, przy całkowitej mojej niewiedzy.
                  • Gość: dana33 Re: Tak poza tematem, bo o tych potrzebach IP: *.adsl.actcom.co.il 03.03.04, 22:39
                    nie slyszalam o tym jareczku. moze dasz linka, bo chetnie bym poczytala,
                    zainteresowales mnie... :)
                    • Gość: jarek-nudziasz Re: Tak poza tematem, bo o tych potrzebach IP: 213.140.6.* 04.03.04, 21:15
                      Podam ci ksiazke: Emanuela Trevisan: Ebrei per scelta ( Hebraiczycy z wyboru)
                      • Gość: dana33 do jarka IP: *.jazo.org.il 05.03.04, 08:27
                        szukalam i szukalam, i nie ma sladu, ze jest taka ksiazka. wloskiego nie znam,
                        ale po angielsku nic. w kazdym razie dzieki, bede dalej szukac... :)
                        • Gość: jarek-nudziasz Po Angielsku jest ta podoban. IP: 213.140.6.* 06.03.04, 13:18
                          The Beta Israel in Ethiopia and Israel: Studies on Ethiopian Jews
                          by Tudor Parfitt (Editor), Emanuela Trevisan Semi, Emanuela Trevisan Semi (Editor)
                          • Gość: dana33 Re: Po Angielsku jest ta podoban. IP: *.adsl.actcom.co.il 06.03.04, 14:19
                            dzieki ogromne!!! :)
                        • Gość: jarek-nudziasz Dopiero co wyszlo po Wlosku. IP: 213.140.6.* 06.03.04, 13:22
                          www.ita-bol.com/bol/main.jsp;:401748f8:56ef4e2f1bb9818?action=bollibri&tipoContrib=AU&codPers=0036668
        • Gość: jarek-nudziasz A czy nie przedluzajac wiek pracy do tego IP: *.fastres.net 03.03.04, 17:39
          sie nie dazy, kto powiedzial ,ze jedno pokolonie jest 22 lata, moze tez byc 35,
          nie znam prawie nikogo z moich znajomych , gdzie nie sa przy zyciu 3 pokolenia i
          bardzo czesto nawet cztery( w mojej rodzinie juz cztery, a ja jestem dziadkiem),
          czego wczesniej nie bylo.
          Moze sytuacja w innych krajach jest inna ale tutaj u nas ludzie ,ktorzy
          oficjalnie ida na emeryture conajmiej 10 lat jeszcze na czarno pracuja, aci co
          poszli na emeryture w latach 80 na skutek zamykania duzych zakladow, nigdy nizc
          nie robili i w dalszym ciagu nic nie robia oprocz codziennego jezdzenia na
          rowerze wyscigowym, grania w bocie i sa tacy co poszli na emeryture w wieku 44
          lat ( Port Genova, Italsider, Ansaldo).
          popatrz sobie na Japonie, wydaje sie ,ze sie tam zle zyje ,bo nie ma rozwoju,
          ale tam pojedz i pomieszkaj 3 miesiace to zobaczysz.
          Oni w latach 80 po bardzo zlych doswiadczeniach z Arabska sila robocza nie chca
          innych aby im ich emerytury teoretycznie placili, tak samo w Singapure.
        • Gość: ABE Re: Drogi jarku IP: *.directories.co.nz 03.03.04, 20:55
          Aby te sytuacje lepiej ci naswietlic Jareczku, polecam ksiazke by P.D.
          James "The Children of Men". Jest to o swiecie (ackja w Anglii, ale problem
          dotyczy calego swiata) gdzie zaniknela plodnosc u gatunku homo sapiens.
          Zaniknela w 1995, akcja toczy sie w 2020. Wiekszosc populacji to ludzie starzy.
          Ci najmlodsi, na ktorych wisi ciezar opieki nad starymi ale dla ktorych nie ma
          perpesktyw, ze ktos nimi sie bedzie opiekowal na starosc, stoczyli sie na dno
          bezprawia i szalenczego okrucienstwa.
          Niezle to jest analiza (hipotetyczna) co by to bylo gdybysmy posuwali sie w tym
          kierunki co niektore nacje europejskie - zanik reprodukcji.
          Nieprzyjemny obrazek.
          W takich sytuacjach nikt by nie pytal o dane rasowo-etniczne nowego pokolenia.
          • Gość: jarek-nudziasz Re: Drogi jarku IP: *.fastres.net 03.03.04, 21:19
            Co mnie obchodza panstwa anglo-saskonskie, u nas we Wloszech jeszcze ma sie
            respekt i choc mam 64 lata tego sie nie boje, jedynej rzeczy co sie boje jest
            arabski-islam.
            • Gość: ABE Re: Drogi jarku IP: *.directories.co.nz 03.03.04, 22:19
              Tobie wyraznie przyszlosc Europy wisi i powiewa. Bardziej "obywatelskiego"
              stanowisko sie od ciebie oczywiscie nie spodziewalam. Przeciez Europa dla was
              Zydow to tylko tymczasowy przystanek, poletko do uprawiania az sie ziemia nie
              wyjalowi.... Prawdziwy dom to Izrael, tam juz pewnie dzialke masz wykupiona na
              cmentarzu. A Europe kij w oko, no nie!
              • Gość: jarek-nudziasz Jak by mi przyszlosc Europy zwisala, to bym IP: 213.140.6.* 04.03.04, 21:12
                nawet na twoje anty-zydowskie i anty- europejskie posty nawet nie odpowiadal, a
                ty gdzie masz dzialke , moze w arabskim Israelu?
                W takim razie lepiej ,ze ja sprzedaz.
              • Gość: Hanes Re: Drogi jarku IP: *.aon.at 04.03.04, 23:02
                Jarkowi nienawiść zmąciła rozum - jeżeli go kiedyś posiadał - całkowicie.
                To jest bardzo dobrze, ze żyjemy coraz dłużej i dłużej jesteśmy aktywni, ale
                wydłużają się wszystkie okresy naszego życia, ten z pampersem tez.
                Kiedyś widziałem taki film Japoński – tytułu nie pamiętam – gdzie ludzi starych
                wynoszono na taka górę i tam sobie umierali. Być może jarek jest zwolennikiem
                takiego rozwiązania?
                • Gość: jarek-nudziasz Mnie moze zmacila, to znaczy ze go mam, czego IP: 213.140.6.* 06.03.04, 12:46
                  niw mozna powiedziec spokojnie o ciebie.
                  Jezeli noszenie pampersow po 60 roku sa twoje zmartwienie, to sie o mnie i
                  innych nie przejmuj, moj ojciec umarl w majac 94 lata i jeszcze sikal jak chcial
                  sikac, to samo moj tesc.
                  jezeli problemy pampersow sa problemami Polakow to jest ich sprawa, niech je
                  sobie te problemy sami rozwiaza,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka