Dodaj do ulubionych

Francja - sojusznik ?

IP: 195.150.132.* 21.02.01, 10:32
Przyglądam się ostatnio temu co robia na arenie zagranicznej i wewnątrz swego kraju Francuzi i odnoszę wrażenie, że nie chcę mieć z taką polityką nic wspólnego jako obywatel przyszłej UE.
Jedyną ambicją Francji staje się ostatnio być zawsze przeciw USA, co więcej Francuzi w imię swoich chorych ambicji zaczynają stosować politykę z którą nam zupełnie nie po drodze.
Ostatnia wypowiedź szefa francuskiego MSZ - jest przykładem świadomej złej woli - zinterpretował bowiem niejednoznaczną wypowiedź doradcy premiera jako poparcie Polski dla bombardowania Iraku w momencie gdy szef polskiego MSZ przebywał w Iranie, zmuszając go w tym - jakże wygodnym miejscu - do zajęcia stanowiska - na co liczył ?
Francuzi wskazują USA jako aroganckiego żandarma świata, jak zatem określić to co oni robią ?
Chamstwo,... ?
Francja prowadzi szerokie interesy na bliskim wschodze i w północnej Afryce - traktuje te tereny jako swoją "strefę wpływów", zazdrośnie jej zarazem strzeże,
Jednocześnie Francja prowadzi politykę imigracyjną w taki sposób, że staje się coraz bardziej muzułmańska , integracja tych ludzi idzie opornie - pozostają niewykształconą biedną grupą z dużym przyrostem naturalnym.

Powoli Francja staje się zakładnikiem swojej jednorodnej, niezintegrowanej mniejszości arabsko-muzułmańskiej, jak również chcąc dominować w pn. Afryce musi podejmować populistyczne działania z którymi mi nie po drodze.

Pytam czy w imie swoich mocarstwowych ambicji Francja poparłaby interweniujące w naszej obronie NATO ?
Mam coraz większe wątpliwości, odnoszę wrażenie, że Francuzi zaproponowali by rozmowy z Rosją pod swoim jako pośrednika - przewodnictwem.

Co na ten temat myślicie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Miras Re: Francja - sojusznik ? IP: 195.205.248.* 21.02.01, 13:01
      Wszyscy wyobrażają sobie , że większośc cywilizowanych państw ma uczciwe zamiary (sic!)
      Myślę, że tak samo jak Niemcy i Angole również Francuzi najpierw patrzą na siebie (nawet Niemcy)- Przez ostatnie okresy oni byli mocarstwami i muszą po prostu dbać o swoje interesy ale w naszych czasach muszą trochę poudawać - niestety to naturalne, a jak mawiał Maksiu Paradys "natury nie da się oszukać"
      • Gość: Adam Re: Francja - sojusznik ? IP: 172.28.172.219, 62.189.104.* 21.02.01, 14:05
        Uważam, że MSZ oprócz konsekwencji personalnych w stosunku do doradcy - gawędziarza, powinien wystąpić z ostrym protestem przeciwko chamskiej insynuacji francuskiego ministra.

        Oczekuje od ministra Bartoszewskiego wyartykułowania stanowczego protestu przeciwko wtrącaniu sie Francji w nieswoje sprawy.

        Jeśli Polska poniesie straty w konsekwencji gadki Francuza, to powinniśmy wystąpić o odszkodownie na forum międzynarodowym aby nikomu w przyszłości nie przyszło nawet na myśl wtrącać się w nasze sprawy.
        • arcadio Re: Francja - sojusznik ? 21.02.01, 14:49
          Tytul listu jest SWIETNY!!
          I na poczatek oczywiscie trzeba odpowiedziec nie i
          jeszcze raz nie.
          Francja nie ma interesu byc naszym sojusznikiem i to co
          robi rzad tej Republiki w ostatnich miesiacach nie
          napawa optymizmem, jesli spojrzymy na nasza przyszlosc
          w UE.
          Popieram rowniez wczesniejsza wypowiedz gdzie BARDZO
          SLUSZNIE zostalo zauwazone, ze Francja nie ma prawa
          zabierac glosu w sprawach, ktore dotycza naszego kraju,
          a ktore to wypowiedzi sa nader krzywdzace czy wrecz
          oczerniajace.
          I tak jak moj poprzednik uwazam, ze MSZ powinien jak
          najszybciej zareagowac na tak niekorzystne dla naszej
          gospodarki wypowiedzi obcego ministra.
          Ale to nie pierwszy raz jak "sojusznik" Francja
          zachowuje sie skandalicznie w stosunku do naszego
          kraju. Przypomnijmy sobie chociazby szczyt w Nicei i
          "pomylke stenotypistki".
          Pozdrawiam.
    • Gość: sceptyk Re: Francja - sojusznik ? IP: 195.15.57.* 21.02.01, 19:07
      Ja tez obserwuje od dluzszego czasu polityke zagran.
      Francji. Jest paskudna. Grosza bym nie dal za takiego
      sojusznika. Troche teraz przypominaja mi Ruskich.
      Tylko patrza gdzieby tu zaprotestowac, nie zgodzic sie
      z innymi, cos popsuc. I podkladaja bez przerwy noge
      Amerykanom. Ach ta nostalgia za mocarstwowoscia!
      Anglicy jakos lepiej sie z tym ulozyli.
    • Gość: Heamr Re: Francja - sojusznik ? IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 25.02.01, 01:06
      Polska juz byla w sojuszu z Francja.Francja realizuje wlasna polityke i nie ma zadnego powodu aby troszczyla sie o interesy peryferyjnego ,biednego i w gruncie rzeczy zacofanego kraju.
      • Gość: Andre Re: Francja - sojusznik ? IP: unknown, 137.154.189.* 26.02.01, 02:29
        Kto mowi, ze Francja jest naszym sojusznikiem?
        To raczej my jestesmy nie chcianym zalotnikiem, zawsze mizdrzacym sie i zawsze
        wysmiewanym i przy lada okazji odrzucanym. Nasze zwiazki z Francja byly i sa niestety
        raczej watle i okazjonalne. Sa to tylko zwiazki polityczne, a polityka to taka puszczalska
        panienka. Trwale i partnerskie zwiazki ekonomiczne to raczej mglista perspektywa.
        Dla Francuza Polska to taki pasterski kraj z pieknymi i namietnymi kobietami, ktory
        graniczy z Niemcami i nalezy robic wszystko, uzywajac wszystkich sposobow by nie
        znalazl sie obszarze wplywow niemieckich.
    • Gość: Francuz Re: Francja - sojusznik ? IP: *.proxy.aol.com 07.03.01, 19:46
      Widze ze wszyscy nie popieraja politiki zagranicznej
      Francji. Oczywiscie jest to zrozumiale, ale trzeba
      powiedziec ze Polska tak jak i Francja martwi sie
      tylko o swoje interesy ! Jednak chcialbym podkreslic
      jedna zecz, gdyz mieszkam we Francji i mysle ze wasze
      analizy sa troche bledne.
      Wyobrazcie sobje ze ja, jako polak, jak slysze cos o
      polityce polskiej,to tez jej nie rozumie.
      Z jednej strony widze kraj ktory chce wejsc do
      europy, a z drugiej strony, Polska popiera zaparcie
      glupio kazde wybryki Usa.
      - Poparcie bombardowan na Jugoslawie ( a przeciez
      francja, wlochy , grecja, czechy nie byly bardzo
      chetne )
      - Ponownie ten sam blad, wytykajac rosji wojne w
      czeczeni ( uzuwajac retoryki praw czlowieka ! )
      wtracajac sie nie do swoich spraw
      - Wspieranie parasolu nuklearnego USA , bo oni z
      Anglikami z pewnoscia za malo jeszcze szpieguja Europe
      ( chodzi mi o ECHELON ) itd...
      Mysle ze Francja, nie ma zaufania do Polski dlatego
      ze Polska nie jest faktem stabilnosci absolutnej
      Europy. Francja i Niemcy chca z pewnoscia na przyszle
      lata zawiazac dobre stosunki z Rosja. A Usa chca za
      wszelka cene utrzymac europe podzielona ( bez rosji ).
      I w tym wlasnie Polacy im pomagaja !!!

      • Gość: RobertP Re: Francja - sojusznik ? IP: 195.150.132.* 08.03.01, 10:19
        szanowny Francuzie

        "wybryki USA......popiera naloty na jugosławię.."

        - wybacz ale czym skończyła się europejska (francuska) polityka w Jugosławii ? -
        dla Francji to "taktyczna porażka" - dla Bośni to 250.000 trupów - czy widzisz
        różnicę w punkcie widzenia ?

        - czym skończyły się "eksperymenty" polityczne Francji w Ruandzie ? - dlaczego
        media francuskie tak niechętnie o tym piszą ?

        - piszesz o wybrykach USA - powiedz mi czy to co robiła do niedawna armia
        Republiki w centralnej Afryce to nie wybryki ? - czy tylko dlatego,że media o
        tym nie informowały - ma nie byc to faktem ?
        wg. Ciebie liczą się tylko fakty medialne ?
        Kto slyszał o bombardowaniach obozów i baz wojaskowych i rebeliantów państw
        środkowoafrykańskich w południowej Libii ?
        Słyszałeś o operacji "Krogulec" ? - lotnictwo francuskie przeorało tam trochę
        ziemi - to nie wybryk bo nie było na miejscu CNN ?
        ....................

        Szanowny Francuzie - dziwisz sie dlaczego popieram USA, piszesz
        sam ........Europa zjednoczona, Francja, Niemcy, Rosja .....,
        a gdzie Polska, Słowacja, Litwa, Słowenia, Łotwa, Ukraina, Białoruś.......?

        Gdzieś w środku - no nie ?
        - francuzów to mało obchodzi - dlatego pozwól, że mnie Francuzi również coraz
        mniej obchodzą.

        Zaczynają mnie natomiast obchodzić Amerykanie - bo ich polityka jest dużo
        bardziej spójna z naszymi interesami .
        • Gość: Francuz Re: Francja - sojusznik ? IP: *.proxy.aol.com 08.03.01, 14:06
          Robert...

          Ja rozumiem to co ty chcesz powiedziec, i w cale nie probuje cie przekonac do
          tego ze Francja prowadzi lepsza polityke niz usa. Francja tak jak i inne
          wielkie mocarstwa kolonialne, zostawila za soba kupe zla ( mysle wlasnie o tym
          co ty wspominasz myslac o Afryce i Bosni ).
          Masz racje, ale problem afryki z Francja jest duzo bardziej trudny do
          zrozumienia , dlatego ze ty tego nie potrafisz zrozumiec , i ja z pewnoscia tez
          nie....
          Objektywnie patrzac na afryke, nie mozesz doprowadzic do porzadku w kraju jak
          np. Algierja gdzie 60% ludzi ma - niz 25 lat i gdzie 60 % ludzi sa analfabetami
          i do tego fanatycy religijni. i do tego co chciec od Francji jak sami
          prezydenci tych panstw to sa dyktatorzy ktozy tak czy inaczej uzywaja pieniedzy
          francuskich by zadowalac ich potrzeby. ( Francja tez ma z tego kozysci ale nie
          przesadzajmy , Francja to nie Usa. )
          Nie bede sie za bardzo rozpisywal, dam ci tylko kilka przykladow.
          Jesli chodzi o Usa, to dzisiaj setki milionow ludzi umiera z glodu tylko
          dlatego ze amerykanie zadecydowali nalozyc pewnym krajom imbargo economiczne (
          ciezkie do zrozumienia )!
          Oprocz tego nie badzmy naiwni amerykanie i anglicy rzadza NATO, i tylko oni
          decyduja o tym czy Nato ma wkroczyc do akcji czy nie !
          Economicznie cala europa z ruskimi liczy ponad 700 milionow ludzi czyli dwa
          razy wiecej niz polnocna ameryka. Nawet w chandlu zagranicznym prowadza wojne z
          europa ( wojna o banany ).
          Jesli chodzi o armie europejska to amerykanie sie zgadzaja tylko pod warunkiem
          prawa veta usa itd...
          Polityka europejska ameryki jest strsznie hipoktryczna dlatego ze usa
          potrzebuje europy silnej economicznie a nie militarnie i politycznie!!!
          To przeciez usa sie domagaja wejscia Turkow do wszpolnoty europejskiej ( 60
          milionow muzlumanow )i nawet nie mowie o wspieraniu najbardziej fantaycznych
          panstw muzlumanskich na tym swiecie ( Pakistan, afganistan, Arabia Saudyjska
          itd..)Dzisiejsza sytuacja w Kosowie pokazuje ze amerykanie sa poprostu narodem
          bezwzglednym i nie znajacym nawet grama historii europejskiej ( oprucz
          Oswiecimia oczywiscie! ).
          Jesli chodzi o polske to uwazam, ze ona powinna wyciagnac bardziej reke do
          krajow slowianskich.
          I pomimo temu ze to brzmi szowinistycznie, Polska tak jak Francja, rosja ,
          niemcy, powinna bronic zwojej kultury swojego jezyka i przyczynic sie do tego
          zeby europa byla kontynentem spokojnym w ktorym cywilizacja romanska ,
          germanska i slowianska zyly w zgodzie !Dzieki ameryce dzisiaj sa dwa swiaty w
          europie , jeden katolicko-protestancki a drugi slowiansko-prawoslawny !
          Fakt jest jeden ze w europie dzisiaj zyje 300 milionow slowian i dopuki na
          wschodzie nie bedzi pokoju miedzy Polska a Rosja , Ukraina, itd.. to europy
          silnej politycznie nie bedzie. A to Francja juz dawno zrozumiala, a dla Francji
          Polska to kon trojanski ameryki!
          A to ze polska jest n NATO to wcale nie swiadczy o tym ze polska z usa maja te
          same interesy, bo to jest bzdura !
          Interesem polski jest europa, Polska jest duzym krajem w europie i musi
          odgrywac taka sama role jak Niemcy i Francja.
          Anglicy tez sa w europie ale jeszcze od 50 lat nic dla niej konkretnie nie
          zrobili, do dzisiaj mowia ze jesli im przyjdzie wybrac miedzy usa a europa to
          wybiora usa. Lecz Polska nie ma zadnych wspolnych interesow z anglia, mniej niz
          z niemcami np.

          Bon apetit Robert


          • Gość: RobertP Re: Francja - sojusznik ? IP: 195.150.132.* 09.03.01, 09:22
            szanowny Francuzie

            widać punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - nie
            mogę się z tobą zgodzić - w zasadzie w żadnym punkcie.

            Przeczytałem twój post 2 razy i odnoszę wrażenie - że
            to po prostu kwestia wyboru.
            Ktoś wybiera jedną drogę - ktos inną - ja wybieram
            inną.

            Skomentuję tylko jedeną część twojej wypowiedzi -
            jest nią mianowicie to - że więcej mamy wspólnych
            interesów z Francją niż z USA.

            Krótko - czy mamy równac do gorszego ?

            - Gospodarka Francji - wyraźnie zostaje w tyle, w
            dziedzinach wysokiej technologii - jest już daleko za
            USA, - jest to wynikiem polityki (rozumiem Colbert
            itd...) ale to że rozumiem nie świadczy o chęci
            naśladownictwa.

            - militarnie - szkoda gadać - Francja od 15 lat nie
            wprowadziła samolotu wielozadaniowego, wdrażanie
            nowoczesnych czołgów idzie opornie, ostatnio wdrożono
            jeden lotniskowiec - ze starymi samolotami.
            dysproporcję sił dobrze ukazują floty :

            Francja - 1 lotniskowiec o wyporności ok 45tys ton
            USA - 12 lotniskowców o wyporności ok 100tys ton

            Europejczycy od 10 lat nie mogli się zdecydować czy w
            ogóle produkowac samolot transportowy FLA, myśliwce
            wprowadzane obecnie przez Francję i NIemcy są
            koncepcyjnie i technologicznie tożsame z
            amerykańskimi sprzed 15 lat.


            - ostatnie i najważniejsze - Amerykanie i Brytyjczycy
            pokazali,że potrafią i nie zawahają się działać.

            Godząc się na przestrzeganie pewnych praw i
            standardów w polityce wewnętrznej i zagranicznej -
            chcemy mieć pewnego sojusznika - który nie będzie nas
            wspierał moralnie ale militarnie - takie zdecydowanie
            wykazali Amerykanie - Francja nie.
            Francja będzie zawsze przedkładała interesy na osi
            Paryż-Berlin-Moskwa, wszystko co leży poza tą
            strategiczną osią to taktyka - jak już pisałem nie
            chcę aby taktyczna porażka Francji równała się
            tysiącom zabitych na ulicach mojego miasta, lub
            ruinie polskiej gospodarki.

            Chcę mieć pewność, że będąc w porządku - możemy
            liczyć na poparcie - taką pewność dają dzisiaj USA -
            Francja choćby nawet chciała - nie ma na to siły.

            • Gość: Francuz Re: Francja - sojusznik ? IP: *.proxy.aol.com 09.03.01, 10:26
              Robert,

              Ja sie z toba zgadzam, uwazam tez ze masz racje- Francja to nie USA - Jest 17
              razy mniejsza ma 5 razy mniej obywteli, itd...
              Jednak troche przesadzasz mowiac o technice Francuskiej ( spojz na RAKIETY
              ARIANE ) do dzisiaj wszystkie wystrzaly zakonczyly sie sukcesem. Czego nie
              mozna powiedziec o Usa.
              A taka potezna sila amerykanska militarna przez 70 dni ( 700 samolotow , 2
              tysiace bomb na jugoslawje ) i co 3 czolgi zniszczone.
              W jugoslawi helikoptery Apache nie zdaly zadnego examinu a ich samolot "
              furtif " to tez nie wypal.
              Usa sa potega militarna ,lecz ich sila tez ma swoje granice.
              Mowisz mi o economi - chcialbym ci dac do zrozumienie ze Francja od 10 lat
              bardzo sie zmienila - dzisiaj economia fr jest bardzo silna i patrzac
              obiektywnie na francje od kilku lat Francuskie firmy w pewnych dzidzinach
              zaczynaja podbijac Usa i Japonie. ( mysle o Renault ktory kupil Nissana -
              - o Vivendi, o TOTAL , Lvmh, itd.. )
              Jezeli juz starasz porownywac usa i francje trzeba to usytulowac w kontekscie
              proporcionalnosci.
              W polsce tez nie pisze sie zadnych w spanialych zeczy o Francji - to tez jest
              poglad z jednego punktu widzenia. Jesli juz chcesz porownac te dwie rozne
              ideologie ( ekonomiczne czy kulturalne ) to latwo jest zerknac na anglie ( bo
              maja ta sama polityke co francja i to sama ilosc ludnosci co Francja ) .
              Z tego co wiem to w tamtym roku Francja byla najwiekszym inwestorem w polsce
              przed usa i niemcami i to chyba cos o czyms swiadczy.

              Widze Robercie ze jestes inteligentny , oczytany itd... lecz zachecam cie do
              zastanowienia sie nad twoimi przesadami.
              Badz pewny ze we francji znam tu kilku anglikow czy amerykanow, czesto byli
              moimi profesorami na studiach i uwiez mi ze zycie we Francji jest jest duzo
              przyjemniejsze ni w angli czy w usa ( mysle o wszystkich obliczach naszego
              prostego przetrwania )
              Amerykanie jeszcze do nie dawna mieli stosunek do Francji taki jaki mieli do De
              Gaull'a, ale nawet i New york times pisal w tamtym roku z pewnym podziwem o
              newej Francji o ich postepach w nowej economi i w innych dzidzinach.

              Na koniec chcialbym zdradzic ci jedna tajemnice - Francja sprzeciwia sie ciagle
              usa i w wielu punktach ma racje , ale francja im wiecej krytykuje ameryke tym
              bardziej zbliza sie do niej w wilu punktach tylko nie w polityce zagranicznej !

              Szroder tez pali cygara kubanskie, i jedno jest pewne ze ameryka nie ma
              monopolu na wszystko i tak jak w prawdziwej demokracji to ze koguty skacza do
              kowbo'i to jest dobre dla wszystkich nawet i dla amerykanow !

              Czesc Robercie
              • Gość: RobertP Re: Francja - sojusznik ? IP: 195.150.132.* 09.03.01, 10:57
                szanowny Francuzie - jeśli tylko znajdę chwilę czasu to podyskutujemy, na razie
                jestem zajęty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka